Jump to content

Trudny wybór auta - Impreza


Lukas_da
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

mam do Was pytanie.

Subaru Impreza hmmm marzenie od zawsze.

Szukam imprezy roczniki od 05-08, na początku rozważałem tylko N/A, ale czytając forum skłonny jestem zakupić WRX.

Na wstępie powiem, że nie miałem nigdy do czynienia z Subaru ani innym 4x4.

Auto ma służyć do codziennej jazdy, od 15k-20k kilometrów rocznie max. Nie zależy mi na piłowaniu, do celów podwyższenia adrenaliny mam KTM EXC 525.

Auto ma być moim podstawowym samochodem- niezawodnym. Dobrze by było zapanować również nad kosztami, co już wiem może być ciężkie do osiągnięcia.

Cały czas mam dylemat:

1. czy pakować się w 2.0RC czy od razu w 2.0 WRX?

2. jak z kosztami napraw tych modeli? ( czy koszt poszczególnych podzespołów jest taki sam dla obu?, np: rozrząd, klocki, etc)

3. jak z żywotnością obu modeli ( czy są różnice w podzespołach poza turbo?)

4. jak z zagazowaniem N/A i WRX?

5. czy w tych modelach rocznikowo (po lifcie) występują choroby wieku dziecięcego (słabszy silnik, skrzynia, etc)

6. czy jest sens rozglądania się za 2,5? ( czytałem, że silniki są bardziej awaryjne)

7. może głupie ale, czy kupić samochód już po robionym rozrządzie (ok 100k km) czy lepiej np 70k km i w swoim czasie robić duży przegląd? wiem, wiem szklanej kuli nie macie ale może ktoś przerabiał taki problem.

8. jeżeli ma ktoś w zakładkach jakieś ciekawe, przydatne linki o w/w bardzo poproszę.

 

sorry za 100 pytań do ale już postanowione impreza będzie w garażu, a że nie lubię się nierozważnie rozstawać z pieniędzmi muszę wiedzieć wszystko o imprezie.

 

generalnie zaczynam się rozglądać, nie zależy mi na czasie, zależy mi na stanie technicznym pojazdu! Jakby ktoś miał pewny sprzęt to PW.

 

Bardzo dziękuję.

Łuaksz

Link to comment
Share on other sites

Weź NA

Jeśli jednak od czasu do czasu chciałby mieć więcej mocy to lepszy Turbo.

Różnice w kosztach eksploatacji nie będą znaczące przy delikatnym traktowaniu pedału gazu.

 

jeżeli ma ktoś w zakładkach jakieś ciekawe, przydatne linki o w/w bardzo poproszę

Kolega z forum sprzedaje zdrowy egzemplarz:

SUBARU IMPREZA WRX 2006 SALON POLSKA

Link to comment
Share on other sites

Dobrze by było zapanować również nad kosztami, co już wiem może być ciężkie do osiągnięcia

 

 

Witam,

 

 

temat kosztów został dokładnie opisany w tym temacie:

 

http://www.forum.subaru.pl/index.php?/topic/4838-wyliczenie-koszty-utrzymania-subaru-imprezy-wrx/

 

Zanim kupiłem Impreze i zapoznałem się z tematem byłem załamany, po 6 latach uznaje koszty utrzymania Subarki na poziomie normalnego auta klasy średniej.

 

Jak nie zepsujesz to to co zaoszczędzisz na naprawach, bo si e samo nic nie psuje w tych autach wydasz na paliwo i jesteś na tym samym poziomie kosztów co w każdym innym aucie.

 

Tylko jest problem. Nie za bardzo chce się z tego auta wysiadać i zamiast zwyczajowych 5 kilometrów po bułki robisz 30

Link to comment
Share on other sites

 

Tylko jest problem. Nie za bardzo chce się z tego auta wysiadać i zamiast zwyczajowych 5 kilometrów po bułki robisz 30

 

heh znam to z motocykla, "...a może jeszcze tutaj :)"

ok, czyli mam rozumieć, że

1. jadąc N/A czy WRX na przegląd (wymianę rozrządu i inne potrzebne wymiany w danym przeglądzie) zapłacę tyle samo?

2. czy przeglądy są co tyle samo w km?

