Jump to content

Sposób na złodzieja- blokada dzwigni reduktora?


Matiz
 Share

Recommended Posts

Witam

 

Ostatnio kumpel bawiąc sie wajchą reduktora zostawił ją miedzy HI i LO. Auto ani drgneło ,mimo puszczenia sprzegła.

 

Z początku spanikowałem,ale skapłem sie że to wina wajchy :)

Później naszło mnie,że to by było coś niespodziewanego dla ew. złodzieja (oby nigdy,odpukać).

Nie mam alarmu i nie chce zakładać- nie lubie nadmiaru elektroniki ,dlatego pomyśląłem czy by nie zrobić czegoś blokującego dżwignie w pozycji: między :roll: :?:

 

Wpisywałem w szukajce ,ale większość wyników z wątku "lpg"

Ktoś wpadł na ten sam pomysł? A może ktoś opatentował już jakieś rozwiąznie?

Link to comment
Share on other sites

Witam

 

Ostatnio kumpel bawiąc sie wajchą reduktora zostawił ją miedzy HI i LO. Auto ani drgneło ,mimo puszczenia sprzegła.

 

Z początku spanikowałem,ale skapłem sie że to wina wajchy :)

Później naszło mnie,że to by było coś niespodziewanego dla ew. złodzieja (oby nigdy,odpukać).

Nie mam alarmu i nie chce zakładać- nie lubie nadmiaru elektroniki ,dlatego pomyśląłem czy by nie zrobić czegoś blokującego dżwignie w pozycji: między :roll: :?:

 

Wpisywałem w szukajce ,ale większość wyników z wątku "lpg"

Ktoś wpadł na ten sam pomysł? A może ktoś opatentował już jakieś rozwiąznie?

 

zajebisty pomysł...tylko że złodziej może mieć linkę holowniczą i drugie auto do dyspozycji... :)

Link to comment
Share on other sites

pomyślałem też o tym :P

 

Choć bedzie im przeszkadzac blokada kierownicy

Ale ponoć to nie poroblem ją zerwać...

 

125 N/A jest warte zuchwałej kradzieży "na lawete" ? :roll:

 

Myślałem też o blokadzie pedałów. Zwykłego łebka skutecznie zniechęci,ale jakiegoś "mastera-eksperta może nie zrazić.

 

wstukałem w goglach na szybko.

-Uciążliwe

 

Moze i bedzie ,ale u siebie mam auto w garazu- o zabezpieczeniu mysle stricte na wyjazdy. Np. gdy byłem 3 dni we Wrocławiu to troche miałem stracha :P

Link to comment
Share on other sites

Przecież Subaru nie kradną :mrgreen:

 

Kiedyś mi na myjni chłopaki tak podnieśli wajchę od reduktora... przez ułamek sekundy się zastanawiałam, czemu nie jedzie :lol:

Link to comment
Share on other sites

własnie to jest to ,że wajcha musi być zablokowana w połowie. Najprostrzym rozwązaniem byłby po prostu bolec wciskany od boku. Dodatkowo nie było by tego widać, bo tunel zasłaniają fotele :P

 

Pomijając holowanie,to mysle że malo który zlodziej by sie skapnąl o co chodzi :) (o ile jakiś nie czyta tego wątku :D)

Link to comment
Share on other sites

Przecież Subaru nie kradną :mrgreen:

 

Kiedyś mi na myjni chłopaki tak podnieśli wajchę od reduktora... przez ułamek sekundy się zastanawiałam, czemu nie jedzie :lol:

 

tak szczególnie w warszawie, gdzie japońce idą jak świeże bułki

Link to comment
Share on other sites

Łachchchca Marku :P:) , tylko ciężko się przemieszczać na piechotę.... :cry::)

 

moim skromnym zdaniem najpraktyczniejszym i najpewniejszym zabezpieczeniem auta przed kradzieżą oprócz jakichś markowych alarmów (koniecznie z wyjcem sygnalizującym jakiekolwiek działania na czy przy aucie) jest jakiś samodzielnie zrobiony ,,pstryczek" odłączający coś w aucie i uniemożliwiający odjechanie nim o własnych siłach, jakiś wyłącznik pompy paliwa czy innej elektroniki. umieszczony w niekonwencjonalnym miejscu, znanym tylko właścicielowi.

wiadomo, że jak złodziej bardzo będzie chciał ukraść, to ukradnie, np.przyjedzie lawetą i wciągnie wyciągarką nawet auto na 4 zablokowanych kołach... :)

Link to comment
Share on other sites

emotorsport, wiem,też nad tym myślalem vide głupi wyłącznik prądu z Żuka :mrgreen::P Ale to wymaga już ciągnięcia nowych kabli gdzieś w okolice kabiny :roll: :?: W dodatku to też sie da obejść ,ale jak wiemy dla chcaego nic trudnego.

 

Immobiliser wg załozenia też jest karkołomnym do złamania zabezpieczniem.

jest? :mrgreen:

Wydaje mi sie ze coś tak prostego byłoby wiekszym wyzwaniem dla złodzieja niż nowoczesne rozwiązania :D

Link to comment
Share on other sites

na pewno zwykły alarm z najniższej półki plus nalepka na szybie, informująca złodzieja na co ma się przygotować, jest słabym zabezpieczeniem.... :twisted::) , a schowany wyłącznik ma na celu unieruchomienie auta, na krótko, bo jak złodziej odholuje auto gdzieś w ustronne miejsce, to złamie każde zabezpieczenie...

