Jump to content

Impreza STI plastik zła jakość


Donszeptel
 Share

Recommended Posts

Witam chciałbym opisać sporne tematy i może Wasze sugestje pomogą mi w rozwiązaniu:

 

Problem dotyczy imprezy STI

 

Jeszcze w czasie gwaracji ( doładnie po12 miesiącach ) pojawiły się wady:

1 Ztarła się farba z plastiku na drzwiach bocznych tam gdzie są przyciski otwierania okien i uchwyt zamykania drzwi.

2 Ztarła się farba z gałki zmiany biegów.

3 Urwał się sznurek od korka paliwa . ( ta wada jest często spowodowana winą kierowcy , zamyka klapkę do palija i tnie sznurek , w moim przypadku stało się to na mrozie -25 st C , mam świadomość iż kwota sporu jest mała więc podaje ją jako info że nie tylko jest jeden sposób na urywanie , ale też to że ten plastik jest elastyczny do -25 a póżniej nie tankujcie paliwa).

 

Wracając do wad 1 i 2 to jest temat ważniejszy . Oczywiście serwis dokonał zdjęci i nie uwzględnił rekalmacji... Mam dwie drogi sporne sąd i negocjacje... Uparłem się na ten temat bo irytuje mnie ignoracja Importera i kretynizm inzyniera który to zaprojektował .

Zawodowo zajmuje się plastikiem i od dawna jest metoda barwienia w masie . Niestety jakiś mniej zdolny inżynier zdecydował aby to pomalować i wiadomo farba się ściera . Co sądzicie o tym. jeśli macie rady to super bo muszę nacisnąć Importera .

Wiadomo iż w Polski klient jest gorszy od niemieckiego i w samochodzie za 200 tyś można mu malować plastiki. POZ Don

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 93
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Wiadomo iż w Polski klient jest gorszy od niemieckiego

 

polski klient gorszy od niemieckiego.....wiadomo.. :mrgreen:

 

ps.

1 Ztarła się farba z plastiku na drzwiach bocznych tam gdzie są przyciski otwierania okien i uchwyt zamykania drzwi.

2 Ztarła się farba z gałki zmiany biegów.

 

 

nie spotkałem się , żeby się sama ztarła , może przy pomocy środków czyszczacych latwiej.... :wink:

Link to comment
Share on other sites

Ztarła się farba z plastiku
Ztarła się farba z gałki
żeby się sama ztarła , może przy pomocy środków czyszczacych latwiej

Myślę, że skoro w grę wchodziło tarło to faktycznie farba mogła się zetrzeć bez udziału środków czyszczących :wink: :mrgreen::twisted:

Link to comment
Share on other sites

skoro w grę wchodziło tarło to faktycznie farba mogła się zetrzeć bez udziału środków czyszczących

Łososie po tarle umierają, może z tą farbą też tak jest :roll: :P

Link to comment
Share on other sites

proszę się nie śmiać. Jakość obecnie stosowanych materiałów jest naprawdę na niskim poziomie. W obecnym OBK po 30k km trzymania kierownicy jej elementy z tworzywa przestały być srebrne i sukcesywnie robią się czarne. W takich newralgicznych punkach można było się pokusić o barwienie w masie a nie tandetne malowanie farbką do modeli. O użyciu aluminium nie wspomnę......

Link to comment
Share on other sites

dzięki chłopy za dobre słowo

 

środków czyszczących nie było , tak jak pisałem serwis sprawdzał i robił zdjęcia środki wyszłyby

w dochodzeniu.. Ale myślę że nie ma to znaczenia , chodzi mi o to że elementy są malowane i to jest do bani , czy inne firmy malują uchwyt do drzwi ? .

Link to comment
Share on other sites

Polecam zakup Mercedesa, lub BMW jeżeli komuś dokuczają takie duperele :)

 

 

tu nie chodzi o duperele tylko wszechogarniającą "byle jakość" za coraz większe pieniądze. Co nie idzie w parze z promowaniem "niszowej marki o legendarnej jakości". Osobiście mi to "wisi" każde auto ma swoje wady ale nie każdy musi się z tym godzić. Zwłaszcza, że tak niewiele potrzeba żeby było dobrze.

