Jump to content

subaru forester 2.0 '06 test na 2500 km austria


MariuszD
 Share

Recommended Posts

Alo alo

 

Mialem okazje wkoncu przetestowac Forsterka 0'6 w terenie jazdy szybkiej.

Wypad byl do Austrii w jedna strone okolo 1200 km

 

Obciazenie, 2 slusznej wagi goscie z przodu (obaj powyzej 100kg)

Osobka plci zenskiej okolo 60kg z tylu

Bagaznik dachowy thule spiryt obciązony okolo 50kg

Bagaznik z tylu obciazony okolo 100kg. (zaladowany po dach torbami)

 

Droga Polska Lubuskie - Austria

 

Jako, ze nam sie nie spieszylo zrobilem sobie pare testow po drodze z szybkiej jazdy.

 

1.) Jak zatankowalem 95 bezolowiowa to max predkosc 180 i gaz do deski i nic wiecej nie idzie wyciagnac z auta.

2.) Spalanie przy 95 bezolowiowej na poziomie 15-16 litrow, z wcisnietym pedalem gazu do oporu. Generalnie nie polecam 95 na szybka dluga jazde. Auto jest mulowate i jedzie sensownie do 150-160km.h

3.) Nastepne tankowanie do juz 98 bezolowiowa i o dziwo foresterek idzie spokojnie kolo 200km, przy 205 a moze troche wiecej zaczyna tak wibrowac dach i kierownica ze trzeba zwolnic, ale na oko poszedl by ponad skale. Ponad 220km/h na niemieckiej 98 dalby sie rozbujac, zdejmuja oczywiscie bagaznik z dachu. Oczywiscie to tylko spekulacje, nie pojechalem wiecej jak 210km i to przez moment.

 

4.) Spalanie przy 200km wynosi okolo 18-19 litrow, wiec malo ekonomicznie.

 

Na benzynie 98 przeprowadzilem troche testow.

tankowalen co okolo 100km utrzymujac na tempomacie rowne obroty

i tak

3 tys obrotow spalanie okolo 11,9 litra predkosc okolo 110 km.

4 tys obrotow spalanie okolo 13,4 litra predkosci okolo 150 km

5 tys obrotow spalanie okolo 17,2 litra predkosci okolo 180 km

 

Dodam, ze auto jest dobrze dociazone, a opony maja z przodu 2,1 a z tylu 2,5 atmosfery spompowane. Okazuje sie ze z tylu to za malo bo po jezdzie 180 km/h i zajechaniu na stacje opony z tylu lekko cieplo a z przodu zimne.

Dopompowanie opon do 2,7 zalatwia temat. Dopompowanie opon nie wplynelo zauwazalnie na spalanie.

 

Co moge powiedziec o zachowaniu sie auta przy duzej predkosci.

 

1.) Jazda w zakrentach super, jak po szynach, auto idzie jak po stole. Zero problemow.

2.) DUZY halas, nie idzie gadac z pasazerem z tylu

3.) Spryskiwacze od 180km/h nie pryskaja na szybe a na maske, wiec trzeba zwolnic do 160km, aby spyskiwaly szybe, bo inaczej nic z tego. Generalnie na jeden zbiornik tankowanego paliwa trzeba dolac 4 litry plyny do spryskiwaczy.

4.) Tempomat rozlacza predkosc jak mu spadnie ustawiona predkosc o 10km. Trudno mi powiedziec czy to wada czy zaleta, ale wkurzajace jest jak sie wjedzie w trene lekko gorzysty i co chwila musimy walczyc z tempomatem. Pierwszy raz mam tepomat i uwazam ze to super sprawa aby nie meczyc nogi :) jak podczas jazdy odpoczywalem sobie jakadac na tepomacie.

5.) Spryskiwacze lamp przednich maja tendencje do mycia zewnetrznych czesci leflektora, takze mamy efkt taki ze lewo i prawo oswietlone super a srodek tak sobie.

6.) Temperatura ani drgnie przy takich predkosciach, to zaleta oczywiscie.

7.) Fotele sa tak wygodne, ze niepozwalaja zasnac :)

8.) Ilosc dostepnych skrytek daje mozliwosc upokowania duzej ilosci smieci, co po powrocie doprowadze przy czysceniu do szewskiej pasii.

 

Generalnie powiem, ze gdyby nie spalanie srednie okolo 17-19 litrow to bylo by zaj* super.

