Jump to content

Impreza 99 N/A - amortyzatory i sprezyny


wild_pig
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

ostatnio spocił mi się jeden przedni amortyzator w związku z tym mam krótkie pytanka:

 

- Czy jak wymieniam amortyzatory, warto tez wymienic sprężyny ? (przebieg ponad 150k, ale ciezko mi wzrokowo stwierdzić czy są ok)

- Wstępnie myślałem o KYB EXCEL-G 334253 i 334254 - tylko nie jestem pewien czy podejdą do tego modelu

- Polecacie jakieś inne amorki i sprężyny do N/A MY 99 - preferowane troszkę twardsze niż seria

Link to comment
Share on other sites

wild_pig,

poszukaj na forum, było 2 mln razy ;)

 

sprężyny warto obejrzeć...można kupić nowe, albo WRXowe...np razem z amorami...uzyj szukajki.

Link to comment
Share on other sites

amory w Gt i GL są takie same. spręzyna w GT jest inna - niższa o ztcp 3cm.

jak chcesz wyżej i twardziej, masz zestaw z WRXa,

Jak chcesz serię, to kupuj same amortyzatory.

Wstępnie myślałem o KYB EXCEL-G 334253 i 334254 - tylko nie jestem pewien czy podejdą do tego modelu

a co na to katalog KYB?

Link to comment
Share on other sites

te amorki bedą OK, wg katalogu i cenowo też - 330zł.

 

A spreżyny jakieś konkretne możecie do nich polecić ? Nie chce nic dłubać - tylko włożyć i zapomnieć - oryginalne troche za drogie są jak dla mnie (450zł około bodaj).

Link to comment
Share on other sites

Do wersji GL amortyzatory robi też Monroe ale jest wyraźnie napisane w katalogu "z wyjatkiem wersji turbo". Cena 210 szt. Sprawdź katalog.

Kupowałem niedawno KYB - 253 PLN/ szt. Co prawda do GT ale do GL cena powinna być zbliżona.

Link to comment
Share on other sites

aaaa to OK, bo ja na przod szukalem

 

-- 30 lip 2012, o 11:58 --

 

a tak odnośnie sprężyn używał ktoś RG1594 od KYB, bo właśnie o nich myśle do GL'a, chyba, że jakieś twardsze możecie polecić ?

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

po wymianie amorków rozumiem, że geometria do roboty będzie ?

 

-- 22 sie 2012, o 12:46 --

 

Wymieniłem oba amorki przednie, spreżyny zostawilem bo jeszcze żyły, po kilku testach zaobserwowałem, że przy gwałtownym skręcie (prawo i lewo) z okolicy przodu słychać odgłos "ząbkowania" - tak jakby coś przeskakiwało. Na postoju jest wszystko ok.

 

Co to może być? Źle coś mi założyli, czy coś innego? (fakt, że przed założeniem ekstremalnie nie testowałem, tak więc nie wiem czy te objawy były również przed wymianą)

Link to comment
Share on other sites

wild_pig, geometria by sie przydała... może jak Ci ktoś wymieniał to sobie zaznaczył jak śruby leżały i zrobił tak samo - ale ponoc amor amorkowi nie równy ;)

Ciężko powiedzieć co to za "ząbkowanie"... może problem nie jest związany z amorkiem. Jeśli słychać przy skręcie to może przegub?

Link to comment
Share on other sites

Powiem tak, kupilem w tamtym roku monroe, przejechałem na nich 18 tys i trzeba było wymieniać, bo jeden całkowicie się rozlał.

 

Gdy tylko je wymieniłem zaczęło coś stukać, wmawiałem sobie, że to może łożysko, jakieś tuleje itd, wszystko wymieniłem i dalej stukało ;/ W końcu olałem temat. no i tak właśnie po przejechaniu 18 tys padł.

 

Teraz założone mam KYB Excel-G i powiem Ci, że są wypas!

 

Mowa o amortyzatorach tylnych, impreza sedan rx.

 

-- Pt sie 24, 2012 3:38 pm --

 

Aha.. no i są trochę twardsze, bo to gazówki chyba.

Monroe to olejak.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...