Link to comment
Share on other sites

Ludzie auto jak kazde inne. Mam juz z kolei 4 impreze WRX i w żadnym z tych aut kompletnie nic mi sie nie działo. Co wiecej tylko w jednym z nich robiłem rozrząd. W pozostałych modelach serwis opierał sie jedynie na wymianie plynów a kasa włożona w auto była moim wymysłem (lepsze hamulce, wydech,remap itp). Najgorzej jezdziło mi sie 2-litrowa jednostką ponieważ była bardzo "tepa" od dołu. 2,5l to juz calkiem inna bajka, duzo lepsza elastyczność i moment od dołu. Obecnie latam hawkem po remapie na 260KM i 438Nm i w aucie kompletnie nic sie nie dzieje.

 

Moim zdanie auto jak kazde inne, dla przykładu:

- Alfa 147 1,6TS kupiona jako nowa, po 55tys zerwał sie pasek rozrządu.

- BMW E90 2006 po programie w diagtroniku, przy 176tyś km silnik powiedział papa (obróciła sie panewk) - koszt 7tys :)

 

Więc jesli kupisz zadbany egzemplarz i auto nie bedzie sluzyło Ci do upalania to polatasz nim bezawaryjnie bardzo dlugo.

Edited by audiocars
Link to comment
Share on other sites

...

Więc jesli kupisz zadbany egzemplarz i auto nie bedzie sluzyło Ci do upalania to polatasz nim bezawaryjnie bardzo dlugo.

 

No właśnie!!! bo czytam od początku post o kosztach i średnio co w 2 poście pisze, że co roku ktoś naprawia skrzynie albo coś innego.

Zawsze słyszałem, że Subaru jest max porządnym samochodem pod warunkiem że jest odpowiednio serwisowane i użytkowane z przeznaczeniem. Mnie KTM nauczył że jak dbasz tak masz. Też kiedyś czytałem że KTM'y się psują etc. gówno prawda! Serwisówka mówi wymień olej co 10mth no to wymieniam i nic się nie dzieje.

Czyli reasumując jak kupię zadbany model - będzie dobrze. :)

 

Czy są sztywne czasy podane (napraw, wymiany) silnika, skrzyni, i innych? ( rozrząd to wiem)

 

U siebie w moto serwisówka mówi: korba co tyle, tłok co tyle, olej co tyle, zawory co tyle. Jasne że różne jest zużycie części pod różnymi użytkownikami, ale czasy są uśrednione.

Może dziwić co poniektórych moje podejście do tematu, ale lubię dmuchać na zimne i lubię jak wszystko jest tiptop.

Jak dla mnie KTM i Subaru są bądź co bądź podobne. Dają frajdę, kosztują więcej niż cywilne i więcej trzeba serwisować.

A i jeszcze jedno.

Czy jakieś naprawy drobne, większe ktoś z Was robi samemu?

Ja swojego KTM'a własnoręcznie naprawiam, raz do roku moto jest rozkopane ( mam wszystkie potrzebne narzędzia, serwisówki, etc)

Po prostu to lubię, zamykam się w garażu i jazda.

Link to comment
Share on other sites

Lukas_da, z moich obserwacji wynika, że silniki w WRX przejeżdżają najczęściej około 230 000 km... Skrzynie w WRX to już dziwny temat, albo będzie działać, albo nie :P możesz mieć po prostu nie farta albo nie :P Reszta to dośc solidna konstrukcja. W zawieszeniu rzadko coś poważnego się dzieje, tak samo z hamulcami czy okładem kierowniczym.

Link to comment
Share on other sites

Panie Kali, jesteś Pan zabawny. Ironia... rozumiem ale sarkazm hmmmm....mam nadzieję że nie wynika to z miejsca zamieszkania...

 

KALI to warszawianin, znaczy napływowy. Poza tym jest gejem, fanem VAGa i zespołu Weekend. STi se kupił, bo ma zawód 'syn', a kto bogatemu zabroni...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Edited by Kubeusz
Link to comment
Share on other sites

KALI to warszawianin, znaczy napływowy. Poza tym jest gejem, fanem VAGa i zespołu Weekend.
Do tego konfident :P

 

Lukas_da, z moich obserwacji wynika, że silniki w WRX przejeżdżają najczęściej około 230 000 km
aha mowa o 2.0 oczywiście :P
Link to comment
Share on other sites

KALI to warszawianin, znaczy napływowy. Poza tym jest gejem, fanem VAGa i zespołu Weekend. STi se kupił, bo ma zawód 'syn', a kto bogatemu zabroni...

 

Do tego konfident

 

I nosi takie buty :P

robeez_bunny_boots.jpg

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...