Jump to content
Poznanianka

zużywanie oleju - Outback

Recommended Posts

serwis zamontował :"odpowietrzenie komory korbowej silnika" na co składa się ze 2 metry węża gumowego i jakaś metalowa rurka...no i mamy cud, silnik przestał brać olej, wczoraj trasa Wr-Kat-Wr na A4 ze średnią przelotową 160kmh, przed wyjazdem stan max, po powrocie stan max, a normalnie brakowałoby min 0,5l.

 

Masz może fotki tego wynalazku?

 

 

Niestety, nie mam. Zresztą na pierwszy rzut oka trudno coś zauważyć, dopiero po ściągnięciu pokrywy silnika widać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie!

Chcę się podłączyć do tematu pożerania oleju. Zamieniłem moje niezniszczalne Legacy 2.0 gl z 2000r. na Outbacka z 2004r. i zaczynam tego żałować. Auto żłopie ok 800ml na 1000km oleju Castrol edge 5w30 .Przymierzam się do płukania silnika i wymiany oleju na M1. Szukam jakiegoś rozwiązania problemu . O co chodzi z tym odpowietrzaniem skrzyni korbowej? Taki Zabieg można wykonać w silnikach benzynowych?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Droga Poznanianko rozumiem że przebieg Twojego autka jest niewielki (12000 ?) - czasami auta do kilku wymian oleju silnikowego mogą brać olej - silnik musi się "ułożyć" Ja bym się nie martwił na zapas - poczekaj do wymiany i pilnuj stanu oleju trzeba po prostu poczekać ja w Outku dolałem po 8 tyś ok o,5l oleju (elf 5w30 + instalka lpg i jazda mieszana ) wymiana co 15 tyś (właśnie się zbliża ) . pozdro.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Droga Poznanianko rozumiem że przebieg Twojego autka jest niewielki (12000 ?) - czasami auta do kilku wymian oleju silnikowego mogą brać olej - silnik musi się "ułożyć" Ja bym się nie martwił na zapas - poczekaj do wymiany i pilnuj stanu oleju trzeba po prostu poczekać ja w Outku dolałem po 8 tyś ok o,5l oleju (elf 5w30 + instalka lpg i jazda mieszana ) wymiana co 15 tyś (właśnie się zbliża ) . pozdro.

 

Drogi PiotrzeMK, moje "autko" ma już półtora roku i 70 000 km na liczniku, więc nie zaliczę jego przebiegów do niewielkich :-)

Jeśli przeczytałeś cały wątek, to doczytałeś zapewne, że olej magicznie przestał się zużywać w hurtowych ilościach po modyfikacji odmy(szczegóły gdzieś w postach daleko w tyle wątku....)

Share this post


Link to post
Share on other sites

70 tyś to naprawdę niewiele - mam jeszcze clio w swojej stajni z przebiegiem ok 110 tys i nie dolewam nic od wymiany do wymiany (full syntetyk Shell) - może poszukaj innego oleju (gęstszego) czasami to pomaga - wiem po sobie jak parę lat do tyłu wlałem do audi 80 olej mobil 15w40 mineralny bo miało być lepiej a silnik zaczął ciec jak durszlak - po zmianie na aquilę 15w40 po 6 zł za litr auto powróciło do normy i piło ok 0,5 l oleju na 3-4 tyś kilometrów ale wymianę skrociłem do 7,5 tyś. z 15. - ale powracając do Twojego problemu po 70 tyś silnik juz powinien się "ułożyć" i nie pić oleju lub bardzo mało niestety dopóki norma zużycia pozwala na branie oleju w jakiś granicach trzeba z tym żyć :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odnoszę wrażenie że nastąpiło małe nieporozumienie. :twisted::mrgreen:

PiotrMK, a jaki ten olej gęściejszy byś zalecił?

Share this post


Link to post
Share on other sites
wystarczy zajrzeć do wątku olejowego....

