Jump to content

Brzęcząca osłona ukł. wydechowego


furmi
 Share

Recommended Posts

Wczołgałem się dzisiaj do kanału, żeby obadać co za brzęczydło się odzywa (najgłośniej przy ok. 3000 obr./min). Pacjent Bug 2.0 N/A.

Z oględzin, nasłuchu i macania wynika, że to ta osłona, zaraz za pierwszym katem:

1yd52.jpg

 

Problem w tym, że wszystkie śruby wyglądają na prawidłowo dokręcone, żadnych dodatkowych uchwytów nie widzę, niby wszystko ok, ale brzęczy... :roll:

Jak toto uciszyć?

Link to comment
Share on other sites

Pomiędzy osłoną a wydechem jest/był kawałek niepalnego materiału.

Możesz rozkręcić osłonę wsadzić kawałek niepalnej taśmy takiej do owijania wydechów i po złożeniu do kupy będzie cisza,ew rozkręcić osłonę i oddać na złom.

Obie metody pomogą pozbyć się brzęczenia :D

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

Pomiędzy osłoną a wydechem jest/był kawałek niepalnego materiału.

Możesz rozkręcić osłonę wsadzić kawałek niepalnej taśmy takiej do owijania wydechów i po złożeniu do kupy będzie cisza,ew rozkręcić osłonę i oddać na złom.

Obie metody pomogą pozbyć się brzęczenia :D

 

Osłona po coś tam jest więc wolałbym się jej nie pozbywać, ale nie wykluczam, jeżeli nie będzie innego wyjścia :wink:

 

furmi, a może kamień Ci wpadł w tę osłonę? U mnie to się czasem zdarza, wystarczy wydmuchać :wink:

 

Hm, na to nie wpadłem, sprawdzę :)

Link to comment
Share on other sites

Jestem pewien co do tej osłony, jak ją złapałem/docisnąłem to była cisza.

 

Można taką osłonę obejmą metalową objąć... też to przerabiałam :wink:

 

 

Dzięki za pomuka :)

Link to comment
Share on other sites

u mnie przez pewien czas brzęczało i prszstało.

Sposobem jest przegonic auto po błocie i...samo się uszczelni,luzów nie będzie itd

Link to comment
Share on other sites

Pomiędzy osłoną a wydechem jest/był kawałek niepalnego materiału.

Możesz rozkręcić osłonę wsadzić kawałek niepalnej taśmy takiej do owijania wydechów i po złożeniu do kupy będzie cisza,ew rozkręcić osłonę i oddać na złom.

Obie metody pomogą pozbyć się brzęczenia :D

Podpisuje się pod rozwiązaniem z taśmą (sam to zrobiłem). Jeśli chcesz, mogę oddać Ci resztę mojej taśmy (widzę, że jesteś z KRK).

 

Pozdr.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

U mnie było pęknięcie na jednym z mocowań (nie było widoczne), wystarczyło smarknąć migomatem i był spokój (opaska nie wystarczyła - na początku cicho, po jakimś czasie znów brzęczało).

Aktualnie usunąłem przerdzewiałą osłona 1 kata (jako następna zaczęła brzęczeć), a ta robiona wcześniej znów zaczęła hałasować. Powoli zaczynam się do tego przyzwyczajać...

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...