Jump to content

malowanie maski


ipsx82
 Share

Recommended Posts

Witam

 

jak w temacie , potrzebna pomoc w malowaniu maski.

Moja stara maska była uszkodzona i kupiłem inną ale niestety jej odcień jest jaśniejszy i nawet w nocy to widać :mrgreen:

Kolor auta to biały kremowy a maski biały śnieżnobiały.

na dniach będę dobierać kolor w lakierni , ale nie znam się na malowaniu i poszukuje kogoś kto umie malować i ma własny dobry pistolet. Maskę mogę sam przeszlifować (zmatowić) i przygotować do malowania.

Czy jest ktoś z okolic łodzi kto by pomógł ewentualnie pożyczył pistoleta ? (odpłatnie)

 

 

oczywiście sugestie jaki podkład jaki lakier bazowy i jaki lakier bezbarwny mile widziane :D

Link to comment
Share on other sites

Z doświadczenia mogę powiedzieć, że ok. 60% ceny wszelkich prac lakierniczych, w przypadku elementów samochodowych to koszt przygotowania powierzchnii, co jest zdecydowanie najbardziej niewdzięczną i żmudną częścią procesu.

Jeśli odpowiednio pogadasz z lakiernią, i dostarczysz im element przygotowany do malowania, to koszt samego zabiegu pokrycia go lakierem będzie niewielki. Pamiętaj jedynie, że element "gotowy do malowania" oznacza:

- wyszlifowany;

- z usuniętymi defektami (głównie w przypadku el. używanych, o ile ktoś jest estetą i chce mieć lakier w stanie niemal idealnym);

- odtłuszczony;

- zapodkładowany (podkład "wycięty");

Dopiero wówczas można zająć się finalnym etapem, jakim jest nałożenie koloru (bazy), i klaru w przypadku lakierów wielowarstwowych.

 

Nie mam wiedzy, na temat efektu finalnego jaki Cię zadowoli, lecz wierz mi, że z pewnością lepsze wykończenie (tj. brak odkurzu, zacieków, wtrąceń, tzw. skórki pomarańczy, etc.) uzyskasz, gdy lakier położy zawodowy lakiernik przy użyciu odpowiedniego sprzętu, we właściwych warunkach (tj. temperatura, wilgotność, itp.).

 

Jeśli natomiast chciał byś uzyskać efekt "na 60 - 70% możliwości zawodowca", sprawa wygląda następująco.

 

Przy założeniu, że posiadasz element używany, wczesniej pokryty lakierem, musisz go w odpowiedni sposób zmatować.

Polecam wykorzystanie włókniny syntetycznej, która działa podobnie jak papier ścierny, jednak z uwagi na większą elastyczność, jest w stanie bardziej dokładnie obrabiać wyoblenia i załamania powierzchnii aniżeli wspomniany papier.

Będziesz potrzebować włókniny o ścierlaności 400 i 800. Koszt jakieś 6 - 8 zł./ szt.

Zmatuj maskę możliwie dokładnie z obu stron (na sucho). Nie usuwaj jednak zbyt dużej warstwy, stary lakier stanowi dobry podkład (o ile nie popękał), i będziesz miał nieco mniej pracy w kolejnych etapach.

Następnie dokładnie odtłuszczasz element dedykowaną chemią, dobrze jest też przetrzeć takowy zmywaczem do silikonów.

Czekasz do odparowania, oceniasz czy nie ma dołków, głębokich rys, wgnieceń, etc. Jeśli nie - zabierasz się za podkład.

Dobre wyroby ma w ofercie m.in. Glasurit. Jesli malujesz na kolor biały (i pokrewne), postaraj się by podkład był możliwie jasny (ew. jasno szary), a unikniesz "przebić" spod koloru bazowego.

Po wyschnięciu podkład należy "wyciąć" drobnym papierem (pokroju 1200) na możliwie dużym klocku (w przypadku powierzchni płaskich).

Następnie jeszcze raz dokładnie odtłuszczasz powierzchnię, ponownie dedykowaną chemią. Na tym etapie bardzo dobrze sprawdza się rozcieńczony w stosunku 1:1 IPA (alkohol izopropylowy) z wodą destylowaną.

