Jump to content
stach1111

Legacy VI

Recommended Posts

Komfort to bardziej kwestia konstrukcji i nastawów zawieszenia. Jeżdżę teraz Forkiem XT, wcześniej jeździłem Outbackiem 3.6 i pod tym względem Forek jest wyraźnie lepszy. Przy tym nie wiem czy to zasługa krótszego rozstawu osi, czy zestawu innych czynników, ale Forek sprawia wrażenie auta bardziej dynamicznego, lepiej się prowadzi niż Outback (u którego czuć było gabaryty), a jednocześnie zawieszenie jest właśnie bardziej komfortowe.

 

Ja bym powiedział, że poczucie komfortu to jednak bardziej kwestia czysto subiektywnych wrażeń. Wspomniałeś, że Forek ma lepszą konstrukcję i nastawy zawieszenia i to wpływa na lepszy komfort. Obiektywnie patrząc na tą sprawę, trudno wyobrazić sobie, żeby inżynierowie i konstruktorzy projektując zawieszenia te bardziej komfortowe czy zaawansowane wybrali dla modelu z niższego segmentu.

 

Nowy Forek XT może prowadzić się lepiej niż Outback bo jest mniejszy i być może trochę bardziej zwrotniejszy, ale już np, co dziwne, nie lżejszy. Forester XT waży w zależności od wyposażenia od 1613 do 1636 a taki Outback 3.6 1587 kg. (dane za subaru.pl) Zaskakujący ten downsizing w wykonaniu Subaru. Model z niższej klasy z mniejszym silnikiem waży więcej niż topowa wersja z dużym silnikiem w wyższej klasie. Miejmy nadzieję, że nowe Legacy nie pójdzie tym tropem.

 

 

Dynamikę moc i osiągi mają bardzo podobne, pomimo tego, że wyposażone są w tak różne silniki. Miałem okazję pojeździć trochę Foresterem XT i również podobała mi się jego dynamika a skrzynia CVT robiła fajne wrażenie. W sytuacji, w której oba te modele byłyby dostępne równocześnie, XT mógłby stanowić alternatywę dla Outbacka 3.6 pod względem dynamiki i przyjemności z jazdy, ale raczej nie szeroko rozumianego komfortu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obiektywnie patrząc na tą sprawę, trudno wyobrazić sobie, żeby inżynierowie i konstruktorzy projektując zawieszenia te bardziej komfortowe czy zaawansowane wybrali dla modelu z niższego segmentu.

 

Faktycznie jest tu pewien paradoks, ale są to obserwacje podzielane przez inne osoby. Jak kiedyś pisałem, Outback ma swoiste "rozdwojenie jaźni" - z jednej strony jest wyraźnie twardszy (przenosząc uderzenia do środka kabiny), z drugiej strony buja się w zakrętach. Forek zaś bardzo ładnie wybiera nierówności, a przy tym nie sprawia wrażenie miękkiego (choć też buja się w zakrętach). Sam byłem zdziwiony, że niżej pozycjonowany model zachowuje się pod tym względem lepiej - to był właśnie jeden z tych czynników, który zdecydował zresztą o przesiadce z Outbacka na Forka.

 

Swoją drogą, podobne obserwacje można poczynić porównując zachowanie zawieszenia w Legacy i Outbacka.

 

Co do prowadzenia - specjalistą nie jestem, ale wg mnie Forek prowadzi się lepiej bo jest po prostu krótszy, ma mniejszy rozstaw osi i odrobinę bardziej bezpośredni układ kierowniczy.

 

W sytuacji, w której oba te modele byłyby dostępne równocześnie, XT mógłby stanowić alternatywę dla Outbacka 3.6 pod względem dynamiki i przyjemności z jazdy, ale raczej nie szeroko rozumianego komfortu.

 

Subiektywnie wrażenia odnośnie dynamiki są zdecydowanie na plus nowego Forka, jeżeli zaś chodzi o komfort to sprawa nie jest według mnie tak jednoznaczna - Forek ma lepsze zawieszenie i jest dużo lepiej wyciszony, natomiast ma wyraźnie mniej komfortowe fotele i mniej wygodną pozycję za kierownicą.

Edited by Krogulec

Share this post


Link to post
Share on other sites

Subiektywnie wrażenia odnośnie dynamiki są zdecydowanie na plus nowego Forka, jeżeli zaś chodzi o komfort to sprawa nie jest według mnie tak jednoznaczna - Forek ma lepsze zawieszenie i znacznie bardziej wyciszony, natomiast ma wyraźnie mniej komfortowe fotele.

