Jump to content

Subaru Justy Team :)


Ywone
 Share

Recommended Posts

Faktycznie bo Ywone nie uzyskała odpowiedzi.Ja też kiedyś szukałem takich nakładek,ale do justy nie udało mi się znaleść.Zresztą jak zacząłem mierzyć tzw profile żeby pod coś dopasować,to część została mi w palcach więc skończyło się szpachlem.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

no to się za wiele nie dowiedziałam :wink:

chodzi o to , że po każdej zimie wychodzi mi nieco rdzy na błotnikach , ciągle trzeba to czyścić i malować , chce to zrobić raz i zamknąć szczelnie na zaś

 

[ Dodano: Nie Lut 10, 2008 2:46 pm ]

byliscie szybsi :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

I tak będzie wychodzić...Ale podpowiem,że epoxy brunox jest zajfajny-sprawdzony u mnie na tzw mokrej hali - rok bez malowania.Za przeproszeniem penetruje do bólu i zostawia powłokę żywiczną.Albo reparaturka błotnika - 104 złote + robocizna i potem nakładki.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Ja też się dałem ponieść reklamie a na ogrodzeniu zwykła czarna podkładówka okazała się lepsza.Brunoxa użyłem rok temu i nie zanosi się że zrobie powtórke.Poza tym malowałem raz....
Identycznie powiedział mój blacharz jak pytałem się na temat dobrej farby.
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Z tymi justy jest jeden (w sumie to był) mały problem, przynajmniej tu w wlkp ;)

Tym problem była cena, za mniejszą kasę można było kupić ignisa :wink:

Mówiąc w skrócie justy=ignis tak bardzo w skrócie. Justy od 93 roku w góre to już nie subaru tylko suzuki :cry: z naklejką plejad...

W poznaniu widziałem tylko jedno g3x jeździ nim diler :roll:

Link to comment
Share on other sites

Wiem że taniej byłoby kupić ignisa ale ciekaw jestem czym się różni od G3X , czy tylko znaczkiem plejad czy czymś konkretnym, czyj jest 4x4 suzuki czy subaru , wiem że trudno spotkać Justy G3X , ale może ktoś ma i były tak dobry i podzielił sie opinią i pokazał ,...wiem cięzka sprawa, ale może.. proszę ... mój mail . bwrona4@wp.pl

Link to comment
Share on other sites

nie wiem czy to pytanie wrzucić tu, ale nie znalazłem lepszego miejsca więc:

 

Problem: przy zakrętach ostrzejszych zakrętach w lewo (względnie po prostu szybko jechanych łukach w lewo) sekunde czy dwie po tym jak samochód przyjmnie siłę odśrodkową na prawą burtę następuje odcięcie paliwa (niezależnie od biegu) na jakieś 2, 3 sekundy.. Ma ktoś pomysł od czego zacząć? POOMOCYY!!

p.s. sytuacja ma miejsce nawet przy pełnym baku!

Link to comment
Share on other sites

Ja sie nie znam za bardzo,ale jedyne co mi przychodzi do głowy to "pompka pompuje dla ciebie" czyli te tzw odśrodkowe robią Tobie jakieś zakłócenia w paliwie.Ja mam gaźnik,więc tym mógłbym to u siebie wytłumaczyć.Przechył,odśrodkowa i poziom paliwa w gaźniku mógłby się zmienić .Tak spekuluje

Link to comment
Share on other sites

raczej wogóle nie zbliżony. 1.2 MPI bez turbo, nie diesel, bez NO2, nie rakietowe, 95 leje zwykle, i nie dławi się i nie wariuje, tylko najzwyczajniej w świecie spadają obroty, nei dostaje paliwa tak jakby zostało odcięte i dopiero po chwili przypomina sobie, od czego jest pod maską..

Link to comment
Share on other sites

Zacznij od filtra paliwa. Jeśli Twoje jest jeszcze to prawdziwe justy to filtr paliwa masz od razu przy pompie paliwa, czyli gdzieś na wysokości wlewu paliwa tylko, że pod autem :) A jak już suzuki to podobno też w tej okolicy, ale to słyszałem od znajomych.

 

[ Dodano: Pon Lut 25, 2008 6:22 pm ]

Kilku moich znajomych żaliło się kiedyś, że baki w justy rdzewieją, może to również być przyczyna, aczkolwiek nie ma reguły ponieważ sam już miałem 3 baki i w żadnym większych problemów :smile:

 

[ Dodano: Pon Lut 25, 2008 6:25 pm ]

Pompę paliwa idzie również łatwo zdiagnozować ponieważ dość głośno chodzi :)

 

[ Dodano: Pon Lut 25, 2008 6:26 pm ]

Na daną chwile nic innego mi nie przychodzi do głowy :)

Link to comment
Share on other sites

Raz kiedyś miałem taki problem w Oplu. Tam winna była po prostu woda w zbiorniku paliwa. Na zakrętach ssak od pompy zaciągał wodę i silnik się mulił. Na prostych lustro wody było poniżej ssaka i silnik pracował normalnie.

Po odessaniu wody za pomocą strzykawki z wężykiem kłopot zniknął jak ręka odjąć.

PZDR!

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...