Jump to content

wygłuszenie legacy 2007 czy ktoś z was już to robił?


rabarbar
 Share

Recommended Posts

no pewnie probowal ten jegomosc ktory zrobil te zdjecia, jesli jestes audiofilem to pewnie i tak dasz do profesjonalnego zakladu, jesli nie masz co robic to pewnie tak sobie mozesz wykleic

pozdro

Link to comment
Share on other sites

Ogólnie próbowałem i wg mnie warto (mnie brzęczenie blach i szum wody w samochodzie przeszkadzają). Robiąc samemu możesz wyklejać bardziej selektywnie i zaoszczędzić kilkadziesiąt kg w porównaniu z tzw. profesjonalnym wygłuszeniem.

Tylko dobrych materiałów trzeba użyć (nie jakiegoś APP czy innego asfaltu :roll: )

 

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

Rabarbar, może warto zapytać u źródła → Kadrowy.

 

Mam wygłuszone drzwi przód/tył w związku z systemem audio. Jest dużo bardziej komfortowo, jednak brakuje tej kropki na i, czyli wygłuszenia nadkoli tylnych (dotyczy wersji kombi). Czy wygłuszanie całego bagażnika ma sens, wg mnie nie.

 

Zwróć uwagę, że LEG/OTB zawsze fabrycznie będzie lepiej wyciszone niż Forester, gdzie standardowo użyte są materiały gorsze i w dodatku w mniejszej ilości.

Link to comment
Share on other sites

Mam wygłuszone drzwi przód/tył w związku z systemem audio. Jest dużo bardziej komfortowo, jednak brakuje tej kropki na i, czyli wygłuszenia nadkoli tylnych (dotyczy wersji kombi). Czy wygłuszanie całego bagażnika ma sens, wg mnie nie.
Wygłuszałem kombi krok po kroku i oceniając celowość wygłuszania poszczególnych elementów uszeregowałbym je tak:

1. boczne ściany wnęki koła zapasowego (dodatkowo łatwy dostęp)

2. drzwi przednie

3. tylne błotniki + przestrzeń między zderzakiem a tłumikami

4. nadkola tylne, zwłaszcza od strony wnętrza (tu wystarcza kawałek maty 10x20cm)

5. drzwi tylne

 

Warto przyjrzeć się mocowaniu fabrycznego wygłuszenia maski i plastikowych paneli pod podłogą. Obie rzeczy rezonują "same od od siebie".

 

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Fajny patent, tyle że potencjalny nabywca przy sprzedaży takiego auta będzie węszył spisek typu maskowanie naprawy powypadkowej :idea:

Jak ktoś wszędzie węszy spisek, to jego problem :mrgreen: Wtedy pewnie nawet pomiary grubości lakieru nie pomogą...

 

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...