Jump to content
tROZ

Czy Subaru zawsze bierze olej

Recommended Posts

@Haze, niestety w tapatalk nie wyświetla mi się jakie masz auto/model. W ostatniej generacji Forestera pojawia się komunikat informujący o niskim poziomie oleju.

 

Wysłano z Xperia Z3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zależy jak zrobiłeś te 1500 km. Mój wolny ssak potrafił na autostradzie trochę wciągnąć.

 

Autostrady zero, czasami but w podłodze, ale z reguły nie wyżej niż do setki.

 

 

@@Haze, zjadł Ci jakieś 0,5l na 1500 km. Niestety to dużo. Chyba pierścienie mają już dość :( Nie wiem ile Ci zostało do wymiany, ale ja bym dolał/wymienił, żeby nie ryzykować panewki i obserwował przez kolejne max 5k km. 

 

Dzięki! Tego się obawiałem. Jedyna pociecha, że będę robił UPG, więc pierścienie polecą przy okazji...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój outback z 2001 z przebiegiem 280tys bierze mi ok 1l na 5tyś km i prawda jest ze dużo zależy od sposobu jazdy. Dużo miasta dużo buta i dużo autostrady = chłeptanie kiedyś sie tym pzejmowalem ale po zrobieniu 100 tys przestałem zawracać uwagę na takie bzdury jak trzeba to dolewam i jadę. W imprezie za małe przebiegi jeszcze zrobiłem zeby cos sensownego powiedzieć

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

więc pierścienie polecą przy okazji...

 

bardzo często same pierscienie niestety nie pomogą , a czasem bywa i gorzej :(  

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

więc pierścienie polecą przy okazji...

 

bardzo często same pierscienie niestety nie pomogą , a czasem bywa i gorzej :(

 

Oj bywa ...  :facepalm:

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Mój outback z 2001 z przebiegiem 280tys bierze mi ok 1l na 5tyś km i prawda jest ze dużo zależy od sposobu jazdy. Dużo miasta dużo buta i dużo autostrady = chłeptanie kiedyś sie tym pzejmowalem ale po zrobieniu 100 tys przestałem zawracać uwagę na takie bzdury jak trzeba to dolewam i jadę. W imprezie za małe przebiegi jeszcze zrobiłem zeby cos sensownego powiedzieć

 

 Ciężko się z tym nie zgodzić. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

więc pierścienie polecą przy okazji...

 

bardzo często same pierscienie niestety nie pomogą , a czasem bywa i gorzej :(

 

Oj bywa ...  :facepalm:

 

Rozwiniesz? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nowy short block...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szanowne Grono. Jak wygląda u Was zużycie oleju w Waszych SBD? Ja wczoraj zrobiłem prawie tysiąc km, ekspresówką, i trochę autostradą. Prędkość 140-160km/h ,czasem 180km/h i było. Zakupiłem dla spokoju ducha 1L oleju na dolewkę-bo podobno ogólnie boxery,a już na pewno turbo lubią wziąść. Sprawdzam dzisiaj,ale jakoś zużycia oleju nie zaobserwowałem, więc jeśli coś spalił to minimalnie. Nie chodzi mi o to,bym się chwalił,lub żalił,chciałbym tylko wiedzieć co tu jest regułą,jeśli chodzi o zużycie oleju. Dzięki za ewentualne wpisy.

Edited by Łukasz Liwoch

Share this post


Link to post
Share on other sites

mam 2.5turbo

 

U mnie nie ma reguły, zrobiłem jakieś 9k km i nie wiem kiedy bierze ile i od czego to zależy...

 

Bo po wymianie oleju przez 3k nic nie wziął, później chlapnął przez 2k z litr, później ubywało sukcesywnie ale powoli, po kolejnym dolaniu tak z 0,6litra do tej pory cisza przez 2k gdzieś zero brania... a olej sprawdzam tylko po nocy i w jednym i tym samym miejscu więc błędu pomiaru nie mam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

mam 2.5turbo

 

U mnie nie ma reguły, zrobiłem jakieś 9k km i nie wiem kiedy bierze ile i od czego to zależy...

