Jump to content

Legacy 2.0 GL


aa5aa
 Share

Recommended Posts

zastanawiam się nad zakupem nowej Legacy 2.0 kombi. Moze szanowni uzytkownicy tego autka napisza o swoich wrazenia o tym samochodzie. Odstrasza mnie troche brak ksenonow, brak ESP. Co wy na to? Czy lampy dobrze oswietlaja drogę, czy silnik 165 KM to troche nie za malo jak na takie autko? Ile to cudo konsumuje w praktyce paliwa ( niestety bedzie to rowniez samochod po miescie), jak z awaryjnoscia, Jak z serwisami bo ze jest ich malo to niestety wiem. Jak drogie są przeglady i co ile km trzeba je robic? moze jeszcze cos innego ciekawego. Z gory dziekuje i pozdrawiam Subarowiczow.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 89
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

zastanawiam się nad zakupem nowej Legacy 2.0 kombi. Moze szanowni uzytkownicy tego autka napisza o swoich wrazenia o tym samochodzie. Odstrasza mnie troche brak ksenonow, brak ESP. Co wy na to? Czy lampy dobrze oswietlaja drogę, czy silnik 165 KM to troche nie za malo jak na takie autko? Ile to cudo konsumuje w praktyce paliwa ( niestety bedzie to rowniez samochod po miescie), jak z awaryjnoscia, Jak z serwisami bo ze jest ich malo to niestety wiem. Jak drogie są przeglady i co ile km trzeba je robic? moze jeszcze cos innego ciekawego. Z gory dziekuje i pozdrawiam Subarowiczow.

 

 

Coś tam na forum Auto-Moto na Gazeta.pl próbowałem odpisać.

 

Pozdrawiam,

Link to comment
Share on other sites

Odstrasza mnie troche brak ksenonow, brak ESP

Podobno standardowe lamy nie są takie słabe i wystarczają. Ale jak się uprzesz, to po zakupie są pewne możliwości zmienienia tego stanu rzeczy, zainteresowani napewno się do Ciebie zgłoszą jak się zapytasz :)

Odnośnie ESP - po to masz napęd na 4 koła by ten wynalazek nie był Ci do niczego potrzebny :twisted:

 

czy silnik 165 KM to troche nie za malo jak na takie autko? Ile to cudo konsumuje w praktyce paliwa ( niestety bedzie to rowniez samochod po miescie),

Zależy czego oczekujesz od tego auta. 165KM w nowym silniku nie zabardzo się różni od 135KM ze starego (czy ile on tam miał). By wszystkie wykrzesać trzeba silnik podkręcić do góry. Z drugiej strony te nowe jednostki napędowe mają niżej dostępny pełny moment obrotowy, co powinno ułatwić nieco poruszanie się po mieście. W każdym razie rakieta to nie będzie, ale jakiś ostatni mół też nie. Podaj swoje oczekiwania, to będzie łatwiej coś innym napisać.

 

jak z awaryjnoscia, Jak z serwisami bo ze jest ich malo to niestety wiem. Jak drogie są przeglady i co ile km trzeba je robic? moze jeszcze cos innego ciekawego. Z gory dziekuje i pozdrawiam Subarowiczow.

Przeglądy są co 15 tys km. Odnośnie awaryjności polecam wyszukiwarkę. Napisz gdzie mieszkasz, że ilość serwisów jest problemem?

Link to comment
Share on other sites

Mieszkam w Warszawie i wiem, ze tutaj sa 2 czy 3 serwisy. Ale samochod czesto psuje sie poza okolicami zamieszkania i wtedy jest gorzej. Legacy ma ew. byc naszym pierwszym czteronapedowcem wiec interesuje mnie wszystko, np czy na mokrej drodze wpada on latwiej czy trudniej (niz jednosiowiec) w poslizg i jak wyglada wyprowadzenie go, Lampy - jak swiecą, klima/wentylacja jak dziala? cicha glosna, czy szybko odparowywuje szyby? itd Czy jest radosc z jazdy (zjawisko subiektywne ale ma je kazdy)

Link to comment
Share on other sites

Mieszkam w Warszawie i wiem, ze tutaj sa 2 czy 3 serwisy. Ale samochod czesto psuje sie poza okolicami zamieszkania i wtedy jest gorzej.

jak długo czytam to forum, to przypadek stanięcia w polu (za wyjątkiem problemów z uruchomieniem podczas mrozów) jest raczej niespotykany.