 

Andrzej Koper, zasadniczo to jestem uprzejmy i mało złośliwy. :mrgreen: :wink:

  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

70 tyś to naprawdę niewiele - mam jeszcze clio w swojej stajni z przebiegiem ok 110 tys i nie dolewam nic od wymiany do wymiany (full syntetyk Shell) - może poszukaj innego oleju (gęstszego) czasami to pomaga - wiem po sobie jak parę lat do tyłu wlałem do audi 80 olej mobil 15w40 mineralny bo miało być lepiej a silnik zaczął ciec jak durszlak - po zmianie na aquilę 15w40 po 6 zł za litr auto powróciło do normy i piło ok 0,5 l oleju na 3-4 tyś kilometrów ale wymianę skrociłem do 7,5 tyś. z 15. - ale powracając do Twojego problemu po 70 tyś silnik juz powinien się "ułożyć" i nie pić oleju lub bardzo mało niestety dopóki norma zużycia pozwala na branie oleju w jakiś granicach trzeba z tym żyć smile.png

 

PiotrzeMK - napiszę raz jeszcze - mój samochód już NIE ZUŻYWA oleju, niczego nie muszę dolewać między wymianami, ale dziękuję za propozycję rozwiązania problemu (który na szczęście jest już rozwiązany :-))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie!

Chcę się podłączyć do tematu pożerania oleju. Zamieniłem moje niezniszczalne Legacy 2.0 gl z 2000r. na Outbacka z 2004r. i zaczynam tego żałować. Auto żłopie ok 800ml na 1000km oleju Castrol edge 5w30 .Przymierzam się do płukania silnika i wymiany oleju na M1. Szukam jakiegoś rozwiązania problemu . O co chodzi z tym odpowietrzaniem skrzyni korbowej? Taki Zabieg można wykonać w silnikach benzynowych?

 

I tu jest znów wyższość III vs IV :mrgreen:

A poważnie mówiąc, martwi mnie fakt, że w nowym aucie trzeba robic modyfikacje prowizorki. Przypomina mi to historie Saaba z lat 94-98 gdzie niezbędnym elementem kierowcy Saaba oprócz kluczyków był zestaw naprawczy odmy chroniący przed zatarciem silnika. Dotyczyło to co prawda silników beznynowych, ale idąc tym tropem....słynny silnik V6 3.0TID od początku produkcji był tykającą bombą....poważnej i kosztownej awarii, i nawet później nawet jak lekko zmodyfikowany dalej nie dawał 100% gwarancji bezusterkowej eksploatacji. :unsure:.

Coś nie teges... z tym olejem. :wacko:

PS. Mój nie bierze nic. :P

Edited by Abbaman

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mój właśnie przestał :rolleyes:

Na ostatnio zrobione 1000 km (połowa po autostradzie) zużycie niemal niezauważalne... Mam się zacząć bać? :unsure:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie!

Chcę się podłączyć do tematu pożerania oleju. Zamieniłem moje niezniszczalne Legacy 2.0 gl z 2000r. na Outbacka z 2004r. i zaczynam tego żałować. Auto żłopie ok 800ml na 1000km oleju Castrol edge 5w30 .Przymierzam się do płukania silnika i wymiany oleju na M1. Szukam jakiegoś rozwiązania problemu . O co chodzi z tym odpowietrzaniem skrzyni korbowej? Taki Zabieg można wykonać w silnikach benzynowych?

 

I tu jest znów wyższość III vs IV :mrgreen:

A poważnie mówiąc, martwi mnie fakt, że w nowym aucie trzeba robic modyfikacje prowizorki. Przypomina mi to historie Saaba z lat 94-98 gdzie niezbędnym elementem kierowcy Saaba oprócz kluczyków był zestaw naprawczy odmy chroniący przed zatarciem silnika. Dotyczyło to co prawda silników beznynowych, ale idąc tym tropem....słynny silnik V6 3.0TID od początku produkcji był tykającą bombą....poważnej i kosztownej awarii, i nawet później nawet jak lekko zmodyfikowany dalej nie dawał 100% gwarancji bezusterkowej eksploatacji. :unsure:.

Coś nie teges... z tym olejem. :wacko:

PS. Mój nie bierze nic. :P

 

 

może lepiej naprawić/poszukać problmeu w silniku...... 2.5N/A spec EU w "normalnym" stanie konsumuje ok. 0.5-0.8l między wymianami. Przynajmniej mój tyle brał przez ponad 4 lata.....Castrol i M1 to nie jest chyba najlepsze co można wlać do 2.5N/A

Edited by Adam12

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od tygodnia/1500 km jestem "szczęśliwą" współposiadaczką OBK z 2008 r. Pan, od którego kupiliśmy samochód w ciągu 3 lat zrobił ok. 80.000 km (tym samochodem). Jego roczne przebiegi 50-70 t. km w różnych markach. Na nasze pytanie o dolewanie oleju i sprawdzanie poziomu - zdziwił się. Mieszka nieopodal dealera Subaru, przeglądy robi - jak przykazano, co ok. 15.000, nigdy nie dolewał oleju, ze sobą nie woził "zapasiku". Takie rzeczy robił w VW. Mieszka w terenie lekko górzystym (Góry Rudawy).

