Jump to content

Pęknięte mocowanie drążka reakcyjnego


sierot
 Share

Recommended Posts

Witajcie.

 

Jadę sobie dwa dni temu niemal codzienną trasą, stylem wcale nierajdowym (acz dynamicznym), a tu nagle słyszę metaliczny łomot z okolic tylnej osi. Po dokładnych oględzinach wykonałem kilka zdjęć (przepraszam za komórkową jakość). I teraz pytanie - wymieniać? Bo mechanik zaproponował spawnięcie ;)

 

A w ogóle to spotkało kogoś kiedyś coś takiego?

Link to comment
Share on other sites

Gwoli ścisłości - unikałbym słowa wahacz, ponieważ w instrukcji, którą znalazłem w necie, element ten opisany jest jako "rear lateral link". Ale do rzeczy. Rozumiem, że twardsze niż w standardzie elementy przenoszą obciążenia na ten właśnie drążek, co osłabia jego mocowanie? Powiem szczerze, że Forestera mam już ponad pół roku, ale dopiero teraz odkrywam sekrety tuningu, któremu został kiedyś poddany. Na dowód zdjęcia:

post-10641-135184465265_thumb.jpg

post-10641-1351844653_thumb.jpg

Pewnie niejeden z was by się ze mną zamienił, ale obecna twardość zawieszenia mi nie odpowiada, a że stuki zeń pochodzące stają się nie do zniesienia, chciałbym coś zmienić. Czy żółte łączniki i tuleje są najtwardsze? Wyrzucić i wymienić na standardowe?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...