Jump to content

Duże spalanie PB oraz LPG


Piaskos
 Share

Recommended Posts

Na początku byłem przekonany, że problem tkwi w instalacji LPG że autklo dużo pali. Okazało się jednak po testach że i PB nie odmówi ponad norme :P

 

ok 18 l /100 w trasie

> 20 l / 100 w mieście :|

 

Dodam, że nie sa to wyniki przy upalania a normalnej jeździe.

 

Od czego zacząć szukać przyczyny, co sprawdzać po kolei?

Sonda sprawdzona na kompie i wykresy są prawidłowe.

 

Ktoś stwierdzil żeby na początek zobaczyć przepustnice oraz przepływomierz. Ale czekam na wasze rady :)

Link to comment
Share on other sites

Forek s-turbo, 2.0T automat. opony uniroyal 215/60/R16. Przebieg 240kkm.

 

3kkm temu wymiana olejów (silnik i skrzynia) oraz filtrów (oleju, skrzyni, powietrza)

 

Nagrzewa sie ładnie i wskazówka jak drut stoi w połowie wskaźnika.

Link to comment
Share on other sites

Z takich podstaw jeszcze, jak świece? Rozumiem tez, ze wyciekow zadnych nie ma?

I jeszcze jedno - czy auto nie jest uzywane np tylko na krótkich odcinkach? Bo wtedy yaris mojej zony pali 10 :) to Twoje turbo byłoby nawet ekonomiczne :)

On wczesniej palił mniej i nagle zaczal wiecej?

Link to comment
Share on other sites

Też tak myśle że MTS :]

 

Auto w ciągu tygodnia zaczęło palić z 13-14 na 20-22 l.

 

Świece, rozrząd, przewody wymienione ok 15kkm.

Instalacja gazowa jest w nim dopiero od 1/2 roku.

brak wycieków, spożywania oleju i innych dziwnych rzeczy.

Czasem odpala za drugim razem.

Link to comment
Share on other sites

A próbowałeś podjechać na stację diagnostyczną, żeby sprawdzili Ci spaliny analizatorem spalin? Ja bym stawiał na uszkodzenie sondy lambda. Sprawdź i spytaj diagnostę. Po odczycie z analizatora dojdzie czy nie masz "za bogato". A LPG sekwencja?

Link to comment
Share on other sites

No to ja stawiam na "lambadę". Sekwencja też czyta z lambdy. Przy zwykłej instalacji to by nie było to, bo zwykła instalacja nie korzysta z lambdy w takim stopniu jak sekwencja. Mówię Ci - pierwsze co zrób to analizator spalin i sprawdź jak Ci spala, bo może Ci iść sporo paliwa "w rurę" jak sonda będzie niesprawna, a sprawdzenie to koszt dosłownie paru złotych. Tym bardziej, że to się stało z dnia na dzień. Bo tak duży skok spalania to na pewno nie świece. Wtryski też odpadają, bo jakby lały na benz to na gazie nie. Jest to coś co steruje dawką paliwa - czyli może sonda, może komputer (mapa). Chyba, że ktoś ma inne koncepcje. Ja stawiam na lambade:)

Link to comment
Share on other sites

to pewnie się do Dzierżoniowa przejade, a czy tymczasem coś mogę posprawdzać

 

Nic sam nie sprawdzaj, jedź do Dzierżoniowa.

 

Może być lambda ale po przejściu z closedloop do openloop ECU chyba w minimalnym stopniu (o ile w ogóle) "sugeruje" się odczytami z lambdy, co do składu mieszanki.

 

"

 

Closed Loop - A/F ratio is controlled by some number of parameters (air density, engine temp, throttle position, others). Sampling of the amount of oxygen in the exhaust is then used to correct the guess made by the external parameters.

Open loop - All the above except the O2 sensor.

"

 

Pozdrawiam

Grzegorz

 

PS. EDIT - nie wiem, jak mocno auto jest użytkowane ale jak delikatnie to istotnie może z closed loop nie przechodzić w ogóle do open loop (aż mi się nie chce wierzyć, że tak da się jeździć Subarakiem ale who knows ;-) ). I w takim wypadku obstawiałbym również lambdę.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Odświeżam temat,

 

Byłem dzisiaj w MTSie, zostala wymieniona sonda na nową oryginalna.

Na temat reszty parametrów pracy silnika powiedziano mi że wszystko cacy.

 

Spalanie na trasie przy normalnej jeździe 20l/120km... rachunek jest prosty.... :(

Link to comment
Share on other sites

Spalanie na trasie przy normalnej jeździe 20l/120km... rachunek jest prosty.... :(

 

Hmm, czy ja dobrze rozumiem - te spalania 20l/100km nadal występuje ? Nawet po wymianie lambdy ?

 

 

Pozdrawiam

Grzegorz

 

Dołączam się do pytania...

Link to comment
Share on other sites

Tak, spalanie nadal bardzo duże.

 

W wolnej chwili zacznę poszukiwania nieszczelności.

 

-- Pn paź 17, 2011 4:42 pm --

 

Rozebrałem część dolotu dzisiaj i mym oczom ukazał się nieprzykręcony, luźno latający Y-pipe z jedej strony przy IC.

