Jump to content

Forester 2005 2.0 158 KM - Koszty eksploatacji


toyo
 Share

Recommended Posts

Czy ktoś wie jakie są koszty ekspolatacji tego autka ?

Odbieram w czwartek

 

A czy to teraz ma jakieś znaczenie ?? :D Czy jak Ci napiszą, że pali min. 20l/100, non-stop stoi w serwisie, itp. (co pewnie nie jest prawdą :twisted: ) to nie odbierzesz ??

 

Zawsze mnie zastanawiało co kieruje ludźmi, że najpierw coś kupują a dopiero po fakcie zastanawiają się ile będzie ich kosztowało utrzymanie (i nie ważne czy samochodu, czy mieszkania/domu czy też czegokolwiek innego).

Link to comment
Share on other sites

Odpowiedź: przypuszczam,że wjedzie jeśli nie masz zbyt dużych oczekiwań - się nie przejmuj-ja miałem tak samo a koszty są zbliżone do innych aut z segmentu D 2,0 benzyna(przynajmniej jak jest nowy i nic nie musisz naprawiać) - to jest świetne auto z gatunku tych które się więcej niż lubi a wtedy koszta to rzecz drugorzędna hahaha

Link to comment
Share on other sites

Odpowiedź: to jest świetne auto z gatunku tych które się więcej niż lubi a wtedy koszta to rzecz drugorzędna hahaha

 

No właśnie, w chwili słabości poszliśmy z żonką do konkurencji (Suzuki) zobaczyć nową Grand Vitarę. Mój wąż w kieszeni wił się z radości myśląc o cenie 88 tys. a nie 100 i to w dodatku za to samo wyposażenie. Po krótkim rekonesansie żonka stwierdziła, że to autko jej nie odpowiada......i wróciliśmy do SUBARU. Mój wąż teraz dynda na szafocie... :mrgreen:

 

Koszty zostały poniżone.... a ja czekam na pierwszy ośnieżony podjazd do mojej gawry :lol:

Link to comment
Share on other sites

Żony i samochody to naturalni wrogowie Węża Kieszeniowego (łac. Skompidus Rozsondcus) - jeszcze nie raz podziękujesz swojej lepszej połowie. A Suzuki Vitara nowa - jak pisał poeta "to rzecz gustu wszak" - jak pomyślę jakie auta rozpatrywałem kupując Forysia to sie mnie włos jeży. Suzukiego już sporo jeździ po mieście-może to wykładnia tej dobrej ceny- i co - mi się juz nie podoba haha .Powiem tylko- też mam kiepski dojazd-zimą bardzo kiepski a czasem to nawet i gorszy i midzy innymi za to cenię Forka-daje radę hehe.

Link to comment
Share on other sites

Zawsze można ją kupić Zonie jako prezent pod choinkę- bankowo mieści się pod każde drzewko. Z zalet to jeszcze można ja wozić w bagażniku Forestera-na wszelki wypadek. A tak poważnie to fajne auto... dla włoskiej armii - jak ktoś tu na forum zauważył to równie skutecznie można sie w nim poddawać jak w droższych modelach.

Link to comment
Share on other sites

Przymierzałem się do Forestera 2.0, a skończyło się na Outback'u 2.5 i co ciekawe według danych marketingowych spalanie w mieście jest porównywalne (albo nawet takie samo).

Z 2l wycisnęli 158 KM gdzie ja mam 165. Silnik jest bardziej wysilony więc trzeba liczyć sie z tym, że jak się da trochę więcej gazu to pociągnie ze zbiornika.

Link to comment
Share on other sites

Z 2l wycisnęli 158 KM gdzie ja mam 165. Silnik jest bardziej wysilony więc trzeba liczyć sie z tym, że jak się da trochę więcej gazu to pociągnie ze zbiornika.

Wyciska moc się dwojako w silnikach wolnossących :) Zwiększając pojemność i moment obrotowy, albo zwiększając obroty - to drugie jest dosyć paliwożerne jak się wysoko kręci. Ale w katlaogu za to wygląda fajnie, ze wyższa moc :)

Link to comment
Share on other sites

Z 2l wycisnęli 158 KM gdzie ja mam 165. ........

