Jump to content

Łańcuchy na zimę w górach? Na którą oś?


Recommended Posts

  • Replies 50
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Mam w bagażniku tanie łańcuchy w dobrym rozmiarze. Byłem w Alpach Subaru zimą 4 razy. Nie użyłem, nie byłem kontrolowany. W innym 4x4 używałem łańcuchów, ale albo na bezdrożach, albo (we Włoszech) na

W zeszłym roku byliśmy na nartach w Zell am Ziller w Austrii. Któregoś dnia pojechaliśmy na lodowiec po nocnych opadach śniegu. W Lanersbach policja zatrzymywała auta nakazując zakładać łańcuchy. Na

instukcja mowi ze na przod.

ja wole ESP OFF i klepa :lol:

sprawdzałeś czy ESP OFF sprawdza się przy stromych,długich i oczywiście ślskich podjazdach (wieś wysoko w górach ) :?:

Link to post
Share on other sites
sprawdzałeś czy ESP OFF sprawdza się przy stromych,długich i oczywiście ślskich podjazdach (wieś wysoko w górach ) :?:

Ja sprawdzałem. Ubity + luźny śnieg na drodze, ogólnie dużo śniegu... Bez lodu. Droga z Untertauern do Obertauern w AT (gdybyś chciał ocenić nachylenie). I łańcuchy nie były potrzebne.

ESP nie wyłączałem ale zwykle faktycznie to pomaga w większym śniegu.

 

Pozdr.

Link to post
Share on other sites
sprawdzałeś czy ESP OFF sprawdza się przy stromych,długich i oczywiście ślskich podjazdach (wieś wysoko w górach ) :?:

Ja sprawdzałem. Ubity + luźny śnieg na drodze, ogólnie dużo śniegu... Bez lodu. Droga z Untertauern do Obertauern w AT (gdybyś chciał ocenić nachylenie). I łańcuchy nie były potrzebne.

ESP nie wyłączałem ale zwykle faktycznie to pomaga w większym śniegu.

 

Pozdr.

Dzięki za info.Jadę tam 3 raz (też AT- Flachau).Porzednimi razy byłem VW Transporter 2.5 TDI i wjeżdżałem bez łańcuchów.Myślę,że Outbackeim tym bardziej będzie spoko. :D

pozdr.

Tomasz

ps.jest to droga dojazdowa do pensjonatu ale rownież fragment toru saneczkowego dla turystów :roll:

Link to post
Share on other sites

Zdecydowanie na dwie osie. Na osi z łańcuchami będziesz miał większy opór a tył może się uślizgiwać i ZTCW nie jest to zdrowe rozwiązanie dla czterołapów ze stałym napędem na cztery koła. :!:

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
Zdecydowanie na dwie osie. Na osi z łańcuchami będziesz miał większy opór a tył może się uślizgiwać i ZTCW nie jest to zdrowe rozwiązanie dla czterołapów ze stałym napędem na cztery koła. :!:

Jak zagłębisz się w budowę napędu subaru to zrozumiesz, że założenie na przednie koła nie spowoduje nadwyrężenia układu napędowego, konkretnie centralnego dyfra z wiskozą.

Nie kupiłbym auta, które po próbie ruszenia w warunkach gdzie przod stoi na asfalcie, a tył na lodzie powoduje samozniszczenie napędu :wink:

Link to post
Share on other sites

Sławek1, Tomasz_555,

Macie rację fifty/fifty :) .Lepiej na 2 osie,ale łańcuchy stosujesz na najkrótszych odcinkach i trza delikatnie jechać-amory i zawieszenie cierpią.Jak będziecie ciągle gazować przy łańcuchach z przodu to wisko cierpi,boróżnica w prędkościach przód-tył będzie duża.Upalania tez średnio zdrowe-po prostu wisko nie tyle niszczy,co zużywa się,-wszystko zgłową.

Link to post
Share on other sites

respect, widzisz, mam Forka, w którym są dwie wiskozy. Zeszłej zimy upalałem naprawdę bardzo dużo, można powiedzieć, że co weekend auto dostawało w dupę. Tej zimy wcale lepiej nie ma, a jakoś wiskozy żyją i nie mówią aby było im ze mną źle. Owszem, wszystko ma swoją wytrzymałość ale nie popadajmy w skrajności. Wiskozy pracują cały czas nawet jak jedziesz po asfalcie. Gdy pojazd jest w ruchu to naprawdę nie trzeba wiele by wywołać różnicę w prędkościach obrotowych. Po to są zanurzone w oleju ze skrzyni biegów aby możliwie szybko oddawać nadmiar ciepła. Wiadomo, że jak ktoś w miejscu będzie mielił przez 10 minut z gwizdkiem odkręconym na maksa to wisko może powiedzieć pa-pa. Ale kto rozsądny tak zrobi ?? Jak auto po kilku próbach rożnymi technikami nie rusza z miejsca to zazwyczaj każdy z nas zaczyna szukać innej drogi do tego by wydostać auto z pułapki. :)