 

Bo po wymianie oleju przez 3k nic nie wziął, później chlapnął przez 2k z litr, później ubywało sukcesywnie ale powoli, po kolejnym dolaniu tak z 0,6litra do tej pory cisza przez 2k gdzieś zero brania... a olej sprawdzam tylko po nocy i w jednym i tym samym miejscu więc błędu pomiaru nie mam.

Z tym "nie-braniem" zaraz po wymianie,coś jest. Wiele,osób o tym pisze,a i sam tego doświadczyłem.Ciekawe skąd się to bierze...

 

 

Zaraz po UPG pojechałem na mazury auto zrobiło około 350km z bagażami i dwiema osobami na pokładzie,tempem tempomatowym 80-110 i wciągnął cały bagnet.A teraz zachowuje sie bardzo nieregularnie potrafi jeździć przez dwa tygodnie w róźne trasy i nie brać nic ,a później na dojeździe do pracy wciągnąć pół bagnetu.

To chyba urok Subaru,mój potrafi po mieście i krotkie trasy trochę wychlać,z tego względu na dłuższą trasę kupiłem 1L na dolewkę, a zrobiłem prawie 1tyś w ciągu 18h i nie wziął prawie,lub NIC, i bądź tu mądry ;-) 

 

 

niedopatrzenia raczej wykluczam ale istotnie nowe pierscienie powinny co najmniej o polowe zmniejszyc poprzednie zuzycie.

 

Wszystko OK,ale jeśli mówimy o nowych pierścieniach itp itd, to raczej wchodzi w grę coś takiego jak dotarcie-ułożenie się elementów. Nie wiem jak z przypadkiem kolegi z UPG,ale nie dziwię się poborowi oleju w takim silniku na przełomie 10,15 tyś km po tym dotarciu wszystko powinno się unormować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

10 lat RC06 mająca ok. 13 kkm bierze 0,8 na 10 kkm. Pierwsza wymiana oleju po ok. 2000 km  następna po 5000 km. Latała na gumach 55/16 po 207 na godzinę. Według GPS, Samochód był zdolny do jazdy po ok. 7000 km. Wtedy się "odetkał".


Do tych 7000 km obchodziłem się jak z "jajkiem".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szanowne Grono. Jak wygląda u Was zużycie oleju w Waszych SBD? Ja wczoraj zrobiłem prawie tysiąc km, ekspresówką, i trochę autostradą. Prędkość 140-160km/h ,czasem 180km/h i było. Zakupiłem dla spokoju ducha 1L oleju na dolewkę-bo podobno ogólnie boxery,a już na pewno turbo lubią wziąść. Sprawdzam dzisiaj,ale jakoś zużycia oleju nie zaobserwowałem, więc jeśli coś spalił to minimalnie. Nie chodzi mi o to,bym się chwalił,lub żalił,chciałbym tylko wiedzieć co tu jest regułą,jeśli chodzi o zużycie oleju. Dzięki za ewentualne wpisy.

Po pierwsze diesel, dużo wyższa kompresja, po drugie zdecydowanie niższe obroty. Nie ma co porównywać. Nie jestem pewny co do temp pracy turbiny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Może więc ktoś oszacować "po bagnecie" czy to dużo jak na na 1500 km?
 

Dużo, ale z paniką jeszcze bym się wstrzymał :)

Przejechałem od 110 000 km do 250 000 km na podobnym zużyciu bez żadnych problemów z silnikiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam wszystkich,
 
Mój niedawno nabyty forek 2,5XT też pociąga 1l /1000km.
Znalazłem coś takiego co o tym sądzicie https://www.lucasoil.pl/component/virtuemart/dodatki-do-olei/syntetyczny-stabilizator-oleju-3-79l-detail?Itemid=0

Takie zużycie oleju raczej nie wróży nic dobrego.
Za standard przyjęty tu na The Forum uważa się zakres od 0-200ml / 1000 km.

Co do przedstawionego preparatu się nie wypowiem ale do mojego auta bym go nie wlał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, mateoXT napisał:

Witam wszystkich,

 

Mój niedawno nabyty forek 2,5XT też pociąga 1l /1000km.