Zabawne, jechałem nowym forkiem XT i moje dominujące wrażenia to:

- super komfortowe zawieszenie (w zakrętach jest przy tym dobrze, ale nie tak dobrze jak w legacu MY 08 ;) )

- przednie fotele zupełnie bez trzymania "czterech liter"

- słabe wyciszenie (w suchy dzień, na autostradzie szum od kół urywał głowę)

 

Pozdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możemy więc wyciągnąć następujący wniosek, że zawsze najlepszym autem jest to, którym obecnie jeździmy. Dla Krogulca jest to oczywiście Forek XT dla mnie Outback 3,6 lub WRX jak kto woli, a dla Knurka Legacy boxer diesel. :D

 

Podobno po dokonaniu jakiegokolwiek wyboru nasz mózg stara się znaleźć powody słuszności naszej decyzji. Musimy utwierdzić się w przekonaniu, że postąpiliśmy mądrze i stąd nasze czysto subiektywne odczucia co do jazdy tak bardzo się różnią. Ja na przykład specjalnie poszedłem do ASO aby przejechać się Forkiem XT aby sprawdzić, czy dobrze zrobiłem kupując wcześniej Outbacka, zamiast czekać z podjęciem decyzji na pojawienie się nowego Forestera. Oczywiście jazda próbna tylko utwierdziła mnie w słuszności wcześniejszego wyboru. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

- słabe wyciszenie (w suchy dzień, na autostradzie szum od kół urywał głowę)

 

Szum od kół IMHO słychać właśnie w Outbacku, w Forku jest z reguły znacznie ciszej - różnica zaciera się właśnie przy prędkościach autostradowych, gdzie daje znać o sobie konstrukcja nadwozia. Na tym tle na pewno Legacy wygrywa z jednym i drugim ;) Pytanie też jakie były opony w tym Forku - niektóre są naprawdę głośne. Co do reszty - pełna zgoda.

 

Możemy więc wyciągnąć następujący wniosek, że zawsze najlepszym autem jest to, którym obecnie jeździmy. Dla Krogulca jest to oczywiście Forek XT dla mnie Outback 3,6 lub WRX jak kto woli, a dla Knurka Legacy boxer diesel. Podobno po dokonaniu jakiegokolwiek wyboru nasz mózg stara się znaleźć powody słuszności naszej decyzji. Musimy utwierdzić się w przekonaniu, że postąpiliśmy mądrze i stąd nasze czysto subiektywne odczucia co do jazdy tak bardzo się różnią.

 

Na pewno jest sporo racji w tym co piszesz ;) Niemniej jednak ja Outbacka 3.6 wspominam z olbrzymią nostalgią i w zasadzie to nie byłbym w stanie wskazać które auto jest bezsprzecznie najlepsze - oba mają po prostu swój indywidualny zestaw plusów i minusów.

Edited by Krogulec

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podobno po dokonaniu jakiegokolwiek wyboru nasz mózg stara się znaleźć powody słuszności naszej decyzji. Musimy utwierdzić się w przekonaniu, że postąpiliśmy mądrze i stąd nasze czysto subiektywne odczucia co do jazdy tak bardzo się różnią. Ja na przykład specjalnie poszedłem do ASO aby przejechać się Forkiem XT aby sprawdzić, czy dobrze zrobiłem kupując wcześniej Outbacka, zamiast czekać z podjęciem decyzji na pojawienie się nowego Forestera. Oczywiście jazda próbna tylko utwierdziła mnie w słuszności wcześniejszego wyboru. ;)

Hmm, ja postąpiłem zupełnie inaczej: przejechałem się XTkiem po to, żeby zobaczyć czy przypadkiem nie zastąpić nim legaca. Miałem nawet "ugadany" egzemplarz :mrgreen: Nie zdecydowałem się na niego z powodu jego SUVowatości (która w moim przypadku byłaby kulą u nogi) oraz zużycia paliwa w okolicach 15l/100. I to w warunkach, w jakich przejeżdżałbym nim ok. 15-20kkm rocznie. Co prawda w większości służbowo ale... coż, taki już jestem dziwny :( Edited by Knurek

Share this post


Link to post
Share on other sites

akurat mialem OBK MY05 2.5 MT a teraz Legacy 2 D i pod wzdledem komfortu to dwa rozne Auta na korzysc Legacy 2 D, ktory i tak jest za slabo wyciszony. Z takim potencjalem (najfajniejszy silnik 2D na rynku) oraz dobrym wyciszeniem i skrzynia to byloby najlepsze auto na rynku.