Jeśli przez to przebrniesz, jesteś gotowy do nakładania bazy. Tu pojawia się kwestia wyboru lakieru wodorozcieńczalnego i takiego na bazie rozpuszczalników. Pierwszy jest obecnie powszechnie dostępny z uwagi na dbałość o środowisko, o drugi trzeba się postarać. Podobnie sprawa wygląda w przypadku klaru (lakieru bezbarwnego).

Do malowania lak. wielowarstwowymi (metalic, perła, itp.) stosuje się często inne dysze pistoletu aniżeli do lakierów typu UNI, choć te ostatnie również mogą występować jako produkty jedno- lub wielowarstwowe. Rolę odgrywa tu gęstość produktu. Inny pistolet będziesz też potrzebował do podkładu. Nieczęsto zdarza się, aby tym samym pistoletem nakładano zarówno podkłady jak i warstwy wykańczające.

Bazy wodorozcieńczalne mają swoich zwolenników i przeciwników. Osobiście uważam, że kryją słabiej i cechują się niższym poziomem wytrzymałości aniżeli produkty na bazie rozpuszczalników. Musisz się jednak nastawić na położenie mniej więcej dwóch, czasem trzech warstw koloru. Lepiej położyć bowiem cieńszą warstwę, bez ryzyka powstania zacieków, niż "pojechać grubo" i później męczyć się z wycinaniem. Wiele zalezy tu od wprawy posługiwania się pistoletem.

W zalezności od tego jaką bazę zastosujesz, możesz spotkać się z lakierami bezbarwnymi kładzionymi na wyschniętą bazę, lub "mokro na mokro", w przypadku których czas schnięcia ograniczony jest do kilku minut, niezbędnych do "ułożenia" na elemencie oraz odparowania podstawowych frakcji nośnych. Dobry klar, wyjątkowo twardy do niedawna produkowała firma Troton, jednak ciężko mi powiedzieć jak wygląda to na chwilę obecną. Warto jednak zastosować wspomniany "twardy" klar, ze względu na ograniczone ryzyko uszkodzeń szczególnie, że mówimy o malowaniu maski.

Lakier bezbarwny, po ostatniej aplikacji musi być pozostawiony do wyschnięcia, które w zależności od warunków może trwać bardzo różną ilość czasu. Mimo to, przed montażem elementu zaleca się pozostawienie go po malowaniu na ok. 24 godziny, z uwagi na proces tzw. "sieciowania", czyli ułożenia właściwej struktury i przywarcia do powierzchnii. Nomen omen, lakiery proszkowe również powinny odstać podobną ilość czasu po procesie nanoszenia i wygrzewania... ale nie o nich mowa.

 

O czym warto pamiętać...

1. Staraj się malować w pomieszczeniu z dobrą wentylacją, jednak nie powodującą unoszenia cząstek kurzu i pyłów. Zdecydowanie lepiej sprawdza się "odciąg" niż "wiatrak" :wink:

2. Zadbaj o możliwie dokładne wysprzątanie pomieszczenia, aby ograniczyć ryzyko powstania "wtrąceń" w świerzym lakierze;

2.1 Jesli malujesz w pomieszczeniu z "chropowatymi" ścianami, których nie będziesz w stanie wytrzeć, możesz pokusić się o starą metodę lakierników, czyli zlanie owych ścian wodą. Spowoduje to zbicie się cząstek kurzu, co zapobiegnie ich unoszeniu w powietrzu na czas malowania;

3. Dokładnie czyść pistolet przed malowaniem (i po - również);

4. Jeśli korzystasz z kompresora olejowego zamontuj na przewodzie doprowadzenia powietrza do pistoletu osadnik oleju, oraz filtr zanieczyszczeń, bo inaczej będzie bryndza;

5. Odtłuść powierzchnię najdokładniej jak potrafisz, w przeciwnym razie bardzo prawdopodobne będzie pojawienie się na lakierze "rosołowych oczek", w miejscach gdzie pozostawisz tłuszcz;

6. Dokładnie czytaj instrukcje stosowania na lakierach, podkładach i pozostałej chemii - stosuj się do zaleceń pod kątem warunków otoczenia (temperatura, wilgotność, itp.)

7. Nie szusz elementów na słońcu;

8. Nie maluj powierzchnii zbyt zimnych, ani zbyt gorących. Na zbyt zimnych lakier może się nie trzymać, na zbyt gorących z kolei doprowadzisz do miejscowych "przesuszeń";

 

Myslę, że to najistotniejsze zalecenia i wskazówki.

