Jump to content

pomoc w wyborze


lugi666
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich

W przyszłym roku planuje zmienić auto. Po głowie chodzi mi gc8. Auto bardzo mi się podoba pod względem wyglądu jak i technicznym.

Wszyscy mi go odradzają ze względu na duże koszty eksploatacji i że ciągle coś się dzieje. Samochodu używam na co dzień. Kilometrów nie robie dużo ok 12000 rocznie. Mam własny warsztat i dojście do tanich części, więc wszystko mogłbym zrobic sobie sam. Na samochod moge przeznaczyć powiedzmy 20000zł. Co o tym wszystkim myślicie??

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Samochody te praktycznie się nie psują,wszystkie awarie powodowane są przez ich właścicieli :lol: .Koszty utrzymania,no cóż 12l/100km to absolutne minimum,jeśli samochód był odpowiednio serwisowany a ty będziesz to podtrzymywał to posłuży bardzo długo.Przede wszystkim turbo czy wolnyssak? ten drugi nie do zabicia i nie do upalania i nie do tuningu ale za to dużo funu zimą i bezawaryjność.Turbo opcja to niekończąca się historia modyfikacji,ciągle coś się ulepsza i zmienia ale nie wynika to z awarii tylko z chęci poprawienia możliwości tech. auta a te są naprawdę duże. Za kwotę którą podałeś to możesz kupić turbo wersję ale pewnie jedną nogą w kierunku remontu :mrgreen: ,to chyba tyle względem wstępu,pozdro.

Link to comment
Share on other sites

12l/100km?

 

W wolnymssaku?

 

Moje maleństwo, kupione w poniedziałek, pije w cyklu mieszanym 10,8... gazu.

Zadbana instalacja sekwencyjna.

Nie wiem... powinienem się tym zacząć martwić? :twisted:

 

Co do tematu - jak na razie, nie narzekam. ^^ Ponoć ceny części jak w każdym innym, "zwykłym" aucie (mówimy o N/A)...

 

Jako młody posiadacz takowego cudeńka, ujęty nim i zachwycony - gorąco polecam :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

12l/100km?

 

W wolnymssaku?

 

 

W moim byłym bywało i 15/100 PB95

Średnio ok. 10. :wink:

 

-- 17 wrz 2011, o 20:27 --

 

Generalnie lugi666, bezpieczniejszym zakupem będzie wersja wolnossąca, najlepiej 125 konna. W budżecie, którym dysponujesz spokojnie mozna nabyć nowszy model GD/GG, który to już jest bardzo przyzwoicie wykończony w środku i....lepiej wygląda(Bug-Eye oczywiście:) Poza tym można znaleźć bez problemu egzemplarze, które mają przebiegi w okolicy 120tkm.

Kupno Turbo GC8 będzie już za sobą niosło jakieś ryzyko, ale wybór należy do Ciebie.

Link to comment
Share on other sites

Guest Morgiana
lepiej wygląda(Bug-Eye oczywiście:)

 

Fuuuuu....

No dobra... o gustach się nie dyskutuje :P

 

Kupno Turbo GC8 będzie już za sobą niosło jakieś ryzyko, ale wybór należy do Ciebie.

 

Oj tam oj tam... jak nie będzie grzebał i kombinował to się nie będzie psuło :)

Link to comment
Share on other sites

W tym roku zrobie 15,000km.

Bena kosztuje zwlaszcza boli gdy auto mojej Pani pali 9L gazu, :) Albo 5L ropniaki znajomych :)

Ale nie ma rozy bez kolcow :) Jako jedyny czekam na zime :twisted:

Co do awaryjnosci to potwierdzam to co pisal Lucza. Wszystko co musialem wymienic przez 11,000 to przegub (krecenie krecenie krecenie sie w kolo na sniegu), i lacznik stabilizatora (3 razy krecac sie przywalilem w kraweznik i zaczelo cos pukac)

Nowy do subaru 150zl a okazalo sie ze pasuje z VW lub Audi za 20zl :)

Wiec jak masz dostep do czesci i warsztat to spokojna glowa :)

Link to comment
Share on other sites

To ja moze troche sprostuje, zależy mi na wersji turbo. Należe do spokojnych ludzi, więc jakies niesamowite upalanie nie wchodzi w grę. Samochód nie będzie modyfikowany, co najwyżej jakaś wkładka filtra powietrza. Myślicie ze w granicach 20000pln nie kupie nic dobrego?? dozbierać trochę czy sobie odpuścić

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Guest Morgiana
Samochód nie będzie modyfikowany

 

aha aha :lol:

 

mowie poważnie może kiedyś jakiś wydech ale to może.

