Jump to content

Konfesjonał. Dla tych, którzy kopią leżącego


Przemeq

Recommended Posts

...no chyba ze jakis wiesniak...

 

...na światła podjeżdża x5 z czarnymi szybkami... ...na ręcznym dodaje gazu...

 

No chyba że tak :lol:

Link to comment
Share on other sites

Głośno pomrukuje czterema (chyba) rurami

 

O ile mnie pamięć nie myli to są dwa problemy ;-)

1. BMW X5 jak każde BMW oprócz eMek jest ciche na seryjnym wydechu

2. Słowo "chyba" oznacza brak pewności - tym bardziej, że buma podjechała z tyłu ;-)

 

Może niech autor sie wypowie ;-)

 

 

A poza tym - to nie kills Panowie - troche wiary w WRX vs X5 0:10 ;-)

Link to comment
Share on other sites

... sorki, że tak mało szczegółów, ale za bardzo skupiłem się na swoim pasie i tym, żeby przyłożyć trochę gazu. Szczerze mówiąc, nie sądziłem, że SUVowy kierowca może mieć tak sportowe zacięcie i jeszcze większe ambicje. Tłumiki musiał mieć jednak tęgie, bo mruczał bardzo ładnie :cool:

Link to comment
Share on other sites

... sorki, że tak mało szczegółów, ale za bardzo skupiłem się na swoim pasie i tym, żeby przyłożyć trochę gazu. Szczerze mówiąc, nie sądziłem, że SUVowy kierowca może mieć tak sportowe zacięcie i jeszcze większe ambicje. Tłumiki musiał mieć jednak tęgie, bo mruczał bardzo ładnie :cool:
SUVa jak SUVa.... pewnie już zauważyłeś, że za WRXem najczęściej ganiają kierowniki sportowych samochodów marki IVECO :mrgreen:
Link to comment
Share on other sites

SUVa jak SUVa.... pewnie już zauważyłeś, że za WRXem najczęściej ganiają kierowniki sportowych samochodów marki IVECO :mrgreen:

 

... ostatnio zaSUVał za mną kierownik vw transporter. kłopot w tym, że na trasie Warszawa - Ostrołęka 130 km/h to góra rozsądku. kiedy koleś doszedł do 160, odpuściłem i wróciłem do 120.

Link to comment
Share on other sites

z duma mozna powiedziec ze dalem sie skillowac ostatnio, gdyz uwazam ze nie ma co pokazywac sily slabszym, po za tym jaki jest sens scigania sie z kadzym i wszedzie. Jest to bezposrednio zwiazane z tym co pisza koledzy wyzej, mialem ostatnio taka sytuacje ze najezdzal mnie i podpuszczal ktos z mondeo w dyszlu, pozwolilem mu sie oddalic bo stwierdzilem ze stwarza zagrozenie na drodze.

Bede sie musial przyzwyczaic ze ludzie wiecznie sie beda chcieli probowac z tak rozpoznawalnym brandem jak Impreza.

Link to comment
Share on other sites

Guest IRAZU

Wy to macie dobrze ! Ja kilkanaście lat temu jak wyjeżdżałem na drogę i zobaczyli , że impreza to nie wiedzieli prawie nic o tych autach . Prawie każdy kadet , golf . czy inny szpachelwagen miał za cel się ścigać a że mój to 1,8 a/t to nie bardzo miałem czym i musiałem czekać na zimę . Czasami powstawały sytuację zabawne , a czasami mroziły krew . Pisałem już , jak kiedyś wyprzedziłem auto na lodzie , a potem wszedłem do sklepu na zakupy . Po wyjściu ze sklepu widzę , że facet leży pod moim autem na śniegu i sprawdza czy mam napęd na cztery .

Link to comment
Share on other sites

stoje na światełkach Al. Krakowska przy Agata meble, na prawym pasie bugaj a ja w Skodzie Superb 2.0 TDi.

Ręka na klakson i otwieramy szybki -pytam się "ścigamy się?"

Koleś się zaśmiał i jak zaświeciło się pomarańczowe poszedł pełnym ogniem jakby nie nawidził swojego auta i chciał je zepsuć jak najszybciej. Ja się zaśmiałem i spokojnie na jedynce pyr pyr pyr , na prawy pas i do stacji Shell-a.

