Jump to content

Modyfikacja audio a gwarancja


litschauer67

Recommended Posts

Witam po dłuższej przerwie.

Od kilku miesięcy cieszę się swoim nowym forkiem ( my11 benzyna ) ale......

Nie wiem czy to tylko moje wrażenie, przy zamykaniu drzwi mam odczucie jakbym zamykał drzwi do wartburga ( myślę, że wiecie o co mi chodzi ). Chciałbym "trochę poprawić" producenta i wyciszyć "metalową puszkę". Pozostaje małe ( a może nie takie małe ) ale.... jak do tego ma się gwarancja której nie chciał bym utracić.

To nie wszystko, jeszcze audio z "tzw. subwuferem" ( w standardzie 6 głośników i ten wufer ).Nie jestem melomanem ale słoń na ucho mi też nie nadepną. Sprzęt gra ale nadaje się do słuchania wiadomości i temu podobnych. Chciałbym poprawić ( wymienić przynajmniej przednie głośniki w drzwiach ) nagłośnienie i znowu pytanie co na to gwarant?

Jakie są Wasze propozycje ( typy ) co do głośników drzwi przednich?

Chciałbym zamontować "coś dobrego" do ok 1000-1500zł, ale z tego co się orientuję wymaga to zastosowania pierścieni dystansowych i maskownic a to już ingerencja w tapicerkę drzwi.

 

Proszę o Wasze typy i porady , chętnie poczytam i wcześniej czy później ( wolałbym natychmiast ) poprawić producenta. Zdaję sobie sprawę ,że wyciszenie to dodatkowa waga, ale myślę,że w 50 kg powinienem się zamknąć i tak jeżdżę przeważnie sam.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 62
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Chciałbym "trochę poprawić" producenta i wyciszyć "metalową puszkę". Pozostaje małe ( a może nie takie małe ) ale.... jak do tego ma się gwarancja której nie chciał bym utracić.

Wypowiedź Dyrekcji w tej sprawie znajduje się tutaj (zresztą cały temat dla Ciebie będzie interesujący).

 

Ponadto trochę n/t było tutaj oraz tutaj.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za info co do gwarancji.

Jestem jednak ciekawy jak poradzili sobie inni Forumowicze z tym problemem.

Czy "50 kg wyciszenia będzie wystarczające" ?

Jakie głośniki do forka ?

 

-- Wt lis 15, 2011 10:53 pm --

 

Czekam na Wasze podpowiedzi co do głośników w drzwiach przednich.

Link to comment
Share on other sites

Czekam na Wasze podpowiedzi co do głośników w drzwiach przednich.

Dobór głośników jest sprawą dość indywidualną.

 

Czy ten budżet 1000 - 1500 PLN to tylko na głośniki, czy także na wygłuszenie?

Link to comment
Share on other sites

Liczę na "profesjonalny" montaż wszystkiego ( wyciszenie i głośniki ) czas nie pozwoli mi na "własną twórczość" a bardzo bym chciał sam to zrobić. Może znasz jakiś porządny warsztat/firmę jestem z małopolskiego ( Łącko, to od śliwowicy :lol: ).

 

 

dzięki za info Knurek i pozdrawiam :!:

Link to comment
Share on other sites

Właśnie odebrałem autko (jak z podpisu) od firmy wygłuszającej ESSA w Rzeszowie. Wykonali wygłuszenie drzwi przednich i tylnych, słupków (przy okazji poprawili partacki montaż alarmu w ASO), bagażnika, klapy bagażnika, podszybia, a pod maską zamknęli otwory po bokach, przez które szum i huk wpadał w kierunku drzwi. Cena - 3 000 zł, czas trwania pracy - 2,5 dnia, gwarancja 4 lata.

 

Do tego kazałem dołożyć jakieś sensowne głośniki (bez subwoofera), skoro drzwi były już rozebrane. Dano Rainbow.

 

Całość miała być nie jakaś audiofilska, taka wersja nisko- do średniobudżetowa.

 

Efekty są bardzo dobre, choć do pełnego szczęścia brakuje może wygłuszenia podłogi (1 800 zł :( ). Dźwięk silnika jest bardziej stłumiony. Od 40 km/h już słychać różnicę, a ponad 60 jest już wyraźna. Przede wszystkim dużo mniej szumów, a lotniczy wręcz szumogwizd przy prędkościach powyżej 100 w zasadzie zniknął. Mniej hałasu od kół i zwieszenia, a także od sąsiednich pojazdów. Uspokoił się także bagażnik, także naprawiono klekoczący i trzeszczący schowek. Nie widać żadnych śladów operacji.

 

 

Pewnie można i robić coś takiego samodzielnie, ja jednak bym się nie odważył, no chyba żebym miał co najmniej 2 tygodnie czasu i dobrze wyposażony, czysty i ciepły garaż (i blisko do ASO po ewentualne części).

