Jump to content

Kupno Forestera 2.0i z 2006 r - na co zwrócić uwagę


GoAr
 Share

Recommended Posts

GoAr sprawdź stan tylnych amortyzatorów, na zdjęciach wydaje mi sie, że tył trochę nisko siedzi (zdjęcia z boku są trochę pod kątem zrobione, więc trudno jednoznacznie stwierdzić). Jak są w kiepskim stanie to trzeba w budżecie uwzględnić wymianę. Na pewno bym sprawdził, czy te wszystkie prace w ASO wykonane wg ogłoszenia faktycznie zostały zrobione, zwłaszcza istotne sprawy typu rozrząd. jeżeli tak to powinno być OK :)

Link to comment
Share on other sites

Kolego zwróć uwagę na zawory być może trzeba będzie je regulować jeśli auto jeździ na gazie. Poza tym nie wiem skąd jesteś ale jedyna osoba która ogarnia fabryczne instalacje w tym forku znajduje się w Krakowie.

 

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

Ja bym zwrócił uwagę na to, ze ma LPG :)

 

Dokładnie! Instalacja AG - zarąbista ale przy tym przebiegu to jest już jej koniec a dokładnie wtryszkiwaczy i reduktora (przewidziane jest na 200.000 km żywotnosci a jak pojeździło na naszym paliwie to....). Nie da się wymienić pojedyńczej sztuki tylko parę/komplet i juz ich nie robią (kupić sie kupi ale trzeba mieć na uwadze że już ich nie produkują), reduktor i przewody też juz będą (już albo w najbliższej przyszłości) do wymiany. Bynajmniej jak byś chcial zostać przy tej instalacji (jest naprawdę ok.) to przygotuj sobie dodatkowy koszt ok 4000zł chyba że właściciel przedstawi Ci papiery że to jest zrobione niedawno (w ogłoszeniu pisze że jest więc powinen miec papier na około 4000zł za to chyba że "łatał" to w inny sposób ). Nie ma chlapaczy z przodu - jak były oryginalnie to wszystkie. Może sam dołozył tylko tył - do weryfikacji.

Ze zdięć rzuca mi się w oczy lewa tylnia lampa - śruby sa jakby przyrdzewiałe w porównaniu do prawej. Pas od kierowcy nie jest zagięty w rolce a nie jest napięty - na dole jest jakby poluzowany - może tak wyszło zdięcie a może coż z napinaczem. Bynajmniej nie jest naciągnięty. Amorki wyglądają raczej na ok. (nie jestem pewien czy on ma SLSy). Jak tylko na wszystkie wymiany które są w ogłoszeniu jest jakieś wiarygodne potwierdzenie to autko całkiem fajne ;).

 

Instalacje holenderskie głównie Krak ale mają swoich od Krakowa w górę mapy i planują w przyszłym roku śląsk (o Bielsku slyszałem).

Edited by sk4000
Link to comment
Share on other sites

Pojedynczy wtryskiwacz bez problemu da się dokupić w Krakowie i go wymienić. Przekonałem się o tym miesiąc temu z Łodzi miałem wycieczkę do Krakowa w celu wymiany wtryskiwacza. Koszt ok 1000 zł za wtrysk, filtry i robociznę.

Link to comment
Share on other sites

Weź miarkę, zmierz wysokość tylnego nadkola powinno być w okolicach 75 cm od ziemi. Przyjrzyj się nadkolom, czy przypadkiem nie ma rdzy, jeśli jest -> auto było najprawdopodobniej bite, bo Forki sam z siebie nie rdzewieją raczej. Jeśli będziesz miał okazję przejechać się tym autem to pojedź na jakiś placyk i powoli, na jedynce zrób kilka kółek w obie strony na maksymalnie skręconych kołach. Jeśli auto będzie szarpać, wydawać dziwne dźwięki, to może to świadczyć o uszkodzeniu któregoś z dyfrów, najprawdopodobniej środkowej wiskozy (kolejna "gruba" sprawa po amorkach). Jeden amorek około 1500 zł, aczkolwiek są alternatywne rozwiązania (samych zamienników samopoziomujących nie ma)

Edited by marhof
Link to comment
Share on other sites

@ kuba84 jeśli piszesz o Węgrzcach i oryginalnej jeszcze (nie już na nowszych wtryskach które faktycznie da się wymienić pojedzyńczo a które to są dostepna dopiero od niedawna) instalacji AG w forku z 2006 to bardzo ciekawe...

