Jump to content

Mrugające światła awaryjne


Sasklacz
 Share

Recommended Posts

Witam.

Ostatnio zdarzyło mi sie coś dziwnego. Byłem na wyjeździe i jakiś czas samochod stał "sam". Po powrocie zobaczylem ze działają swiatła awaryjne. Zdjęcie klemy pomogło. Po powrocie do domu i po nocy to samo, ale zdjecie klemy juz nei pomaga....

Zamykanie z kluczyka nic też nie daje. na wszelki wypadek naladowałem akumulator.

Teraz tak sie zastanawiam czy to samochod mi cos "mowi" czy po prostu jakies zwarcie na instalacji....

Link to comment
Share on other sites

A no tak nie za bardzo... samochod postal do rana ze zdjeta klemą. Zapalilem i bylo git przez 5 minut. POtem podczas jazdy zaczely znowu wariować światła. Włączając i wyłączając awaryjne ucichło na minute - po kilku takich powtorkach jest ok.

Przypomniało mi sie dzis, że raz zjeżdżając z jakiegoś ogromnego progu zachaczyłem hakiem i gniazdem od świateł przyczepki - które nie działa poprawnie od tej pory, a na razie nie mam czasu naprawić tego. Tak może to ma coś z tym wspólnego teraz pomyślałem....

Na razie jest ok, a jak znowu sie włączą awaryjne to będę zaglądał do tego gnaizda.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...