Jump to content

wymiana rozrządu


Recommended Posts

Z wymianą pompy jest tak że można zaczekać do momentu, aż stanie w miejscu i wtedy już można wymienić na nową :twisted:

 

Hm, tylko czy jak już stanie, to nie jest przypadkiem za późno i może dojść do przegrzania silnika?... :roll: Takie zdarzenie na przykład na autobahnie pod Dusseldorfem nie należałoby chyba do najmilszych... :wink: Niestety dużo jeżdżę w trasach.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 55
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Z wymianą pompy jest tak że można zaczekać do momentu, aż stanie w miejscu i wtedy już można wymienić na nową :twisted:

 

Hm, tylko czy jak już stanie, to nie jest przypadkiem za późno i może dojść do przegrzania silnika?...

 

MacGregor raczej miał na myśli, że lepiej nie czekać aż pompa stanie, bo tedy trzeba ją będzie wymienić, ale razem z silnikiem :mrgreen:

Link to post
Share on other sites
MacGregor raczej miał na myśli, że lepiej nie czekać aż pompa stanie, bo tedy trzeba ją będzie wymienić, ale razem z silnikiem :mrgreen:

 

Dlatego właśnie pytam o Wasze doświadczenia związane z wytrzymałością pompy i objawami świadczącymi o jej "padaniu".

Link to post
Share on other sites
MacGregor raczej miał na myśli, że lepiej nie czekać aż pompa stanie, bo tedy trzeba ją będzie wymienić, ale razem z silnikiem :mrgreen:

 

Dlatego właśnie pytam o Wasze doświadczenia związane z wytrzymałością pompy i objawami świadczącymi o jej "padaniu".

 

Ja wymieniałbym razem z rozrządem co 100tkm(lub max 5 lat), choć wiem że część osób, ASO nie widzi takiej konieczności. Jednak kilkaset pln więcej wg. mnie za "spokojny sen" to nie jest wygórowana kwota. Jak pompa zacznie przeciekać już po wymianie rozrządu, to wtedy znów trzeba ponieść kolejne koszty robocizny a często wymiany także paska. Nawet nie chcę myśleć o sytuacji, kiedy pompa przestanie pracować. Wtedy dopiero zaboli.

Link to post
Share on other sites
Jak pompa zacznie przeciekać już po wymianie rozrządu, to wtedy znów trzeba ponieść kolejne koszty robocizny a często wymiany także paska. Nawet nie chcę myśleć o sytuacji, kiedy pompa przestanie pracować. Wtedy dopiero zaboli.

 

Na szczęście super mechanik, do którego mam zaufanie, zagwarantował mi, że jeżeli padnie mi pompa przed upływem terminu następnego rozrządu, wymieni ją gratis. A mam dopiero 82 tys. km przebiegu.

Link to post
Share on other sites
MacGregor raczej miał na myśli, że lepiej nie czekać aż pompa stanie, bo tedy trzeba ją będzie wymienić, ale razem z silnikiem :mrgreen:

 

Dlatego właśnie pytam o Wasze doświadczenia związane z wytrzymałością pompy i objawami świadczącymi o jej "padaniu".

 

Ja wymieniałbym razem z rozrządem co 100tkm(lub max 5 lat)

 

No podobno właśnie co 7 lat...

Link to post
Share on other sites
No podobno właśnie co 7 lat...

 

Dokładnie. W manualu jest wymiana kpl. rozrządu co 105 tys. km lub 7 lat. Natomiast według tego, co mi tłumaczył mechanik, FHI nie nakazywało wymiany pompy chłodzenia. Dopiero SIP (pewnie z powodu przypadków awarii tejże) wydał takie zalecenie. Praktyka pokazuje, że owa pompa ma generalnie znacznie dłuższy okres żywotności niż 105 tys., a początki jej niesprawności nie powodują uszkodzenia silnika. Zresztą raju również pisał o 200 tys. przebiegu... :roll:

Link to post
Share on other sites
No podobno właśnie co 7 lat...

 

Podobno... Ojej silnikowy w wrx wymieniasz co 15 tkm? Też coś takiego piszą :roll: Każdy na szczęście sam może podjąć decyzję. 8)

Link to post
Share on other sites
Podobno... Ojej silnikowy w wrx wymieniasz co 15 tkm? Też coś takiego piszą :roll: Każdy na szczęście sam może podjąć decyzję. 8)

 

Wymiana oleju co 7,5 tys. km w wrx-e intensywnie użytkowanym jest jak najbardziej uzasadniona i racjonalnie wytłumaczalna. Wymiana paska rozrządu po 5 latach poniżej przebiegu 100 tysięcy - niezbyt. :roll: Co do pompy, zdania oczywiście są podzielone, ale już dwaj topowi mechanicy Subaru zapewniali mnie o braku konieczności jej wymiany. Poza tym, jak nie wymienisz oleju, bądź paska w terminie, możesz mieć poważne problemy, natomiast nawet jeżeli pompa zacznie "puszczać" przed terminem, dramatu nie ma... :wink:

Link to post
Share on other sites
No podobno właśnie co 7 lat...

