Jump to content

Czujnik położenia przepustnicy ?


asior88
 Share

Recommended Posts

Witam, mam takie pytanie, ponieważ auto mi się dławi i nie ma mocy, po odpięciu czujnika położenia przepustnicy z kolektora ssącego nad lewą głowicą auto jedzie i '' nie ma " kłopotu, (przez co stawiam na ten czujnik) powiedzmy że nie ma natomiast mam wrażenie że auto zalewa na ssaniu jak jest zimne śmierdzi paliwem dużo pali :) i mam wrażenie że dół jest słabszy, ale do rzeczy przy duzych prędkościach i szybkich przyspieszeniach na 5 biegu przy +/- 5000 obrotów auto się dławi poczym jedzie dalej i tak cały czas. Czy wymiana samego czujnika pomoże ? w chwili obecnej latam bez tego czujnika.... bo z czujnikiem kompletnie nie ma mowy o jeździe.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli odepniesz jakikolwiek inny czujnik to auto przejdzie w tryb awaryjny i będzie jeźdźić tak samo.Musisz skasować błędy w kompie i pojeźdźić aż wyskoczy check engine i odczytać błędy,chyba że już odczytałeś? a może podczas występowania dławienia check engine nie występuje? wtedy to znaczy że jest to uszkodzenie mechaniczne a nie elektryczne,pozdro.

Link to comment
Share on other sites

Właśnie.

czujnik położenia przepustnicy wywala CEL i jeżeli faktycznie jest walnięty, to trzeba go wymienić, bo nie da się go naprawić ani wyczyścić. Podjedź na diagnostykę i odczytaj kody błędów, będziesz wiedział co jest grane.

Link to comment
Share on other sites

a czy przy włączeniu zapłonu na desce powinna mi się wyświetlić kontrolka ? ( nic się nie pali ) kontrolki check engine też nie widze ( ktoś może to celowo odłączył..?) w chwili obecnej czujnik mam całkowicie zdemontowany, i nic się nie zapaliło na desce... Pozostaje mi podjechać do serwisu i go podłączyć do kompa, dziwi mnie tylko fakt że przy podłączeniu czujnika z powrotem, auto kompletnie nie jedzie, dusi go, szarpie i tyle.. odłączyłem i jakoś tam lata ale przy większych prędkościach w górnej częsci obrotów przytyka go.... stawiałem na czujnik... jak to uszkodzenie mechaniczne to kiepsko...

Link to comment
Share on other sites

Przy włączaniu zapłonu powinien się świecić żółty symbol silnika, jeśli go nie ma powinienes sprawdzic zarowke.

Podłącz szybko u kogoś kompa, dowiesz się więcej.

Link to comment
Share on other sites

Podłącz z powrotem czujnik i go wyreguluj,następnie jedź do kogoś żeby podłączył ci komputer i odczytał błędy.CE powinien świecić podczas pierwszej pozycji kluczyka.Uszkodzenie mechaniczne to może być nawet pęknięty przewód podciśnieniowy albo inna pierdoła,bez paniki po prostu przywróć wszystko do stanu pierwotnego i będziemy działać,pozdro.

Link to comment
Share on other sites

Ale mam szczęście.... czujnik zostawiłem wczoraj najprawdopodobniej na akumulatorze..., potem o nim zapomniałem, zamknąłem maskę i pojechałem, także nawet nie mam co regulować...zajeb***ście... muszę zacząc chyba od kupienia czujnika. Auto właśnie wstawiłem do serwisu zaraz go podłączą do kompa zobaczymy.. Dzięki za pomoc ! Dam znać co wyszło.

Link to comment
Share on other sites

A więc tak, CE jest odłączony, ominięty i nie wiadomo jakim sposobem, założyli mi czujnik jakiś z używki i efekt taki sam jak na moim, auto nie chce jechać ! Czyli to raczej nie wina czujnika, na kompie wyszła informacja o wypadaniu zapłonów i coś podobno o sondzie, ale twierdzą że to nie musi być usterka, zaproponowali mi zacząć od zegarów... fakt faktem nie działa mi prędkościomiesz, przy 100 km/h się zatrzymuje i tak już zostaje do czasu aż nie walne w konsole... według nich obroty trzyma poprawne bliskie 1000 obr/min a obrotomierz przekłamuje na bliskio 1700 obr/min i czywiscie nie wyświetla check engine... Wdlg nich te klapki od przepustnicy nie mają z tym nic wspólnego... możliwe ? Słyszałem że właśnie to może być przepustnica. Generalnie na zimnym śmierdzi paliwem, przy większych prędkościach i obrotach koło 4500-6000 dławi przerywa. Dziwi mnie to że po podłączeniu sprawnego czujnika auto nie chce jechac....