 

Policz też koszta. Może się okazać, że na chemię i sprzęt wydasz tyle, że mimo wszystko bardziej będzie opłacało się powierzyć w/w czynność komuś, kto para się lakiernictwem na codzień.

 

Pozdrawiam

SpeedR

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

niestety jej odcień jest jaśniejszy i nawet w nocy to widać

 

ja się nie znam ale czy takich różnic w kolorze nie można eliminować poprzez zmiane koloru polerką ?? przecież chyba tak lakiernicy robią że dopasowują już finalnie kolor poprzez polerowanie jakimiś pastami polerskimi które ciut zmieniają kolor ??

Link to comment
Share on other sites

niestety jej odcień jest jaśniejszy i nawet w nocy to widać

 

ja się nie znam ale czy takich różnic w kolorze nie można eliminować poprzez zmiane koloru polerką ?? przecież chyba tak lakiernicy robią że dopasowują już finalnie kolor poprzez polerowanie jakimiś pastami polerskimi które ciut zmieniają kolor ??

Niestety, jeśli lakier nałożony na maskę posiada inny odcień, tj. inny kod koloru to niestety polerowanie nic nie da.

Poprzez polerowanie możemy uzyskać m.in. efekt wzrostu nasycenia koloru elementów sąsiadujących, w stosunku do elementu poddanego malowaniu renowacyjnemu.

Pozwala to dopasować wizualnie odcień lakieru na częściach wypłowiałych (wskutek działania czasu i czynników atmosferycznych, oraz normalnego zużycia) do nowego lakieru, który z reguły - choć nie zawsze - będzie sprawiał wrażenie optyczne, znacznie bardziej "soczystego" koloru.

 

W określonych przypadkach mozna też wykonać operację odwrotną, tj. "postarzeć" optycznie lakier na świeżo malowanym elemencie. Przykładem takiego działania jest dodanie do całego procesu tzw. pasty matującej. Mozna też w zastępstwie polerowania, cieniowac sąsiadujące elementy, co zwyczajowo wykonuje się w przypadku lakierów wielowarstwowych.

 

Pozdrawiam

SpeedR

Link to comment
Share on other sites

SpeedR, polać mu :mrgreen: Litania ale rzeczowo i z sensem napisane :mrgreen:

Jakbyś miał chwilkę czasu aby skrobnąć coś o środkach zabezpieczających przy pozbywaniu się rdzy to mielibyśmy konkretny tutorial dla potomnych i dla mnie też :twisted:

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Dziękuje bardzo za poświęcony czas i skrupulatne opisanie jak postępować. i teraz mam dylemat czy przygotowywać maskę czy za pomocą pasty matującej przyciemnić lakier na masce do pozostałej budy.

 

Większość rzeczy mógł bym zrobić w firmie bo mamy wyciąg malarski , mamy kompresor z osuszaczem i odolejaczem o dużej wydajności , mamy rozpuszczalniki jedynie czego nie mamy to dobrego pistoletu do malowania szerokich powłok (czyli maski) bo te nasze to się nadają tylko do malowania kompresorów od klimatyzacji :D i dlatego pytałem czy jest ktoś kto ma takowy dobry pistolet co robi delikatną mgiełkę.

 

aaa i wprawnej reki tez nikt u mnie w zakładzie nie ma bo sami alkoholicy, Boże gdzie ja pracuje :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Dziękuje bardzo za poświęcony czas i skrupulatne opisanie jak postępować. i teraz mam dylemat czy przygotowywać maskę czy za pomocą pasty matującej przyciemnić lakier na masce do pozostałej budy.

Nie ma sprawy :) Jeśli tylko mogę pomóc, to zawsze chętnie to zrobię.

Poza tym, powinienem się zrehabilitować, chociażby dlatego, że w innym poście zobowiązałem się podać namiary na osoby zajmujące się detailingiem w Warszawie i okolicach, jednak z powodu braku czasu wolnego w ostatnim czasie, nie mam możliwości skontaktować z nimi aby potwierdzić "dostępność usług" :oops:

Większość rzeczy mógł bym zrobić w firmie bo mamy wyciąg malarski , mamy kompresor z osuszaczem i odolejaczem o dużej wydajności , mamy rozpuszczalniki jedynie czego nie mamy to dobrego pistoletu do malowania szerokich powłok (czyli maski) bo te nasze to się nadają tylko do malowania kompresorów od klimatyzacji :D i dlatego pytałem czy jest ktoś kto ma takowy dobry pistolet co robi delikatną mgiełkę.

