Jump to content

Stukanie przy spadaniu obrotów


asior88
 Share

Recommended Posts

Przy spadaniu obrotów z okolic turbo a raczej pod turbo wydobywa się taki metaliczny dźwięk, dodaje gazu nic, obroty opadają i krótkie metaliczne stukanie które niesie się z pod turbo w okolice wydechu, samo turbo OK, luz książkowy, podobno na pewno nie panewka czy też zawory... jeden katalizator został wycięty, czy to prawda że pod turbo jest jeszcze jakiś jeden kat który mógł się rozsypać i to stukanie wydobywa się właśnie z tego miejsca ? Miał ktoś taki przypadek ? Auto jest po wymianie rozrządu, diagnozach różnych, były mierzone ciśnienia itp, wszystko OK, a stukanie przy opadaniu obrotów dalej, natomiast nie jest to jednostajne, zawsze inaczej, słychać to z pod podstawy turbiny, czy tam jest jakieś łożysko ? czy faktycznie ten pierwszy katalizator sie rozsypał ? ( tylko przy opadaniu obrotów )

Link to comment
Share on other sites

asior88, byc moze jakas srubka komus tam wpadla :) powazniej, turbo nie moze miec zadnego luzu ani tym bardziej ksiazkowego :wink: lapiac za wirnik musi stac nieruchomo, co do odglosow, byc moze ze kat sie sypnal aaale przynajmniej teraz masz powod aby wstawic odpowiedni wydech :twisted: chociaz powinien oslabnac bo go przypcha i nie ma tam zadnego lozyska pod turbina :wink: mozesz to rowniez sprawdzic lapiac za wydech i sprobowac nim poruszac na zgaszonym silniku, jezeli to jest cos co tam sobie lata luzno to bedziesz slyszal(jezeli wydech nie jest skrecony ze skrzynia), byc moze cos jest niedokrecone, np wydech ze skrzynia :)

Link to comment
Share on other sites

Kurde, mam identyczny problem :shock:

To raczej nie panewki. Od tamtego momentu auto dziwnie pracuje. Obroty czasami falują, przygasa. Skacze od 0-2000 obrotów. Potem podczas jazdy ze stałą prędkością auta mi przyhamowuje, nieraz przerwie. Wymieniłem pompe paliwa, filtr itp. Myślałem, że to to. Czy to tego przyczyna może byc?

Link to comment
Share on other sites

Od momentu pojawienia sie tego stukania..

Kable ostatnio sprawdzilem, przeczyscilem je. Jeden byl pekniety i wymienilem ale problem nie zniknal. Swiece niedawno byly wymieniane tez i chodzilo ok..

Auto idzie do Gacka jak wroci z rajdu. Pozostaje mi jeszcze moj warsztat, ale my specjalizujemy sie prawie i wylacznie w ciezarowkach. Co dalismy rade zrobic, to zrobilismy i dalej dupa.

Link to comment
Share on other sites

Jeden kat został wycięty podobno jest jeszcze jeden zaraz za turbiną tak ? Podobno mam przedmuchane uszczelki kolektorów i turbo, dlatego nie ma pełnej mocy z dołu.. Generalnie na wolnym nic nie stuka ten dźwięk tylko się objawia jak opadają obroty...metaliczny i wsumie zawsze inny, natomiast wydech był zrzucony i nic nie pomogło, a był pusty nic w nim nie latało.

Co do mocy, mam takie objaw że podczas dużych prędkości i wysokich obrotów momentami mi przerywa... nie wiem czy to nie jest związane z wypadaniem zapłonów bo taki błąd mi wyskakuje. Świece wymienione, może fajkocewki... Mam też błąd sondy a sonda właśnie chyba siedzi w tym kacie pierwszym za turbo, bo też są podobno dwie...

 

-- Śr maja 30, 2012 12:30 pm --

 

Chyba że to przerywanie to przytkany wydech rozsypanym katem, ale nie wiem... czy to możliwe. Planuje wrzucić fajny układ jakiś przelotowy z fajną puchą ale na razie nie ma za co :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...