Jump to content

Chwilowy brak mocy 2.0 125km


tedimy99
 Share

Recommended Posts

Koledzy jak w temacie auto to Legacy lll ej20 z lpg, w czasie rozgrzewania silnika podczas jazdy w momencie przejścia z benzyny na lpg po chwili następuje duże zamulenie i brak reakcji na gaz trwa to kilka sekund i wszystko wraca do normy .Dzieje się tak za każdym razem gdy auto wystygnie. Byłbym wdzięczny za jakieś sugestie.

Link to comment
Share on other sites

Prawdopodobnie coś z parownikiem albo filtrami lpg, napisz jaką masz instalację i ile już eksploatujesz.

Pierwsze wymiana filtrów, a może być konieczne rozebranie i wyczyszczenie parownika z parafiny wytrącającej się z gazu. Na mrozie ustrojstwo zamarza i gaz dochodzi z opóźnieniem.

Edited by szamann1
Link to comment
Share on other sites

Mam podobny problem tylko dodatkowo śmierdzi gazem. U mnie tak jak by odcinało gaz i przerywał. Spróbuj ręcznie na benzynę żeby dłużej się rozgrzał a potem przełącz na lpg. Daj info czy problem wystepuje.

Link to comment
Share on other sites

Witaj, jaką instalację masz w tym Legasiu?

W III generacji (holenderski Koltec) czasami zdażało się, że czujnik temperatury montowany przy parowniku nawalał i samochód za wcześnie przełączał się na gaz, a niedogrzany parownik = dłuższa przemiana gazu z cieczy w gaz co może skutkować chwilowym przymuleniem.

Raczej filtrów bym tutaj nie winił, u mnie filtr fazy ciekłej był strasznie zapchany (35kkm nie wymieniany) i jedyny objaw jaki zauważyłem to muł od 5k rpm.

Kolega szamann1 także słusznie zauważył, parownik może być zasyfiony przez parafinę, ale biorąc się za czyszczenie parownika trzeba pomyśleć od razu o jego regeneracji (membrany + uszczelki).

Link to comment
Share on other sites

Witajcie .Instalacja to STAG 4, tylko że jak zaczyna mulić to po przełączeniu na benzynę jest to samo.Trwa to kilka sekund i auto zaczyna ciągnąć jak powinno. Na gazie identycznie. Po spięciu kostek pod kierownicą cel pokazuje dwa błędy dwa błędy 32 i 12 .Co dziwne na co dzień robię 165km i np. kiedy przejadę całą trasę bez gaszenia silnika cel nie świeci , ale gdy zgaszę by np. zatankować to po 3 minutach zaświeca i świeci aż do momentu gdy zgaszę silnik. I tak dzieje sie zawsze . Jak świeci cel auto jedzie tak jak powinno bez różnicy na jakim paliwie.Jest możliwe ,że sonda lambda powoduje takie anomalie w pracy silnika?

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Witam, odświeżam mam to samo proponuję odłączyć akumulator pójść do domu napić się czegoś, podłączyć po pół godzinie i następnie włączyć silnik pozwolić mu popracować 5-10 minut na benzynie potem jeszcze przejechać z 50-100 km na benzynie aby silnik ustalił mape spalania. Z tego co wyczytałem i wynalazłem to jest normalne schorzenie naszych samochodów po prostu co jakiś czas trzeba to zrobić :). Po wykonaniu tego co napisałem trzeba przełączyć na gaz i wtedy komputer lpg ustawi się odpowiednio do mapy spalania benzyny i powinno być przez jakiś czas lepiej - ile nie wiem. Dlaczego tak jest - hmm ktoś mi napisał kiedyś BO TAK. Myślę jednak że jest to uwarunkowane nasza jazdą przecież czasem jeździ się jak emeryt poniżej 2000 obr/min i silnik już inaczej mapuje a czasem się pałuje silniczek i znowu inna mapa tak więc mam nadzieję, że po prostu pomoże. Pozdrawiam

 

P.s. jak pomoże to napisz. Może to być dodatkowo zawalona przepustnica. Ktoś napisał czujnik - też może być.

 

Podpinam dziś komputer zobaczę co to.

Edited by ppzuko
Link to comment
Share on other sites

U mnie też pomaga reset ecu ale na krótki czas . Podejrzewam sondę , czasem chek błyśnie ;) 32 błąd ale po następnym odpaleniu silnika jest git. Od jakiegoś czasu jeżdżę tylko na benzynie tak dla próby i jak na razie żadnych problemów.Chodzi jak zegarek :) .

Link to comment
Share on other sites

Giechu w styczniu byłem z tym w Sączu, profilaktycznie wyregulowali zawory ( bo 30 kkm przejechałem od poprzedniej regulacji ),przeczyścili właśnie czujnik spalania stukowego . Ale problem powrócił po kilku dniach. Odpięcie klemy pomaga.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Problem z brakiem reakcji na gaz się nasilił. Dzisiaj po ok. 0,5km jazdy złapał takiego doła że toczyłem się następne pół kilometra 30km\h ponieważ za nic nie dał się wkręcić na obroty, jedynie do1,5rpm. Check nie świeci .Po chwili takiego toczenia załapie i już ciągnie normalnie.Zauważyłem też ,że w czasie takiego mulenia kiedy wcisnę sprzęgło pozwoli się wkręcić. Wygląda na to ,że muli tylko pod obciążeniem. Gdyby ktoś z Was miał jakiś pomysł jak to rozgryźć będę wdzięczny.

Link to comment
Share on other sites

Byłem u kolegi, który montował mi Lpg aby podłączył pod komputer, ale pech bo dał go do zaktualizowania oprogramowania , więc umówiłem się na przyszły poniedziałek . Gazownik podejrzewa zapchany,rozsypany katalizator. Przyłożył rękę do wydechu i kazał wcisnąć i trzymać gaz po czym stwierdził ,że spaliny nie powinny parzyć na końcu wydechu a poza tym z rury wylatywały jakieś drobinki . Czy kat mógłby dawać takie objawy jak wyżej tylko w czasie rozgrzewania?

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

A ja proszę Państwa okryłem sekret przymulania tak jak kolega napisał sonda lambda u Mnie oczywiście. Zabawne jest to że wystarczy ją wykręcić porządnie wyczyścić i hmm śmigać dalej. Ciekawe ile wytrzyma. Kupiłem sobie na zapas nową ale od 2 dni nie pokazuje się problem

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...