Poskręcałem wszystko dobrze i do wrocka zaraz jade to okaże się czy to miało jakiś wpływ. Ale rura była lekko olejem uwalona na zewnątrz także na pewno część doładowania z turbo tamtędy leciało.

 

-- Pn paź 17, 2011 8:22 pm --

 

Wyszło ok 16 l/100km LPG także coś się zmieniło ale nie za bardzo.

 

Gdzie szukać dalej?

Link to comment
Share on other sites

Wyszło ok 16 l/100km LPG także coś się zmieniło ale nie za bardzo.

 

To już jest w normie. Jeżeli 16l LPG/100km, to by oznaczało, przy właściwie skonfigurowanym zasilaniu LPG, ok. 13-14l/100 noPB. A to uznaję za normę przy spokojnej jeździe ;-)

 

 

Pozdrawiam

Grzegorz

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Tu jeszcze może być źle ustawiona instalacja. Zobaczę jak w mieście, ale z tego co mówił mój kumpel (poprzedni właściciel przez 5 lat) to on robił ok 300 km na butli co daje 15-16l/100 ale w mieście.

 

Na trasie zżerało mu ok 13-14l/100km.

 

-- Śr paź 26, 2011 11:20 am --

 

Walki c.d.

 

Obserwacje z ostatnich kilku dni:

 

- odpala na zimnym zawsze za drugim razem ;/

- na "ssaniu" i przy zimnym silniku czuc paliwo na dworze

- na "ssaniu" podczas dodawania gazu potrafi się przydławić na chwile jakby paliwa nie miał

- na wolnych obrotach PB jest wszystko ok, na LPG buda wpada w wibracje, lekko się trzesie i to czuć siedząc na fotelu ale obroty nie falują. Przełączam na PB od razu ten efekt ustaje. Wracam na lPG i znów zaczyna trząść. Wrażenie jest dziwne, jakbym miał choroby morskiej dostać :P

Link to comment
Share on other sites

Obserwacje z ostatnich kilku dni:

 

- odpala na zimnym zawsze za drugim razem ;/

- na "ssaniu" i przy zimnym silniku czuc paliwo na dworze

- na "ssaniu" podczas dodawania gazu potrafi się przydławić na chwile jakby paliwa nie miał

- na wolnych obrotach PB jest wszystko ok, na LPG buda wpada w wibracje, lekko się trzesie i to czuć siedząc na fotelu ale obroty nie falują. Przełączam na PB od razu ten efekt ustaje. Wracam na lPG i znów zaczyna trząść. Wrażenie jest dziwne, jakbym miał choroby morskiej dostać :P

 

 

A regulacja zaworów kiedy ostatnio była robiona?

Link to comment
Share on other sites

Tak wiem o regulacji zaworów. Już będąc ostatnio w MTSie miałem wywiad robiony na ten temat :P

 

Ja nie robilem bo niedawno kupiłem autko, poprzedni właściciel też nie i nie wiadomo czy kiedykolwiek była robiona. Może w szwajcarii, ale autko było sprowadzone z przebiegiem 120kkm.

 

To aż taki miło by wpływ na spalanie? Rozumiem troche więcej ale w mieście 5-6 litrów/100km?

No i to spalanie takie kosmiczne zrobiło się w przeciągu miesiąca. Fakt że juz po założeniu LPG.

Link to comment
Share on other sites

Odświeżam temat,

 

Byłem dzisiaj w MTSie, zostala wymieniona sonda na nową oryginalna.

Na temat reszty parametrów pracy silnika powiedziano mi że wszystko cacy.

 

Spalanie na trasie przy normalnej jeździe 20l/120km... rachunek jest prosty.... :(

 

Czyli jednak moja diagnoza z lambdą nie była do końca chybiona.. Posprawdzaj jeszcze wszystkie przewody z gazem. Ja miałem u siebie 2 luźne opaski i spalanie o 3 l większe na 100km.

Link to comment
Share on other sites

Coraz bardziej jestem przerażony :(

 

Po odpaleniu auta na dworze wali okrutnie benzyną, pali coraz więcej. /tu doczytałem ze sonda jest bez podgrzewania i musi sie rozgrzac wiec przez pierwsze 20-30 sekund ma prawo walić , prawda to?/

Zmienił się także ubytek oleju.

Płynu chłodniczego nie przybywa ani nie ubywa.

Auto odpala w sumie normalnie, pracuje płynnie i kopa też ma.

Przy ostatniej kontroli zjadł mi ok 0,8l/5000 km - czyli nie przejmowałem się.

Od tamtego momentu przejechałem ~1500 km i też poszło ~0,8l :shock:

Czyli coś się stało w bardzo krótkim czasie.

 

W MTSie silnik został pochwalony że bardzo dobrze chodzi i parametry ma ok, a byłem tam z miesiąc temu czyli w czsie tych ostatnich 1000 km.

 

Co jest kurde grane?:(

 

/Jedyne co zrobiłem w ostatnim czasie to znalazłem i usunąłem dużą nieszczelność w dolocie ale nie sądze żeby miało to wpływ na zżarcie oleju/

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...