Jump to content

ZMATOWIAŁE KLOSZE REFLEKTORÓW


rysiop
 Share

Recommended Posts

Witam

Posiadam Forestera 2,5 xt 2006 z polskiego salonu.Klosze przednich reflektorów (xenony) są lekko zmatowiałe.

Czy można gdzieś dokupić same klosze ? Czy klosze można regenerować ?

Proszę o pomoc i radę,pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Czym to zrobić? Muszę przeprowadzić taką operację w dupowozie, a tam światła wyglądają podobnie jak w tym BMW na filmie. Jakiś papier ścierny i na mokro z wodą? Jaką grubość/ziarno użyć? Czy użyć jakiejś pasty do polerowania itp?

Link to comment
Share on other sites

Na alle są pasty do polerowania kloszy lamp z tworzywa. Niecałe 3zł to kosztuje I negatywów nie widziałem. Tez planuje troche odświeżyć klosze tym sposobem.

 

wysłane z HOX

Link to comment
Share on other sites

siekla,

 

 

ale czy klosze sie rozbiera, bo umnie dziwnie wyglada jakby bardziej od srodka, napewno dziwnym trafem bardziej od srodka ( zachodza woda, po wytarciu szmatka przechodzi na chwile).

CZY KTOS ROZBIERAL LAMPY W FORKACH ?

 

 

tomasz

Link to comment
Share on other sites

Coś dzisiaj próbowałem i d.... Przynajmniej w takim stanie jak są moje lampy to musiałbym chyba od jakiegoś bardzo szorstkiego papieru zacząć, bo tym, co próbowałem nic nie wskórałem :?

Lampa wyglądała na początku tak:

imag0189y.jpg

A kupiłem coś takiego, bo akurat znalazłem:

imag0186z.jpg

Powalczyłem, ale efekt końcowy średnio zauważalny:

imag0190eu.jpg

 

Jakieś pomysły :?:

 

-- 5 lip 2012, o 15:52 --

 

Obejrzałem kilka filmików na YT, zrobię jeszcze jedno podejście, tym razem mechaniczne :twisted:

Pytanie: czy wiertarka z regulacją obrotów wystarczy, czy lepiej kupić jakąś najtańszą maszynę do polerki?

Link to comment
Share on other sites

Coś dzisiaj próbowałem i d.... Przynajmniej w takim stanie jak są moje lampy to musiałbym chyba od jakiegoś bardzo szorstkiego papieru zacząć, bo tym, co próbowałem nic nie wskórałem :?

 

Jakieś pomysły :?:

 

-- 5 lip 2012, o 15:52 --

 

Obejrzałem kilka filmików na YT, zrobię jeszcze jedno podejście, tym razem mechaniczne :twisted:

Pytanie: czy wiertarka z regulacją obrotów wystarczy, czy lepiej kupić jakąś najtańszą maszynę do polerki?

 

Yeap!

Do polerowania klosza z poliwęglanu możesz wykorzystać taką samą pastę polerską, jak do lakieru.

Osobiście korzystam zamiennie z 3M oraz Menzerny. Jako, że Twoim kandelabrom niewiele jest już w stanie zaszkodzić, krótkie info nt. sposobów doprowadzenia tego do porządku.

 

/Zakładam, że to efekt tradycyjnego utlenienia wierzchniej warstwy ochronnej, a nie konieczność pracy od wewnętrznej strony klosza./

 

1. Oklej sąsiadujące elementy (krawędzie) taśmą ochronną - tj. np. rant maski a nie całą maskę;

2. Papier ścierny 600 + woda i trochę mozolnego matowania. Nie martw się, papier 600 na mokro to optymalna konfiguracja i nie powinieneś nic popsuć, nawet w przypadku intensywnego ścierania;

3. Kiedy zetrzesz już zmatowiałą (mleczną) warstwę, przechodzimy do wykończenia papierem 1000 - 1200 + woda i powtarzamy operację, pozbywając się przy okazji większych rys po papierze 600.

4. Etap polerowania mechanicznego. Możesz próbować ręcznie, ale po pierwsze nigdy nie osiągniesz zadowalającego efektu, a poza tym włożysz w to niewspółmiernie duży wysiłek.

- kupujemy / pożyczamy polerkę, ustawiamy obroty na 600 - 800, zakładamy gąbkę polerską (twardą / cutting) i pastę o odpowiedniej gradacji. Produkty różnią się między sobą, więc to kwestia umowna. W przypadku pasty Menzerna, przy tak zapuszczonych kloszach zaczął bym od 500.

- podczas polerowania staraj się używać przede wszystkim... głowy :wink: , tj. zdrowego rozsądku aby nie przypalić klosza.

- gdy klosz przestanie mieć zabarwienie mleka, a odzyska jakieś 60 - 70% klarowności, zmieniamy gąbkę i pastę. W zależności od efektu, jaki chcesz uzyskać można zastosować gąbkę typu polish lub finnish i pasty o gradacji rzędu 1000 (w przyp. Menzerna).

- efekt niemal lustrzanego wykończenia uzyskasz po zastosowaniu gąbki i pasty typu finish (gradacja pasty ok. 3000 + gąbka miękka).

 

Po powyższej operacji musisz niemal obowiązkowo zabezpieczyć klosz dobrej jakości woskiem lub polimerem (sealantem).

