Jump to content

mój pierwszy subaru


stach1111
 Share

Recommended Posts

Kopiuję mój post z powitania:

Witam serdecznie!

Od czerwca tego roku stałem się posiadaczem (leasingobiorcą) subaru legacy diesla kombi .Udało mi się wziąć po dobrej cenie samochód z rocznika 2010 w najwyższej konfiguracji w MM cars Katowice.

Mój wybór padł na legacy bo chciałem mieć po pierwsze samochód japoński(mój drugi amochód to honda FRV 5 lat użytkowania ponad 200 tys km i żadnych problemów),z e świetnym napędem 4x4 i lubiący szybką jazdę na autostradach.

Legacy jak dotąd spełnia te wszystkie wymagania.

Do dzisiaj zrobiłem już 15 tys km z czego ok. 6 tys to wakacje w grecji-objechany cały Peloponez bez żadnych problemów (pomijając 1 litr dolanego oleju ale z tym należało się liczyć, i ciągle wypadającą tylną lampkę bagażnika która będzie wymieniona na gwarancji)

Samochód rewelacyjnie zachowuje się na szosie,jest neutralny,nawet przy 200km/h na autostradzie ciągle chce przyspieszać jest bardzo cichy,jest wygodny i pewny w zakrętach i dodatkowo mało pali-cała podróż do Grecji-równo 7l/100, jazda w domu to cały czas 6,4l/100.

Ponadto środek jest bardzo elegancki ,wszystko świetnie na miejscu i pod ręką,fajna skóra podręczne navi,rewelacyjne hamulce,fajny ręczny.

krótko mówiąc jak narazie kocham ten samochód i mam nadzieję że tak już zostanie.

PS. jeśli można to skopiuję ten post do technicznego,czekam na zimę

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

chyba jeszcze myslami jestes na autostradach i przy tym 200km/h

zejdz na ziemie bo w PL nie ma takiego czegos jak autostrada

 

ps. pamietaj wozic siakiegos literka na dolewki w bagazniku bo moze sie przydac- jak mowi ksiazka ser. i praktyka ktorej juz doznales

Link to comment
Share on other sites

chyba jeszcze myslami jestes na autostradach i przy tym 200km/h

zejdz na ziemie bo w PL nie ma takiego czegos jak autostrada

 

ps. pamietaj wozic siakiegos literka na dolewki w bagazniku bo moze sie przydac- jak mowi ksiazka ser. i praktyka ktorej juz doznales

 

po powrocie z wakacji zostałem przekonany w serwisie do pierwszej przedserwisowej wymiany oleju jakoże samochód dostał na starcie troche w tyłek no i ponoć się dotarł i "uszczelnił" więc wymieniłem na Motula i od tego momentu czyli jakieś 8 tys. silnik wziął już niewiele.

z szaleństwa na autostradzie pozostało mi niestety obwodnica garwolina gdzie wyprzedzam wszystkich którzy wcześniej na trasie wyprzedzali na czwartego :lol:

Link to comment
Share on other sites

luksp, zapraszamy na południe, A4 mimo kilku niedoskonałości jest całkiem sympatyczna :)

 

stach1111, ale jaki masz problem z autem, że zamierzasz post w technicznym? Nie ma sensu duplikować postów, wystarczy radością podzielić się na forum ogólnym :)

Link to comment
Share on other sites

luksp, zapraszamy na południe, A4 mimo kilku niedoskonałości jest całkiem sympatyczna :)

 

stach1111, ale jaki masz problem z autem, że zamierzasz post w technicznym? Nie ma sensu duplikować postów, wystarczy radością podzielić się na forum ogólnym :)

ok ,masz racje ale chyba juz nie będę kasował wątku? :?

Link to comment
Share on other sites

slesz, jeździłem samochodami o podobnych gabarytach, ze znacznie skuteczniejszymi hamulcami :idea:.

Pierwsze klocki "skończyły" się po 15kkm - przegrzane po 2 ostrzejszych hamowaniach.

Moim zdaniem hamulce są delikatnie mówiąc kiepsko dobrane go gabarytów i masy tego samochodu. A rocznik mam `10.

 

Czy w OBK H6 są takie same hamulce jak w dyszlu, 295mm :?:

Link to comment
Share on other sites

hamulce w moim legacy są naprawdę REWELACYJNE!! kiedy sie skończa klocki tego niewiem ,jutro mam pierwszy przegląd po 15 tys. to zobaczymy,ale skutecznośc zadziwia pasażerów na bocznych siedzeniach w jaki sposób samochód zatrzymuje się w sytuacjach awaryjnych bez pisków niekoniecznie uruchamiając zaraz ABS prościuteńko i niezwykle skutecznie!,z moją frv nie ma wogóle porównania,aż musze ją sprawdzić chociaż niedawno były w niej wymieniane tarcze klocki i płyn.

 

Mieszkam pod Lublinem a obwodnicą Garwolina jeżdżę do w-wy najczęsciej w soboty...ostatnio dosyć często

Link to comment
Share on other sites

Pan Dziedzic, trzy tygodnie temu zrobiłem trasę Krakow-Amsterdam-Krakow, najwolniej jechało się przez niemcy, gdzie połowa autostrad była w remoncie, a druga połowa z niewyjaśnionych przyczyn miała w większości ograniczenie do 100km/h. Te kilka zwężeń na "naszej" A4 to pikuś, nawet ograniczenie 110 za wrocławiem pozwala "poszaleć" na tle zachodu ;)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...