Jump to content

Nakaz jazdy na oponach zimowych po 1 listopada


Recommended Posts

dziwi podejście ludzi, którzy uważają, że przepis/zakaz/nakaz jakiegoś urzędasa zastąpi zdrowy rozsądek i myślenie

Ale Kim Ir Sen byłby dumny z takiej patriotycznej postawy, że to partia myśli za każdego obywatela, kieruje życiem każdej jednostki i samodzielne myślenie stało się zbędne. :mrgreen:

Link to post
Share on other sites
  • Replies 470
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

To powoduje odwrotny skutek, kierowcy nie myślą jak poprawić bezpieczenstwo, tylko jak oszukać urzędasa/policjanta.
Oczywiście. Tak jak to jest obecnie np. z światłami dziennymi i gaśnicami, że o apteczkach i innych nie wspomnę.

 

Polecam lekturę artykułu Bronisława Wildsteina w Uważam Rze, nr 30(77)/2012 - "Przeciw rodzinie i kulturze". Co prawda temat humanistyczno-etyczny, ale Autor przedstawił tam swój (i mój :wink:) pogląd na prawo:

 

(...) samo prawo powinno być ogólne i stanowić formę graniczną, wewnątrz której funkcjonują inne systemy regulujące życie społeczne. Przede wszystkim moralność, etyka, obyczaj czy też normy właściwe dla specyfiki funkcjonowania określonych grup.

 

Współcześnie jesteśmy świadkami niebezpiecznego dryfu, w którym znalazło się prawo. Jego twórcami zaczyna kierować utopijne przeświadczenie, że można definitywnie usunąć wszelkie problemy społeczne, gdyż ich istnienie jest wyłącznie efektem niewłaściwych regulacji. Jeśli określone prawo nie eliminuje ostatecznie ludzkich bolączek, to należy je poprawiać i wzbogacać o nowe przepisy aż do skutku.

Czyli powrót do biurokratyczno-represyjnej mentalności komunistycznej. To miał zapewne Leon na myśli, mówiąc, że w Polsce jest tak, jak na wschodzie. Powiedziałbym, że jest chyba nawet gorzej, bo tam - wydaje się - swoboda obywatela jest chyba większa.

Link to post
Share on other sites
Dla ilustracji co prawda nie dotyczy zimówek, ale dość ciekawe:

no proszę, niech mi gość na przeglądzie powie, że mam łyse opony to mu powiem ze 4mm to 90% przyczepności nówki :mrgreen:

 

Z resztą bieżnik wysoki jest potrzebny na tafle wody i kałuże a na zwykły mokry asfalt 4mm to jeszcze sporo mięcha. Jak pada jeździ się spokojnie i problemu nie ma. Łysa opona bardzo słabo trzyma na piaskach i szutrach :mrgreen:

 

zimówka z 4mm jest już bardzo słaba na śniegu

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Ja zimówki w zeszłym roku to chyba dopiero w połowie grudnia założyłem...

 

 

To poważny ten projekt ustawy, czy tylko tak bijecie pianę o nic?

Link to post
Share on other sites
To poważny ten projekt ustawy, czy tylko tak bijecie pianę o nic?

Od dawna już nie ma poważnych ustaw :? Obecne służą głównie napełnianiu korytka, albo są przejawem radosnej twórczości chcących się wykazać przed zwierzchnością urzędników :roll:

Link to post
Share on other sites

... w Polsce jest tak, jak na wschodzie. Powiedziałbym, że jest chyba nawet gorzej, bo tam - wydaje się - swoboda obywatela jest chyba większa.

 

Pojedź , sprawdź a najlepiej jakiś czas pomieszkaj i dopiero wysnuj wnioski a nie takie głupstwa piszesz :roll:

Link to post
Share on other sites
]

Czyli powrót do biurokratyczno-represyjnej mentalności komunistycznej.

Żyłeś w ogóle w kraju pod komunistycznym reżimem, że takie bzdety piszesz?

Wykup sobie wakacje na Kubę, zrób wycieczkę poza wygodny kurort, to zobaczysz...

Link to post
Share on other sites
Ja zimówki w zeszłym roku to chyba dopiero w połowie grudnia założyłem...

 

 

To poważny ten projekt ustawy, czy tylko tak bijecie pianę o nic?

