Skocz do zawartości
Przemeq

Konfesjonał. Dla tych, którzy kopią leżącego

Rekomendowane odpowiedzi

8 godzin temu, Paweł_P napisał:

Hmmm... to chyba pomyliłeś tematy, nie rozmawiamy tu o ściganiu się na drogach ;)

To nie był wyścig :) ja jechałem normalnie, a jeżdżąc moto masz zawsze pewne przywileje np nie stoisz w korku albo ludzie zjeżdżają do krawędzi żebym ich mógł wyprzedzić nie zmieniając pasa :P nie musiałem pędzić żeby zawsze być z przodu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj niechcący "ścigałem" się z Hądą. Jakaś rozjebunda. Żwawo wystartowałem (bez zamiaru Need for Speed), słyszę, że Hąda ma z tym problem. W prawe lusterko i widzę, że gość ostro ciśnie. No to pokazałem mu, że moja szara myszka przemieszcza się trochę żwawiej niż większość Astr (komentarz żony - zachowujesz się jak gówniarz). Mając go cały czas w o połowę długości auta w pewnym momencie odpuściłem - co prawda dwupasmówka ale w mieście, nie chciałem czegoś nawywijać (z podporządkowanej mogło coś wyjechać itp.) odpuściłem i zjechałem na prawy pas. Hąda cyk na lewy i wolniej ale znacznie powyżej dopuszczalnej odjechała. Dosłownie 200m dalej drogówka wzięła go do boku. Gdybym był bardziej ambitny, to pewnie ja bym zjeżdżał i do wiosny odpocząłbym od samochodu, bo podejrzewam, że prędkość oscylowała w okolicach tych nagradzanych jazdą komunikacją zbiorową.

  • Haha 1
  • Downvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, że Astrą jechałeś, bo jak Forkiem to tylko byś nam wstydu wszystkim narobił :facepalm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie hądą tylko hondą z tyłu mają napis hoNda :wacko:

pewnie to jakieś 1.3 było skoro Ci łomotu nie zrobił ,i małolat za fajerą :superhero:

Od tej astrzyny to kosiarki hondowe są szybsze :D

https://www.motofakty.pl/artykul/najszybsza-kosiarka-swiata-honda-bije-rekord-guinnessa-zdjecia-wideo.html

Edytowane przez Pitercvc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz Hądę, że tak strasznie się napinasz?

  • Haha 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam nawet dwie .I  jeden motocykl oraz trzy skuterki ,kosiarke i rower 

nie ,nie napinam się, to było jako żart 

Jeżeli bym się napinał ,to napisał bym co innego, rozbawił mnie twój post takie dowartosciowanie się :facepalm:

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, Zodiak napisał:

Masz Hądę, że tak strasznie się napinasz?

 

W innym dziale tez dało sie to zauważyć :biglol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kopansko niezle odchodzi co chwile :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli przedwczoraj pracowicie ominąłem dwóch sąsiadów na osiedlu, stojących na środku i zastanawiających się, czy w taką śnieżycę jechać czy nie, to też się liczy ? Śnieżyca, to było ok. 5 cm na nawierzchni. Byłem ośką czyli moim służbowym Golfem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, Golfem się nie liczy :biglol:

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O.K. Ale na takie warunki, jak były, to mi się nie opłaca odpalać STI. Za mało śniegu i za ciepło. Rozpuścił się od razu. Ale młode pokolenie jest trochę dziwne. Nie pamiętają, nie czytają, jak w Warszawie były szkoły pozamykane (minus 25) i leżał śnieg 1,5 m ! Stara garbata warszawianka na nieokreślonych badziewiastych gumach dawała radę. Chyba faktycznie wsad do skorupy się liczy. Z tychże przedwczorajszych sąsiadów jeden pojechał za mną, a drugi zawrócił do garażu !

Już kiedyś napisałem. Moja złośliwa, ukochana córeczka, zapytała mnie (tylko jak tego służbowego golfa dostałem) kiedy sobie kupię dresik z paseczkami do kompletu. Przedtem, nissany, peugeoty jej nie przeszkadzały.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Pitercvc napisał:

Mam nawet dwie .I  jeden motocykl oraz trzy skuterki ,kosiarke i rower 

Jeżeli bym się napinał ,to napisał bym co innego, rozbawił mnie twój post takie dowartosciowanie się :facepalm:

 

Wstaw sobie w miejsce Hądy każdy dowolny samochód. Wieśwagena, Skodę, co tam sobie chcesz. Nie chodzi o samo ściganie, bo ta Hąda w dupę dostałaby jeszcze bardziej. Chodzi o finał. 

 

5 godzin temu, Pitercvc napisał:

Nie hądą tylko hondą z tyłu mają napis hoNda :wacko:


Ciebie to chyba jakby ironia w d..ę kopnęła, to byś nie zauważył. Poza tym nie pisze się "hoNda" tylko "Honda", tak dla ścisłości ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uwielbiam ruszanie spod świateł Ignasiem w takich śniegowych warunkach. Takie toto paskudne, pudełkowate, ale stały 4x4 robi swoje. Bez specjalnego wygłupiania się, jestem już 200m dalej, kiedy cała reszta dopiero wtacza się na skrzyżowanie. :rolleyes:

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Zodiak

To duże N było gdybyś do tej pory nie zauważył ze takie istnieje w nazwie :facepalm::D:facepalm:

mz56

Golfem też się liczy,tylko z tego co piszesz byłeś na falstarcie :biglol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ty naprawdę nic nie rozumiesz o co chodzi z Hądą ... :facepalm: Zajrzyj do słownika i poszukaj znaczenia wyrazów: ironia, sarkazm, drwina, szyderstwo. Może zrozumiesz dlaczego Hąda nie Honda.
Dla mnie EOT.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wziąłem ich z rolki.

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Co tu się rozpisywać! Od rana grubo sypało. TO BYŁ WSPANIAŁY DZIEŃ! :thumbup::yahoo:

Cieszyłem się jazdą jak pies ze spaceru! Każde ruszanie ze świateł, pod górkę, każdy zakręt, każde manewrowanie na parkingach - sama radość. :D

Edytowane przez suberet
  • Upvote 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
3 godziny temu, suberet napisał:

Co tu się rozpisywać! Od rana grubo sypało. TO BYŁ WSPANIAŁY DZIEŃ! :thumbup::yahoo:

Cieszyłem się jazdą jak pies ze spaceru! Każde ruszanie ze świateł, pod górkę, każdy zakręt, każde manewrowanie na parkingach - sama radość. :D

Sama prawda :lol:

niemniej lód czuwa...-_-

Edytowane przez 133699

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawsze można trafić na lód. Trzeba mieć to na uwadze. Lód pod cienką warstwą śniegu jest niesamowity. Tylko kolce, a u nas niestety nie można. Dzisiaj sobie trochę pojeździłem po nieodśnieżonych. Byłem z małżonką w Konstancinie u lekarzy. Jak wracaliśmy było pięknie. Boczne nie widziały soli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, mz56 napisał:

Zawsze można trafić na lód. Trzeba mieć to na uwadze. Lód pod cienką warstwą śniegu jest niesamowity. Tylko kolce, a u nas niestety nie można. Dzisiaj sobie trochę pojeździłem po nieodśnieżonych.

Można, ale tylko w określonych warunkach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ba ! Nie w Warszawie, w środku miasta !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×