Jump to content

Zakup legacy - kilka pytań


Denis
 Share

Recommended Posts

Pytałem w dziale o zakupie Legacy, poradzili mi żeby napisać tutaj. Nie wszystko znalazłem na forum więc zapytam konkretnie:

 

Rozważam zakup Legacy od 2004r do 2006, silniki 2,0 i 2,5 benzyna, na utrzymanie H6 może mnie po prostu być nie stać.

 

Przeczytałem różne wątki i mam jeszcze kilka pytań, które w wątkach były poruszone ale niekoniecznie idealnie wyjaśnione.

1. czy w tym modelu który chce kupić w silniku 2,0 do regulacji luzów zaworowych przez LPG trzeba wyjmować silnik?

2. auto często jeździłoby pod sporym obciążeniem (załadunek bagaznika) - czy jest jakies słuszne rozwiązanie na "siedzący tył"?

jak narazie połączenie 2,5 i A/T mi chyba najbardziej odpowiada, ale akcyza wysoka, więc rozważam też 2,0 stąd pytanie a.

3. Jakie są bolączki skrzyń automatycznych, co się psuje i jak często ? Jestem bardziej za automatem (uzytkuje i jestem zadowolony), a poza tym wiem że manuale mają dwumasówki, które jak to w nowych autach - lubią się zużyć.

4. Awaryjność napędów 4x4 chyba nie występuje ?

5. Jakie średnio jest spalanie gazu w 2,5 ? (trasa/miasto)

 

Przepraszam za dość męczące pytania, ale po prostu bardzo nie lubię nadmiernie dokładać do auta, bo ma być ono sprawne (jeżdżę w 90% trasach) i wdzięczne. Wiadomo, że czasami coś się wysypie, ale nie chciałbym, żeby działo się to nadmiernie - w końcu to subaru.

Dotychczas użytkowałem kilku Hond, Avensisa i Galanta i złego słowa powiedzieć nie mogę, myślę że Legacy jest w stanie im dorównać :)

 

pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedzi

Link to comment
Share on other sites

2. auto często jeździłoby pod sporym obciążeniem (załadunek bagaznika) - czy jest jakies słuszne rozwiązanie na "siedzący tył"?

 

cześć Denis! Odnośnie drugiego pytania, mam LPG i tył przysiadł, dobrym rozwiązaniem okazały się sprężyny od Outback'a.

Link to comment
Share on other sites

ad1.Silniki 2.0 NA - SOHC nie trzeba wyjmować, wersja 138KM. 0d MY06 165 KM, silnik DOHC - lepiej, wygodniej wyciągnąć.

2.5 - MY04 oraz MY05 dostaniesz wersję SOHC 165 KM, nie trzeba wyciągać. MY06 w EU nie była dostępna już ta wersja silnikowa.

 

ad2. spore obciążenie nie jest dla Legacy z tych lat, zawias typowo kanapowy, z obciązeniem i butlą będzie nisko... zawias poprawiono po lifcie

 

ad3. E-4AT nie zniszczalna, jeżeli interwały serisowe były zachowane i nie używal jej dewastator

 

ad4. podobnie jak skrzynia, jezeli interwały serwisowe zachowane, oraz odpowidni dobór opon naped nie jest awaryjny.

 

ad5. 12/17.....chociaż dużo do powiedzenia będzie miała "noga" , instalacja , obciążenie

 

edit:poprawiłem literówki, bo pisze z telefonu :x

Link to comment
Share on other sites

Dzięki Wam bardzo za odpowiedzi. Są bardziej przekonujące do zakupu niż myślałem :)

 

Z ciężką nogą pomimo młodego wieku nie mam problemów, więc spalanie raczej będzie niższe.

 

Odnośnie silników + A/T : widzę, że jednostki raczej bezawaryjne, wiec śmiało można "zaryzykować" i pójść w Subaru. Cenię sobie dobry silnik i skrzynie, bo rzeczy typu rozrusznik czy alternator się zużywają i ich awarie nie są problemem.

 

Jeszcze pytanie do zawieszenia : czy nie ma jakichś sposobów na to ? Niestety moje kombi często ma obciążenie w bagażniku w formie pełnej butli i ok 12 kół 17 calowych z oponami (same koła ok 250kg).