Edited by haubi65

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szum od kół IMHO słychać właśnie w Outbacku, w Forku jest z reguły znacznie ciszej - różnica zaciera się właśnie przy prędkościach autostradowych, gdzie daje znać o sobie konstrukcja nadwozia. Na tym tle na pewno Legacy wygrywa z jednym i drugim Pytanie też jakie były opony w tym Forku - niektóre są naprawdę głośne. Co do reszty - pełna zgoda.

 

Ja mam jeszcze inne bardziej odmienne zdanie :) Do niedawna miałem i Outbacka 2.5 i Legacy GT (oba MY10). Porównując oba auta pod kątem szumu to Legacy jest według mnie zdecydowanie głośniejszy od Outbacka. To nie tylko moje zdanie bo autami nie jeździłem sam. Być może jest to kwestia zmienionych felg w Lgt z oryginalnych 17 na 18 OZ (pomijam opony bo na letnich i zimowych jest dokładnie tak samo, ale w końcu opona jest szersza..hmm, sam nie wiem). Outback z kolei charakteryzował się błogą ciszą jak w przysłowiowej S Klasie (przyjmijmy, że oba auta porównujemy do prędkości 150/160 km/h). Za każdym razem delektowałem się nim jadąc autostradą, natomiast decybele w LGT dosyć często zwracają na siebie uwagę.

Nie sądzę, aby wyciszenie tych aut było inne w wersjach EU vs US (mój Outback), ale już i takie pomysły przychodziły mi czasami do głowy. Bbyć może delikatnie mniejsze i bardziej opływowe lusterka w modelu amerykańskim wpływają aż tak znacząco na poziom hałasu :idea:

 

Forestera na razie nie będę oceniał bo ilekroć wybierałem się nim w trasę to przez Polskę przechodziła fala huraganów i zawsze było głośno :) W jeździe miejskiej jest natomiast idealnie wyciszony. Pamiętam, że jak odbywałem jazdę próbną Forkiem to o mały włos nie zdmuchnęło nas z obwodnicy :twisted: tak wiało! No ale w końcu ostatnio "taki mamy klimat" także nie będę narzekał :)

Edited by AllRad

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedy będzie premiera tego legaca VI ????

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ktoś mi podpowie, skoro nowe cacko ma być dostępne tylko za wielką wodą to czy będzie można samemu sprowadzić i zarejestrować?

Czy jednak nie bo auto nie będzie miało homologacji europejskiej

Share this post


Link to post
Share on other sites
Być może jest to kwestia zmienionych felg w Lgt z oryginalnych 17 na 18 OZ

 

w EU L GT były na oryginalnych 18stkach. Pewnie poprzedni właściciel zmienił.

 

Outback z kolei charakteryzował się błogą ciszą jak w przysłowiowej S Klasie

 

tutaj to Cię trochę poniosło :)

OBK SBD, który według wielu osób ( może jakieś pomiary w dB gdzieś w sieci ? ) przy ww. prędkościach jest cichszy od 2.,5N/A. Jeździłem również kilka razy LGT MY10 i mam całkowicie odmienne odczucie. :) No ale może to kwestia tego konkretnego egzemplarza.....

 

Czy jednak nie bo auto nie będzie miało homologacji europejskiej

 

nie znam się ale chyba żadna wersja US nie ma homologacji na EU i tak są sprowadzane.

Edited by Adam12

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czekam z nicierpliwością na 6-go lutego. Concept Legacy był super ciekawe co z niego pozostanie i na ile zobaczymy też nowgo Outbacka. Właśnie się zastanawiam czy brać teraz nowego 2,0D CVT czy czekać?. Teraz jest dobra oferta z rabatem 15000PLN. Chociaż z doświadczenia wiem, że nowy jeśli będzie miał prezentację w tym roku to sprzedaż jeśli będzie w Europie to należy spodziewać się jej w połowie 2015 roku.

Dobre promocje dopiero 2016? Może ktoś rozwieje moje wątpliwości... Czekać czy kupować teraz?

 

Poza tym znalazłem ciekawą wizualizację. Trochę tylko słupek na zamaskowanych zdjęciach nie jest niestety podobny. Japończycy postawią chyba po raz kolejny na funkcjonalność czyli widoczność a nie wygląd.