 

Wg mnie ustawa nie ma żadnych szans w tym roku, ale z to dyskusja o oponach zamieniła się nam pięknie w dyskusję o władzy i swobodach obywatelskich, które to rzekomo są u nas bez porównania mniejsze niż za naszą wschodnią granicą :shock:

Link to post
Share on other sites
...dyskusję o władzy i swobodach obywatelskich, które to rzekomo są u nas bez porównania mniejsze niż za naszą wschodnią granicą :shock:

 

no są, są ;)

 

jechałem raz ze znajomym w Kijowie, jatu pacze, a on pod prąd na zakazie wjeżdża elegancko :shock:

widząc moje zdziwienie mówi:

- bo wiesz tu u nas, to w zasadzie nie wolno, ale jak trzeba to można 8)

 

witki mi opadły... :lol::lol::lol:

Link to post
Share on other sites
dyskusja o oponach zamieniła się nam pięknie w dyskusję o władzy i swobodach obywatelskich, które to rzekomo są u nas bez porównania mniejsze niż za naszą wschodnią granicą

Zapewne za wschodnią granicą swobody obywatelskie są mniejsze, ale w przypadku tej dyskusji nie chodzi o tak daleko idące wnioski, chodzi wyłącznie o to, że proponowana ustawa o oponach jest całkowicie zbędna jak setki jej podobnych regulacji. Na takich pomysłach prędzej, czy później stracą wszyscy, bo odmóżdżanie jest po prostu szkodliwe. Jeśli ustawa wejdzie w życie za kilkanaście lat przeciętny użytkownik na pytanie: kiedy należy zmieniać opony na zimowe? Odpowie: 1 listopada!

 

Kiedyś śmieszyła mnie w szkole czytanka z angielskiego której bohater zapisał się na kurs stolarstwa, żeby zrobić półkę w spiżarni. Było to o tyle śmieszne, że wtedy prawie każdy klecił u nas jakieś półki, bo gotowych nie było, i nikomu nie przyszłoby do głowy szukać jakiegoś kursu stolarstwa, których pewnie też nie było.

Teraz jednak, również za sprawą regulacji prawnych, i my wkraczamy w epokę w której człowiek nie będzie w stanie wykonać niczego bez instrukcji, wytycznych, przepisów itp. Po epoce człowieka wyprostowanego, przyszła epoka człowieka myślącego, a niebawem, jak się wydaje nadejdzie epoka człowieka tresowanego. To smutne.

Link to post
Share on other sites
TyrTyr , wyobraź sobie sytuację która na polskich drogach nie jest rzadkością gdyż jesteśmy w czarnej d... jeśli o bezp. idzie.

 

 

 

Sugerujesz ze takimi przepisikami jak ten o oponach X od - do, zalatwi sie problem czarnej d....? (co kolwiek mialo to znaczyc)

 

Przekonaj mnie ze po wprowadzeniu przepisu za ktorym obstajesz, tak jak bys mial od tego procent, opisana przez Ciebie sytuacja sie nie wydarzy?

A co jesli przymarznie dzien wczesniej? Bedziemy zmieniac date az ...........

 

O tym co sie sie wyprawia na drogach w kraju to ja mam pojecie. Lepsze niz mozesz zgadnac.

Przepisy takie jak ten o oponach tego nie zmienia.

Jedynym efektem bedzie spokojny sen ustawodawcy.

 

Wypadki sie trafiaja i beda sie trafialy. Powiedz, jak ukarano tego co auta pod hotelem najechal?

Juz widze jak sie rodzi nowa paranoiczna dyskusja o tym ze nie surowosc kary ale nieuchronnosc ........... i tak dalej.

 

Gdyby ten podhalanin od poczatku mial powiedziane/zdawal sobie sprawe z odpowiedzialnosci to wypadku by nie bylo.

Bez wzgledu na rodzaj opon.

Napewno masz swiadomosc ze zimowki nie zalatwiaja wszystkiego.

Link to post
Share on other sites
Żyłeś w ogóle w kraju pod komunistycznym reżimem

 

Ja żyłem i nie chcę znowu.

Oczywiście wtedy było inaczej, bo co nie było dozwolone było zakazane, teraz niby co nie jest zakazane jest dozwolone, ale coraz więcej rzeczy jest zakazane, więc powoli, powoli dryfujemy do komuny-bis.

Ale widzę że metoda gotowania żaby jest skuteczna.

Link to post
Share on other sites

To chyba oczywiste :roll:

Skrajny przypadek tego zjawiska mamy podczas mijania się z oświetlonym samochodem w nocy, kiedy to przez chwilę w zasadzie nic nie widać na poboczu.