Pistolet jest mimo wszystko dość istotnym elementem. Jakiś czas temu, mógł bym pomóc. Obecnie niestety mój sprzęt reanimuje inny projekt kolegi, i zakładam że jeszcze trochę czasu się zejdzie.

Możesz też obkleić folią..

Przykładowy efekt :shock:

Wydaje mi się, że w kwestii efektu widocznego na masce, to typowy Photoshop. W prasie, tudzież na łamach internetu to dość często widywany efekt, z resztą możliwie prosty do uzyskania z pomocą w/w programu.

Jakbyś miał chwilkę czasu aby skrobnąć coś o środkach zabezpieczających przy pozbywaniu się rdzy to mielibyśmy konkretny tutorial dla potomnych i dla mnie też :twisted:

Pozdrawiam

Postaram się w najbliższym czasie uzupełnić opis. Rzecz w tym, że nie jestem zawodowym lakiernikiem, a swoją wiedzę opieram na zdobytej praktyce popartej hobby. Niezwykle kręci mnie temat odrestaurowywania samochodów, a że lubię pedantyczne podejście, to sporo czasu spędziłem w znajomych zakładach blak - lak'u aby podszkolić umiejętności :wink:

Jeśli zaś chodzi o środki służące ochronie metali przed korozją, to ów rynek rozwija się bardzo prężnie, i jeśli nie mamy bieżącej styczności z lakiernictwem to pewne rzeczy potrafią nas ominąć. Staram się przeciwdziałać temu zjawisku prenumerując prasę branżową :wink:

Tak czy inaczej, postaram się pomóc.

 

Ponownie wracając do meritum... to obawiam się, że zastosowanie pasty matującej niewiele pomoże. Podobnie jak w przypadku polerowania, również użycie pasty nie gwarantuje możliwości dopasowania (przyciemnienia) bazowej warstwy lakieru. Wg mnie pozostaje niestety malowanie pod właściwy odcień (o ile efekt ostateczny ma być możliwie jak najlepszy).

 

Pozdrawiam

SpeedR

Link to comment
Share on other sites

Wielkie dzięki za objaśnienie i nakierowanie na dalsze postępowania. Wiadomo że chce się aby efekt końcowy był taki jak przed kolizja itd. To teraz pora szukać lakiernika co będzie chciał malować przygotowana maskę w własnym zakresie.

Link to comment
Share on other sites

szpilmar napisał(a):

Możesz też obkleić folią..

Przykładowy efekt :shock:

 

Wydaje mi się, że w kwestii efektu widocznego na masce, to typowy Photoshop. W prasie, tudzież na łamach internetu to dość często widywany efekt, z resztą możliwie prosty do uzyskania z pomocą w/w programu.

Jak mówię że folia to folia :twisted:

Przykład:ASO Bielsko-Biała

sobie zamówiło na maskę.

 

Oczywiście obkleić można wszystko /każdy element karoserii/ dowolnym kolorem lub grafiką :idea:

Link to comment
Share on other sites

szpilmar napisał(a):

Możesz też obkleić folią..

Przykładowy efekt :shock:

 

Wydaje mi się, że w kwestii efektu widocznego na masce, to typowy Photoshop. W prasie, tudzież na łamach internetu to dość często widywany efekt, z resztą możliwie prosty do uzyskania z pomocą w/w programu.

Jak mówię że folia to folia :twisted:

Przykład:ASO Bielsko-Biała

sobie zamówiło na maskę

Mój błąd, a efekt istotnie ciekawy :)

Link to comment
Share on other sites

ipsx82 Pamiętaj że żaden szanujący się lakiernik nie da gwarancji na powłokę lakierową jeśli przygotujesz sam maskę do lakierowania, a jeśli dasz maskę do lakierowania dla pana Miecia w garażu spodziewaj się szybkich poprawek.Nie ma co oszukiwać się, dobrej jakości materiały kosztują tak samo jak profesjonalna naprawa.Tak dla przykładu dobry pistolet lakierniczy to koszt ok 1500 pln. Najlepszym rozwiązaniem jest postawić auto do lakiernika niech sam stwierdzi co trzeba zrobić te kombinacje po taniości wyjdą drożej.