Może wymiana amortyzatorów ze sprężynami od Outbacka ? Może produkowali jakieś mocniejsze elementy ? Może wymiana od polifta?

 

Jeszcze raz dzięki Wam za pomoc :)

Link to comment
Share on other sites

Denis, zamiast legacy zakup może po prostu Outbacka? Najmniejszy silnik to 2,5l. Tylna oś ma samopoziomowanie - więc nie siedzi niezależnie od obciążenia (oczywiście w ramach dopuszczalnych wartości :mrgreen: ). W przypadku awarii samopoziomujące amortyzatory są droższe niż klasyczne - ale coś za coś :twisted:

Link to comment
Share on other sites

Outback z tych roczników to już niestety koszty sporo większe :) Raz, że w Niemczech takie cudo kosztuje, dwa akcyza, trzy - koszt utrzymania :)

 

A ja chciałbym się zmieścić w barierze 25 000 zł :)

 

Ewentualnie.... starszego Outbacka, ale te wnętrza niestety mi się nie widzą, a w aucie spędzam zbyt wiele godzin, żeby się źle czuć :)

Link to comment
Share on other sites

Może wymiana amortyzatorów ze sprężynami od Outbacka ?

 

Ja to ćwiczyłem. Amortyzatory od Outback'a niestety nie wytrzymują, dwa komplety poszły na zmarnowanie.

Taka sytuacja miała miejsce zawsze po dłuższym wyjeździe ze sporym obciążeniem.

Tak jak pisałem wcześniej, amortyzatory standardowe, a sprężyny od Outbak'a, choć twardszy rzecz jasna od tego nie jest,

tyle że na pusto ten tył nie ciągnie się po asfalcie. Najlepiej kup Outback'a, problem z obciążeniem będziesz miał z głowy.

Link to comment
Share on other sites

Outback z tych roczników to już niestety koszty sporo większe :) Raz, że w Niemczech takie cudo kosztuje, dwa akcyza, trzy - koszt utrzymania :)

 

A ja chciałbym się zmieścić w barierze 25 000 zł :)

 

Ewentualnie.... starszego Outbacka, ale te wnętrza niestety mi się nie widzą, a w aucie spędzam zbyt wiele godzin, żeby się źle czuć :)

 

Jakie koszty ? Utzymanie jest na tym samym poziomie. Plus, ze zawieszenie nie obsiada jak w Legacy, w szczegolnosci jak sie ma LPG lub wozi ciezkie rzeczy w bagazniku. Co do twojego watku odnosnie alternatora i rozrusznika. Pamietam, ze zaraz po kupnie, na pierwszym przegladzie wypytywalem o wszystko w serwisie i tak pytam o zawieszenie: raczej bezproblemowe, dobrze znosi pl drogi, spokojnie mozna do 200kkm dojechac bez napraw, ukl wydechowy - pancerny (jezeli nie byl stukniety), pytam o alternator i dostaje odpowiedz - to nie Fiat :mrgreen::mrgreen: (i racje w Fiacie wymienialem).

Co do pytania to co w koncu moze pasc: uslyszalem dwumasa. Pozniej doweidzialem sie (i wymienialem), ze potrafi pasc maglownica (na ogol 150-200kkm) oraz lozyska/piasty. Generalnie to byloby na tyle :wink:

 

Jezeli od razu wiesz ze bedzie wozil cos ciezszego w bagazniku to lepiej dozbieraj do OBK :wink:

Link to comment
Share on other sites

Mój 2.5 AT LPG od Jako spalanie od 10,5 - 12,5L.

Jakim cudem??:) Moj 2,5 jak mial AT to nawet 17 w miescie.. a na trasie zejscie ponizej 13,5l graniczylo z cudem. Innym faktem jest to, ze noge to ja mam akurat ciezka...:) A co do silnika to mimo, ze sam mam 2,5 nastepny bedzie 2.0...

Link to comment
Share on other sites

Pozniej doweidzialem sie (i wymienialem), ze potrafi pasc maglownica

 

U mnie zaczęły się wycieki z maglownicy przy 190 000 km. Zdecydowałem się na regenerację, ale poza Warszawą, tutaj mają bandyckie ceny.