 

Legacy ma ew. byc naszym pierwszym czteronapedowcem wiec interesuje mnie wszystko, np czy na mokrej drodze wpada on latwiej czy trudniej (niz jednosiowiec) w poslizg

W zakręcie trzyma się lepiej....

 

i jak wyglada wyprowadzenie go

...a to już zależy, czy ślizga się tył czy przód, korespondencyjnie się tego nie nauczysz, trzeba wsiąść w auto pojeździć po placu, najlepiej z kimś doświadczonym, ewentualnie zapisać się na szkolenie jak chcesz mieć z tego auta coś więcej niż tylko środek do przemieszczania się z punktu A do punktu B :)

 

, Lampy - jak swiecą, klima/wentylacja jak dziala? cicha glosna, czy szybko odparowywuje szyby? itd Czy jest radosc z jazdy (zjawisko subiektywne ale ma je kazdy)

Może trzeba się umówić na jazdę próbną? Wsiąść do auta, trochę pogadać w środku aż zaparuje a potem samemu sprawdzić? :twisted:

Link to comment
Share on other sites

oj, coś przeczuwam, że to nie będzie auto dla Pana.

może lepiej by było zdecydować się na Skodę Octavię 4x4 FSI bądź TDI?

 

naprawdę nie piszę tego złośliwie, ale pytania dręczące Pana jakoś nie bardzo grają mi z priorytetami marki :).

 

kupując naszą Imprezę guzik mnie obchodziło jak dmucha klima i nawiewy, że świszczą uszczelki i że nie miał w zasadzie nic oprócz ABSu. liczyło się wyłącznie to, że będę miał silnik inny niż wszyscy, napęd z trzema dyframi i moc legendy za plecami.

 

jeśli nie kupuje Pan sercem, może nie być Pan zadowolony z takiego nabytku.

 

p.s. w Octavii są ksenony i ESP :).

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

W mieście bierze 11-12, poza 8-10, lampy ma dobre, nie zaparowuje a klima go szybko suszy, w zakrętach trzyma się bardzo dobrze, mi się nic nie psuło (16 tysięcy), dla jednych jest szybki dla innych za wolny- zalezy od oczekiwań i porównań, sporo ludzi narzekało w MY04 na tarcze hamulcowe, w MY05 chyba było lepiej a w MY 06 to nie wiem bo chyba nikt tu nic na ten temat nie pisał. Przegląd robiłem jeden (450 zł-500zł) ale na moje życzenie tylko przeczyszczono filtr przeciwpyłkowy i powietrza (jakieś 300 do przodu) więc wyszło nieco taniej. Tyle najogólniej. A radość z jazdy u mnie występuje.

Link to comment
Share on other sites

Tak jak napisał powyżej Bartek jeżeli ktos podchodzi tak praktycznie do zakupu Subaru to ten model nie dla niego.Prosze sie nie obrażac to nie jest złosliwa uwaga.Posiadam legaca MY2006 .Jest to moje 30-te auto.Chciałem mieć Subaru i pewne jego minusy nie powstrzymały mnie od zakupu.Największą wadą jaką zaobserwowałem są fatalne hamulce.Uwidacznia sie to przy hamowaniach z dużych prędkosci/powyżej130km/h/ ale jest na to prosty sposób,montaż tarcz np.EBC klocków Green i po kłopocie.Miłosć poswięceń wymaga żekła gdy była już naga

Subaru to super wozek i takie drobiazgi jak spalanie ok.14l to nieistotne szczegóły.

Zyczę udanego zakupu.

Link to comment
Share on other sites

Największą wadą jaką zaobserwowałem są fatalne hamulce.Uwidacznia sie to przy hamowaniach z dużych prędkosci/powyżej130km/h/

.