Link to comment
Share on other sites

Bardzo lubię czytać jak tutejsi mistrzowie kierownicy jadą lewym pasem, a gdy ktoś się ośmiela ich chcieć wyprzedzić, to rodzi agresję. Nie prościej zjechać na prawy, a nie udowadniać coś komuś i budować negatywną opinię naszej ulubionej marki? :mrgreen:

Często jestem po tej drugiej stronie (tego co musi wyprzedzić prawym, bo uparty lewopas się trafił) ale niewielu może mi coś wtedy udowodnić :grin:

Link to comment
Share on other sites

To nie tak. To kwestia zobaczenia tych zaczepek :mrgreen: Ja tam w każdym aucie na światłach widze potencjalnego ściganta :twisted::lol:

Rozumiem, że też delikatnym, subtelnym klaksonem, tudzież dawaniem znaków ręką, lub innymi sygnałami, dajesz im do zrozumienia, że... rozumiesz ich intencje?... :mrgreen: I że jak już tak baaardzo chcą się ścigać, to spoko?... :mrgreen::mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

W sobotę wracałem sobie lajtowo, ciesząc się jazdą do domu po akcji zakupu forestera. Gdzieś pomiędzy Sycowem a Krotoszynem na zderzku usiadła mi omega, i się kurczowo trzymała tak parę kilometrów. Dwa razy w tym czasie skorzystałem z dobrodziejstwa turbiny przy wyprzedzaniu. Po kilku minutach jak omega się zbliżyła to kierownik zachowywał już odstęp min 50 metrów. Jechaliśmy tak jeszcze z 8 km i widziałem, że chciałby szybciej pojechać, ale cyka, że obciach sobie zrobi przy kumplach, więc na CB powiedziałem mu, że jak się spieszy to może jechać, bo mnie 90-100/h styka. Grzecznie podziękował i pojechał :smile: .

Link to comment
Share on other sites

Wypadałoby się raz na jakiś czas wpisać więc wpiszę w imieniu swoim i Micheala. Wracaliśmy sobie z Burger Kinga do ursynowskiej rezydencji Micheal'a. W pewnym momencie na cargo przyczepił się do nas jakiś Gienek w Audi A3 (chyba 1.8T). Na początku była długa prosta. Micheal gdzieś zniknął przed nami, za to misiu w Audi usilnie próbował udowodnić mi przewagę 1.8T od VW nad wolnossącym 2.5 od Subaru. No cóż fakt faktem, że delikatnie mnie dochodził, ale na całej długości prostej nie zdążył wyprzedzić. Zbliżał się prawy zakręt (skrzyżowanie ze światłami) i nadeszła chwila prawdy, kto ma bardziej nasrane we łbie, ja czy kierownik audi, kto bardziej opóźni hamowanie. Wyglądało na to, że mniej więcej równo zaczęliśmy hamować, ale kierownik Audi był na lewym pasie i chcąc nie chcąc musiał się schować za mnie (puściłem na moment hamulec, żeby mu miejsce zrobić). Na prawym lekko mu odszedłem, za to na lewym winklu już gdzieś jeszcze bardziej zniknął.

 

Stety, kierownikowi nie było dość i gdy ja już sobie odpuściłem przeleciał obok mnie z zabójczą prędkością, tylko po to, żeby ostro hamować do czerwonego gdzie........ gdzie czekał już na niego Michael w swiom GT :mrgreen:

 

Ehhh... biedny kierownik Audi..... W ciągu 5 minut jego ego zostało dwukrotnie wystawione na ciężką próbę :wink:

Link to comment
Share on other sites

Ehhh... biedny kierownik Audi..... W ciągu 5 minut jego ego zostało dwukrotnie wystawione na ciężką próbę :wink:

Co ty... przeciez on na winklach specjalnie odpuscic, zeby cie skopac na prostej z impetem... a Michaela zrobil na stara sztuczke zwana "pyr.. pyr..." :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

To i ja sie swoim skopaniem pochwale :mrgreen: Żaden tam zwyczajny kill, jakich wiele, tylko jeden z niewielu skopań leżącego w moim wydaniu.

 

Jako że moja luba mieszka po drugiej stronie hetmańskiej (jedna z szybszych 2-pasmówek w Poznaniu, ograniczenie do 70, cały czas po mostach, bez chodników itp - z tego co wiem często wybierana na ustawki), to codziennie lece hetmańską poznając ją coraz lepiej :mrgreen:

 

I dzisiaj (przed kwadransem) wracałem sobie od Niej, i na światłach (stałem del solką bez dachu) podjechała klasyka: czarna e46 z 4 łysymi w środku :mrgreen:

 

Przegazowują, przegazowują, to im odpowiedziałem :roll: Ale zaraz pomyślałem: pare h temu wydałem pół kieszonkowego na pełen bak. Nie bede teraz udowadniał dresom że jestem szybszy kosztem paru litrów. Więc 2 biegi przeciągnąłem do odcinki :mrgreen: a później wrzuciłem piątkę, i ku radości kolegów dałem sie im wyprzedzić. Wpuściłem wprost na niebieskich - a o ile ja jechałem 110-120/70 (tylko sie misiek uśmiechnął), to oni lecieli te 160 spokojnie :mrgreen: Ledwo wyhamowali za radiowozem :mrgreen:

 

Sorry że przydługo i mało tresci, ale wciąż sie ciesze :grin:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...