Halas przeszkadza, ale bardzie pasazerowi z tylu, wiec proponuje tam wozic tesciowa :) Nix nie uslyszy :)

Ponoc siedzac z tylu, nie idzie za bardzo wykryc ile sie jedzie km/h wiec tesciowa bedzie zadowolona. Nic nie slyszy i zajedzie w miare szybko na miejsce :)

 

 

W gorach

Mielismy 7km dojazd do stoku po niezle kretej i stromej gorce.

I tutaj przydaje sie reduktor, idzie swietnei na reduktorku.

Spalanie tez niesamowite :) idzie sie pociac. Ale co tutaj wymagac jak max to 60km na trojce z reduktorem.. i tak non toper 7 km w gore

jazda w dol, t tez mala przyjemnosc, na 2 biegu i na reduktorze auto sie rozpedza tak, ze trzeba uzywac hamulca bo obroty rosna do 6 tys km i auto wyje niemilosiernie. Pomijajac kwestie ze silnik jest zimny (bo stal 8km jak my na nartach walczylismy) Przydal by sie taki gorski hamulec jak maja autobusy to tam jezdza.

 

Podsumowujac to generalna wada to zuzycie paliwa. No jazda sie robi nie ekonimicza wielce. Do austrii jechalismy w pare auta, audi 80 spalilo prawie o polowe mniej a mnialo tez bagaznik dachowy i 4 osoby w srodku.

Zaleta to swietna trakcja i te,at ze forester wjedzie wszedzie. Audo sie kopalo jak tylko snieg popadal i musieli kupowac lancuchy aby wjechac pod gorke, gzie forester sie nawet nie zajatak :)

 

Generalnie, chyba nastepnym razem w gory jade czym innym. I to tytlko z punktu widzenia ekonomicznego. My wydalismy okolo 400 euro na paliwo na auto a audi 80 250 euro.

 

Pozdowienia

Mariusz

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 54
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Fajne to Audi, pali niecałe 10l przy jeździe 200km/h z boxem na dachu i w pełni dociązne- i to pewnie PB95-jaki to ma silnik-pewnie jakaś nowoczesna hybryda :mrgreen: . Dla pocieszenia Ci powiem, ze pewnie jak ty jechałeś w dół na 2ce z reduktorem i 6 tys obrotów(paląc pewnie ponad 20l/100) to to Audi mocno zużywało sobie tarcze i klocki. Wiem-marne pocieszenie.

Link to comment
Share on other sites

Myślę że przy swojej aerodynamice box jeszcze jednak sporo dokładał. Obstawiam że powyżej 160 koło 2 litrów.

Ojciec wrócił własnie z austrii swoim 2.0 automat ale 125 km

jechał 130 - 140 z boxem i 3 pasażerów. Spalanie..idealnie 10 litrów.

Tempomat....nie powinien rozłączać bo nie powinno być aż takich dużych wachnięć prędkości... u mnie tempomat to wachnięcia max 3-4 km

Link to comment
Share on other sites

jeżeli audi spaliło o 150 euro mniej to wychodzi na osobę przy 4 jakies 40 euro. Jestem jednak skłonny wydać tyle więcej za jazdę szybką, bezpieczną i dająca więcej przyjemności. A Jeżeli wyszło tak drogo.....to przypominam że w austrii ograniczenie jest do 130 na autostradzie a te 180 km/h mogło kosztowac 500 euro extra.

Prędkośc przelotowa dla Foresta 2.0 to wg mnie jednak w okolicach 140 i tutaj spalanie pewnie wyszłoby w okolicach 11-13 litrów

Link to comment
Share on other sites

Fajny opis, ale przyznam, że nie rozumiem pewnego fragmentu:

 

(...) jazda w dol, t tez mala przyjemnosc, na 2 biegu i na reduktorze auto sie rozpedza tak, ze trzeba uzywac hamulca bo obroty rosna do 6 tys km i auto wyje niemilosiernie. Pomijajac kwestie ze silnik jest zimny (bo stal 8km jak my na nartach walczylismy) Przydal by sie taki gorski hamulec jak maja autobusy to tam jezdza.

 

Jeśli w dół, to po co reduktor? A tak w ogóle, to czy nie lepiej jest hamować silnikiem, ale nia nieco niższych obrotach - czyli wyższym biegu ?

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Jadac w dol i wlaczajac reduktor hamowanie silnikiem powinno byc jak w traktorze? Znaczy idealne? Czy sie myle?