Subaru-Impreza-WRX-Concept3mod.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

OBK SBD, który według wielu osób ( może jakieś pomiary w DB gdzieś w sieci ? ) przy ww. prędkościach jest cichszy od 2.,5N/A. Jeździłem różnie kilka razy LGT MY10 i mam całkowicie odmienne odczucie. :) No ale może to kwestia tego konkretnego egzemplarza.....

 

 

Chyba tak,bo mój jest strasznie cichy przy wszystkich prędkościach,przynajmniej na moje ucho ;) To chyba tez kwestia oleju silnikowego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
na ile zobaczymy też nowgo Outbacka

 

pewnie też. Premiera Legacy zawsze wiązana była z premierą OBK.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czekać czy kupować teraz?

 

Na nowego OBK sobie poczekasz jeszcze... przed chwila lift także jak masz dobra cene to bierz!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Chociaż z doświadczenia wiem, że nowy jeśli będzie miał prezentację w tym roku to sprzedaż jeśli będzie w Europie to należy spodziewać się jej w połowie 2015 roku.

 

tak było ale patrząc coś się stało z nowym STI ( premiera zima a wiosną w SIP ) można mieć nadzieje, że nowy OBK pojawi się na jesień 2014.

 

Właśnie się zastanawiam czy brać teraz nowego 2,0D CVT czy czekać?. Teraz jest dobra oferta z rabatem 15000PLN

 

to jest wyprzedaż 2013 więc taniej na pewno nie będzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi sie wydaje, ze Legacy bedzie tylko jako sedan. Pwenie dlatego tez tylko w USA. W europie sedany sie nie sprzedaja. Jako Kombi pozostaje praktycznie OBK. Niestety OBK 2D CVT ma cene zaporowa. Powyzej 40 t€ za Subaru do delikatnie mowiac nieporozumienie. Pozostaje pomarzyc o Levorgu w cenie do max 36 t€. Tyle ile kiedys kosztowal WRX kombi.

 

No OBK i Forester jezdza po szosie tak jak na to ich budowa pozwala ;) . Do Legacy im troche brakuje. Praktycznie musze poczekac jeszcze z 3 lata zobaczymy co czas pokaze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja na przyszłość celuje w Leviego jak nie SIP to ymport B)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja na przyszłość celuje w Leviego jak nie SIP to ymport B)

 

jeżeli kierownica będzie po dobrej stronie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mi sie wydaje, ze Legacy bedzie tylko jako sedan. Pwenie dlatego tez tylko w USA. W europie sedany sie nie sprzedaja.

 

Ja patrzę przez analogie go Toyoty z którą Subaru ostatio dużu współpracyje. Corolla znikła z rynku poza Corollą. Dla pozostałych rynków stworzyli aurisa. Teraz także w wesji auris combi (honda civic róznież poszła tą drogą). Tu chyba będzie identycznie. Levorg jest uzupełnieniem oferty. Osobiście wolę większe kombi jak Legacy czy OBK. Japończycy jednak patrzą co praktyczne i przynosi zyski ze sprzedazy.

Myślę, że tu będzie tak: XV zrobili do klasy miejskiego crossovera, Forester to modny SUV, Legacy będzie dobrze sprzedającym się sedanem (tam gdzie jest na to zbyt). Pozostanie Outback jako praktyczny samochód. W wyniku takiej filozofi nie będzie kilku samochodów w każdej klasie, tylko kilka samochodów ogółem. Może dlatego w ofercie na Europę pozostaje WRX Hatchback obok sedana.

Edited by Mozart_2005

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podobno po dokonaniu jakiegokolwiek wyboru nasz mózg stara się znaleźć powody słuszności naszej decyzji. Musimy utwierdzić się w przekonaniu, że postąpiliśmy mądrze i stąd nasze czysto subiektywne odczucia co do jazdy tak bardzo się różnią. Ja na przykład specjalnie poszedłem do ASO aby przejechać się Forkiem XT aby sprawdzić, czy dobrze zrobiłem kupując wcześniej Outbacka, zamiast czekać z podjęciem decyzji na pojawienie się nowego Forestera. Oczywiście jazda próbna tylko utwierdziła mnie w słuszności wcześniejszego wyboru. ;)

 

Zgadzam się, fajne spostrzeżenie, myślę, że lektura wielu wątków na forum to potwierdza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bedzie można rejestrować JDM-y...

 

Można, ale jeżdżenie czymś takim na codzień to chyba średnia przyjemność...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...