Kolejna kwestia to ABS, który tak wielu z nas ma wyłączony. Wtedy rozkład ciśnienia w obwodach hamulcowych przypada 50:50 (przód-tył). Oznacza to, że podczas hamowania odciążone koła tylnej osi bardzo łatwo przyblokować. Przednie zwykle później się blokują. Co z tego wynika ?? Wiskoza próbuje te różnice zniwelować. Mimo to wiskozy nie padają jak muchy :)

Wniosek jeden, wiskozę trzeba szanować, ale to mimo wszystko bardzo odporny na uszkodzenia sprzęt. :)

 

Tak BTW: jadąc pod górę przednia oś jest odciążona, tylna dociążona. Wynika z tego, że siła tarcia kół tylnej osi będzie większa co może mieć pozytywne skutki przy łańcuchach założonych na przednia koła. Zaś jadąc z górki nie potrzebujemy za bardzo momentu na kołach gdyż toczymy się korzystając z siły ciężkości pojazdu. Tak więc mając jeden komplet łańcuchów uzasadnione jest ich założenie na przód. :)

 

Oczywiście jak ktoś ma 2 komplety to nic tylko się cieszyć i zakładać :) Natomiast posiadając jeden komplet i zakładając go 2 razy w roku jadąc na sylwestra do schroniska w górach można być spokojnym o trwałość napędu :)

 

Pozdrawiam i życzę aby łańcuchy w ogóle nie były potrzebne :)

Link to post
Share on other sites

Tomasz_555, W zasadzie rozwinąłeś to podałem wyżej.

Parę uwag do tego co piszesz :

Naciski na osie przy podjazdach kształtują się różnie ,bo przednia oś przy pustym aucie na płaskim jest mocniej dociążona(silnik).

W Gt99 mimo ABS jest hydraulicznykorektor hamowania. Przy hamowaniu tył odciążony,ale też hamulce słabsze-małe tarcze.

Co do wisko ,hamowania itp kiedyś się odezwę.A zciekawości ;tylnydyfer zmieniałeś?Bo w serii chyba powinieneś mieć luźny(forek non turbo)?

Link to post
Share on other sites

Niektóre N/A były z wisko :wink:

Z tą delikatnością nie przesadzajcie ja mam 3 sprzęgło, a wisko dalej fabryczne :mrgreen:

One zużyły się właśnie na zimowym podjeżdżaniu :evil:

 

Co do łańcuchów to ostatnio pytałem się o to w serwisie i padło na jak już to 4 :wink:

 

Ja tam w sumie używałem do tej pory na przednich i jakoś przeżył :P

 

I obawiam się że nie wszyscy mają rozłączony ABS na zimę :P

I tam chyba korektor jest na wypadek usterki ale nie jestem pewien.

Link to post
Share on other sites

Nie kupiłbym auta, które po próbie ruszenia w warunkach gdzie przod stoi na asfalcie, a tył na lodzie powoduje samozniszczenie napędu :wink:

kupiles i to juz dawno - jesli bedzie ostro pod gore (np w alpach) i zapniesz ciezka przyczepke to tak niestety sie stanie w forku z manualem :idea:

lancuchy zaklada sie na 4 kola tak samo jak na 4 zaklada sie zimowki :idea: - chocby ze wzgledu na przewidywalne zachowanie auta na sliskim i stromym podjezdzie

 

-- 31 gru 2010, o 17:32 --

 

Zdecydowanie na dwie osie. Na osi z łańcuchami będziesz miał większy opór a tył może się uślizgiwać i ZTCW nie jest to zdrowe rozwiązanie dla czterołapów ze stałym napędem na cztery koła. :!:

mozna tak jezdzic ze stalym napedem ale tylko jesli posiada on recznie 100% blokowany centralny dyfer jak np w Land Roverze Defender czy starszych Discovery i wiekszych Land Cruiserach

Link to post
Share on other sites

szkoda że nikt tu nie wspomina o czymś takim , jak różne modele skrzyń biegów , gdzie są zastosowane rózne rozwiązania jeśli chodzi o typ smarowania :roll: , jak skrzynie z pompą oleju, smarowanie punktowe, czy rozbryzgowe , a to ma szalenie duże znaczenie na wytrzymałość 8)

Link to post
Share on other sites
szkoda że nikt tu nie wspomina o czymś takim , jak różne modele skrzyń biegów , gdzie są zastosowane rózne rozwiązania jeśli chodzi o typ smarowania :roll: , jak skrzynie z pompą oleju, smarowanie punktowe, czy rozbryzgowe , a to ma szalenie duże znaczenie na wytrzymałość 8)

 

Ja bym wspomniał, gdybym wiedział, o czym mówisz :mrgreen:.