Wyciska moc się dwojako w silnikach wolnossących :) Zwiększając pojemność i moment obrotowy, albo zwiększając obroty - to drugie jest dosyć paliwożerne jak się wysoko kręci. Ale w katlaogu za to wygląda fajnie, ze wyższa moc :)

Wygląda .... wygląda..... - marketing

Uważam, że większość bardziej wygląda niż jest.

Subaru bardziej jest niż wyglądam (to nie oznacza, że wygląd mi się nie podoba tylko, że to jest kwestia proporcji: wygląda / jest) :wink:

Link to comment
Share on other sites

na 2 tankowaniach (47 i 49 litrów) zrobiłem 1027 km. Czyli średnie spalanie wyszło mi 9,6. Z gazem obchodziłem się raczej delikatnie, ale nie przesadzając, czasami na trasie pomiędzy bielskiem a Tychami włączam tempomat - szczególnie rano. Trasa ogólnie była mieszana ze wskazaniem na teren nie zabudowany.

Przebieg samochodu : 3000 km

:mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Z 2l wycisnęli 158 KM gdzie ja mam 165. ........

Wyciska moc się dwojako w silnikach wolnossących :) Zwiększając pojemność i moment obrotowy, albo zwiększając obroty - to drugie jest dosyć paliwożerne jak się wysoko kręci. Ale w katlaogu za to wygląda fajnie, ze wyższa moc :)

Wygląda .... wygląda..... - marketing

Uważam, że większość bardziej wygląda niż jest.

Subaru bardziej jest niż wyglądam (to nie oznacza, że wygląd mi się nie podoba tylko, że to jest kwestia proporcji: wygląda / jest) :wink:

 

 

I jak sie jeżdzi OBK 2.5 ? Przy foresterze 2.0 ( ostatnio pożyczyłem na kilka dni MY06 ) efekt jazdy jest przy ok. 4 - 5 k. obrotów i wyżej. Silniek zbiera sie rewelacyjne a dźwięk boksera super miły dla ucha. Co ciekawsze przy ok. 5 tys. obrotów na autostradzie zegar pokazywał 180 km na h. Nie sprawdzałem go dalej i dłużej bo szkoda nowego auta. Ciekaw jednak jestem jak to jest w OBK 2.5. Sam odbieram MY06 około 20 stycznia.

Link to comment
Share on other sites

Witam

 

Jestem posiadaczem Forysia nowego od 2 miesięcy. Machłem już 5500 km.

Co do spalania to hmm, przez pierwsze dni faktycznie palil ladnie :) A później już gorzej, noga świeżbi i wogole, teraz to mi po mieście pali 14-15 litrów, jak podeptać się chce a auto potrafi sprawić przyjemność z dynamicznej jazdy. W trasie wychodzi mi coś koło 9 litrów jak jade tak do 140km i czasmi, momentami, chwilka wpadne na 160km wyprzedzając kogoś. Za to spalanie mu drastycznie wzrasta jak sie jedzie 160km i wiecej, mi na trasie, gdzie miałem okazje depnąc i miałem możliwość sprawdzić spalanie (zatankowałem na stacji przy wjeżdzie na autostrade i gnałem do następnej stacji gdzei zatankowałem na full do pierwszego odbica_ to spalanie wyszło mi 12,9 litra. Jak zrobić aby wyszło tyle co piszą w instrukcji, że będzie palił to nie mam pojęcia, chyba trzeba ciągle z górki i z wiatrem do tego.

 

Ostatnio na forum toczy się dyskusja o tankowaniu lepszego paliwa niż 95, już 3 zbiornik leje do mojego subaraka 98 z BP i odziwo wychodzi, ze na mieście pali mi mniej, napewno o okolo 1 litr do 2 litrow w porównaniu do 95, za to na trasie wychodzi to samo. Jeszcze nie moge tego powiedzieć na 100% a raczej potwierdzić tego bo to świeża sprawa u mnie w testach jeszcze :) Bynajmniej narazie mam taktyke, ze na miasto 98 a na trase 95 za miesiac może 2 powiem coś więcej na temat experymentu jak ktoś będzie chetny.

