Jump to content

plastikowe nadkola na tył gt my 00


impreza555
 Share

Recommended Posts

Mój wolny ssak dostał przy okazji robienia nadkoli z tyłu jakieś plastiki(chyba z któegoś civica) - efekt to ciągłe obcierki na zakrętach. Po zimie z nadkolu mało co zostało - cała górna część się starła. W lecie mam zamiar to to wywalić i jakiegoś grubego baranana zapodać na nadkola - chyba najlepsze rozwiązanie.

Link to comment
Share on other sites

Nie ma nadkoli go GT na tył. Nawet jak coś wystrugasz to ma do za bardzo do czego się przykręcić.

Samo nadkole to nie problem, największa wada GC8 to 20 cm x 5 cm prosta blacha tuż obok górnego mocowania amortyzatora przez którą (jak przerdzewieje) woda wlewa się na zewnętrzną (niewidoczną) część nadkola gromadzi koło zderzaka i progu - stąd korozja tylnych błotników.

 

obraz151small.jpg

 

Woda wlewa się dużo wyżej (na wysokości środku wlewu paliwa). Dobrze będzie to widać od wnętrza bagażnika, ale niestety endoskopem bo jest jeszcze jedna blacha karoserii...

Link to comment
Share on other sites

Ja chyba mam u siebie jakieś osłony na tylnych nadkolach. Poprzedni właściciel

zamontował coś takiego żeby uchronić nadkola przed rudą. Z tego co wiem kupował

je w którymś z ASO. W przypadku zainteresowania jutro mogę zrobić zdjęcia.

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem czy coś widać na zdjęciu. Jeżeli nie to spróbuję zrobić fotki przy dziennym świetle.

 

 

 

Z tego co widać sól i tak działa, ale w mniejszym stopniu.

post-5734-0-33889500-1361141819_thumb.jpg

Edited by doctoreq
Link to comment
Share on other sites

Ja chyba mam u siebie jakieś osłony na tylnych nadkolach. Poprzedni właściciel

zamontował coś takiego żeby uchronić nadkola przed rudą. Z tego co wiem kupował

je w którymś z ASO. W przypadku zainteresowania jutro mogę zrobić zdjęcia.

 

Z tego co widziałem, to co po niektórzy zakładają własnie na rant tylnych zakoli kawałek gumy z szyny, po której przesuwa się szyba w drzwiach.

Link to comment
Share on other sites

Mike 85, tyle że nie rozwiązują problemu bo nie tam leży przyczyna.

Wystarczy włożyć rękę aż do górnego mocowania amortyzatora, obrócić i puknąć w blache.

Jak nie ma ta dziury albo nie wpadnie ręka to tylko się cieszyć, jak jest lub wpadnie do środka to tniemy błotniki.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...