Jump to content

Tapicerka


szfagir
 Share

Recommended Posts

Witam!

 

Szukam opinii na temat skórzanej tapicerki w Forysiach. Jak się sprawuje, czy tyłek się ślizga? Zastanawiam się czy brać takiego ze skórzaną tapicerką czy czekać aż pojawi się jakaś wersja materiałowa.

 

Podrawiam

Link to comment
Share on other sites

Mam jasną skórę w roczniku 2006 i muszę powiedzieć, że jest naprawdę przyzwoitej jakości. Jeśli o skórę się dba - pielęgnuje się raz na jakiś czas odpowiednimi środkami, to ani się nie błyszczy, ani cztery litery się nie ślizgają. Nie wiem, jak jest w nowym foresterze, ale jak zobaczyłem skórę w nowym OBK, to nie mogłem uwierzyć, że jest tak słabo. Tylko środek siedzenia jest ze skóry i to raczej nie pierwszego gatunku, boki są ze skóry ekologicznej. Zresztą tapicerki materiałowe też są moim zdaniem gorszej jakości, niż te, którą miałem w np w legacy 2008. Ten niby welur w testówkach o małym przebiegu wyglądał, jakby miał za sobą 150 kkm bardzo intensywnej eksploatacji. Porobiły się małe supełki i tapicerka wyglądała na rozciągniętą. W związku z tym, ja kupiłem wersję z tapicerką materiałową i przed odbiorem samochodu ASO zainstalowało mi skórę pierwszorzędnej jakości. Teraz jest tak, jak powinno być od początku. Wybór kolorów i struktur jest tak duży, że ciężko się zdecydować. Polecam takie rozwiązanie.

Link to comment
Share on other sites

U mnie w roczniku 2007 też jasna skóra. Siedzenia wygodne, aczkolwiek przy ostrej jeździe można mieć wrażenie, że siedziska z tyłu ciut lepiej mogłyby trzymać. Z przodu jest OK. Jedyne porównanie jakie mam to do kilkuletniego BMW X5 ze skórą. Porównanie zdecydowanie wypada na korzyść Forestera - wygodne i dobrze trzymające fotele versus sztywne i zupełnie nie trzymające w zakrętach. Poza tym upewnij się, że siedzenia są podgrzewane bo zimą d...może przymarznąć jak się wsiada po dłuższym postoju. Wiem bo czasami kumpel podrzuca mnie z roboty swoją X5 i nie moge się nadziwić, że w aucie z tej półki aż takie dziadostwo:-( W Forku są 2 tryby podgrzewania i z takiej opcji powinieneś być zadowolony.

Link to comment
Share on other sites

Mnie zastanawia jakość skóry w Forkach z lat 2004-2006, ale zakładam że w innych modelach jakość skóry jest taka sama jeśli chodzi o roczniki.

 

Źle zinterpretowałem Twojego posta - myślałem, że czaisz się na nowego.

 

Czyli na ślizganie nie narzekacie? Czy może jest takie uczucie?

 

Ja nie mam z tym problemu - tak jak napisałem - odpowiednie środki pielęgnacyjne powodują, że poślizg nie występuje. Ale jak kupiłem samochód, to poprzedni właściciel chyba nigdy skóry niczym nie pielęgnował, bo była śliska i mocno się świeciła. Ja używam preparaty firmy gliptone GT 15 i GT 13 i jest bardzo ok.

Link to comment
Share on other sites

Mi się licznik zbliża do 200 i skóra (też jasna - żółta) wygląda naprawdę ok. Zero przetarć czy pęknięć. D..e mam szeroką i ciężką ale nie zauważyłem żebym się ślizgał - a jeżdżę codziennie sporymi serpentynami. Łatwa w utrzymaniu - gorzej z jasnymi elementami materiałowymi.

Link to comment
Share on other sites

Łatwa w utrzymaniu - gorzej z jasnymi elementami materiałowymi.

Podsufitka czasami się może zabrudzić, ale współczynnik poślizgu 4 liter na powyższej ciężko podać:-)))

W bagażniku obowiązkowa mata, a jasną tapicerkę na nadkolach od czasu do czasu wyprać.

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za rozwinięcie tematu - nie spodziewałem się takiego odzewu.

Niektórych może dziwić czemu pytam jak to ładnie nazwał PubLo o "współczynnik poślizgu 4ech liter", ale codziennie jeżdżę z ojcem na rehabilitację i nie chciałbym, aby jazda ze man była dla niego wyzwaniem. Żeby siadając w spodniach dresowych nie musiał rekami się zapierać o deskę.

