Jump to content

Forester 2,5 XT MY05 jakie mocniejsze turbo? czy wtryski 850cc


bambino5
 Share

Recommended Posts

Hej chłopaki

 

Na wstępie chcę powiedzieć, że Posiadam Forka w manualu.

 

Cel...ok.260-280 koni.

 

Zawiecha: jest już troszkę sztywniej.

 

Hamulce: Narazie biednie bo tylko klocki Hawk HPS( przód+tył)

 

Silnik: Pełny dolot K&N oraz cały wydech przelotowy( gotowy do instalacji)

 

Moje zapytanie co dalej??

 

Mam dostęp do cześci za oceanu, ale wiedza jeszcze marna;(

 

Co radzicie?? Jakie turbo VF39 czy VF43? Czy wiekszę wtryski( 750-850cc)

 

I gdzie oczywiście nowy program? Mieszkam w okolicach Łodzi..więc wszędzie blisko.

 

Proszę wyrozumiałość, bo dopiero zaczynam.

 

Bartek

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 218
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Pogadaj z forumowiczem Carlos WRX, jest z Łodzi. Na silniku 2.5 T połamał zęby....to znaczy Carfit mu wybił :P

A tak na serio to Ci dwaj forumowicze dobrze Ci doradzą w tej kewstii...

Link to comment
Share on other sites

Mua sie nie zna wiec zabierze glos :)

 

AFAIK jakies 260KM ogarniesz spokojnie na seryjnych wtryskach/turbo ze "standardowa" modyfikacja wydechu i pompy. dolot tez bym zostawil seryjny.

280 i wiecej to juz grubszy zakres modyfikacji i w nagrode wyzsze ryzyko problemow ze skrzynia

O szczegoly pytaj przywolanych wyzej doswiadczonych kolegow, wiecej informacji o wzmacnianiu samego silnika znajdziesz na pewno w dziale "impreza" i "nielegalu"

 

Jakby kto byl jeszce ciekaw mojej opinii to:

Wsiadam czasem do forka zony i w tym samochodzie do szybszej jazdy przede wszystkim brakuje zawieszenia i hamulcow a nie silnika. Jak bym mial w tym dlubac to od tego bym zaczal i ew. dodatkowo wydech/pompa/delikatna mapa. Wiecej wg mnie bez sensu...chociaz w tjuninkowej dzialalnosci to nie musi byc glowny wyznacznik ;)

Edited by JanekS
Link to comment
Share on other sites

podjedz do Zgierza, właśnie delikatnie poprawiłem swojego Forka, zobaczysz i powiesz ile chcesz dalej :biglol:

zacznij od hamulców, to te fabryczne są dobre dla wersji bez turbo!

 

napisz lub zadzwoń do Carfita, jest szczery i otwarty na propozycje ;) , doradzi Ci od czego zacząć, żeby nie wydawać bez sensu kasy na zbędne duperele (tak jak np na dolot K&N)

i zacznij temat w nielegalu

Link to comment
Share on other sites

wszystkim brakuje zawieszenia i hamulcow a nie silnika.
Masz forka na 17" czy 16"

 

jest ogromna różnica ale i tak warto pogrzebać w zawieszeniu. Co do hamulców RC5+ nieco ratuje sytuacje ale fakt, ja już jestem po tych modach i nadal nie jest to WRX chociaż auto prowadzi się zupełnie inaczej- lepiej - co nie oznacza, że wcześniej było gorzej

 

Zresztą ten film pokazuje jasno :Di nie jestem pewien czy to nie 265km impreza

 

 

 

Pozdrawiam

Edited by AdaSch
Link to comment
Share on other sites

wszystkim brakuje zawieszenia i hamulcow a nie silnika.
Masz forka na 17" czy 16"

 

jest ogromna różnica ale i tak warto pogrzebać w zawieszeniu. Co do hamulców RC5+ nieco ratuje sytuacje ale fakt, ja już jestem po tych modach i nadal nie jest to WRX chociaż auto prowadzi się zupełnie inaczej- lepiej - co nie oznacza, że wcześniej było gorzej

 

 

mam 17", tarcza "wrx'owa" AFAIR 294mm i dwutloczkowy plywajacy zacisk.

 

Na takich samych klockach hamuje odczuwalnie gorzej niz moj wrx na seryjnym czterotloczku chociaz osobiscie nie bardzo wierze ze to kwestia tylko zacisku (i co za tym idzie w sensownosc upgrade'u do czterotloczka - chyba zeby za jaki pasztet znalezc to na pewno nie zaszkodzi;) ). Moze kwestia masy sie doklada, lesnik pewnie ciezszy chociaz nie wiem nawet dokladnie ile.

