Jump to content

Deszcz a silnik


darekkkk
 Share

Recommended Posts

Za oknem leje, a mi samochód zachowuje się jakby sporo koni mi przybyło.

Uswiadomiłem sobie, że kolejny raz przy wilgotnej pogodzie mam odczucie jakby moje Legacy duzo lepiej się zbierało niz normalnie, więc to chyba nie przypadek. Jeżdze Legacy kombi 2,0 na 165 km z 2006.

Da się to jakoś racjonalnie wytumaczyć?

Link to comment
Share on other sites

Wytłumaczenie teorią wzgledności, ze otoczenie porusza sie wolniej to jest jakis pomysł;-)

Tyle, ze widze to raczej po obrotomierzu. Ten silnik zwykle trzeba krecic wysoko, żeby kombi jako tako się zbierało.

Czasami lubi też się zamulic poniżej 3000 obrotów.

Pada deszcz i wkręca się jak głupi. Chciałbym, żeby zawsze tak jeżdził;-)

Link to comment
Share on other sites

Uswiadomiłem sobie, że kolejny raz przy wilgotnej pogodzie mam odczucie jakby moje Legacy duzo lepiej się zbierało niz normalnie, więc to chyba nie przypadek. Jeżdze Legacy kombi 2,0 na 165 km z 2006.

Da się to jakoś racjonalnie wytumaczyć?

 

Można próbować:

1. Temperatura - jak jest zimniej to powietrze jest "gęstsze" - ergo mamy do dyspozycji więcej tlenu przy każdym zassaniu przez silnik;

2. Woda w powietrzu - o ile zawartość tlenu w powietrzu jest stała, o tyle zawartość pary wodnej może dawać dodatkową ilość tlenu. Na podobnej zasadzie działają "generatory wodoru" dla silników spalinowych - była już o tym mowa na The Forum, chyba przy LPG.

 

No i jest jeszcze całkiem prozaiczne rozwiązanie: w deszczu wszyscy jeżdżą tak wolno, że wydaje nam się, że nasze autka zyskują po 100 koni jak nic :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Mam już 2gie subaru i w obu dokładnie takie same odczucia. Silnik ma sporo większa moc jak jest mokro i wilgotno. W innych autach tego nigdy nie czułem. Gdzieś czytałem, ze w Japonii podobno dużo pada...

Link to comment
Share on other sites

Dawno temu, gdy jeszcze miałem Vectrę 2,0D Turbo zauważyłem, że podczas deszczu lub dużej wilgotności powietrza(mgła, mżawka itp.) auto dostawało większej werwy i spalało mniej paliwa (nawet do 20%). W czasie deszczu na 50 l zbiorniku ON przejechałem o ok. 200 km dalej niż w słoneczną pogodę. Znajomy spec od silników wyjaśnił mi, że to efekt znany specjalistom i nawet są specjalne urządzenia, które rozpylają wodę i wdmuchują ją do kolektora ssącego powodując mniejsze zużycie paliwa.

Link to comment
Share on other sites

u mnie niewazne czy pada czy sucho - zawsze zapindala :mrgreen:

 

Ja z kolei zauważyłem różnicę na plus przy minionych mega mrozach. Turbina naprawdę dawała bonusowe zapindalanie... :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

W czasie deszczu na 50 l zbiorniku ON przejechałem o ok. 200 km dalej

 

moze jechałeś wolniej? :mrgreen::mrgreen:

czyli warto się przeprowadzić gdzieś w okolice równika, bo pewnie jak padają deszcze zenitalne, odpowiedni kąt opadu, jeszcze dodatkowo daje konie :D

Ja z kolei zauważyłem różnicę na plus przy minionych mega mrozach

 

moje wolnessaki gorzej jeździły w upał...

Link to comment
Share on other sites

Ale z tym deszczem to jakos dalej non capisco dopóki mi tego ktoś nie wytłumaczy bazując na fizyce...