Link to comment
Share on other sites

Debtux- To co napisałeś ciekawie brzmi a i cena jest dość przystępna. Ciekawy jestem o ile wzrosła waga auta i jakich materiałów użyto do wyciszenia auta. Co do podłogi, moim skromnym zdaniem, można ją "odpuścić" bo z "własnego nasłuchu" generatorem hałasu są drzwi i bagażnik.

Jeśli masz jakieś chociaż szacunkowe dane co do przyrostu wagi daj znać.

Już zazdroszczę Ci cichszego auta.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli masz jakieś chociaż szacunkowe dane co do przyrostu wagi daj znać.
Nie mam, a z faktury niewiele da się wydedukować. Maty są podane w sztukach (4) i w m2 (3,80). Na pewno klapa bagażnika nie podnosi się tak ochoczo, jak przedtem, jest wyraźnie ciężka, choć po podniesieniu trzyma się dobrze. Trzeba by zadzwonić do Essy i zapytać.

 

Jest teraz naprawdę miło w autku (spać mi się chciało po drodze). Poza tym nie trzeszczy schowek i nie stukają kabelki od alarmu, rzucone byle jak pod szybą i w przednich słupkach. Miejmy tylko nadzieję, że będzie to trwałe.

 

...fabrykę należy czasem poprawić
Niestety. Ale za to jaki szpan! Teraz mogę z dumą zapraszać znajomych na przejażdżki z spojrzeniem mówiącym: "Widzicie, co warte te wasze Tiguany, Rawki i inne takie?" :mrgreen:

 

Żarty żartami, ale Tiguan na przykład jest i tak głośniejszy od fabrycznego Forestera, tyle że dźwięk jest bardziej przytłumiony.

Link to comment
Share on other sites

dobierałem i w efekcie kupiłem cały zestaw skonfigurowany przez ESSA do mojego samochodu. Bardzo profesjonalne podejście do tematu. Mam same pozytywne wrażenia, w dodatku przystępne ceny >>>> POLECAM

Link to comment
Share on other sites

ASX mnie tak do ciszy przyzwyczaił, że teraz muszę Forestera "poprawiać".

Najbardziej co mnie wq...ia to ten dźwięk zamykanych przednich drzwi "klang wardburga" o świście lotniczym nie wspominam :mrgreen:

Maty zastosowane u Ciebie to bitumiki z folią czy coś innego?

A tu ciekawostka: http://www.sztukawyciszania.pl/oferta/

Jakieś komentarze ???

Link to comment
Share on other sites

A propos wagi, w moim przypadku zużyto około 2*3.5 kg na drzwi tylne oraz około 2*4 kg na drzwi przednie. Oczywiście do tego należy doliczyć zdecydowanie większy ciężar głośników, wzmacniacz(e), subwoofer, okablowanie. Sumarycznie może być to około 35-40 kg więcej.

 

Litschauer67 będę czekał wkrótce na porównanie Forester vs ASX ;)

Link to comment
Share on other sites

A propos wagi, w moim przypadku zużyto około 2*3.5 kg na drzwi tylne oraz około 2*4 kg na drzwi przednie.
Sporo. Moje wyciszenie drzwi (mata z gumy butylowej na zewn. poszyciu drzwi oraz pianka na wewn. stronie tapicerki) szacuję na ok. 1kg/drzwi. Efekt dla mnie zadowalający choć u Ciebie pewnie jest ciszej (pytanie tylko, czy proporcjonalnie do przyrostu masy ;)

 

Nie zaniedbywałbym także lepszego zamocowania plastików pod samochodem. W legacu MY08 to osłona silnika oraz panele pod podłogą. Fabrycznie "latają" sobie dość luźno i miejscami dudnią. Jednemu i drugiemu można zaradzić a efekt jest zdecydowanie wart (niewielkiego) zachodu.

 

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

A propos wagi, w moim przypadku zużyto około 2*3.5 kg na drzwi tylne oraz około 2*4 kg na drzwi przednie.
Sporo. Moje wyciszenie drzwi (mata z gumy butylowej na zewn. poszyciu drzwi oraz pianka na wewn. stronie tapicerki) szacuję na ok. 1kg/drzwi. Efekt dla mnie zadowalający choć u Ciebie pewnie jest ciszej (pytanie tylko, czy proporcjonalnie do przyrostu masy ;)

Znając życie pewno jest 1.78% ciszej niż u Ciebie ;) Z ciekawości, przy okazji, zrobię pomiary hałasu wewnątrz po wyciszeniu, ale niestety nie mam pomiarów przed wyciszeniem :(.