 

Podobno... Ojej silnikowy w wrx wymieniasz co 15 tkm? Też coś takiego piszą :roll: Każdy na szczęście sam może podjąć decyzję. 8)

A co ma piernik do wiatraka?

Może wymieniaj rozrząd co roku, tak na wszelki...

 

Pzdr!

Link to post
Share on other sites
Na szczęście super mechanik, do którego mam zaufanie, zagwarantował mi, że jeżeli padnie mi pompa przed upływem terminu następnego rozrządu, wymieni ją gratis.

Moje ASO obiecało dokładnie to samo. Jeżeli pompa padnie mi przed 200kkm to wymiana będzie po kosztach.

Ja wymieniałbym razem z rozrządem co 100tkm(lub max 5 lat)

Panowie, nie wprowadzajcie w błąd. Data "ważności" rozrządu to 7 lat.

 

FHI nie nakazywało wymiany pompy chłodzenia.

Przy wymianie rozrządu robi się oględziny pompy wody. Jeśli nie ma objawów zużycia (w różnej formie) to nie ma konieczności wymiany. Wymiana odbywa się tylko na życzenie użytkownika.

 

Pompa rzadko pada niespodziewanie. Zazwyczaj stopniowo nasilają się różne objawy. Może to być ubytek wody ze względu na nieszczelności. Może być głośna praca napędu pompy. Osoby bardziej doświadczone na pewno wymienią więcej objawów.

Link to post
Share on other sites
Przy wymianie rozrządu robi się oględziny pompy wody. Jeśli nie ma objawów zużycia (w różnej formie) to nie ma konieczności wymiany. Wymiana odbywa się tylko na życzenie użytkownika.

 

Pompa rzadko pada niespodziewanie. Zazwyczaj stopniowo nasilają się różne objawy. Może to być ubytek wody ze względu na nieszczelności. Może być głośna praca napędu pompy. Osoby bardziej doświadczone na pewno wymienią więcej objawów.

 

Z tego, co mnie poinformowano, najczęstszymi pierwszymi objawami są widoczne wycieki.

Link to post
Share on other sites
Przy wymianie rozrządu robi się oględziny pompy wody. Jeśli nie ma objawów zużycia (w różnej formie) to nie ma konieczności wymiany. Wymiana odbywa się tylko na życzenie użytkownika.

 

Pompa rzadko pada niespodziewanie. Zazwyczaj stopniowo nasilają się różne objawy. Może to być ubytek wody ze względu na nieszczelności. Może być głośna praca napędu pompy. Osoby bardziej doświadczone na pewno wymienią więcej objawów.

 

Z tego, co mnie poinformowano, najczęstszymi pierwszymi objawami są widoczne wycieki.

Zdarzały się też przypadki wycia pompy, rzężenia, chrobotania itp. :wink:

Link to post
Share on other sites
No podobno właśnie co 7 lat...

 

Podobno... Ojej silnikowy w wrx wymieniasz co 15 tkm? Też coś takiego piszą :roll: Każdy na szczęście sam może podjąć decyzję. 8)

A co ma piernik do wiatraka?

Może wymieniaj rozrząd co roku, tak na wszelki...

 

Pzdr!

 

Jaki piernik? Jaki wiatrak?

Przecież "podobno" olej wystarczy co 15tkm lub raz w roku wymieniać (choć większość jednak co 7-8tkm, ja także), więc o ten właśnie "piernik" mi chodziło.

Zapewne w subaru okres użytkowania rozrządu to 7 a nie 5 lat "nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem" :).

Na szczęście mam zaufanie do serwisu i jak powiedzą, że "nadszedł" termin/przebieg wymiany to wymienię kompletny rozrząd razem z pompą nawet jeśli minie tylko 5 lat :wink:

 

Jeśli masz ochotę to wymieniaj co roku twój samochód twoja sprawa.

Jak dla mnie EOT. :)

Link to post
Share on other sites
Na szczęście mam zaufanie do serwisu i jak powiedzą, że "nadszedł" termin/przebieg wymiany to wymienię kompletny rozrząd razem z pompą nawet jeśli minie tylko 5 lat :wink:

 

ASO zaleci wymianę rozrządu po 5 latach tylko wtedy, gdy przebieg osiągnie 105 tysięcy, bądź wystąpią jakieś uszkodzenia itp. Normalnie po 7 latach. Kropka.