 

A z ciekawości ile litrów ma zbiorniczek na plyn do sprzyskiwacza szyb ? Dzisiaj mi sie skończył. Poszedłem do sklepu kupiłem 5 litrow włałem i o dziwo nie ujżałem pełnego zbiornika ? Ile on ma litrów ?

 

Pozdrowienia

Mariusz

Link to comment
Share on other sites

Jak jechałem tymi dwma autami i porównywałem to OBK 2,5 jest nieco bardziej elastyczny,silnik bardziej kulturalnie pracuje-nie trza go tak kręcić wysoko i się nie wysila jak w Forysiu. Porusza się tak majestatycznie bo Forek to takie sreberko żywe jest nawet w wersji 2,0 :D , zawieszeniowo to podobnie wybierają dziurki; im szybciej jedziesz tym bardziej na korzyść OBK będzie bo w dolnych rejestrach wydaje się cieżki choć powodów do narzekań jak dla mnie brak. To 2,5 l nie jest zbytno wysilne więc się jakiś cudów nie spodziewaj ale chodzi bardzo miło dla ucha i jest uniwersalne-nigdzie nie szczupło i nie grubo też- ot pożdądny motorek. No i ma taką fajną moc- jak się go depta to czuć że może powalczyć

Link to comment
Share on other sites

Odnośnie spalania w Forysiu 2.0 MY06 to potwierdzam w 100%. U mnie efekt był dokładnie taki sam ( auto 3,5k przebiegu ). Do 140 - 150 było ok. czyli ok. 10l. Wyżej znacznie gorzej ok. 13 litrów.

 

Pojemnik na płyn spryskiwacza " musi" byc znacznie wiekszy ponieważ za jednym zamachem czyści szyby i reflektory więc " włącza się wir " w zbiorniku. U mnie co 300 - 400 km w deszczu musiałem dolewać nowe 5 l.

 

Michał - dzięki za info. Przed zamówieniem swojedo OKBK 2.5 jeździłem tylko OBK H6 ale spodziewam się , że to całkiem inna bajka.

 

Zapytam tak pro forma. Czy ktoś słyszał o przypadku wstawienia do 2.5l turbiny ? W usa sprzedają taką wersję ale to zupełnie inny silnik. Choć profesjonalista to ja nie jestem. :P

Link to comment
Share on other sites

Czy ktoś słyszał o przypadku wstawienia do 2.5l turbiny ? W usa sprzedają taką wersję ale to zupełnie inny silnik. Choć profesjonalista to ja nie jestem.

 

Może i były takie przypadki (ja osobiście nie słyszałem) ale napewno lepiej(i taniej) zrobić swap np. z Forestera 2.5T niż bawić sie w uturbianie wolnego ssaka.

Było mówione wielokrotnie na forum że najlepszą formą tuningu samochodu N/A , jest zakup nowego - mocniejszego :wink:

Link to comment
Share on other sites

Czy ktoś słyszał o przypadku wstawienia do 2.5l turbiny ? W usa sprzedają taką wersję ale to zupełnie inny silnik. Choć profesjonalista to ja nie jestem.

 

Może i były takie przypadki (ja osobiście nie słyszałem) ale napewno lepiej(i taniej) zrobić swap np. z Forestera 2.5T niż bawić sie w uturbianie wolnego ssaka.

Było mówione wielokrotnie na forum że najlepszą formą tuningu samochodu N/A , jest zakup nowego - mocniejszego :wink:

 

Też tak myślę ale nie kiedy nie można zmienić zbyt szybko ( np. leasing ). :evil:

Link to comment
Share on other sites

Z drugiej strony w przypadku OBK nie ma wielkiego wyboru. Następna wersja to H6 i kosztuje ponad 15k euro wiecej . Płacisz za skórę ( niekonieczne ), automat ( niekonieczne ) nawigacja ( niekonieczne - i tak nie ma softu na Polske ) plus inne koła i parę dodatków.

Plus to lepsze hamulce i mocniejszy silnik ale co w przypadku jak nie masz dodatkowych 60.000 zł. ? Przy cenie ponad 200.000 zł. jest już duża alternatywa w postaci kilku innych marek. :lol:

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...