Osobiscie jakbym mial cos zmieniac to juz raczej do sti'owego zacisku (z felgami niestety)

 

...ale wczesniej chyba zawieszenie bo sie buja jak kanapa, w dobrym zakrecie para idzie w gwizdek czyli przednie wewnetrzne kolko ktore sie odrywa od ziemi :D

Link to comment
Share on other sites

260 koni zrobisz bezstresowo na TD04 i seryjnych wtryskach. Wymieniasz wydech na przelot, pompę paliwa i remap do tego.

260 koni zrobisz bezstresowo na TD04 i seryjnych wtryskach. Wymieniasz wydech na przelot, pompę paliwa i remap do tego.

 

TD04??...tzn??

Link to comment
Share on other sites

260 koni zrobisz bezstresowo na TD04 i seryjnych wtryskach. Wymieniasz wydech na przelot, pompę paliwa i remap do tego.

 

i masz bezpieczne 278KM :D

260 koni zrobisz bezstresowo na TD04 i seryjnych wtryskach. Wymieniasz wydech na przelot, pompę paliwa i remap do tego.

 

i masz bezpieczne 278KM :D

 

Sprawdzone 278KM...? Dawaj przepis:)

Link to comment
Share on other sites

260 koni zrobisz bezstresowo na TD04 i seryjnych wtryskach. Wymieniasz wydech na przelot, pompę paliwa i remap do tego.

 

i masz bezpieczne 278KM :D

 

Jak to możliwe, że mi ten sam adres, i z takiego samego auta wykrzesał tylko 254KM i 427Nm ??

Podane przez ciebie wartości są z kół na drodze, czy z hamowni ? Edwin mi mówił, że z hamowni miałbym wyższe odczyty.

 

Przypomniało mi się, że jak ja stroiłem, to Edwin wypowiadał się pozytywnie o "upgrade turbo" z STI .Dołu się nie traci, a zyskuje piękny ciąg powyżej 4 tyś.obr.- gdzie praktycznie TD04 kończy robotę .

Link to comment
Share on other sites

ja dodatkowo dokupiłem zawór sterujący turbo, także strojenie było już z kompletem gażetów :D

i jak mówił dr Carfit całość wypadła bardzo dobrze

 

podane wartości są z kół podczas jazdy ;)

 

 

 

na razie to turbo wystarcza, mowa była że do 300koników nie ma co ruszać

a wiem że na wiosnę chyba trzeba będzie delikatnie popuścić jeszcze lejce... :biglol::yahoo::rolleyes:

Edited by KACPERO_1
Link to comment
Share on other sites

Jak to możliwe, że mi ten sam adres, i z takiego samego auta wykrzesał tylko 254KM i 427Nm ??

 

Tu nie ma żadnych czarów :) , to czysta fizyka , Kacpero stroił auto w bardzo korzystnych warunkach , strzelam ok 5st. w dolocie , natomiast w foresterze przez słaby fabryczny dolot zimnego powietrza ( brak dolotu spod maski jak w imprezie) w lecie temp. moze spokojnie dosjc i do 50-60 st. , wtedy moc moze spokojnie zjechac o 20KM i wiecej . Kiedys pisałem i pokazywałem róznice w KM na tym samym aucie w przypadku róznych temp, w dolocie , roznice sa bardzo spore , polecam przeczytac :)http://www.forum.subaru.pl/index.php?/topic/53131-prawdziwe-hamowanie/

 

U Kacpero wynik jest orientacyjny na podstawie parametrów m.in. przepływu powietrza na przepłwyomierzu , mozna to dosc precyzyjnie okreslic , bo ze skrzynia AT pomiar mocy jest troche bezsensowny :)

Link to comment
Share on other sites

Jak to możliwe, że mi ten sam adres, i z takiego samego auta wykrzesał tylko 254KM i 427Nm ??

 

Tu nie ma żadnych czarów :) , to czysta fizyka , Kacpero stroił auto w bardzo korzystnych warunkach , strzelam ok 5st. w dolocie , natomiast w foresterze przez słaby fabryczny dolot zimnego powietrza ( brak dolotu spod maski jak w imprezie) w lecie temp. moze spokojnie dosjc i do 50-60 st. , wtedy moc moze spokojnie zjechac o 20KM i wiecej .