 

Czy inni posiadacze Legacy 2.0 wer 2006 tez maja takie klopoty z hamulcami?

Użyj wyszukiwarki.

Sprawdź temat hamulców, klimy,przekładni kierowniczej od modelu MY04 bo to praktycznie to samo a doświadczen więcej.

Link to comment
Share on other sites

Probowalem dowiedziec sie w SIP i dostalem informacje, ze w modelu 2006 problemy zostaly usuniete, dlatego wazna jest dla mnie informacja od posiadaczy Legacy po liftingu (tzn od roku modelowego 2006).

A czy w Twoim aucie - pytanie do Krzysiom- po wizytach w serwsie poprawilo sie cos w sprawie tarcz hamulcowych, czy dalej co kilka tys km odwiedzasz serwis w celu wymiany? Czy inne przypadlosci zostaly usuniety czy tez nie? Twoje przygody z Legacy, są w stanie zniechecic do zakupu kazdego potencjalnego klienta.

Link to comment
Share on other sites

Probowalem dowiedziec sie w SIP i dostalem informacje, ze w modelu 2006 problemy zostaly usuniete, dlatego wazna jest dla mnie informacja od posiadaczy Legacy po liftingu (tzn od roku modelowego 2006).

A czy w Twoim aucie - pytanie do Krzysiom- po wizytach w serwsie poprawilo sie cos w sprawie tarcz hamulcowych, czy dalej co kilka tys km odwiedzasz serwis w celu wymiany? Czy inne przypadlosci zostaly usuniety czy tez nie? Twoje przygody z Legacy, są w stanie zniechecic do zakupu kazdego potencjalnego klienta.

Już mi się nie chce pisać.

Chyba Ci trochę kitu nawciskali.

Przekładnia kierownicza stuka jak stukała bo podobno taka jest konstrukcja przekładni we wszystkich Subaru(słowa wizytatora z Krakowa w Dawoju)

Hamulce jak były do niczego tak są., pomimo wymian tarcz, dalej się gną i nie hamują-toczę na własny koszt.

Jak pewnie zauważyłes wielu forumowiczów na własny koszt w nowych samochodach powymieniało tarcze.

Klima działa bez sensu i bez nadziejnie, być może w nowych modelach coś zmienili- nie wiem.

Link to comment
Share on other sites

aa5aa

mam legaca rok modelowy 2006 . Jest to dobre autko.Zawieszenie ciche nic nie stuka klima i ogrzewanie super.Hamulce są dla przeciętnego kierowcy moze i wystarczające ja mam troche inne odczucia gdyż jezdziłem swego czsu w sporcie i dla mnie hamowanie z szybkosci 180km/h musi byc równie skuteczne jak z80km/h.Przednie hamulce wyposażone są tu w zaciski dwutłoczkowe kloki duże wiec winno być dobrze jak na taki układ a tak nie jest.Problem ten można łatwo rozwiązac ale to już dod. koszty.Kupuj Subaru i nie pękaj nie będziesz żałował.Trakcja super.

Pozdrawiam serdecznie.

Sub-dev.

Link to comment
Share on other sites

W sprawie "przygód" krzysioma pozwolę sobie zacytować swój post z innego wątku:

--------------------------------------------------------------------------------------------------

......czasami guano trafi w wentylator .......

 

Podejmując decyzję zakupu Subaru czytałem Forum - między innymi historię "choroby" krzysioma. Historia

przykra (współczuję gościowi - mimo, że niepotrzebnie generalizuje), ale jedyna taka na Forum.

Natomiast reszta wypowiedzi, atmosfera Forum przekonały mnie, że zakup samochodu z pod znaku

Plejad to będzie dobra inwestycja i ...... jestem użytkownikiem OBK od 4 miesięcy. Z każdym dniem

coraz bardziej zadowolonym użytkownikiem - jeżeli jeszcze jest to możliwe "

-------------------------------------------------------------------------------------------------- koniec cytatu.