 

Jest to nadzwyczaj proste 8-). Fizyka płynów i fizyka gazów jest identyczna. Dokładniej mówiąc, według obecnego rozumienia, gazy są płynami. Tak w powietrzu, a więc mieszaninie gazów, jak i w wodzie, jest pewne stężenie tlenu. Im tlenu jest więcej, tym silnik może więcej spalić paliwa, bo spalanie odbywa się w tlenie. Stąd notabene systemy bezpośredniego wtrysku wody (a dokładniej: pary wodnej) do cylindra. Według przedstawionej powyżej teorii dot. lepszych osiągów w deszczu, w trakcie deszczu powietrze jest zazwyczaj zimniejsze, a więc gęstsze - a co to znaczy zapewne wiesz, skoro odwołujesz się do wysokości n.p.m.. - a ponadto cząstek tlenu jest więcej, bo znajdują się skupione też w samej parze wodnej / deszczu.

Link to comment
Share on other sites

Ale z tym deszczem to jakos dalej non capisco dopóki mi tego ktoś nie wytłumaczy bazując na fizyce...

Czy to:

Jest to nadzwyczaj proste . Fizyka płynów i fizyka gazów jest identyczna. Dokładniej mówiąc, według obecnego rozumienia, gazy są płynami. Tak w powietrzu, a więc mieszaninie gazów, jak i w wodzie, jest pewne stężenie tlenu. Im tlenu jest więcej, tym silnik może więcej spalić paliwa, bo spalanie odbywa się w tlenie. Stąd notabene systemy bezpośredniego wtrysku wody (a dokładniej: pary wodnej) do cylindra. Według przedstawionej powyżej teorii dot. lepszych osiągów w deszczu, w trakcie deszczu powietrze jest zazwyczaj zimniejsze, a więc gęstsze - a co to znaczy zapewne wiesz, skoro odwołujesz się do wysokości n.p.m.. - a ponadto cząstek tlenu jest więcej, bo znajdują się skupione też w samej parze wodnej / deszczu.

tak się różni od tego:

1. Temperatura - jak jest zimniej to powietrze jest "gęstsze" - ergo mamy do dyspozycji więcej tlenu przy każdym zassaniu przez silnik;2. Woda w powietrzu - o ile zawartość tlenu w powietrzu jest stała, o tyle zawartość pary wodnej może dawać dodatkową ilość tlenu. Na podobnej zasadzie działają "generatory wodoru" dla silników spalinowych - była już o tym mowa na The Forum, chyba przy LPG.

:?:

 

Wydaje mi się, że już gdzieś na The Forum były rozmowy na ten temat, ale nie potrafię znaleźć... Pogrzebałem w necie:

http://www.elektroonline.pl/a/3897,WODA ... aza_wiedzy

http://www.audiklub.org/forum/viewtopic.php?f=&t=51009

 

Może Maras będzie coś wiedział? :mrgreen:

http://www.truck.pl/pl/article/666/jest-pomysł-ale-czy-wypali-wtrysk-pary-wodnej-do-diesla,jd_644

 

Może Mercedes? Z deszczem ma najwięcej wspólnego 8)

http://prawda2.info/viewtopic.php?t=9221

Link to comment
Share on other sites

Cieszę się, że wreszcie ktoś potwierdził moje odczucia.

Jeżdżę różnymi samochodami od 16 roku życia i zawsze zauważałem to zjawisko.

 

Co ciekawe, jadąc rowerem w deszczu także zauważam zmianę - mniejszy opór. Być może to jest przyczyną lepszej dynamiki samochodu i roweru? Oczywiście chodzi tu o zwykły deszcz, a nie ulewę z wiatrem zatrzymującym pojazd.

Link to comment
Share on other sites

 

Fizyka płynów i fizyka gazów jest identyczna. Dokładniej mówiąc, według obecnego rozumienia, gazy są płynami.

 

Ale przecież oba stany mają zgoła inne własności fizyczne jak rozszerzalność cieplna, przewodność elektryczna czy ściśliwość?

Może chodziło Ci, że się mieszają i prawie zawsze w przyrodzie występują wspólnie jako mieszanina? :wink:

 

Co do reszty pełna zgoda, woda w powietrzu to dodatkowa porcja tlenu,jeśli silnik ma odpowiednią ilość paliwa, moc wzrasta.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...