Jump to content

jakie zimówki na 17"


scuaz
 Share

Recommended Posts

pany mam chęć w imprezie zmienić hamulce i tak chce kupić cały zestaw z sti

no i najmniejsze koło to 17" opony letnie mam już wybrane

ale co z zimowymi?

znalazłem takie w miare niskiej Nexen WINGUARD SPORT 215/45R17 91 V XL czy robią w zimie?

Link to comment
Share on other sites

Wywalając kasę na "kawiorowy" hamulec nie szukałbym oszczędności w pasztetowej oponie (o połowę tańsza od reszty stawki...). Obawiam się, że cały zysk (jeśli nie więcej) z hamulców w ten sposób stracisz.

Link to comment
Share on other sites

Wywalając kasę na "kawiorowy" hamulec nie szukałbym oszczędności w pasztetowej oponie (o połowę tańsza od reszty stawki...). Obawiam się, że cały zysk (jeśli nie więcej) z hamulców w ten sposób stracisz.

dlatego pytam

zastanawiam się jeszcze nad opcją zmiana kół na zimowe wraz z hamulcami

wtedy nawet 15" będzie wchodzić

Link to comment
Share on other sites

Nexen WINGUARD SPORT 215/45R17 91 V XL czy robią w zimie?

 

nie wiem co robią w zimę , ale na pewno nie jeżdżą. Ludzie, co jest z wami? :roll: Odpuść hamulec i kup lepiej porządne opony - lepiej na tym wyjdziesz.

 

A swoją drogą - rozsądniej będzie mieć setup na lato i na zimę.

Link to comment
Share on other sites

sprawny zestaw czterotłoczkowy hamuje, jeżeli w ogóle, niewiele gorzej od brembo, a szesnastki są tańsze a na zimę na pewno zdecydowanie lepszym rozwiązaniem. piętnastki np.205/65/15 jeszcze lepszym, ale jeżeli jeździsz 24h Le mans, albo 30-to kilometrowe zjazdy po serpentynach w Alpach, to zmień hamulce na większe, na pewno później się przegrzeją. zakładnie w PL 215 czy 225/40/45/17 na zimę, jeżeli ma się wybór, jest dla mnie bzdurą, ale niech każdy eksperymentuje dla siebie

Link to comment
Share on other sites

sprawny zestaw czterotłoczkowy hamuje, jeżeli w ogóle, niewiele gorzej od brembo, a szesnastki są tańsze a na zimę na pewno zdecydowanie lepszym rozwiązaniem. piętnastki np.205/65/15 jeszcze lepszym, ale jeżeli jeździsz 24h Le mans, albo 30-to kilometrowe zjazdy po serpentynach w Alpach, to zmień hamulce na większe, na pewno później się przegrzeją. zakładnie w PL 215 czy 225/40/45/17 na zimę, jeżeli ma się wybór, jest dla mnie bzdurą, ale niech każdy eksperymentuje dla siebie

 

Rozwiń proszę myśl "sprawny zestaw czterotłoczkowy", czyli?

 

Pzdr!

M.

Link to comment
Share on other sites

sprawny zestaw czterotłoczkowy hamuje, jeżeli w ogóle, niewiele gorzej od brembo, a szesnastki są tańsze a na zimę na pewno zdecydowanie lepszym rozwiązaniem. piętnastki np.205/65/15 jeszcze lepszym, ale jeżeli jeździsz 24h Le mans, albo 30-to kilometrowe zjazdy po serpentynach w Alpach, to zmień hamulce na większe, na pewno później się przegrzeją. zakładnie w PL 215 czy 225/40/45/17 na zimę, jeżeli ma się wybór, jest dla mnie bzdurą, ale niech każdy eksperymentuje dla siebie

 

Rozwiń proszę myśl "sprawny zestaw czterotłoczkowy", czyli?

 

Pzdr!

M.

 

seryjne hamulce od Imprezy WRX EU, z przodu każdy zacisk posiada 4 tłoczki, a z tyłu po 2, i jak żaden z tłoczków nie jest zapieczony, masz dobre tarcze (najlepiej wiercone i nacinane, jakis markowy produkt) plus dobre klocki, zestaw hamuje bardzo fajnie. ale jak coś jest niesprawne, niektórzy defetyści rozsiewają plotki, że SUBARU NIE HAMUJE... :twisted::) , co jest gówno prawdą, ale jak nie ma się o czym gadać, można sobie ponarzekać... :lol:

Link to comment
Share on other sites

pablonas ostatnio w Toruniu powiedział coś w stylu "I niech mi ktoś jeszcze powie, że WRX nie hamuje..." (u mnie na prawym).