Po Waszych wypowiedziach jestem w stanie rozszerzyć poszukiwania o tapicerkę skórzana - podgrzewaną:) Jeśli ktoś z Was ma do zarzucenia skórze w Forkach, Subarkach to z chęcią też poczytam.

Link to comment
Share on other sites

ja znowu miałem wrażenie, że w przeciwieństwie do innych samochodów tutaj skóra latem dziwnie "kleiła" się do ciała :huh:

może było to wynikiem złej impregnacji przez poprzedniego właściciela, teraz dałem perforowaną alcantarę i jest lepiej , przynajmniej mniej ślizgo :rolleyes:

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

co uzywacie do nawilzania skjory i pilegnacji, zeby ladnie sie swiecila i byla zadbana?

Kolegi :P

Nie mam czasu, ani środków na pielęgnacje skóry. Co najwyżej odkurzanko i przecieranie płynami uniwersalnymi. On napitala skórę jakimiś mleczkami, etc.

Co do samej skóry - u mnie jest czarna. Ślizgać się nie ślizgam, natomiast niestety na krawędziach fotela (kierowcy) jest ona bardziej zużyta. Nie przerwana, ale przytarta. Podejrzewam, że też nieco z mojej winy i całego oporządzenia, które noszę na pasie.

Link to comment
Share on other sites

co uzywacie do nawilzania skjory i pilegnacji, zeby ladnie sie swiecila i byla zadbana?

Gliptone cleaner i conditioner. Zadbana skóra powinna być raczej matowa, a nie "świecąca".

Zazwyczaj czyszcze 2 razy w roku jesienią i wiosną.

Link to comment
Share on other sites

Heja, mam forysia z 2005 w czarnej skorze... Z przodu mam zaledwie 2-letnie fotele z lanosa sti ale kanape mam oryginalna i jest w bardzo dobrym stanie... Na pewno nie wyglada na 9-letnia... Oryginalne przednie fotele sprzedalem ok 2 miesiecy temu i tez byly w dobrym stanie.... Bardzo wygodne i z dobrym trzymaniem... Dla wygody polecam te z podlokietnikami.

Link to comment
Share on other sites

 

co uzywacie do nawilzania skjory i pilegnacji, zeby ladnie sie swiecila i byla zadbana?

Gliptone cleaner i conditioner. Zadbana skóra powinna być raczej matowa, a nie "świecąca".

Zazwyczaj czyszcze 2 razy w roku jesienią i wiosną.

 

no to co robicie, zeby byla miekka i matowa i milutka w dotyku /w siedzeniu/ :)

spryskalem raz tylko plakiem, ale wlasnie nabrala polysku i widac kazdy palec jak sie dotknie

Link to comment
Share on other sites

Plakiem - takim do deski rozdzielczej? Stosuj tylko preparaty przewidziane do skóry i najlepiej dwufazowe - pierwszy który czyści, a kolejny zabezpiecza.

Ja stosuję dwa razy w roku preparaty firmy gliptone GT 15 i GT 13 i efekt jest bardzo ok. Skóra robi się matowa, aksamitna w dotyku. Cztery litery się nie ślizgają a w samochodzie przez długi czas pięknie pachnie. Tak, jak pisał iskander - zadbana skóra nie powinna być śliska ani się świecić.

 

Na opakowaniu będziesz miał instrukcję obsługi - najpierw nanosi się cleaner i jak siedzenie jest mokre, szoruje się je szczotką i wyciera czystą białą szmatką. Widać na niej dokładnie jak brudne było siedzenie, bo szybko zmienia kolor. Jeśli siedzenie jest naprawdę brudne a skóra wysuszona zabieg można powtórzyć. Po wyschnięciu nakłada się drugi preparat - który zabezpiecza skórę. Ważne, żeby nie robić tego w nagrzanym samochodzie i równo rozprowadzić preparat.

Edited by spawalniczy
Link to comment
Share on other sites

+1 dla gliptone, naprawde daje rade.

 

ja to robilem tak ze czyszczenie GT-15, dzien przerwy, conditioner GT-13 (tylko z umiarem), dzien przerwy, jeszcze raz conditioner GT-13 (znowoz, nie za duzo) i jest super, duspko sie nie slizga, nic sie nie swieci, alles gut!

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...