Skocz do zawartości
GeFo555

Awaryjność Boxer Diesel

Rekomendowane odpowiedzi

Ja mam z komputera 5.8-6l

Najwiecej zrobiłem 1300 km na baku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

 

6 to chyba jak stoi na swiatlach?

Mój rekord to 5,9 na dystansie ok 350 km. W większości jazda między 90 a 110 km/h.

 

W mieście zwylke ok 7,6.

 

Autostrady przepisowo ok 7,2 do 7,5.

 

Ja mam starszy model z 5MT.

 

Liczone z dystrybutora, bo komputer zwykle mi zaniża ok 0,5l.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 1.12.2017 o 23:21, themoon napisał:

Ten rocznik czy nowszy?

Ten sam, 2011

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Diesel w SH to jest na EDC17?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, czy brać się diesla 170tys km? 

Tym auta 2011  a jak, że subaru na szczęście jest mniej widoczną marką, to nigdy mało o niej wiem. 

I tak dużo negatywów na temat traktora znalazlem. 

Czy problem tyczy się 2010r +? 

Pozdrawiam 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety w 2011 problem możesz jeszcze wystąpić.

 

Jeśli auto nie miało jeszcze remontu silnika poszukałbym takiego już po takim zabiegu:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, ajax napisał:

Niestety w 2011 problem możesz jeszcze wystąpić.

 

A na podstawie czego tak sadzisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poza tym nigdy nie było żadnego problemu z dieslami! Tymi z 2008 jak i od 2011. Przynajmniej oficjalnie, a nieoficjalnie nikt na forum nie postawi na to swoich pieniędzy ;-) BTW gest handlowy z płatną robocizną przysługuje tylko raz na to cudo jak mu np: wał bokiem wyjdzie i nie ma też gwarancji na taką naprawę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie narzekań na temat diesla czytałem dość sporo. 

To właśnie one mnie zaniepokoily. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
27 minut temu, harnax napisał:

No właśnie narzekań na temat diesla czytałem dość sporo. 

To właśnie one mnie zaniepokoily. 

 

 

 

Jak kupowałem swój to sprawdzałem np.: na mobile.de i motor szade były do [nie pamiętam teraz dokładnie] jesieni 2010.

Potem juz nie.

 

wiec ja bym nie demonizował.

Serwis subaru w Gdańsku twierdzi, ze były sukcesywnie poprawiane.

 

Na mobilede sa 2 szt [słownie dwie sztuki] 2011-2012  tylko uszkodzone - usczelka i cos z kompresja.

 

a jak rozszerzysz do 2010 to juz 19 sztuk

Edytowane przez BartD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś ten przebieg podejrzany.:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, benola napisał:

Coś ten przebieg podejrzany

155 500 - komuś się jedno zero nie wpisało.

 

3 godziny temu, harnax napisał:

Dokładnie ten model mnie interesuje

Wg mnie ładna sztuka. Sprawdź czy wszystkie przeglądy w ASO. Jeśli tak, to przyzwoita cena.

Oczywiście przegląd przed zakupem też trzeba zrobić....

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdanie ryzykowny wybór. Ja bym szukał padniętego i robił... No chyba, że z tych 35k zszedłby do 27-28.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak wszystkie przeglądy w ASO to można zaryzykować.

Albo można jak ja zrobiłem: kupić padniętego i nowy silnik.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z samochodami nie lubię ryzykować. 

Skoro problem tego rocznika również się tyczy to później nie chce mi się szukać mechanika i zostawiać auto na kilka dni 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, ze mechanikiem to nie będzie raczej problemu. Z otwartymi rękoma powita klienta każdy serwis subaru: w końcu zostawi on u niego 20-25kpln ;-) Tylko może zająć to znacznie dłużej niż kilka dni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, BartD napisał:

 

A na podstawie czego tak sadzisz?


Nie wiem, może 7 lat pracy w salonie Subaru? :D

 

 

1 godzinę temu, harnax napisał:

Z samochodami nie lubię ryzykować. 

Skoro problem tego rocznika również się tyczy to później nie chce mi się szukać mechanika i zostawiać auto na kilka dni 


Skoro nie lubisz ryzykować szukaj Diesla po naprawie w ASO. Poza wałem który lubi chodzić na spacery to faje samochody.

Mój ex diesel ma się dobrze. Gdybym szukał takiego znowu bym postawił na klekota po remoncie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Benzyny w turbo też padają, więc ryzyko jest mało mniejsze ;-) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Wolnessaki też padają ;) Tylko benzyniaki o których piszemy musiałaby tak ze 3-4 razy totalnie paść aby zbliżyć się kosztami do diesla zakładając przy obu silnikach najbardziej budżetową naprawę. Gdyby nie to, to byłby całkiem fajnym motorem zdecydowanie bardziej żwawym od archaicznej wolnossącej 2.0 oraz spalającym przy tym mniej paliwa.

Edytowane przez gorion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, ajax napisał:


Nie wiem, może 7 lat pracy w salonie Subaru? :D

 

I ile było tych aut i co się z nimi działo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam model z 2009-2010 i już na klacie 120000 i wszystkie wrażliwe podzespoły działają jak trzeba

Miałem wcześniej samochody benzynowe , głównie wolne ssaki i nawyki jazdy mi pozostały , ten dieselek u mnie nie ma lekko często wskazówka ładuje do 4 k bo lubię tak jeździć

Spalanie obecnie 5,4 l prędkości jakie pozwalają warunki, czuli rzadko powyżej 140km/h

Od momentu użytkowania a jestem drugim właścicielem nic nie wymieniałem jeszcze

 

 Wiem jednojajowe padnie i nie będzie gestu handlowego to kupuje kolejne subaru

Dlatego ze pare razy uratował mi d..... ten samochód. Głównie napęd

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ma ktoś namiary albo znajomości by sprawdzić ten samochód? 

Może znacie jakiegoś maniaka subaru z okolic Kielc? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój przejechał 160 tys i bylo wszystko git, silnik chodził miękko i w miarę cicho, poważnych awarii zero:) ale odkąd przesiadlem sie na benzynę, mimo gorszej dynamiki,jest duzo większy komfort psychiczny i zero myślenia, kiedy coś klęknie...:D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, BartD napisał:

 

I ile było tych aut i co się z nimi działo?

 

Im młodsze tym mniej z tego co pamiętam MY12 już raczej nie chorował.

 

Wybacz mój skryba był na urlopie i nie mam dokładnych liczb.

 

Wał przeprowadzał klasyczną schizmę ;)

Rozumiem, że masz 2011? Jak polift to raczej śpij spokojnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×