Jump to content

Zabawy sniegowe forester diesel 09r, bez abs i esp :)


najman
 Share

Recommended Posts

Zartuje przeciez. Mam legacy w dieslu tez wszystko smiga.

 

Anyway - co w tym temacie jest technicznego? :):):)

 

Moze napisz chociaz jak abs i esp wylaczyles :P Zeby bylo technicznie.

Link to comment
Share on other sites

To tym dieslem da sie tak? Myslalem, ze nie pozawalaja w tym aucie wiecznie zabrudzone wtryski, zapchany dpf i spalone sprzeglo :P

 

:D

 

Bo tak nim trzeba jeździć wtedy filtr DPF jest rozgrzany do czerwoności:)

Edited by polak900
Link to comment
Share on other sites

No wlasnie nie znalazlem odpowiedniego dzialu to tutaj wrzucilem;) PDF pewnie dobrze sie wypala przy takich jazdach ale raczej trzeba dluzej ze stala predkoscia jechac. Auto seryjne, w wakacje wgrywalem tylko najnowsze oprogramowanie. Wszystko to da sie wylaczyc wyciagajac bezpiecznik ze skrzynki bezpiecznikow spod maski. Wyciaga sie bezpiecznik od abs przy glownym bezpieczniku. Moge wrzucic fote jak ktos zainteresowany. Lodowka dobrze chodzi bokiem ale tylko na sliskim bo na mokrym to balbym sie ze sie nie przewroci;) no i szkoda auta oraz opon. Najfajniejsza zabawa jednak jest w tym starym jeepie XJ:) ten szybki i dlugi bok to okolo 80km/h na 3 biegu;)

Honda crv beznadziejnie sie jezdzi, tzn zachowuje sie jak przednionapedowy a jak w zakrecie dodasz mocno gazu i zalacza sie tyl, wtedy dzieje sie cos zaskakujacego - auto nagle staje sie nadsterowne tak jakby ktos kopnal w tylny bok auta. Bardzo nieprzewidywalne auto, szczegolnie ze seryjnie nie ma ani esp ani kontroli trakcji.

Edited by najman
Link to comment
Share on other sites

Tak to już jest, niestety, z SUVami i innymi z dołączanym tyłem...

 

Dziś rozmawiałem z właścicilem nowego Passata Allrouda, kiedy już razem dojechaliśmy do Mrągowa (ostatnie 60km tylko "białą drogą"), mówi, że w zakrętach przy nawet delikatnym traktowaniu pedału gazu wóż jest nerwowy, jak to określił "zachowwuje się, jak zestaw dwóch aut lub tira z naczepą"... ciekawe, bo wygląd miał "zawodowy" bardzo.

Link to comment
Share on other sites

Na wylaczonym silniku mozna wyciagac i wkladac bezpiecznik. Ten ktory wylacza wszystkie systemy lacznie z abs jest zaznaczony czerwonym koleczkiem na fotce:) - oczywiscie jest wyciagniety przez cala zime. Ma kolor zielony. Tylko uwazajcie! Milej zabawy:)

 

 

104451bc98249491m.jpg

Edited by najman
Link to comment
Share on other sites

Mozna tak zrobic tylko na sniegu bo pod ten bezpiecznik jest podpięte wspomaganie układu kierowniczego. Korekcja hamowanie tez idzie przecz. lepszym rozwiazaniem jest odpiecie czujnika ABSod lewego przedniego kola (jest dostępna wtyczka bez czołgania sie pod autem) Bez korektora hamulców nie da się praktycznie jezdzic a tylko krecic baczki. Nawierzcnia musi byc na tyle sliska aby auto reagowalo na balans samym silnikiem ale przynajmniej fajera sie kreci

Link to comment
Share on other sites

Ten bezpiecznik absu nie odlacza wspomagania. Odlacza go bezpiecznik absu ale ten ukryty w skrzynce bezpiecznikow w srodku samochodu na wysokosci lewego kolana kierowcy. Ten ktory ja wyciagam odlacza wszystkie elektroniczne wspomagacze, czyli abs esp kontrola trakcji wspomaganie wjazdu pod gore i chyba jeszcze jest downhill assist czy jakos tak ale ja go chyba nie mam. Takze jezdzi sie tym zupelnie normalnie. Zapomnialem dodac ze na desce rozdzielczej mamy wtedy choinke;) tzn swieca sie kontrolki od recznego kontroli trakcji i jeszcze cos ale w niczym to nie przeszkadza. Nie hamujcie na maksa na sliskim z zalaczonym biegiem bo wtedy silnik sie wylacza;)

Edited by najman
Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Ten bezpiecznik absu nie odlacza wspomagania. Odlacza go bezpiecznik absu ale ten ukryty w skrzynce bezpiecznikow w srodku samochodu na wysokosci lewego kolana kierowcy. Ten ktory ja wyciagam odlacza wszystkie elektroniczne wspomagacze, czyli abs esp kontrola trakcji wspomaganie wjazdu pod gore i chyba jeszcze jest downhill assist czy jakos tak ale ja go chyba nie mam. Takze jezdzi sie tym zupelnie normalnie. Zapomnialem dodac ze na desce rozdzielczej mamy wtedy choinke;) tzn swieca sie kontrolki od recznego kontroli trakcji i jeszcze cos ale w niczym to nie przeszkadza. Nie hamujcie na maksa na sliskim z zalaczonym biegiem bo wtedy silnik sie wylacza;)

A jak wkładasz ten bezpiecznik z powrotem, to choinka na desce gaśnie?

Bo u mnie w OBK MY12 trzeba było kasować błąd z komputera -- mało praktyczne rozwiązanie. Też wyciągałem bezpiecznik od ABS z głównej skrzynki pod maską, tego w kabinie na razie nie próbowałem.

Link to comment
Share on other sites

Jak wkladalem go spowrotem to choinka znikala. Oczywisie na wylaczonym silniku wkladam i wyciagam. Ciekawe czemu w foresterze nic sie nie dzieje.

Ja też na wyłączonym silniku, ale po włożeniu z powrotem choinka nie znikła, dopiero reset błędu ja wyłączył.

Myślałem, że w Forku i OBK jest tak samo, ale jak widać inżynierom z FHI chciało się zrobić inaczej.

 

Zna ktoś praktyczny patent na _całkowite_ wyłączenie VDC w OBK MY12?

Link to comment
Share on other sites

Dziwne. Ile km natrzaskales?

Nie więcej niż 10. Gdy bezpiecznik był wyjęty to świecił się check, abs, hamulec postojowy, vdc, vdc off i migał cruise.

Po włożeniu bezpiecznika zgasł abs i vdc off. Check, hamulec postojowy i vdc świeciły się nadal, cruise też migal. Wszystko* zdawało się działać normalnie, ale czy działa vdc to nie testowałem. Tak jeździłem ze 20km, dopiero reset błędu zgasił lampki.

 

* wszystko, tzn. hamulce :-) cruise i hillholdera nie dało się włączyć

Edited by serweryn
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...