 

Bardziej chodzi nie tyle o widzenie, co interpretacje tego co się widzi mózg jest leniwy i przyzwyczaja się dostrzegać tylko oświetlone obiekty.

 

Kurcze, Ty tez nie zauwazyles ze nie rozmawiamy o tym co sie dzieje w nocy, tylko o tym co i jak jest widoczne w dzien?

Link to post
Share on other sites

To chyba oczywiste :roll:

Skrajny przypadek tego zjawiska mamy podczas mijania się z oświetlonym samochodem w nocy, kiedy to przez chwilę w zasadzie nic nie widać na poboczu.

 

Bardziej chodzi nie tyle o widzenie, co interpretacje tego co się widzi mózg jest leniwy i przyzwyczaja się dostrzegać tylko oświetlone obiekty.

 

Kurcze, Ty tez nie zauwazyles ze nie rozmawiamy o tym co sie dzieje w nocy, tylko o tym co i jak jest widoczne w dzien?

 

Cały czas chodzi o widzenie/postrzeganie w dzień :-) w nocy są inne problemy np. wspomniane oślepianie.

Link to post
Share on other sites

To chyba oczywiste :roll:

Skrajny przypadek tego zjawiska mamy podczas mijania się z oświetlonym samochodem w nocy, kiedy to przez chwilę w zasadzie nic nie widać na poboczu.

 

Bardziej chodzi nie tyle o widzenie, co interpretacje tego co się widzi mózg jest leniwy i przyzwyczaja się dostrzegać tylko oświetlone obiekty.

 

Kurcze, Ty tez nie zauwazyles ze nie rozmawiamy o tym co sie dzieje w nocy, tylko o tym co i jak jest widoczne w dzien?

 

Cały czas chodzi o widzenie/postrzeganie w dzień :-) w nocy są inne problemy np. wspomniane oślepianie.

 

czy inne wspaniałe pojawianie sie w ciemności osób na ciemno ubranych idących poboczem ,a kiedy juz pojawiają sie przed maską,to przez nia lecą..

U nas jest osiedle poza terenem zabudowanym,oświetlenia brak,chodnika brak,osiedle typowo patologiczne ,ale za to sklep z alkoholem najbliższy na obrzezach miasta,więc jadąc kręta drogą mozna nagle zobaczyć grupkę osób idących z reklamówkami,którzy,żeby było "bezpieczniej" to nie idą gęsiego,ale obok siebie bo pogadac trzeba :evil:

Ostatnio byłem na wyjeżdzie jak kierowca zamiast kosić czarne "pachołki" odbił w lewo i poszedł na czołówkę,ale mam tez wyjazdy,ze "koszą" te czarne "pachołki"...

Link to post
Share on other sites
...dyskusję o władzy i swobodach obywatelskich, które to rzekomo są u nas bez porównania mniejsze niż za naszą wschodnią granicą :shock:

 

no są, są ;)

 

jechałem raz ze znajomym w Kijowie, jatu pacze, a on pod prąd na zakazie wjeżdża elegancko :shock:

widząc moje zdziwienie mówi:

- bo wiesz tu u nas, to w zasadzie nie wolno, ale jak trzeba to można 8)

 

witki mi opadły... :lol::lol::lol:

 

Eee tam ,co Ty piszesz na Ukrainie to mega kulturalnie jeszcze jest :wink: W Rosji za to władza daje dużą "swobodę" kierowcom i tym sposobem kary sobie sami wymierzają...i tak najlepiej od razu się w Rolls Royca zaopatrzyć bo inni będą myśleć że ktoś ważny jedzie , dzięki temu raczej unikniemy rozjechania przez Kamaza czy klapsa w zęby na światłach :twisted:

 

Niech żyje wolność :idea: Hurra :!:

:mrgreen:

Link to post
Share on other sites

 

Cały czas chodzi o widzenie/postrzeganie w dzień :-) w nocy są inne problemy np. wspomniane oślepianie.

No dobrze ze potwierdzasz. :D

Bo z niektorych wypowiedzi wynika co innego. :?

 

No wiec w dzien;

- zostalo skutecznie nie raz udowodnione ze "dzienne swiatla" lub swiatla mijania poprawiaja bezpieczenstwo na drodze.

Czy sie komus podoba czy nie.

 

Oczywiscie jak wzasadzie zawsze sa odstepstwa.

Ale to sa tylko wyjatki potwierdzajace regułe.

