Jump to content

Hamulce w OBK H6.


JerryJ
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich,

 

Mam pytanie dotyczące hamulców w H6 - gdzieś przy 13000 km zaczęły sie silne wibracje kierownicy przy hamowaniu, wizyta w serwisie - wymiana tarcz!!! (na gwarancji) i poblem znikł - byłoby wszystko ok gdyby nie powtórka przy 28000 km!!!!!!!!!!

Co dalej czy będę sie musiał pogodzic z tym faktem i co 15 tyś wymieniać tarcze?

 

czy ktoś zetknął sie z takim problemem?

 

Pozdrawiam

 

JerryJ

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 62
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Ten problem jest powszechny i występuje nie tylko w OBK ale i w Legacy.

Na 15k toczono tarcze na gwarancji.

Na 20k wymieniono tarcze+klocki

Na 36k toczono tarcze na mój koszt.(mam nadzieję że pomoże na dłużej ale marne szanse-bo dlaczego jeżeli nie pomogło na 15k?)

Farsa!

Temat znany SIP od miesięcy ale jak zwykle bez stanowczej reakcji i działań usuwających problem.

SIP powinien sie cieszyć że większość użytkowników ich "wynalazków" potrzebuje samochody do pracy.

Mój złom powinienem wstawić do serwisu i odmówić odebrania bez usunięcia wszystkich wad.

Unikam jeżdżenia w trasy tum wehikułem bo się boję co sie stanie.

Nie działające hamulce to kryminał..

Jakoś nikt w SIPie nie potrafi tego zrozumoieć.

Zresztą podobnie jak z założenia spieprzony układ kierowniczy, zawieszenie, amortyzatory. sprężyny.

To wszytko ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo użytkownika.

Jakoś to po Dyrekcji i Dziale Technicznym spływa bezboleśnie.

Link to comment
Share on other sites

Witam wszystkich,

 

Mam pytanie dotyczące hamulców w H6 - gdzieś przy 13000 km zaczęły sie silne wibracje kierownicy przy hamowaniu, wizyta w serwisie - wymiana tarcz!!! (na gwarancji) i poblem znikł - byłoby wszystko ok gdyby nie powtórka przy 28000 km!!!!!!!!!!

Co dalej czy będę sie musiał pogodzic z tym faktem i co 15 tyś wymieniać tarcze?

 

czy ktoś zetknął sie z takim problemem?

 

Pozdrawiam

 

JerryJ

 

Po wymianie klocków na inne (nie wiem jakie - serwis wie)i przetoczeniu, tarcze się nie gną - choć nadal hamują kiepsko i huczą przy hamowaniu z wyższych prędkości.

Czy miałeś wymieniane klocki na inne?

Link to comment
Share on other sites

Ja sobie właśnie uświadomiłem, że to nie jest problem, tylko objawy właściwej eksploatacji. Mój H6 pali 17 i zużywa komplet tarcz śrendio co 7 tysięcy. Podobnie opony wytrzymują 20 tysięcy. Są auta (i kierowcy) ze spalaniem w granicach 10 i na jednych tarczach jeżdżą 50 tys i więcej. Tylko chyba w ich przypadku inwestycja akurat w Subaru jest, delikatnie mówiąc, nieco przestrzelona.

Link to comment
Share on other sites

Ja sobie właśnie uświadomiłem, że to nie jest problem, tylko objawy właściwej eksploatacji. Mój H6 pali 17 i zużywa komplet tarcz śrendio co 7 tysięcy. Podobnie opony wytrzymują 20 tysięcy. Są auta (i kierowcy) ze spalaniem w granicach 10 i na jednych tarczach jeżdżą 50 tys i więcej. Tylko chyba w ich przypadku inwestycja akurat w Subaru jest, delikatnie mówiąc, nieco przestrzelona.

 

No to co zrobić ze mną...?

Mój OBK pali średnio 16, ale tarcze mam te same po 40'000 i nie biją (raz przetoczone), ale znowu opony, choć wymienione po 35'000, miały zdarte boki 10'000 km wcześniej i nie wymieniłem ich li tylko z wrodzonego skąpstwa...

 

To czy ja eksploatuję Subaru właściwie, czy powinienem sobie kupić Fabię i założyć kapelusz...?

 

 

BTW: Wczoraj widziałem faceta w kapeluszu w nowym Legacy H6.

Link to comment
Share on other sites

No to co zrobić ze mną...?

Mój OBK pali średnio 16, ale tarcze mam te same po 40'000 i nie biją (raz przetoczone), ale znowu opony, choć wymienione po 35'000, miały zdarte boki 10'000 km wcześniej i nie wymieniłem ich li tylko z wrodzonego skąpstwa...

 

To czy ja eksploatuję Subaru właściwie, czy powinienem sobie kupić Fabię i założyć kapelusz...?

Jesteś na dobrej drodze do właściwej eksploatacji, ale musisz się przyłożyć bardziej :) Za słabo hamujesz, za mało zdecydowanie gaz wciskasz, postaraj się a będziesz wzorowy :)

Oczywiście ja jako subaroweic III kategorii nie muszę się łapać na takie koszta eksploatacyjne.