W Łodzi zapłaciłem o połowę taniej i na poczekaniu, tzn. zajęło to cały dzień. Już ponad rok czasu i wszystko jest ok 8)

Link to comment
Share on other sites

Podlacze sie pod watek...

 

Mam mozliwosc zakupu Legacy z 2004 z silnikiem benzynowym 2.0 i M/T. Od wlasciciela wiem, ze byl wymieniany pasek rozrzadu i docisk sprzegla (kolo dwumasowe zostalo). Na co zwrocic szczegolna uwage? Czy jest sens jazdy do serwisu Subaru i sprawdzanie poszczegolnych elementow?

 

Kolejna kwestia to mozntaz LPG. Czy mam oczekiwac ze tyl siadzie po instalacji butli zamiast kola zapasowego? Dziwne by to bylo... Nie zamierzam przewozic nic super ciezkiego, jedynie moje i zonki 4 litery:)

 

Dzieks za podpowiedzi

Link to comment
Share on other sites

Mój 2.5 AT LPG od Jako spalanie od 10,5 - 12,5L.

Jakim cudem??:) Moj 2,5 jak mial AT to nawet 17 w miescie.. a na trasie zejscie ponizej 13,5l graniczylo z cudem. Innym faktem jest to, ze noge to ja mam akurat ciezka...:) A co do silnika to mimo, ze sam mam 2,5 nastepny bedzie 2.0...

 

W cuda nie wierzę.

Pełna tankowanie LPG to u mnie 48L, na tym w zależności od rodzaju trasy i stylu jazdy robię od 360 do 450 km.

Ostatnio robiłem trasę Biała Podlaska -Warszawa-Opole-Bielsko Biała-Oświęcim-Zakopane-Rzeszów-Lublin-Biała Podlaska średnie spalanie ok.11,5L.

Zdarzyło mi się jechać na nowej obwodnicy Lubartowa ok.200 KM/H za nowym Outback Diesel :)

Link to comment
Share on other sites

Mój 2.5 AT LPG od Jako spalanie od 10,5 - 12,5L.

Jakim cudem??:) Moj 2,5 jak mial AT to nawet 17 w miescie.. a na trasie zejscie ponizej 13,5l graniczylo z cudem. Innym faktem jest to, ze noge to ja mam akurat ciezka...:) A co do silnika to mimo, ze sam mam 2,5 nastepny bedzie 2.0...

 

W cuda nie wierzę.

Pełna tankowanie LPG to u mnie 48L, na tym w zależności od rodzaju trasy i stylu jazdy robię od 360 do 450 km.

Ostatnio robiłem trasę Biała Podlaska -Warszawa-Opole-Bielsko Biała-Oświęcim-Zakopane-Rzeszów-Lublin-Biała Podlaska średnie spalanie ok.11,5L.

Zdarzyło mi się jechać na nowej obwodnicy Lubartowa ok.200 KM/H za nowym Outback Diesel :)

 

Na trasie to ok, mój nawet spokojnie poniżej 10 schodzi, jednak wystarczy pojeździć po mieście żeby to spalanie urosło. U mnie obecnie średnia z 7kkm to 12,6 l lpg, przy czym ok 40% to warszawskie korki (max 14l)

 

-- 17 lip 2012, o 17:55 --

 

Pozniej doweidzialem sie (i wymienialem), ze potrafi pasc maglownica

 

U mnie zaczęły się wycieki z maglownicy przy 190 000 km. Zdecydowałem się na regenerację, ale poza Warszawą, tutaj mają bandyckie ceny.

W Łodzi zapłaciłem o połowę taniej i na poczekaniu, tzn. zajęło to cały dzień. Już ponad rok czasu i wszystko jest ok 8)

 

Dlatego o tym napisałem i podalem przebieg bo Subaru dość przewidywalne jest :mrgreen: , serwis powiedział, ze może paść i padła rok pozniej ok 180kkm. Problem był standardowo delikatny wyciek. Ja wolałem wymienić maglownice, jakoś nawet dużo to nie kosztowało :wink:

 

-- 17 lip 2012, o 17:59 --

 

Podlacze sie pod watek...