 

Podobnie jest z pasami. Trafia sie, nie czesto, ale sie trafia ze pasy przyczynily sie do smierci.

Nie jest to jednak powodem rezygnowania z pasow. Prawda?

 

-- Cz sie 02, 2012 10:52 pm --

 

U nas jest osiedle poza terenem zabudowanym,oświetlenia brak,chodnika brak,osiedle typowo patologiczne ,ale za to sklep z alkoholem najbliższy na obrzezach miasta,więc jadąc kręta drogą mozna nagle zobaczyć grupkę osób idących z reklamówkami,którzy,żeby było "bezpieczniej" to nie idą gęsiego,ale obok siebie bo pogadac trzeba :evil:

Ostatnio byłem na wyjeżdzie jak kierowca zamiast kosić czarne "pachołki" odbił w lewo i poszedł na czołówkę,ale mam tez wyjazdy,ze "koszą" te czarne "pachołki"...

 

 

I to jest argument za? czy przeciw oswietlaniu? :?

Link to post
Share on other sites

osobiście uważam, że odgórne regulowanie wszystkiego jest zupełnie bez sensu bo nie uwzględnia warunków szczególnych... propozycja przepisu ma jak dla mnie sporo niedoprecyzowań... bo co jeśli w okresie obowiązywania nakazu używania opon zimowych będzie np +15C? czy +20C? co jeśli taki kierowca ciężarówki w połowie marca wyjedzie z Polszy do np do Grecji? będzie musiał pokonać całą trasę na zimówkach? czy po przejechaniu granicy zmieniać opony na letnie? co z oponami wielosezonowymi? co z motocyklami? będą miały zakaz poruszania się po drogach w okresie listopad - kwiecień? ile razy pogoda pozwalała na jazdę ale z kalendarza będzie wynikało, że owszem mogę ale na zimówkach... yyyyyyyyyy a są takie?! w życiu nie widziałem... a co z kierowcami zza granicy? będą musieli kupować zimówki na wjazd do Polszy w okresie obowiązywania zimówek? dlaczego ja wpadłem na te pytania w 10 min a ustawodawcy nie przyszły one do głowy? :mrgreen:

PZDR!

Link to post
Share on other sites
Niech żyje wolność :idea: Hurra :!:

 

Oczywiście, że niech żyje wolność.

 

Mylisz jednak samowole z wolnością i zamordyzm z porządkiem.

Link to post
Share on other sites
dlaczego ja wpadłem na te pytania w 10 min a ustawodawcy nie przyszły one do głowy? :mrgreen:

 

 

Bo będzie bezpieczniej. Czy to się nam podoba, czy nie :mrgreen:

Link to post
Share on other sites
Na takich pomysłach prędzej, czy później stracą wszyscy, bo odmóżdżanie jest po prostu szkodliwe. Jeśli ustawa wejdzie w życie za kilkanaście lat przeciętny użytkownik na pytanie: kiedy należy zmieniać opony na zimowe? Odpowie: 1 listopada!

 

 

To nie są pomysły tylko reguły dla dobra ogółu pod które trzeba się dostosować aby jeździć samochodem którym notabene nie trzeba jeździć bo są alternatywy :idea:

 

W krajach np. skandynawskich czy Szwajcarii tych wg Ciebie "pomysłów" jest dużo więcej :idea: Czy obywatele tych krai są odmóżdżeni :?: Nie , nie są i więcej tam myślących kierowców niż w Polsce- to jest przepaść. Gdyby wszystkie zakazy państwo tam zdjęło to i tak by się do nich stosowali :idea:

W pewnych środowiskach i patologiach musisz nakazać/zakazać bo inaczej się nie da...ja wiem że Ty czy ja z tego powodu cierpimy czy raczej możemy czuć się urażeni gdyż jesteśmy świadomi czegoś czego inni pojąć nie mogą :idea: Trudno , czasami trzeba się poświęcić i nie marudzić :)

 

A tak na koniec jeśli dalej uważasz ustawę oponiarską za dziwną to :0

 

http://osk-quattro.pl/ciekawostki/329-n ... sy-drogowe

 

:wink:

Link to post
Share on other sites
To nie są pomysły tylko reguły dla dobra ogółu

 

Czyli socjalizm. Program partii programem narodu.

Link to post
Share on other sites

 

Czyli socjalizm. Program partii programem narodu.

 

Mylisz jednak samowole z wolnością i zamordyzm z porządkiem.

 

Grecki filozof z Ciebie :roll:

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...