O co więc z tym olejem chodzi?????? Chciałabym wiedzieć!!!!

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wychodzi na to, że jest to loteria. Każdy silnik w obrębie tego samego modelu ma różny apetyt na olej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pan, od którego kupiliśmy samochód w ciągu 3 lat zrobił ok. 80.000 km (tym samochodem). Jego roczne przebiegi 50-70 t. km w różnych markach. Na nasze pytanie o dolewanie oleju i sprawdzanie poziomu - zdziwił się.

 

Po pierwsze, sprzedając samochód też zdziwił bym się na takie pytanie ;) zgodnie z maksymą - samochód igła.

Po drugie, pojeździj trochę i sprawdź olej.

Po trzecie, na pewno różnią się zużycia w różnych egzepmplarzach.

Mój chyba bierze około 2L/10.000km.

 

Ciekaw jestem jak wygląda ta modyfikacja odmy ale jakoś nikt nie chce pomóc.

 

W Nissanie którym jeździłem, zużycie oleju nie miało miejsca...

 

Pozdrawiam,

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

Ja swojego OBK (kupionego z przebiegiem 120kkm) zalałem Castrolem EDGE 0w30. Przejechałem już około 4000 km i do tej pory nie sprawdzałem poziomu oleju. Aż do dziś rana i patrzę, że na bagnecie w ogóle nie widzę ... oleju. No chyba, że jest tak rzadki (0w30), że go prawie nie widać. Zakupiłem olej na dolewkę i jak ostygnie będę dolewał.

I teraz pytania.

1. Czy dolewacie po zapaleniu się kontrolki czy też sprawdzacie co ileś tam kilometrów poziom oleju?

2. Ile można (o ile można) awaryjnie przejechać po zapaleniu kontrolki oleju?

3. Kontrolka "AT OIL TEMP" dotyczy skrzyni automatycznej?

Share this post


Link to post
Share on other sites
2. Ile można (o ile można) awaryjnie przejechać po zapaleniu kontrolki oleju?

 

Ale jakiej kontrolki ? Braku ciśnienia ? :o

 

Powszechnie się uważa, że to kontrolka znaczy "change engine".

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

Chodzi mi o kontrolkę ciśnienia oleju. Ile i czy można przejechać jeszcze po jej zapaleniu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

1.Kontrola poziomu oleju to indywidualna sprawa oparta o znajomość auta i kondycji silnika,zależy od ilości zuzywania oleju przez silnik.Jeden sprawdza co 300km,inny co 500km,następny co 1 tys.Są też tacy co nie zaglądają tam wcale pomiędzy wymianami.

2.Instrukcja obsługi i zdrowy rozsądek wykluczają jazdę po zapaleniu się kontrolki ciśnienia oleju na desce rozdzielczej.Wtedy poziom oleju jest albo tak niski,że brakuje go w układzie smarowania,albo mamy poważną awarię silnika.Jazdę w każdym razie producent kategorycznie wyklucza.

3.Tak,oznacza zbyt wysoką temperaturę oleju przekładni automatycznej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

3.Tak,oznacza zbyt wysoką temperaturę oleju przekładni automatycznej.

 

Dzięki za wyjaśnienia.

Co do pkt. 3 - Co może wpłynąć na zapalenie się kontrolki?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Share this post


Link to post
Share on other sites

2.Instrukcja obsługi i zdrowy rozsądek wykluczają jazdę po zapaleniu się kontrolki ciśnienia oleju na desce rozdzielczej.Wtedy poziom oleju jest albo tak niski,że brakuje go w układzie smarowania,albo mamy poważną awarię silnika.Jazdę w każdym razie producent kategorycznie wyklucza.

 

Czy poziom (niski) oleju w silniku można jakoś powiązać z katalizatorem i jego stanem?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy poziom (niski) oleju w silniku można jakoś powiązać z katalizatorem i jego stanem?

Raczej na odwrót.Zbyt duży poziom oleju,ponad maximum,może doprowadzić do awarii i zniszczenia katalizatorów.

Stan katalizatora może mieć wpływ na pracę silnika,w przypadku znacznego "zapchania" katalizatora.Natomiast katalizator,nawet uszkodzony,nie odpowiada za niski poziom oleju.To raczej nadmierne spalanie oleju przez,silnik będzie wpływać na stan katalizatora i może doprowadzić do jego awarii,zapchania,resztkami niespalonego oleju lub produktami po spalaniu oleju.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...