Chyba że mówimy o używce albo jakoś zregenerowanej. Z tego co wiem to pojedyńczo się nie da "fabrycznych"

Link to comment
Share on other sites

No to GFI to jest nowy system (z mozliwością pojedyńczej wymiany). Ja miałem poprzednio stare GSI (nie wymienialne pojedyńczo).

Wiesz ile jest przejechane na tych wtryskach co masz? Ciekawe ile wytrzymują na naszym paliwe. Możliwe że się kiedyś minelismy bo mi szefo w Węgrzcach mówił że po mnie ma czarnego forka takiego jak ja :)

Edited by sk4000
Link to comment
Share on other sites

Auto stoi już długo (ok 3miesięcy i cena na początku była chyba 39 400) na alledrogo, czyli jednak "coś" nie tak jest z tym autem.

Prawda jest taka, że po oględzinach zdjęć to nie wiele można zobaczyć(prócz tego co koledzy dojrzeli), ale ja już w doświadczenia wiem, że bezwypadkowy nie znaczy bezwypadkowy- jak to w Polsce, a już w szczególności auta z Wielkopolski. :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Ogłoszenie też jest spaprane bo bym go kojarzył jak szukałem swojego (kryteria wyboru: m.in. LPG).

W opisie "tym głównym - nie szczegółowym" pisze rodzaj paliwa: benzyna (nie ma wzmianki o lpg, może pomyłka, może celowo).

 

Ja wymieniałem niestety albo stety na nowy system (GFI zamiast GSI) = 4000 poszło papap ale bylem uświadomiony przy zakupie że przynajmniej jeden wtrysk jest kaput ale była to dość spora karta przetargowa przy negocjacjach z czego jestem póki co zadowolony.

 

Cena jest moim zdaniem normalna = standardowa jak na tą wersję.

A ryzyko jest zawsze (4000 gaz, 3000 amorki, 4000 rozrząd i zawory , plus jeszcze wspomniane wyżej wisko) - możliwości jest dużo niestety i bardzo dokładne oględziny mogą sporo zaoszczędzić.Nie chodzi mi o ten konkretny egzemplarz ale w ogóle forkowy temat.

Link to comment
Share on other sites

Auto stoi już długo (ok 3miesięcy i cena na początku była chyba 39 400) na alledrogo, czyli jednak "coś" nie tak jest z tym autem.

 

to jeszcze nic nie znaczy, teraz taki rynek, że auta ciężko się sprzedają, a tym bardziej te lepsze, które właściciel wycenia wyżej niż składaki zza odry z przekręconymi licznikami

Link to comment
Share on other sites

Auto stoi już długo (ok 3miesięcy i cena na początku była chyba 39 400) na alledrogo, czyli jednak "coś" nie tak jest z tym autem.

 

to jeszcze nic nie znaczy, teraz taki rynek, że auta ciężko się sprzedają, a tym bardziej te lepsze, które właściciel wycenia wyżej niż składaki zza odry z przekręconymi licznikami

 

Zgadza się co do ceny jak i kręconych liczników.

A jak już się znajdzie w autku jakiś "mankament blacharski" to słyszy się odpowiedz- "..ja o tym nic nie wiedziałem".

Jaki rynek?? Bo za bardzo Kryzysu na stacjach benzynowych w Pt po południu nie widać- ciągle kolejki.

A nie oszukujmy się auta w tej cenie nie kupuje ktoś kto "odkłada na niego grosz po grosiku" - zakup jedno, utrzymanie drugie :mrgreen:

 

Auto gdy jest pewne, wygląda tak jak wygląda na zdjęciach, da się dogadać z sprzedającym- to auto znika po parunastu godzinach.

Edited by Mike85
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...