Link to comment
Share on other sites

dlatego najlepiej by było jak bym gdzieś pożyczył ten pistolet i samemu pomalował :P bynajmniej bym nie zwalał winy na nikogo jak by coś nie wyszło :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

lakier metalic masz na autku czy akryl ? Niektóre kolory występują w bazie i w akrylu więc będziesz miał łatwiej jeśli masz na aucie kolor występujący w dwóch opcjach. Możesz kupić akryl kolor będzie ten sam ( powinien zależy jak ci dobiorą ) a koszt lakierowana mniejszy akryl jednak szybciej płowieje na słońcu.do lakierowania kompresor będzie min 100l potrzebny mniejszy nie ma takiej wydajności powietrza.Jeśli chcesz koniecznie się bawić w lakiernika :P kup pistolet JONESWAY dysza 1.4 lu 1.2 do amatorskich wymalowań wystarczający koszt niewielki ok 300.Pamiętaj o antystatyku przed lakierowaniem ja używam Sontara z Du pont'a.Jeśli maska jest porysowana zapodkładuj całą białym podkładem bo jak dasz szarym więcej lakieru pójdzie na pokrycie a grubo ma masce = duże odpryski. Moja rada kup uelastyczniacz dodaj w odpowiedniej ilości do bezbarwnego jeśli będziesz go kładł lub do akrylu, lakier bardziej odporny będzie na odbijanie przez kamienie.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

W określonych przypadkach mozna też wykonać operację odwrotną, tj. "postarzeć" optycznie lakier na świeżo malowanym elemencie. Przykładem takiego działania jest dodanie do całego procesu tzw. pasty matującej. Mozna też w zastępstwie polerowania, cieniowac sąsiadujące elementy, co zwyczajowo wykonuje się w przypadku lakierów wielowarstwowych.

 

1. Kto by chciał matowić lakier i pozbawić go tym samym głębi, blasku - lepiej wszystko przepolerować.

 

2. Cieniowanie nie jest procesem zastępującym polerowane. Polerowanie to proces mechaniczny (ścieranie) mający za zadanie "odświerzyć" element(y). Usuwane są mikrorysy, naloty itd...

Cieniowanie to proces mający za zadanie "wygubić" optycznie różnice kolorystyczne między elementem naprawianym a starym - tworzone jest łagodne przejście między różnymi odcieniami.

Polerując element możemy go jedynie odświerzyć. Jeżeli kolorysta w mieszalni dorobi nam lakier o minimalnie innym odcieniu, to polerowanie elementu przyległego nie zmieni nam koloru. Cieniując sąsiedni(e) element(y) w stosunku do elementu naprawianego mimo różnych odcieni dwóch elementów, niwelujemy te różnice i nie będą one widoczne dla oka.

 

 

Bazy wodorozcieńczalne mają swoich zwolenników i przeciwników. Osobiście uważam, że kryją słabiej i cechują się niższym poziomem wytrzymałości aniżeli produkty na bazie rozpuszczalników.

Pozwolę się nie zgodzić. Żadna baza, czy to konwencjonalna, czy wodorozcieńczalna nie jest na nic praktycznie odporna. Nie ma opdorności chemicznej, mechanicznej jak i na promieniowanie UV. Odporność bazie zapewnia lakier bezbarwny. Od jego jakości zależy odporość na te czynniki. Jedyną rzeczą jaką musi "zrobić" baza to stworzenie koloru, i tu jej udział się kończy.

 

 

Zgodnie ze sztuką lakierowania. Matowanie maski włókniną jest niedobrym pomysłem. Jest to element najbardziej narażony na odpryski. Jeżeli maska jest używana na pewno takowe będą. Uwaga Odprysków, rys nie "zalewa" się podkładem. Należy takie miejsca rozszlifować i dopiero pokryć podkładem. Nie stosowanie się do czegoś takiego spowoduje, że w tych miejscach podkład "siądzie" i wszystko będzie widoczne. Kolejna sprawa jest taka, że w odpryskach mogą się pojawić minimalne ogniska korozji. Rozszlifowując pozbywamy się ich. Tak jak kolega pisał, na maskę warto rozrobić lakier z dodatkiem zwiększającym elastyczność (podobnie jest przy zderzakach). Lakier nie będzie tak bardzo podatny na uderzenia kamieni.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...