 

To do mojego STI - jak zakładać łańcuchy?

Link to post
Share on other sites
To do mojego STI - jak zakładać łańcuchy?

 

Ty jesteś kawior, to zakładaj na wszystkie, łącznie z rezerwą :twisted:

Link to post
Share on other sites
jak skrzynie z pompą oleju, smarowanie punktowe, czy rozbryzgowe , a to ma szalenie duże znaczenie na wytrzymałość

Carfit, tak zupełnie na poważnie. Wiem, jaki wpływ ma smarowanie przekładni na jej wytrzymałość czy po prostu długość życia. Ale nie mogę dojść do tego jak założenie łańcuchów może wpływać na prawidłowe smarowanie przekładni. Zatem wyjaśnij proszę, z chęcią nauczę się czegoś nowego :)

Link to post
Share on other sites
jak skrzynie z pompą oleju, smarowanie punktowe, czy rozbryzgowe , a to ma szalenie duże znaczenie na wytrzymałość

Carfit, tak zupełnie na poważnie. Wiem, jaki wpływ ma smarowanie przekładni na jej wytrzymałość czy po prostu długość życia. Ale nie mogę dojść do tego jak założenie łańcuchów może wpływać na prawidłowe smarowanie przekładni. Zatem wyjaśnij proszę, z chęcią nauczę się czegoś nowego :)

 

Tomasz, oczywiście żadne :idea: , mój post był jedynie informacyjny i dotyczył wytrzymałości skrzyń ( bo przewijało sie to w wątku) , bo skrzynia , skrzyni nie równa :roll:

Link to post
Share on other sites

Witam,

 

Inne pytanie w sprawie łańcuchów: jako rozmiar oczka? Jade w Alpy, przy złej pogodzie na przełęczach policja niestety czasem wymaga założenia łańcuchów. Dzis odwiedziłem sklep i przytomny sprzedawca zapytał o rozmiar oczka. Wywaliłem na niego gały a on do mnie co mam napisane w instrukcji. No oczywiście nic, sklep Subaru w ogóle o łańcuchach nie słyszał i co gorsza nie polecaja zakładania :(

 

Wiec dwa pytania:

- kto ma napisane cokolwiek w instrukcji o rozmiarze oczka łańcucha śniegowego? U mnie niestety hmm zima :)

- jakiego rozmiaru używacie? 12mm? 10mm? W tego co widze, to tańszy łańcuch == większe oczko

 

?

 

P.

Link to post
Share on other sites

Nie kupuj najtanszych, obejzyj co oferuja i kupi takie co maja oczka z solidnego kwadratowego drutu, lepiej wcinaja sie w twardy snieg czy lód, ja polecam lancuchy firmy PEWAG mielismy wiele razy drugie czy trzecie z oferty (szeregujac po cenie) i dzialaly ok. Jesli chodzi o wielkosc oczek to te z wiekszymi sa przeznaczone na trudniejsze warunki glebszy snieg, miekkie podloze a na tych z drobnymi mozna jechac szybciej mniej halasuja i telepia autem i sa na lod wg mnie lepsze.

Link to post
Share on other sites

Witam, dzieki za info. Chyba zdecyduje sie na Koenig T2 Magic - cena 360PLN, sam-sie-naciaga, wygląda na porządny.

Dopytam jeszcze w ASO, ale chyba niestety skończy sie eksperymentem - dobrze, ze jest jeszcze śnieg :)

 

Szlag mnie trafi - czytam pół dnia jakieś opisy dla Anglików jadacych na narty, że, uwaga, w Europie pada śnieg i trzeba na łańcuchach. Niestety w Subaru jak na razie żadnej pomocy :(

 

Pozdrawiam,

Piotr

Link to post
Share on other sites
  • 7 months later...

Czy w przypadku gdy jest znak nakazu używania łańcuchów droga jest pokryta śniegiem, ale jest w 100% przejezdna dla aut 4X4, a szczególnie dla Subaru. Czy zgodnie z przepisami AU lub IT muszę założyć łańcuchy czy nie? A druga spraw jak patrzy na to policja?

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...