Link to comment
Share on other sites

bo jak złodziej odholuje auto gdzieś w ustronne miejsce, to złamie każde zabezpieczenie...

 

nie koniecznie, brat miał busa MB 100 , fajne autko :D

w tym busiku miał zrobione własnoręcznie zabezpieczenie odcinające prąd do pompy paliwa.

3 razy go kradli :mrgreen:

z pierwszym razem włamali się pod M1 w Łodzi ale nie zdążyli go ukraść (uszkodzony zamek w drzwiach od strony kierowcy)

drugie podejście robili pod marketem OBI też nie udane (wybita szyba )

trzecie podejście udane to spod szpitala Matki Polki ale tam jak się okazało z monitoringu to go odholowali na lince :mrgreen:

ale i tak sobie nie poradzili bo policja znalazła go 4 dni później w Tuszynie z nową stacyjką i przekaźnikami :mrgreen::mrgreen:

zatem dobre zabezpieczenie warte jest każdej ceny

Link to comment
Share on other sites

bo jak złodziej odholuje auto gdzieś w ustronne miejsce, to złamie każde zabezpieczenie...

 

nie koniecznie, brat miał busa MB 100 , fajne autko :D

w tym busiku miał zrobione własnoręcznie zabezpieczenie odcinające prąd do pompy paliwa.

3 razy go kradli :mrgreen:

z pierwszym razem włamali się pod M1 w Łodzi ale nie zdążyli go ukraść (uszkodzony zamek w drzwiach od strony kierowcy)

drugie podejście robili pod marketem OBI też nie udane (wybita szyba )

trzecie podejście udane to spod szpitala Matki Polki ale tam jak się okazało z monitoringu to go odholowali na lince :mrgreen:

ale i tak sobie nie poradzili bo policja znalazła go 4 dni później w Tuszynie z nową stacyjką i przekaźnikami :mrgreen::mrgreen:

zatem dobre zabezpieczenie warte jest każdej ceny

 

ustronne miejsce - miałem na myśli garaż czy jakąś inną melinę złodzieja, gdzie ma czas na spokojnie rozpracować zabezpieczenia, i wierz mi, że nie trzeba geniusza, żeby uruchomić prawie każde auto

istotą zabezpieczenia jest, żeby złodziej nie wsiadł do auta i z biegu nie odjechał

Link to comment
Share on other sites

Odkręcaj i zabieraj dźwignię reduktora do domu :mrgreen:

 

 

no no :mrgreen: i jeszcze założe rygiel jak fasola :lol:

 

Też wpadłem na wyłacznik pradu do pompy, jako zamiennik calkowitego wyłacznika pradu (nieaktywny immobiliser,przestawiony zegarek itp)- jest prostszy do wykonania niż kombinowanie przy tunelu. przedłuzyć jeden kabel pompy , pociagnac do pstryczka ukrytego np. pod kanapą,albo nawet zabudowac gustownie w nadkolu od strony bagaznika. Jest to myśl :wink: Jedynie zastanawia mnie czy jak zareaguje auto na brak pradu w pompce :idea: Check? I czy w ogóle odpali na resztce paliwa z przewodów? Nigdy nie probowałem -zielony jestem :mrgreen:

Z drugiej strony gdy auto mu zgasnie po srodku drogi wzbudzi wieksze zainteresowanie :roll:

Link to comment
Share on other sites

Testował ktoś kiedyś gdzieś zabawkę zwaną MULTIBLOK?? na alle są za śmieszne pieniądze i jak są w miarę dobre to może warto by było w to zainwestować...

Link to comment
Share on other sites

proponuję mechaniczną blokadę skrzyni biegów.

czyli prawie jak w tytule.

 

to byś musiał przewiercić dyfer i wkładać w niego łom z tytanu, zamknięty na tytanową kłódkę :twisted: , bo co po blokadzie skrzyni, blokującej dźwignię na 5 biegu czy na wsteku, jak złodziej wciśnie sprzęgło, a drugi go pociągnie na sznurku.... :twisted::D

Link to comment
Share on other sites

proponuję mechaniczną blokadę skrzyni biegów.

czyli prawie jak w tytule.

 

to byś musiał przewiercić dyfer i wkładać w niego łom z tytanu, zamknięty na tytanową kłódkę :twisted: , bo co po blokadzie skrzyni, blokującej dźwignię na 5 biegu czy na wsteku, jak złodziej wciśnie sprzęgło, a drugi go pociągnie na sznurku.... :twisted::D

Albo pojedzie tylko na 5 biegu :P

Link to comment
Share on other sites

emotorsport, huzar105, z całym szacunkiem, w ten sposób rozumując, dobrym zabezpieczeniem będzie parking podziemny - helikopterem złodzieje nie podlecą i nie podczepią auta.

myślę, że za bardzo odbiegłem od tematu, ale nie ma sposobu na złodzieja. jeśli auto ma zniknąć, to zniknie.

nie zawsze musi być po tej operacji sprawne.

niech za przykład posłuży odholowanie w świetle prawa źle zaparkowanego subaru...

Link to comment
Share on other sites

:D ........niech za przykład służy odholowanie auta przez legalną pomoc drogową, ale na zlecenie złodzieja, a nie właściciela......kierowca z pomocy nawet nie spytał klienta który ponoć zgubił klucze, czy ma np. jakiś dowód rejestracyjny od tego auta..... :mrgreen: fakt, z tych autentycznych faktów.... :)
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...