A to zwykłe DS2500 na gładkim Zimmermannie (no dobra, już nie gładkim bo trochę biją ;-), ale zakładane były używane) + Bridgestone ER300 (starawe - '06 - lecz sporo mięsa).

 

Z drugiej strony Ferodo bardzo poleca większy hamulec - gdyż nawet czysto matematycznie 294x24mm nie ma prawa wytrzymać kilku "autostradowych" hamowań (z ok. 200km/h) pod rząd (choć sam nigdy w swoim WRX-ie hamulców na STi nie zmienił ;-))

 

Latając np. po torze Poznań - zapewne szybko doszedłbym do wniosku, że tarcza 294mm to za mało. Jednak w cywilu (jeżdżę spokojnie i raczej mało hamuję) i w warunkach KJS-owo/Słomczynowo/Toruńskich - sądzę, że powinna mi wystarczyć. W Imprezie MY'99 2.0 N/A, w tych warunkach, wystarczał mi pasztetowy zestaw TRW... (auto lżejsze - fakt - ale prędkości, wbrew pozorom, podobne - a tarcza wyraźnie mniejsza).

 

 

Zawsze powtarzam, że zestaw hamulcowy jest tak dobry jak jego najsłabsze ogniwo. A tych ogniw do wyboru jest wiele. Zaczynając od kluczowego - opon, które siłę z hamulców muszą przenieść na nawierzchnię (inaczej nie ma hamowania...), przez tarcze, klocki, zaciski, płyn itd., a kończąc na nie mniej ważnym - kierowcy, który całego tego arsenału środków technicznych musi poprawnie używać.

Link to comment
Share on other sites

obecnie mam wrx us spesc i ten zestaw jednak słabo hamuje

miałem kupić zaciski z wrx eu-spec ,, ale trafi się zestaw sti i robię rozpoznanie

ale najmądrzejszym rozwiązaniem będzie na zimę zmienić zaciski przód i szukać opon 195/65/16

Link to comment
Share on other sites

to ja na zicisku WRX EU ganiając się z S6 po dokładnie 3 hamowaniach z ok. 220 do ok. 120 pedał hamulca prawnie wpadł do podłogi... Raz na Ułężu prawie klocki mi spłonęły (na tarczach Zimmermana i klockach RED Stuff)... Wymieniłem na Ap-ryking i różnica jest diametralna... Pod każdym względem a wcześniej nie widziałem potrzeby.

 

Co do opon to przerobiłem już kilka zimówek w rozmiarze 215/45/17 i jakoś nie przeszkadzają... Dla mnie najlepsze są Bridgestone Blizzak LM25... Nie mają sobie równych... Polecam.

Link to comment
Share on other sites

 

Co do opon to przerobiłem już kilka zimówek w rozmiarze 215/45/17 i jakoś nie przeszkadzają... Dla mnie najlepsze są Bridgestone Blizzak LM25... Nie mają sobie równych... Polecam.

to jet konkretna wypowiedz

Link to comment
Share on other sites

Zawsze powtarzam, że zestaw hamulcowy jest tak dobry jak jego najsłabsze ogniwo. A tych ogniw do wyboru jest wiele. Zaczynając od kluczowego - opon, które siłę z hamulców muszą przenieść na nawierzchnię (inaczej nie ma hamowania...), przez tarcze, klocki, zaciski, płyn itd., a kończąc na nie mniej ważnym - kierowcy, który całego tego arsenału środków technicznych musi poprawnie używać.

 

 

plus zbrojone przewody :lol:

 

moją wcześniejszą wypowiedź chciałem uzupełnić o krótkie zdanie: oczywista oczywistością jest dobry i świeży płyn hamulcowy

 

no i zmiana hamulców na zimę i na lato uważam dla zwykłego kierowcy, upalającego max.3 razy do roku, a resztę czasu jeżdżącego autem po bułki lub z dziećmi do przedszkola - za przerost formy nad treścią

 

oczywiście nie podważam wizualnych aspektów posiadania ładnych, dużych zacisków, wyzierających agresywnie zza jakichś kozackich felg...ale nie demonizowałbym i powtarzam - w codziennej eksploatacji uważam wielkie hamulce za zbędne

oczywiście, jak kogoś stać na duże zaciski, tarcze, klocki, odpowiednią ilość pasownych felg i na drogie w zakupie wielkie opony zimowe - dlaczego nie, niektórzy mają inne, zupełnie im niepotrzebne do życia przedmioty, które być może kiedyś im się przydadzą.... :lol:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...