Jump to content

Przekładnia z STI w GT - ciężko i skokowo działa


aerospin
 Share

Recommended Posts

Zachciało mi się zmiany przekładni w GT na kawior z STI :mrgreen:

 

No i założony został komplet, tj. przekładnia z końcówkami z STI (chyba 2005 rok), belka z STI, pompa wspomagania z STI z przewodami, krzyżak od WRX i drążek kierowniczy z Forestera.

 

No i chodzi dziwnie, skokowo, czy też może pasowałoby określenie kwadratowo. Przy skręcie w prawo do połowy obrotu jest leciutko, potem ciężko, potem znowu lżej (ale już nie leciutko), etc. Ale już przy skręcie w lewo od razu jest ciężko, potem skok lżejszego, itd.

 

Krzyżak był ponownie wyjęty, sprawdzony, chodzi leciutko. Pompa działa cicho, objaw nie ustępuje po dodaniu obrotów. Geometrię ustawiłem.

 

Po odpięciu drążka kierowniczego od magla kierownica chodzi lekko, ale mam wrażenie, że w pewnym momencie jest delikatny opór, potem znowu leciutko - jakby efekt wahadła, ale naprawdę mini mini.

 

Wcześniej na ori przekładni chodziło ciężko, ale płynnie. A teraz taki babol...

 

Może Szanowni Wymiatacze Forumowi mają jakieś pomysły, zanim zacznie się szukanie po omacku?

Link to comment
Share on other sites

Może Szanowni Wymiatacze Forumowi mają jakieś pomysły, zanim zacznie się szukanie po omacku?

 

podjedź - (wiesz gdzie , do nie-ASO), Tomek lub Adam opatrzą i bedziesz wiedział co i jak (z tego co pamiętam to za oględziny nie kasują ;))

Link to comment
Share on other sites

aerospin, chodzi skokowo bo krzyżak powinien być "hybrydą" złożoną z dwu krzyżaków, bodaj z gt i sti.

Ale jak podjedziesz do wyżej wymienionych to ogarną temat.

Link to comment
Share on other sites

cybel, no z tego co czytałem na forum, to jeśli montuje się belkę z STI to nie robi się hybrydy? Przy hybrydzie ponoć chodzi skokowo...

 

Morgiana, własnym sumptem z pewną pomocą

 

Podjadę pewnie najpierw na nie-ASO (tam też nie biorą za oględziny :lol: ), ale to najwcześniej we wtorek. A tak teraz dywaguję, czy to jakaś pierdółka, czy coś grubszego, może ktoś przeszedł już przez taki problem...

Link to comment
Share on other sites

aerospin, chodzi skokowo bo krzyżak powinien być "hybrydą" złożoną z dwu krzyżaków, bodaj z gt i sti.

Ale jak podjedziesz do wyżej wymienionych to ogarną temat.

Jak jest zmieniona belka i kolumna to krzyżak nie jest hybrydą

Link to comment
Share on other sites

Zachciało mi się zmiany przekładni w GT na kawior z STI :mrgreen:

 

No i założony został komplet, tj. przekładnia z końcówkami z STI (chyba 2005 rok), belka z STI, pompa wspomagania z STI z przewodami, krzyżak od WRX i drążek kierowniczy z Forestera.

 

No i chodzi dziwnie, skokowo, czy też może pasowałoby określenie kwadratowo. Przy skręcie w prawo do połowy obrotu jest leciutko, potem ciężko, potem znowu lżej (ale już nie leciutko), etc. Ale już przy skręcie w lewo od razu jest ciężko, potem skok lżejszego, itd.

 

Krzyżak był ponownie wyjęty, sprawdzony, chodzi leciutko. Pompa działa cicho, objaw nie ustępuje po dodaniu obrotów. Geometrię ustawiłem.

 

Po odpięciu drążka kierowniczego od magla kierownica chodzi lekko, ale mam wrażenie, że w pewnym momencie jest delikatny opór, potem znowu leciutko - jakby efekt wahadła, ale naprawdę mini mini.

 

Wcześniej na ori przekładni chodziło ciężko, ale płynnie. A teraz taki babol...

 

Może Szanowni Wymiatacze Forumowi mają jakieś pomysły, zanim zacznie się szukanie po omacku?

 

Spróbuj czy jak dodasz gazu to też tak sie dzieje, masz dwie opcje, albo krzyżak ( hybryda) za długi, albo kończy się pompa, lub jeszcze nieodpowietrzony układ , w subaru dość długo się odpowietrza jak było wszystko puste .

Link to comment
Share on other sites

aerospin, stawiałbym na geometrię krzyzaka.Daj przód auta do góry,lub lepiej odepnij drążki i do tego odepnij przekładnię od kolumny i przy odpalonym silniku pokręć samym wejściem do magla-gdy czujesz wtedy te przeskoki to magiel ,ale pewnie nnie będzie ich -to wskazuje wtedy na krzyźak.

Link to comment
Share on other sites

Byłem dzisiaj tam-gdzie-nie-wolno-napisać i wychodzi na to, że jest zły kąt krzyżaka. Wyjście z magla jest OK, ale mocowanie kolumny kierownicy było wcześniej zdrutowane, dospawana była jakaś rura, żeby zachować odpowiedni kąt. Po zrobieniu tak jak w serii krzyżak ustawia się w nieprawidłowy sposób. :roll:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...