 

Istnieje też możliwość pokrycia klosza lakierem zabezpieczającym, nadającym się do aplikacji na tworzywa. Było by genialnie, gdyby udało się znaleźć taki, który stanowi barierę dla promieni UV. Jest tego trochę na rynku, część przeznaczona dla przemysłu motoryzacyjnego, część np. do malowania łodzi. Często występuje jako 2 składnikowa mieszanina.

 

W przypadku chęci pokrycia klosza warstwą lakieru, konieczne jest pominięcie etapu polerownia pastą.

Klosz należy wówczas dobrze wyszlifować, pozbyć się zmatowiałej warstwy zewnętrznej, a następnie rys stosując papier o coraz wyższej gradacji. Klosz przed malowaniem nadal będzie matowy. Klarowność odzyska dopiero po nałożeniu nowej warstwy lak. bezbarwnego.

 

Ostatnio wykonywałem taką pracę w bardzo podobnej, acz zielonej Astrze i efekt to takie 90% nowej lampy.

Link to comment
Share on other sites

Jako, że Twoim kandelabrom niewiele jest już w stanie zaszkodzić

 

Dlatego chętnie podejmuję wyzwanie :lol: . Dzięki za obszerne wyjaśnienia.

Na szczęście koszty ewentualnego f...k up'u będą niewielkie. Ostatnio widziałem do tego modelu jakiś zamiennik DEPO (nowy) za chyba 76 pln. :wink: Na temat jego jakości nie napiszę jednak nic konstruktywnego :wink:

Link to comment
Share on other sites

Na szczęście koszty ewentualnego f...k up'u będą niewielkie. Ostatnio widziałem do tego modelu jakiś zamiennik DEPO (nowy) za chyba 76 pln. :wink: Na temat jego jakości nie napiszę jednak nic konstruktywnego :wink:

 

Otóż to :idea:

Link to comment
Share on other sites

Przeprowadzalem taka operacje, papier 1000 nastepnie papier 2000 na mokro. Pasta troche potu i wyszlo przepieknie. Nie mozna sie przerazac i zniechecac. Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Dobre firmy sprzątające samochody, polerują również lakier i lampy.

Za odświeżenie 2ch lamp zapłaciłem 30zł. Więc średnio opłaca się zabawa we własnym zakresie, jeżeli nie mamy sprzętu i pasty.

Ale jak ktoś lubi samemu pucować swoją Subarynkę, to czemu nie. :P

Link to comment
Share on other sites

za jakiś czas prawdopodobnie znowu zmatowieją.

czasem warto kupić uszkodzone reflektory z dobrym przodem i przełożyć.

do starszych aut produkowane są zamienniki przednich szybek wtedy problem z głowy.

Link to comment
Share on other sites

za jakiś czas prawdopodobnie znowu zmatowieją.

czasem warto kupić uszkodzone reflektory z dobrym przodem i przełożyć.

do starszych aut produkowane są zamienniki przednich szybek wtedy problem z głowy.

 

O ile odbłyśnik w starych jest do bani to warto poszukać coś nowego używanego 8)

Tak jak piszesz, plastik z czasem znowu zmatowieje :(

Link to comment
Share on other sites

Tak jak piszesz, plastik z czasem znowu zmatowieje :(

 

Można reflektor pokryć lakierem bezbarwnym. Wygląda to tak:

 

1. Matujemy powierzchnie papierem ściernym

2. Odtłuszczamy

3. Nakładamy cieniutko dwie warstwy PZP (podkład zwiększający przyczepność do plastików - jest bezbarwny, w lakierniach używa się go jako pierwszą warstwę przy lakierowaniu np. zderzaków, niejako wgryza się w plastik)

4. Nakładamy lakier bezbarwny (obowiązkowo dwukomponentowy, żaden spray)

 

i gotowe...

 

Ale najlepiej jak to zrobi lakiernik

Link to comment
Share on other sites

Tak jak piszesz, plastik z czasem znowu zmatowieje :(

 

Można reflektor pokryć lakierem bezbarwnym. Wygląda to tak:

 

1. Matujemy powierzchnie papierem ściernym

2. Odtłuszczamy

3. Nakładamy cieniutko dwie warstwy PZP (podkład zwiększający przyczepność do plastików - jest bezbarwny, w lakierniach używa się go jako pierwszą warstwę przy lakierowaniu np. zderzaków, niejako wgryza się w plastik)

4. Nakładamy lakier bezbarwny (obowiązkowo dwukomponentowy, żaden spray)

 

i gotowe...

 

Ale najlepiej jak to zrobi lakiernik

 

Patent dobry, czy tylko przypadkiem nie będzie to rozpraszać wiązki światła :?:

Link to comment
Share on other sites

Witam

Posiadam Forestera 2,5 xt 2006 z polskiego salonu.Klosze przednich reflektorów (xenony) są lekko zmatowiałe.

Czy można gdzieś dokupić same klosze ? Czy klosze można regenerować ?

Proszę o pomoc i radę,pozdrawiam.

 

 

rysiop, bądź uprzejmy wyłańczyć kapslok (tematy), bo wychodzi, że DRZESZ RY... sorry, krzyczysz.

Link to comment
Share on other sites

Patent dobry, czy tylko przypadkiem nie będzie to rozpraszać wiązki światła :?:

 

Grubość bezbarwnego na normalnym elemencie samochodu jest niewielka tj. około 40-50mikronów. Na lampy można nałożyć cieniej, wiec nie powinno rozpraszać.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...