Link to comment
Share on other sites

Prędkościomierz nie działa od początku, działa do 100km/h potem się zacina, zdemontowałem jakieś tydz temu go, powyzej 100 ma mechaniczną blokade cięzko idzie a sprężynka nie ma siły żeby płynnie go cofać, natomiast wszystko pozostałe dla mnie jest ok, nie zwróciłem uwagi na stan żarówki CE, natomiast tak czy inaczej auto się dławi po założeniu nawet sprawnego czujnika, bez czujnika powiedzmy że jest ok.., kontrolka się nie pali tak jak pisałem wcześniej.

Link to comment
Share on other sites

Po podłączeniu kompa wyszła taka właśnie informacja '' wypadanie zapłonów'', jak się tego pozbyć ? co trzeba zrobić ? co naprawić co wymienić ?

 

-- Wt mar 27, 2012 3:24 pm --

 

Helmut a przy tej usterce wypadania zapłonów z czujnikami położenia przepustnicy było ok ? możliwe że przy wypadaniu zapłonów po odłączeniu czujnika coś się poprawia ? Może zaczne od świec kabli itp ? świece pewnie są zalane, na zimny mocno śmierdzi paliwem.

Link to comment
Share on other sites

Helmut a przy tej usterce wypadania zapłonów z czujnikami położenia przepustnicy było ok ? możliwe że przy wypadaniu zapłonów po odłączeniu czujnika coś się poprawia ? Może zacznę od świec kabli itp ? świece pewnie są zalane, na zimny mocno śmierdzi paliwem.

 

1. Kiedy były zmieniane kable i świece? Jeśli nie jesteś pewien ich jakości, weź wieczorem spryskiwacz (taki, jak do kwiatów), rozpyl po kablach przy pracującym silniku. Jak zobaczysz efekt "kuli plazmowej" na bank są do wymiany. Warto zacząć od wymiany kabli, bo koszt stosunkowo niewielki, a znaczenie kabli i świec duże.

2. Wypadanie zapłonów może powodować śmierdzenie paliwem: po prostu jego cześć się nie spala.

3. CEL może nie być odłączony, jeśli zegary nie działają poprawnie, mogą być po prostu uszkodzone płytki, lub ścieżki. Najtaniej kupisz licznik z anglika, będzie wyskalowany w milach, ale reszta powinna działać.

Link to comment
Share on other sites

Wielkie dzięki, zacznę od kabli i świec, wydaje mi się ze kontrolka CEL jest mimo wszystko odłączona, auto kupiłem w bardzo kiepskim stanie, zupełnie świadomie, teraz staram się doprowadzić auto do porządku ! Zegary mam na wierzchu ścieżki wydają się być ok ! wszystkie żarówki też, brakuje tylko żarówki która podświetla zielony napis POWER... natomiast żarówka od CEL jest ledowa lutowana do płytki. kable od zegarów całe.

 

Czy to wszystko może mieć związek z czujnikiem położenia przepustnicy ? jak go podłącze to auto nie jedzie... ( czujnik z lewego kolektora ssącego po stronie lewej głowicy, nie centralny) na odłączonym jakoś lata ale przy większych prędkościach go dławi.

 

Mimo wszystko dzięki za zaangażowania, kable i świece już zamówiłem, myślę że i tak nie zaszkodzi, pewnie nigdy nie były wymieniane.....

Link to comment
Share on other sites

Najpierw wywaliło CE. Pojechałem do magika sprawdził mi na jakimś badziewnym urządzeniu i wyszło, że nie ma błędów, a CE się cały czas palił. Pojechałem do ASO Koper podłączyli i diagnoza była czujnik położenia przepustnicy. Wymieniłem czujnik i po wymianie samochód zaczął wariować, osłabł i falował na obrotach oraz czasami śmierdziało paliwem, aż w końcu wywaliło check znowu. Tym razem diagnoza wypadanie zapłonów. Pojechałem do nie ASO (info w razie potrzeby wyślę na PW). Tam podobno zgrali mi moją mapę, format kompa i wgrali mapę od nowa oraz posprawdzali kostki, kable przeczyścili skasowali kasę i samochód lata odpukać jak wściekły.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

świece wymienione ! okazuje się że nie mam kabli tylko fajkocewki.... po katalogu wychodzi że mam kable wysokiego, juz nic nie rozumiem. Ktoś mi wspomniał że któraś fajkocewka jest walnięta, dlatego na kompie wychodzi wypadanie zapłonów, jak to zdiagnozować, która ??? Czy czujnik położenia może mieć cos z tym wspolnego ? Na kompie wyskoczył też błąd sondy ? Podobno są dwie ? która najczęściej pada ?

Przypominam że śmierdzi paliwem, auto pali baaardzo dużo za dużo... na wysokich obrotach i prędkościach potrafi przerywać i lecieć dalej, a jak podłącze ten czujnik to szarpie nie ma mocy i siły i w ogóle jest źle ! zaczynam się poddawać...

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...