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Mam na warsztacie auto z silnikiem 2.2 o przebiegu 254.682km, auto jest w posiadaniu obecnego właściciela od 18-stu lat i kupił go przy przebiegu około 75.000km.

Pytam go kiedy był zmieniany rozrząd, a on zdziwiony "jaki rozrząd, to tu trzeba zmieniać rozrząd", na koniec stwierdził spokojnie "Ja spokojnie i powoli jeżdżę, to tam dla silnika nic się nie stanie". :shock:

Panowie my tu mówimy że co 7 lat, a u faceta auto 21-letnie i fabryczny jeszcze siedzi rozrząd, to jest jednak japońska solidność. :wink:

Link to post
Share on other sites
Mam na warsztacie auto z silnikiem 2.2 o przebiegu 254.682km, auto jest w posiadaniu obecnego właściciela od 18-stu lat i kupił go przy przebiegu około 75.000km.

Pytam go kiedy był zmieniany rozrząd, a on zdziwiony "jaki rozrząd, to tu trzeba zmieniać rozrząd", na koniec stwierdził spokojnie "Ja spokojnie i powoli jeżdżę, to tam dla silnika nic się nie stanie". :shock:

Panowie my tu mówimy że co 7 lat, a u faceta auto 21-letnie i fabryczny jeszcze siedzi rozrząd, to jest jednak japońska solidność. :wink:

 

No to ładny wynik :shock:

Link to post
Share on other sites
  • 4 years later...

jak to jest z tą pompą wody ?

wymieniać czy nie ?

 


znajomy mechanik pracujący parę lat przy subaru ( rajdówkach )  twierdzi ,że pompy nie trzeba ruszać jak nie cieknie i nie wyje

Link to post
Share on other sites

jak to jest z tą pompą wody ?

 

wymieniać czy nie ?

 

 

znajomy mechanik pracujący parę lat przy subaru ( rajdówkach )  twierdzi ,że pompy nie trzeba ruszać jak nie cieknie i nie wyje

Wymieniać pompę należy co drugi rozrząd.

Link to post
Share on other sites

U mnie pompa wody wytrzymała 260kkm, nie ciekła, pracowała cicho, gładko,wymieniona na nową OEM i następnej wymiany to już raczej nie będzie chyba że silnik po 500kkm dalej będzie żył.  

Link to post
Share on other sites

 

jak to jest z tą pompą wody ?

 

wymieniać czy nie ?

 

 

znajomy mechanik pracujący parę lat przy subaru ( rajdówkach )  twierdzi ,że pompy nie trzeba ruszać jak nie cieknie i nie wyje

Wymieniać pompę należy co drugi rozrząd.

 

czyli muszę wymienić bo nie wiem kiedy robił to któryś z poprzednich właścicieli

 

 

Link to post
Share on other sites

U mnie pompa wody wytrzymała 260kkm, nie ciekła, pracowała cicho, gładko,wymieniona na nową OEM i następnej wymiany to już raczej nie będzie chyba że silnik po 500kkm dalej będzie żył.

Nie strasz :D bo u mnie przy 300 tys juz piston slap na mrozie przemawia, u mnie stara pompa po na pewno 90 tys km byla jeszcze ok. Ale mogla miec wiecej bo nie wiem czy poprzednik wymieniał.

 

Wysłane z mojego m2 note przy użyciu Tapatalka

Edited by Hiszpanu
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

 

He he mi rozrząd wymieniał znajomy mechanik.Efekty pasek przeskoczył o jeden ząbek a silnik pracował jak radziecki czołg.A to dla tego że byłem pazerny i oszczędziłem na aso i skusiłem się na ofertę znajomego mechanika który zrobił mi po taniości.

 

tak to jest jak sie kupuje chińskie części icon_rolleyes.gif , albo daje do mechanika co za bardzo nie wie o chodzi icon_neutral.gif

 

 

Carfit masz racje tak to jest z tymi mechanikami..

Link to post
Share on other sites

Jeśli śruba napinacza nie wykręci mi się z gwintem to zrobię fotorelację, bo będzie na to czas. Zazwyczaj nie wiedzieć czemu (ktoś wcześniej miał za dużo siły?) przy odkręcaniu tej rolki gwint szlag trafia i z prostej operacji robi się kombinacja. Mówię tutaj o rozrządzie SOHC, w następnym miesiącu zrobię dla Turbodziadka, tam DOHC.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...