Jump to content

Jak nalewać olej z puszki??


tROZ
 Share

Recommended Posts

Jak nalać olej do silnika,żeby nie pozalewać wszystkiego :evil: :roll:

Jakie macie na to sposoby?

Dolewałem dziś olej z puszki motula,przygotowałem sobie lejek,ale nie da się tak przechylić puszki,żeby nie ściekało dookoła. :(

Momentalnie zagotowałem się i jak nie wymyśle sposobu to przy następnej okazji coś urwę w szale :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Hehe uznajmy może,że to urlopowe zamroczenie :mrgreen::mrgreen:

Pierwszy raz spotkałem się z takim dziubkiem :oops:

Proszę o zamkniecie i zakopanie wątku jak najgłębiej by ukryć moją niewiedzę :roll:

Link to comment
Share on other sites

spoko,nie jest z Tobą tak źle :wink: jak kiedyś miałem praktyki na warsztacie ,był przyjęty gośc co do "mechanika" trafił chyba dla jaj albo za karę,w II klasie odwalił nymer roku.

Prosta sprawa,wymiana oleju w silniku,wiadomo:schodzisz do kanału,odkręcasz srubkę spustową,odkręcasz filtr oleju,przykręcasz nowy filtr,zakręcasz śrubeczke pod spodem ,zalewasz olej i już,proste,nie??

Chłopak (II klasa :!: :!: ) spuścił ,olej ,o filtrze zapomniał,wlał 4l oleju do silnika i zadowolony :mrgreen:

Myk polega na tym ,że oleju było zdecydowanie ponad stan,ki diabeł :?: :(

 

No cóż śrubka to śrubka,a że akurat spuścił olej ze skrzyni.. :shock: W skrzyni susza,a w silniku z dobre 8l oleju :shock: :shock: :mrgreen::mrgreen:

Twój "dziubek w puszcze" to pikuś :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

hemi112 nie pocieszaj mnie,obciach jak stąd do końca forum :oops::mrgreen:

Na moje usprawiedliwienie mam jedynie to,że dotychczas miałem auta które nie brały oleju,a jak zdarzyło mi się dolać trochę po serwisie, to był to normalny pojemniczek z normalną nakrętką :wink:

Link to comment
Share on other sites

A znacie sposób nalewania oleju bez lejka i bez dziubka?

 

Trzeba tak ustawić puszkę, butlę, pojemnik z olejem, aby otwór z którego

będziemy lać był w jak najwyższym punkcie podczas przechylania (nalewania).

Bańki z olejem wystarczy obrócić w pozycją "na płasko" lekko tylko unosząc otwór

do góry. Wszystko po to aby w miejsce każdej ilości wylanego oleju natychmiast

do bańki dostało się powietrze a dzięki temu olej wypływał w sposób "laminarny" :idea:

 

Spróbujcie tego sposobu nalewają mleko z kartonika.

- kartonik ustawić tak aby dłuższy bok podczas przechylania był w pionie i

oczywiście otwór wylewowy z kartonika najwyżej od miejsca do którego nalewamy.

Właściwie można powiedzieć, że należy kartonik ustawić dokładnie odwrotnie, niż zwykle

wszyscy to robią. :mrgreen:

 

Powodzenia :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

A znacie sposób nalewania oleju bez lejka i bez dziubka?

 

Trzeba tak ustawić puszkę, butlę, pojemnik z olejem, aby otwór z którego

będziemy lać był w jak najwyższym punkcie podczas przechylania (nalewania).

Bańki z olejem wystarczy obrócić w pozycją "na płasko" lekko tylko unosząc otwór

do góry. Wszystko po to aby w miejsce każdej ilości wylanego oleju natychmiast

do bańki dostało się powietrze a dzięki temu olej wypływał w sposób "laminarny" :idea:

 

Spróbujcie tego sposobu nalewają mleko z kartonika.

- kartonik ustawić tak aby dłuższy bok podczas przechylania był w pionie i

oczywiście otwór wylewowy z kartonika najwyżej od miejsca do którego nalewamy.

Właściwie można powiedzieć, że należy kartonik ustawić dokładnie odwrotnie, niż zwykle

wszyscy to robią. :mrgreen:

 

Powodzenia :mrgreen:

 

To teraz cwaniaku bierz ścierkę i wycierał to mleko, które rozlałem na stół zamiast do szklanki :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

brt, no właśnie czajnik jest tak skonstruowany, że podczas przechylania go, powietrze od razu dostaje się do wewnątrz i przepływ wody pozostaje niezaburzony, a gdy przechylasz kartonik z mlekiem, to wypływające mleko "zasłania" wylot, wewnątrz powstaje "podciśnienie" i chlapiesz mlekiem wokół filiżanki ... :wink:

 

Trolololo, napisałem, że często wystarczy lać z puszki bokiem :wink:

Link to comment
Share on other sites

Jako ojciec wątku pragnę zaraportować,że używanie dziubka w puszce 300V faktycznie pomaga i lejek nie potrzebny :wink:

Teraz to jest oczywiste :roll: :oops:

 

Za to pytanie czy każde 2.5XT bierze olej w normalnej miejskiej/mieszane jeździe?

Miałem niedawno wymieniane pierścienie coś tam robione z gniazdami zaworowymi,liczyłem po cichu,że trochę przystopuje.Niestety dalej go schodzi a ja naprawdę już jeżdżę tak ekonomicznie po mieście,że osiągam spalanie rzędu 12.3L/100km .

Rozumiem jakbym go pałował jak głupi odcinka cały czas,nieważne zimny ciepły ,ale on u mnie ma delikatne życie.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...