Link to comment
Share on other sites

Tak się zastanawiam:, :idea: Dlaczego część osób zamiast cieszyć się życiem, tudzież jazdą samochodem, przeżywa „lakierowany plastik”, przecież jutro NAS już może nie być! :wink:

 

Chodzi o wrażenia estetyczne a te zajadają się właśnie w detalach. Ja się zastanawiam dlaczego producenci samochodów idą w kierunku takiego "niechlujstwa" tym bardziej że poprawa jakości nie jest aż tak kosztowana i chętnie bym za to dopłacił ...

Link to comment
Share on other sites

zgadzam się z Adam 12 i Dobi1972.

Powinno nam zalezeć aby nie było takiego dziadostwa lub aby Importer monpolista był troszkę milszy i starał się rozmawiać !

 

SIP trochę działa w tym zakresie - można zamówić sobie skórę lepszej jakości (np. dla OBK), z plastikami może być trudniej - ale może kiedyś doczekamy się pakietu akcesoriów z aluminium zamiast plastiku :-)

 

-- 21 cze 2012, o 15:06 --

 

Importer niewiele może w kwestii miernej jakości plastików, które są zmorą kolejnych modeli.

 

ja bym liczył na jakieś lokalne firmy co by dorabiały odpowiednie akcesoria ...

Link to comment
Share on other sites

tu nie chodzi o duperele tylko wszechogarniającą "byle jakość" za coraz większe pieniądze. Co nie idzie w parze z promowaniem "niszowej marki o legendarnej jakości". Osobiście mi to "wisi" każde auto ma swoje wady ale nie każdy musi się z tym godzić. Zwłaszcza, że tak niewiele potrzeba żeby było dobrze.

 

Świnta prawda.

 

W obecnym OBK po 30k km trzymania kierownicy jej elementy z tworzywa przestały być srebrne i sukcesywnie robią się czarne. W takich newralgicznych punkach można było się pokusić o barwienie w masie a nie tandetne malowanie farbką do modeli. O użyciu aluminium nie wspomnę......

 

Farba jest dobra tylko pewnie skład potu niewłaściwy :wink: :lol:

Link to comment
Share on other sites

ZTARŁA, a nie STARŁA.

 

Jeżeli " Polski klient " to " ZTARŁ " jeżeli niemiecki klient to oczywiście STARŁ-by :mrgreen:

 

Klient w krawacie jest mniej awanturujący się :lol:

 

A bardziej na temat, to ma co się oszukiwać. Dziś samochody robią księgowi :cry:

Nawet dla Subaru nie opłacało by się produkować nie zniszczalnych samochodów :idea:

Link to comment
Share on other sites

nie dziwie sie , że nie chca uznać na gwarancji :wink:

Ja jednak się dziwię, koszt wymiany stanowi pewno ułamek procenta ceny STI-aja, a wizerunkowo dla Subaru działa to bardzo negatywnie. Chociaż na pewno lepiej byłoby zapobiegać (czyt. produkować z lepszej jakości tworzyw) niż leczyć (czyt. wymieniać).

 

Za 200 tyś. oczekiwałbym jednak trochę więcej.

Donszeptel, przecież Ty tam masz zalążek nowej cywilizacji. Coś z tym robił :?:

Obstawiam klucze :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

nie do wiary ale kluczyk mam bez niczego i nie nosze kluczy do mieszkania . miałem brylok świnki z materiału z forum ale się rozpadł to stan na teraz sti ma już sporo lat kupiłem je w 2008 i w 2009 składałem reklamacje , Tak jak pisał kolega wcześniej mam ważniejsze problemy niż lakier na plastiku ale sami widzicie jaka jakość STI , tylko płakać . W firmie mamy nowe Outback i po roku gałka biegów też wygląda jak 5 letni samochód... Reklama marki :(

gwarancja jest chyba 3 lata , i mam to zgłoszone oficjalnie nawet zdjęcia serwis zrobił , zobaczymy mi się nie spieszy choć coraz gorzej wygląda.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...