Znalazłem coś takiego co o tym sądzicie https://www.lucasoil.pl/component/virtuemart/dodatki-do-olei/syntetyczny-stabilizator-oleju-3-79l-detail?Itemid=0

Nie polecam. Wlejesz to coś, jeszcze nadmiernie lepkość wzrośnie i zdemoluje Ci panewki razem z wałem. Zużycie oleju masz bardzo duże. Jak Ci to nie przeszkadza, jeździj dalej. Jeśli przeszkadza i są inne niepokojące objawy zużycia silnika - czeka Cię remont polegający na szlifowaniu cylindrów, wstawieniu nowych tłoków i pierścieni, a profilaktycznie też panewek + ocena wału, remont głowic, rozrząd i cała reszta - koszt od 7 tys. wzwyż. Bardziej prawdopodobne są okolice 12-14 tzł za komplet prac i części.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój Outback (wolnossący 2.5) z 2005 z przebiegiem 337874 bierze 300 - 350 ml/1000 km. W tej chwili zalany Millersem 5W40.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A robiliście płukanki??

Producenci twierdzą że płukanka usuwa nagary z pierścieni i przez to pierścień szczelnie przylega.

Mam starą V8, na początku brała 1l na 10000km, zrobiłem jedna płukankę AMSOil bo tako też olej leje, zużycie spadło nieznacznie.

Przy kolejnej wymianie zrobiłem płukankę tym razem Motul bo miałem pod ręką.

Jak na razie po 8500km nic nie dolałem, używam auta tak samo, olej ciągle 5w30

Tak że chyba coś w tym jest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dołożę i ja swoje skromne trzy grosze w tym wątku.

Po zakupie Forek jak w opisie (SG 2.0 N/A, 2007, aktualny przebieg 220 kkm) latał na Motul'u EcoClean / XClean 5W-30 - jak poniżej:

 

1026237665_OlejMotulX-Clean1.JPG.c2edc5457115ccf059b6ff29645aad5a.JPG

 

Latał na tym oleju od wymiany - do wymiany (co 15 kkm) bez dolewek. Jak przy wymianie zalewany był pod górną kreskę, tak przy kolejnej wymianie stan był przy dolnej kresce, ale ciągle w normie - z tym, że jazda bez przekraczania 4 krpm. Potem (około dwa lata temu) zachciało się jakichś treningów / szkoleń w porze zimowej, więc przeszedłem na Millers EE Longlife Eco Nanodrive 5W-30, i silnik zaczął być trochę ostrzej traktowany.

 

W dniu 9.09.2018 o 08:49, JedrulaL napisał:

A robiliście płukanki??

Producenci twierdzą że płukanka usuwa nagary z pierścieni i przez to pierścień szczelnie przylega.

 

Dokładnie, jak poniżej:

 

823891033_PukankaOlejMillers1.JPG.b837113e16d20449fb1bd0f6460fa386.JPG

 

Przy tych "okazjonalnych" zimowych pojeżdżawkach / treningach (z tym, że traktowany wtedy dużo ostrzej, niż do tej pory) wciąga około 1 litr / na wymianę (15 kkm).

Więc - chyba w normie?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moj wolnossak 2.0 ej201 od zmiany do zmian odpukac nie bierze nic.

Tak jak zalane przy zmianie tak do teraz a za tydzień kolejną wymiana.

Zmiana co 9tys

Olej motul x-cess 5w40

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje dwa biorą, pierwszy 4,5 litra na 5-7 tyś, drugi 4 na 10 tyś.

I

Oba na Millersie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Pan Dziedzic napisał:

Moje dwa biorą, pierwszy 4,5 litra na 5-7 tyś, drugi 4 na 10 tyś.

I

Oba na Millersie.

to w pierwszym dolewkami wymiane oleju prawie zalatwiasz;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zawsze. W wątku o zużyciu paliwa kilkanaście minut temu napisałem. Silnik świeżo zakuty, docierany starannie przez 5000 km, rżnięty na trasie Warszawa - Holandia - Warszawa łyknął 7 mm z miarki na 2800 km. Kręcony do 6300 obr/min, często po 200+ km/h. Wyjazd 7500 od wstawienia silnika, powrót 10300. Millers NT+.

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, mz56 napisał:

Silnik świeżo zakuty, docierany starannie przez 5000 km

Podziel się proszę swoimi zasadami docierania silnika.

Z instrukcji wynika "tylko" 1600km. Skąd u Ciebie aż 5000km? Co oznacza starannie?

W moim przypadku mowa o świeżym silniku w STI 2018.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...