 

aha aha :lol:

 

To zupełnie tak jak mój :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

ja bym to podsumował tak:

za 20k PLN można starać się ustrzelić GC8 turbo, przy odrobinie cierpliwości i szczęścia można trafić na egzemplarz, który nie jest zjedzony przez rdzę (to chyba najważniejsze, bo to stare auta) i pojeździ trochę bez konieczności dużych napraw mechanicznych.

 

a kwestii "panewka" czy "uszczelka pod głowicą" i tak nie przewidzisz, bo nie wiesz, jak poprzedni właściciele eksploatowali auto.

po prostu bądź na takie niespodzianki przygotowany.

 

a co do modyfikacji... zrób przelotowy wydech, byle nie za szeroki (seria ma 2.1 cala średnicy wewnętrznej, tyle że z katalizatorami, wywal katalizatory, i będzie dobrze) i nie za głośny :) i ... życzę powodzenia i bezawaryjności.

lej olej 5W40, często (co 8-10tys. km) zmieniaj, i będzie dobrze.

 

-- 18 wrz 2011, o 15:40 --

 

GT z silnikiem H3

Morgiana, coś przegapiłem? stopiłaś jeden tłok/cylinder?

 

-- 18 wrz 2011, o 15:42 --

 

PS.

JackyX sprzedaje auto za 24.9K PLN, są inne forumowe auta do kupienia... 20k , tyle powinno kosztować takie auto wg mnie, ale może pomyśl nad dorzuceniem 2-3 tysi...

Link to comment
Share on other sites

lugi666, coś źle kombinujesz :roll:

Jak zaczniesz ulepszać, to będzie Ci służył lepiej :mrgreen:

zależy co mamy na myśli mowiąc "ulepszenia"

chodziło mi o to zeby trzymać się z daleka od np: stożka albo BOVa

Jeśli silnik padnie to bede myślał o zakuciu

ja bym to podsumował tak:

za 20k PLN można starać się ustrzelić GC8 turbo, przy odrobinie cierpliwości i szczęścia można trafić na egzemplarz, który nie jest zjedzony przez rdzę (to chyba najważniejsze, bo to stare auta) i pojeździ trochę bez konieczności dużych napraw mechanicznych.

 

a kwestii "panewka" czy "uszczelka pod głowicą" i tak nie przewidzisz, bo nie wiesz, jak poprzedni właściciele eksploatowali auto.

po prostu bądź na takie niespodzianki przygotowany.

 

a co do modyfikacji... zrób przelotowy wydech, byle nie za szeroki (seria ma 2.1 cala średnicy wewnętrznej, tyle że z katalizatorami, wywal katalizatory, i będzie dobrze) i nie za głośny :) i ... życzę powodzenia i bezawaryjności.

lej olej 5W40, często (co 8-10tys. km) zmieniaj, i będzie dobrze.

dzieki o takie coś mi chodziło

pozdro

Link to comment
Share on other sites

Jeśli silnik padnie to bede myślał o zakuciu

skoro planujesz mieć auto na codzień, to nie warto.

 

jeśli będzie trzeba, złóż auto na "seryjnych" tłokach HBR (stosowane w WRX 2.0T), kucizna na codzień ma sporo wad (bywa głośniejsza, pije olej, tak naprawdę najprawdopodobniej mniej tysięcy km wytrzyma), a skoro nie zamierzasz upalać i zależy Ci na bezawaryjności... nie warto zakładać kucizny.

 

Po posiadaniu (kiedyś) całkiem seryjnego GTka i (teraz) zdłubanego Forka dojrzałem do wniosku, że zakuwanie, remapowanie itd. GT-ka i tak nie zrobi z niego STi. Po uwolnieniu wydechu, i w konsekwencji minimalnym podniesieniu doładowania, jeśli silnik jest zdrowy, GT-ek powinien legitymować się ~230KM i ~310NM, co czyni z niego super fajne auto na codzień.

 

Jak się chce mieć szybsze, lepiej skręcające auto na fajniejszym zawiasie i z lepszą skrzynią, lepiej zorganizować sobie GC8 STi i przełożyć kierownicę na naszą stronę, z krótką przekładnią od STi newage.

Ale to już nie za 20k PLN.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...