 

Ja mialem niezle problemy w Szwajcarii (Volvo V40 2.0T paka na dachu, 4 osoby, zawalone jak ruskie na handel gratami). Zdazaly sie momenty gdy juz tak balem sie o przegrzanie tarcz i klockow ze hamowalem silnikiem na jedynce ale po chwili i tak mialem 50km/h i musialem ciskac pedal. Jak by mi sie wtedy przydal jakis diesel albo auto z innym przelozeniem. Nie jest lekko na serpentynach...

Zrobilismy okolo 1500km latem po samych Alpach, od Francji az po Dolomity we Wloszech. Grzalem ile fabryka dala w gore, wyprzedzajac jak tylko sie dalo poniewaz inne auta jechaly tak ze ani na 2jce ani na 3jce. Spalilem srednio okolo 13l/100km co uwazam za niezly sukces. Co zyskasz z gorki stracisz pod gorke? Czy jak tam jest z tym spalaniem w gorach? Dodac moge ze jazda 220km/h na autobahn z Rostock do München, co zajelo okolo 4,5h, skonczyla sie bilansem ponad 18l/100km!

NIE MA CO NARZEKAC na Forestera! Jest naprawde w normie! Jak to Audi 80 palilo mniej niz nowe Volvo V40 2.0T jadac ponad 200km/h to musi to byc jakis ewenement! Kupie sobie zaraz 2 takie audi! Bede mial na autostrady! :lol:

Link to comment
Share on other sites

NIE MA CO NARZEKAC na Forestera! Jest naprawde w normie! Jak to Audi 80 palilo mniej niz nowe Volvo V40 2.0T jadac ponad 200km/h to musi to byc jakis ewenement! Kupie sobie zaraz 2 takie audi! Bede mial na autostrady! :lol:

Haslo na dzis:

Nigdy nie wierzyc osobnikom, ktorych auta jakos dziwnie malo pala.

Nie mozliwe, zeby jakies auto, przy ostrehj jezdzie palilo malo, no chiba ze jakis diesel. Ale mowimy o benzynowych.

Ja mam teraz diesla w domu tez i nawet sie zastanawialem czy w marcu nie wziac do austrii, ale jednakowoz 4x4 ma butapren w oponach.

Zreszta staly naped zawsze pali cos tam wiecej, wiec co sie dziwic.

Jak to mowia, taka karma.

Link to comment
Share on other sites

Jak sie chce malo spalic to sie jedzie 120 km/h...

 

Muszę ten tekst pokazać znajomemu, który jeździ góra 90 i narzeka, że mu Clio 1.5 D za dużo pali.

 

Powiem mu: "patrz, Kaziu... chcesz MAŁO spalić - musisz depnąć do 120..."

Link to comment
Share on other sites

Fajny opis, ale przyznam, że nie rozumiem pewnego fragmentu:

 

[

Jeśli w dół, to po co reduktor? A tak w ogóle, to czy nie lepiej jest hamować silnikiem, ale nia nieco niższych obrotach - czyli wyższym biegu ?

 

Pozdrawiam

 

Jest zasada,że na którym biegu podjeżdżamy pod górę to na tym samym powinno się zjeżdżać z góry. I to jest właśnie hamowanie silnikiem, oczywiście nie dotykamy pedłu gazu. Jeśli włączymy reduktor to opór stawiany przez silnik będzie większy a hamowanie skuteczniejsze,a im wyższy bieg to słabsze hamowanie.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

 

4.) Spalanie przy 200km wynosi okolo 18-19 litrow, wiec malo ekonomicznie.

 

 

przy 220 km/h powinieneś zacząć odrywać się od ziemi z "trumną na dachu" ( Boeing 737-400 pełny paxów przy tej prędkości startuje !!)

 

Forester 2.0 szybkość stala koło 140km/h spalanie poniżej 10l na 100

 

19l na 100 - Impreza STI 2003 stała agresywna jazda Warszawa-Kielce-Kraków ok 200km/h

 

pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

mi lodówka turbo z boxem na tempo 150km/h wzięła 10l - trenowane wiele razy do austrii :mrgreen:

ale faktycznie non stop na tempomacie - bez przyśpieszeń...

nudna jest taka jazda ale oszczędna...

Link to comment
Share on other sites

Jak sie chce malo spalic to sie jedzie 120 km/h...

 

Muszę ten tekst pokazać znajomemu, który jeździ góra 90 i narzeka, że mu Clio 1.5 D za dużo pali.

 

Powiem mu: "patrz, Kaziu... chcesz MAŁO spalić - musisz depnąć do 120..."

Za duzo pali, bo renault pewnie napisal w instrukcji ze na trasie 4.3 a jej pali 4.75
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...