 

Oryginalnie Subaru Legacy BD ma 68 dB przy 100 km/h. Spotkałem także informację, że Forester ma 64.5 dB przy 100 km/h :shock: więc skłaniam się do wniosku, że te pomiary można o kant .... rozbić.

Link to comment
Share on other sites

Dla Subleo

 

Zalety asx to : jakość wykonania, wyciszenie, użyte materiały, ergonomia, stylistyka, komfort, kształt karoserii, wygodna siedzenia, podłokietnik w środkowej konsoli

Wady asx to : słaby silnik benzynowy, brak koła zapasowego w standardzie ( koło dojazdowe w cenie prawie 1 tys zł. )

 

Zalety forestera to: właściwości trakcyjne ( stały napęd na 4 koła ), klang silnika - boxer :D , pełnowymiarowe koło zapasowe w standardzie, system ISR w standardzie ( duże zniżki w ubezpieczeniu dla porównania ASX 4500zł forester 2500zł w obu wypadkach pakiet złoty )

Wady to : absolutny brak wyciszenia ( drzwi zamykają się z dźwiękiem drzwi wartburga ), mierna jakość materiałów użytych do wykończenia wnętrza, komputer pokładowy z przed 20-30 lat, siedzenia mało wygodne, brak podłokietnika w środkowej konsoli ( niby jest ale dla długości kończyn pawiana ), brak świateł do jazdy dziennej - opcja za dopłatą 1800zł.

 

To tylko to co nasunęło mi się po przejechaniu 2000km. Zdaję sobie sprawę,że to 2 różne pojazdy ale producenci subaru powinni mniej oszczędzać na materiałach użytych do wykończenia wnętrza. Celowo pominąłem takie "wodotryski" jak automatyczne wycieraczki , światła, system start/stop i spalanie. Po przejechaniu większej ilości km i warunków zimowych dalsza część komentarza.

Link to comment
Share on other sites

Oryginalnie Subaru Legacy BD ma 68 dB przy 100 km/h. Spotkałem także informację, że Forester ma 64.5 dB przy 100 km/h :shock: więc skłaniam się do wniosku, że te pomiary można o kant .... rozbić.

Jak pewnie zauważyłeś, na głośność w środku ma wpływ szum opon (droga sucha/mokra, chropowatość asfaltu, temperatura otoczenia), pogoda ogólnie (wiatr, deszcz), intensywność ruchu na drodze i pewnie parę innych czynników wraz z jakością zatankowanego paliwa. Więc wszystko da się wykazać :mrgreen:

 

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

Jednak po dzisiejszej rozmowie w salonie, powiedziano mi, że wersja MY12 2.0D jest lepiej wyciszona niż wersja z roku 2011, użyto innych materiałów, do tego poprawiono i usztywniono zawieszenie.

Zobaczymy.... jak jednak będzie głośno - to wybiorę Assę.

Link to comment
Share on other sites

Mnie też nakarmiono w salonie do syta - lepsze materiały itd.......

Co do zawieszenia to faktycznie 100% prawdy jest ok. Model my11 przeszedł lifting co do deski ( inne zegary, radio itp. A zawieszenie nie jest miękkie i dobrze zestrojone.

Link to comment
Share on other sites

Auto kupione we wrześniu br. Model WV benzyna 2.0. Wszystkie modele my11 mają usztywnione zawieszenie a moja wersja ma już deskę po liftingu ( inne zegary ). Doposażyłem swojego w światła do jazdy dziennej - co moim zdaniem powinno być standardem a nie opcja za 1,8 tys.

Link to comment
Share on other sites

No właśnie. Koleś z salonu uspokoił mnie tym, że wersja diesel boxer wyszła dwa miesiące temu do sprzedaży (także ma już dwustrefową klimę i nowe zegary), a benzyna dużo dużo wcześniej miała lifting. Ponoć chłopaki testowali, że jest teraz podczas jazdy ciszej w dieslu 12my niż w benzynie 11my.

Światła do jazdy dziennej - jakoś tym się nie przejmuję i nie przeszkadza mi ich brak. Ale mimo, że chciałem je dokupić - i pytałem czy założą, bo mają na stanie te światła - to odradzali, że będzie nieładnie wyglądał.. Więc nie naciskałem.

Link to comment
Share on other sites

Mam wrażenie,że Twój dealer słabo się stara i uprawia "własną radosną twórczość" a co do ledów dziennych to forek wygląda tak

 

Swiatla_LED_do_jazdy_dziennej_-_Subaru_Forester.html

 

-- Cz lis 17, 2011 2:46 pm --

 

http://sklep-tuningowy.pl/produkt/6937/2783/Przedmioty/Subaru/Forester/Swiatla_LED_do_jazdy_dziennej_-_Subaru_Forester.html

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...