Jump to content

Turbo ssak 2.2


kazio

Recommended Posts

Jakiś czas temu pomogłem koledze uturbić ssaka 2.2. Turbina, kolektory, przepustnica, cały dolot, ic od forestera. Elektronika, wtryski od ssaka 2.0 :mrgreen:

Najśmieszniejsze jest to że jeździ to dobrze bez żadnego strojenia. AFR jest trochę za bogaty przy WOT bo około 8. Żeby jeździło dobrze na gazie, zamontowaliśmy sekwencje i można ustawić odpowiedni AFR.

Na razie jest 0.3 bara, więc niewiele, ale różnica jest kolosalna w osiągach :twisted:

Tak więc koledzy jeśli macie przepływkę montujcie turbo bez obaw :mrgreen:

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

AFR jest trochę za bogaty przy WOT bo około 8

 

Trochę ? Przecież to jest prawie sama wacha :mrgreen:

 

Serio - gratuluję projektu. Ale z tą mieszanką trzeba coś zrobić. To naprawdę okrutnie za bogato. Efekt jest taki, że auto mogło by naprawdę lepiej jeżdzić (teraz jest po prostu zalewane benzyną) a i olej proponuję lać jakiś mocno odporny na mieszanie z paliwem. Przychodzi do głowy wyłączenie Motul 300V 15W-50 ale...teraz zima idzie. A na zimne rozruchy jest on średnio polecany ;-)

 

Pozdrawiam

Grzegorz

Link to comment
Share on other sites

Trochę ? Przecież to jest prawie sama wacha Serio - gratuluję projektu. Ale z tą mieszanką trzeba coś zrobić. To naprawdę okrutnie za bogato. Efekt jest taki, że auto mogło by naprawdę lepiej jeżdzić (teraz jest po prostu zalewane benzyną)

Tyle jest na benzynie, ale auto ma jeździć na gazie, a tam można ustawić ile chcemy.

Spodziewaliśmy się że na benzynie będzie za ubogo, a nie że będzie zalewało. Dziwnie że sterownik ma taki zapas mapy dla przepływki, a nie że wywala błąd.

Link to comment
Share on other sites

Kazio dobrze pisze, ale widzę, że i tak jest sporo przeciwników, a może niedowiarków, że zwykły stary ssak może jeździć z turbiną?

Link to comment
Share on other sites

Jakoś inne silniki przerabiają ludzie i się cieszą z jazdy....

 

Ktoś z forumowiczów to próbował zrobić wcześniej czy każdy zna tylko teorie ?

Link to comment
Share on other sites

W temacie przerabiania jednostek N/A na jednostki doładowane (Subaru) i opłacalności takich operacji wykonanych zgodnie ze sztuką proponuję poczytać :

 

A kto mówi o opłacalności? I od kiedy jakikolwiek tuning jest opłacalny? :mrgreen:

Jak się robi samemu i ma się pojecie co się robi i dlaczego to koszta nie są jakieś ogromne. A jak ktoś chce żeby mu to ktoś zrobił to już bym tego nie robił.

Uturbiałem felicie miała wybuchnąć po kilometrze. zrobiłem 25tys. km bez żadnych awarii ze strony przeróbki. Silnik na trzech podporach rodem ze Skody 105 a nawet 1000. Turbo działa tylko jak "mocno ciśniemy". A to w czasie normalnej jazdy nie jest częste i wtedy silnik działa jak działał bez turbo (ma tą samą żywotność).

Napędy to inna sprawa, ale jak będzie się obchodzić z głową i nie będzie się strzelać ze sprzęgła to wytrzyma.

Link to comment
Share on other sites

A kto mówi o opłacalności? I od kiedy jakikolwiek tuning jest opłacalny?

 

Nie do końca o to chodzi ;-) Myśl główna jest następującej treści :

- lepiej sprzedać N/A, dołożyć i kupić uturbioną Subarką.

 

Lepiej, czyli taniej i w efekcie ostatecznym otrzymujesz "prawdziwy" samochód a nie domorosłą samoróbkę. Ale jak to mówiła stryjenka, dla każdego coś miłego i jak kto lubi to czemu nie ? Ustawowego zakazu w każdym razie nie ma :mrgreen:

 

Zdrówka

Grzegorz

Link to comment
Share on other sites

Nie do końca o to chodzi ;-) Myśl główna jest następującej treści :

- lepiej sprzedać N/A, dołożyć i kupić uturbioną Subarką.

Oj za dużo trzeba dołożyć. Uturbienie wyszło ok. 2 tys. zł :mrgreen: i jak ktoś nie zna subaru to się nie domyśli że coś było robione.

Link to comment
Share on other sites

kazio, Załóż sprężyny na zawory od turbo wersji albo najlepiej całe głowice z wałkami,uszczelki pod głowice odprężające,mapę cpu (jak się da),mapa i ogień.Ciekawe czy mój turbo 1.6 z przed dwóch lat jeszcze jeżdżi? Będę za dwa tygodnie na warsztacie to popytam bom ciekaw bardzo zali wżdy :lol: ,pozdro.

Link to comment
Share on other sites

kazio, Załóż sprężyny na zawory od turbo wersji albo najlepiej całe głowice z wałkami,uszczelki pod głowice odprężające,mapę cpu (jak się da),mapa i ogień.

Wtedy to robi się nie opłacalne :wink: Trochę pobawiliśmy się z regulatorem ciśnienia i jest AFR 10. To już prawie do zaakceptowania ;)

Na razie zostanie jak jest.

6daf9280725a1b17m.jpg

Link to comment
Share on other sites

Jaką macie szerokopasmową i gdzie mierzycie ?

 

LC1, jest zaraz za turbo. Co do fotki, to kolega zabezpiecza wszystko i chciał mieć okablowanie na wierzchu. Tyle razy co silnik wyciąga to tak łatwiej :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...