 

Mam mozliwosc zakupu Legacy z 2004 z silnikiem benzynowym 2.0 i M/T. Od wlasciciela wiem, ze byl wymieniany pasek rozrzadu i docisk sprzegla (kolo dwumasowe zostalo). Na co zwrocic szczegolna uwage? Czy jest sens jazdy do serwisu Subaru i sprawdzanie poszczegolnych elementow?

 

Sprawdzać to co w innych autach, stan zawieszenia, ukl hamulcowy, wypadkowosc, sprzęgła, itd. Zdecydowanie warto pojechać do serwisu.

 

Kolejna kwestia to mozntaz LPG. Czy mam oczekiwac ze tyl siadzie po instalacji butli zamiast kola zapasowego? Dziwne by to bylo... Nie zamierzam przewozic nic super ciezkiego, jedynie moje i zonki 4 litery:)

 

Dzieks za podpowiedzi

 

TTTM, policz sobie wagę Stalowego zbiornika + lpg to nie tak mało.

Link to comment
Share on other sites

Może wymiana amortyzatorów ze sprężynami od Outbacka ?

 

Ja to ćwiczyłem. Amortyzatory od Outback'a niestety nie wytrzymują, dwa komplety poszły na zmarnowanie.

Taka sytuacja miała miejsce zawsze po dłuższym wyjeździe ze sporym obciążeniem.

Tak jak pisałem wcześniej, amortyzatory standardowe, a sprężyny od Outbak'a, choć twardszy rzecz jasna od tego nie jest,

tyle że na pusto ten tył nie ciągnie się po asfalcie. Najlepiej kup Outback'a, problem z obciążeniem będziesz miał z głowy.

 

Czy pisałeś o tym gdzieś może więcej? Czy amortyzatory miałeś używane, dlaczego padły szybciej niż w seryjnych Outbackach? Czy coś trzeba zmienić prócz zestawu amor+sprężyna?

 

Najciekawsza dyskusja na ten temat chyba była tutaj: viewtopic.php?f=23&t=150815&start=0

 

P.S. Moje spalania w podpisie, ale nadmieniam, że do miasta nie wjeżdżam i głównie niskie spalanie wynika z codziennej leniwej jazdy ekspresówką.

Link to comment
Share on other sites

Czy pisałeś o tym gdzieś może więcej? Czy amortyzatory miałeś używane, dlaczego padły szybciej niż w seryjnych Outbackach? Czy coś trzeba zmienić prócz zestawu amor+sprężyna?

 

Zbigniew, nie pisałem o tym wcześniej, a odpowiem już w tym wątku. Wszystko robił mi serwis Subaru z Józefowa.

Te od Outback'a prawdopodobnie padły dlatego, że są dłuższe niż te z Legacy i już na "pusto" w Legacy pracowały niejako pod obciążeniem, a padały zawsze po podróży, gdzie samochód zapakowany był do pełna i to je już wykańczało. Do takiego wniosku doszliśmy. To rozwiązanie, które mam w tej chwili sprawdza się już od dwóch lat. Choć na tych z Outback'a muszę przyznać, że stał pięknie, był o 1-1,5 cm wyższy. Niby niewiele, a różnica dla oka duża. Dodam tylko jeszcze, że w tej chwili odległość między oponą a nadkolem jest na trzy palce.

Link to comment
Share on other sites

Odnośnie podniesienia zawieszenia to w wątku:

Legacy IV zwiększenie prześwitu

opisałem jak zrobiłm to u siebie. Poza tym co w wątku to dodam jeszcze że w związku z tym że auto poszło mocno w górę i standardowe koła wydawały się bardzo małe to założyłem opony o rozmiarze 205/60/16 co zwiększyło prześwit o kolejny centymetr. Autem od czasu zmian sprężyn przejechałem około 25000km i nie zauważyłem żadych negatywnych objawów.

Co bardzo dla mnie ważne auto nie siada pod obciązeniem. Ostatnio załadowałem do bagażnika około 180 kg bagażu i z cikawości sprawdziłem o ile auto podniosło się po rozładunku i wyszło około 1,5 cm.

Parę razy jak stałem koło Outbacka sprawdzałem czy jest jakas róznica to wydawało mi się że jest porównywalnie.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...