 

"... brak ksenonow, brak ESP ..." - też miałem taki dylemat - póki nie zainteresowałem się poważniej Subaru.

"... silnik 165 KM ..." - mam OBK 2.5 165 KM i jest bardzo dobrze :D . Tyle samo z silnika 2.0 - na pewno

wyżej trzeba krecić - mniejszy moment obrotowy.

"... Ile to cudo konsumuje ..." - moje 2.5 konsumuje nastepująco:

- trasa do 100 - jazda typu "agresywność 0" 7,4 l. - obiecuję, więcej się nie powtórzy :twisted:

- trasa do 120 - 9,2

- trasa do 140 - 10,2

- trasa do 160 - 11,2

- trasa powyżej 160 - słuchaj szumu paliwa zasysanego ze zbiornika

- na autostradzie (2h ze średnią prawie 160km/h) spalił poniżej 13 l.

- miasto - w warszawskich korkach (krótkie przejazdy) - jesienią było ok. 13.5, w zimę trzeba liczyć 14 nawet do 16

"... jak z awaryjnoscia ..." - nie wypowiadam się - tylko 13k przebiegu

"... Jak z serwisami ..." - to oddzielna bajka. Zbudowanie drugiej Japonii nie jest łatwe, a obsługa handlowa

i serwis Subaru w Polsce jest chyba tego przykładem. Ja miałem "niezbyt budujące" doświadczenia z obsługa kilku

salonów (uważaj, na Forum pojawiają się przedstawiciele salonów - najczęściej incognito), ale ostatecznie trafiłem

na bardzo dobry salon. O serwisie możesz poczytać na Forum, ja uznałem, że jeżeli tam gdzie kupiłem była dobra

obsługa handlowa to trzeba wierzyć, że serwis jest też na odpowiednim poziomie - zobaczymy.

Link to comment
Share on other sites

Mieszkam w Warszawie i wiem, ze tutaj sa 2 czy 3 serwisy. Ale samochod czesto psuje sie poza okolicami zamieszkania i wtedy jest gorzej. .........

.............. Czy jest radosc z jazdy (zjawisko subiektywne ale ma je kazdy)

W Warszawie są 3 serwisy.

Jak samochód psuje się (każdy może się zepsuć) w trasie - to zależy jaki wykupisz assistance.

Radość z jazdy - to jest RADOCHA :D:D:D

Link to comment
Share on other sites

Podsumowując moje doświadczenia z czasów wyboru samochodu (kilka miesięcy i w grę wchodziły różne marki),

i czasu użytkowania Subaru zgadzam się z myślą zawartą w kilku wcześniejszych postach (sformułuję ją po swojemu):

"Chcesz samochód nie koniecznie kupuj Subaru, chcesz mieć frajdę z jazdy (a może się zakochać) - kupuj Subaru".

I nie mam zamiaru kogokolwiek obrażać (byłem fanem innej marki i nadal mam do niej sentyment), ale jazda

Subaru jest dla mnie ..... brak słów - np. łapię się na tym, że wyłączam radio żeby słuchać silnika.

To jest ciężka i nieuleczalna choroba :twisted: .

Link to comment
Share on other sites

Subaru jest dla mnie ..... brak słów - np. łapię się na tym, że wyłączam radio żeby słuchać silnika.

To jest ciężka i nieuleczalna choroba :twisted: .

Od kiedy usprawniłem swój rzężący wydech to nawet panelu od radia nie zakładam :)

Link to comment
Share on other sites

Panowie.

Żle czytacie albo nie wszystko czytacie.

Hamulce, przekładnia kierownicza i klima jest ogólnym problemem Subaru MY04,05 o 06 nie wiem więc nie piszę.

Pisało o tym kilka osób, przekładnie stukają co potwierdzają pracownicy SIPu a nie tylko ASO, podobnie gównianie działająca klima.

Juz mi sie nie chce na ten temat pisać.

W tym samochodzie się nic nie zepsuło to co było sp..lone od początku w dalszym ciągu jest sp..olone a SIP rozkłada ręce twierdząc że "ten typ tak ma"

To nie ja na to wpadłem.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...