 

 

jest na to jakis prosty sposób, czy też rzeżba z dolotem ? :angry:

Link to comment
Share on other sites

temp. moze spokojnie dosjc i do 50-60 st. , wtedy moc moze spokojnie zjechac o 20KM i wiecej

u mnie przy trzecim hamowaniu latem bez podnoszenia maski ledwo 200km wyszło. Dlatego uważam, że sam większy ic to nie najlepsze rozwiązanie i najpierwtrzeb zrobić CAI co w foresterze jest dość proste dzięki kurnikowi.

 

jest na to jakis prosty sposób, czy też rzeżba z dolotem ?

pod maskę podczepiasz prostokątą rurę ala spiro z alu. Po lewej stronie od kurnkia masz kratkę z nawiewem na turbo, rura ma wyglądać jak peryskop, wpada zimne powietrze z kurnika, idzie do przodu rurą i wpada bezpośrednio do otworu wlotu powietrza po demontażu tego oryginalnego czerpaka. Różnica w temp dolotu jest ogromna. Auto zdecydowanie lepiej idzie/ pęd powietrza w rurze jest ogromy, mi tą tuta odpadła ale miałem robioną druciarnię z krtonu na potrzeby testu. nawet jazda miejska wystarczy do wstrzykiwania zimnego powietrza do dolotu. Róznica latem wynosiła chyba ze 30stC!

ponownie tej rury nie zrobiłem ale na pewno zrobię. dużo tańsze rozwiązanie niż ic z sti który i tak szału nie robi przy jeździe w mieście. Potem nawet ruszyć ostro nie można bo przez wysoką temp w dolocie knocki się sypią. i trzeba wychłodzić dolot aby było zdrowiej dla silnika.

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Jak to możliwe, że mi ten sam adres, i z takiego samego auta wykrzesał tylko 254KM i 427Nm ??

 

Tu nie ma żadnych czarów :) , to czysta fizyka , Kacpero stroił auto w bardzo korzystnych warunkach , strzelam ok 5st. w dolocie , natomiast w foresterze przez słaby fabryczny dolot zimnego powietrza ( brak dolotu spod maski jak w imprezie) w lecie temp. moze spokojnie dosjc i do 50-60 st. , wtedy moc moze spokojnie zjechac o 20KM i wiecej .

 

 

jest na to jakis prosty sposób, czy też rzeżba z dolotem ? :angry:

 

 

nie ma prostego sposobu , ale mozna z tym powalczyc :) :)

 

pod maskę podczepiasz prostokątą rurę ala spiro z alu.

to moze byc rzeczywiscie dobre rozwiazanie

Link to comment
Share on other sites

temp. moze spokojnie dosjc i do 50-60 st. , wtedy moc moze spokojnie zjechac o 20KM i wiecej

u mnie przy trzecim hamowaniu latem bez podnoszenia maski ledwo 200km wyszło. Dlatego uważam, że sam większy ic to nie najlepsze rozwiązanie i najpierwtrzeb zrobić CAI co w foresterze jest dość proste dzięki kurnikowi.

 

jest na to jakis prosty sposób, czy też rzeżba z dolotem ?

pod maskę podczepiasz prostokątą rurę ala spiro z alu. Po lewej stronie od kurnkia masz kratkę z nawiewem na turbo, rura ma wyglądać jak peryskop, wpada zimne powietrze z kurnika, idzie do przodu rurą i wpada bezpośrednio do otworu wlotu powietrza po demontażu tego oryginalnego czerpaka. Różnica w temp dolotu jest ogromna. Auto zdecydowanie lepiej idzie/ pęd powietrza w rurze jest ogromy, mi tą tuta odpadła ale miałem robioną druciarnię z krtonu na potrzeby testu. nawet jazda miejska wystarczy do wstrzykiwania zimnego powietrza do dolotu. Róznica latem wynosiła chyba ze 30stC!

ponownie tej rury nie zrobiłem ale na pewno zrobię. dużo tańsze rozwiązanie niż ic z sti który i tak szału nie robi przy jeździe w mieście. Potem nawet ruszyć ostro nie można bo przez wysoką temp w dolocie knocki się sypią. i trzeba wychłodzić dolot aby było zdrowiej dla silnika.

 

pozdrawiam

 

tylko tą kratką przy spliterze od kurnika idze zimne powietrze do turbo

 

chyba lepiej właśnie gdzieś ze zderzaka wziąść poprowadzić rurą alu bezpośrednio na filtr powietrza,

albo zrobić rzeżbę w masce i wstawić wlot powietrza bezpośrenio, tylko może to komicznie wyglądać :o

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...