Link to comment
Share on other sites

No to dzięki wszystkim za rady. Wyglada na to że to problem wrodzony i dotyczy prawie ! wszystkich .....powiedzmy trzeba mieć szcęście przy zakupie konkretnego egzemplarza.

 

Ja za tydzień wybieram sie do serwisu .....nie licze na jakąs poprawę ale może znowu 10-15 tys bedzie spokój? Dam zanć po powrocie......

 

Ciekawi mnie jeszcze jedno - chodzi o zamienniki, są firmy które oferują zestawy tarcze+klocki.....czy ktos miał z tym jakies doświadczenia w przypadku OBK?

 

Pozdrawiam

 

JerryJ

Link to comment
Share on other sites

Po wymianie klocków na inne (nie wiem jakie - serwis wie)i przetoczeniu, tarcze się nie gną - choć nadal hamują kiepsko i huczą przy hamowaniu z wyższych prędkości.

Czy miałeś wymieniane klocki na inne?

 

Wymienili mi tarcze to wiem napewno ale czy klocki? nie mam pojęcia....

Wiesz coś o możliwych zamiennikach?

Tarox itp firmy?

Link to comment
Share on other sites

Po wymianie klocków na inne (nie wiem jakie - serwis wie)i przetoczeniu, tarcze się nie gną - choć nadal hamują kiepsko i huczą przy hamowaniu z wyższych prędkości.

Czy miałeś wymieniane klocki na inne?

 

Wymienili mi tarcze to wiem napewno ale czy klocki? nie mam pojęcia....

Wiesz coś o możliwych zamiennikach?

Tarox itp firmy?

 

To są klocki Subaru. Powszechna opinia na forum głosi, że to klocki od Forestera, ale zapytany przeze mnie mechanik tego nie potwierdził, tylko mętnie coś mruknął, że inne - więc nie wiem ostatecznie.

 

Będę w serwisie jutro-pojutrze, to się zapytam.

Link to comment
Share on other sites

[quote name="Gal"

To są klocki Subaru. Powszechna opinia na forum głosi' date=' że to klocki od Forestera, ale zapytany przeze mnie mechanik tego nie potwierdził, tylko mętnie coś mruknął, że inne - więc nie wiem ostatecznie.

 

Będę w serwisie jutro-pojutrze, to się zapytam.[/quote]

Tak jak juz pisałem klocki i tarcze od Forestera też sobie można w buty wsadzić.

Wymiana nic nie daje.

Dziwi mnie Panowie Wasz stoicki spokój w tej sprawie.

Gówno nam sprzedano a my dywagujemy o rozwiązaniach zamiast egzekwować swoje prawa i wymagać wypełniania zobowiązań od gwaranta.

Link to comment
Share on other sites

[quote name="Gal"

To są klocki Subaru. Powszechna opinia na forum głosi' date=' że to klocki od Forestera, ale zapytany przeze mnie mechanik tego nie potwierdził, tylko mętnie coś mruknął, że inne - więc nie wiem ostatecznie.

 

Będę w serwisie jutro-pojutrze, to się zapytam.[/quote]

Tak jak juz pisałem klocki i tarcze od Forestera też sobie można w buty wsadzić.

Wymiana nic nie daje.

Dziwi mnie Panowie Wasz stoicki spokój w tej sprawie.

Gówno nam sprzedano a my dywagujemy o rozwiązaniach zamiast egzekwować swoje prawa i wymagać wypełniania zobowiązań od gwaranta.

 

Krzysiom!

Hamulce w moim Legacy są kiepskie. Ze starymi klockami były tragiczne, z nowymi są tylko kiepskie - pedał hamulca jest miękki, reaguje z dużą zwłoką, trzeba stanąć na pedale by rzeczywiście zahamował.

ASO wymieniło mi klocki na lepsze. Przy moim użytkowaniu samochodu, tarcze mi się nie gną.

Dyrekcja leje na opinie użytkowników wyrażane na forum i nie raczy zająć stanowiska w tej sprawie. Mogę podać SIP do sądu, ale szanse na wygraną są mizerne. Ja nie mam czasu i ochoty przepychać się z SIPem o hamulce w OBK. Albo wymienię całość (bo to nie chodzi o tarcze i klocki tylko), na coś hamującego sprawnie, albo sobie odpuszczę i będę brał poprawkę na to, że hamulce są miękkie i mało sprawne.

 

Ale ile można narzekać bez efektu!

 

Jeżeli SIP chce tę sprawę zostawić "tak, jak jest", to jest to ich decyzja. Wystarczy poczytać forum, by zorientować się, że nasze narzekania zraziły już wielu potencjalnych nabywców Subaru (a tylko niewielka część z nich się odezwała).

 

Ja nie mam ochoty walczyć z wiatrakami.

Link to comment
Share on other sites

Mój kolega po tym jak SIP zlewał go i jego problem z hamulcami w Spec B postanowił, że poczeka jeszcze rok czy dwa (do końca leasingu)i go żeni do Zyda. W Audi już mu obiecali, że mu znajdą jakąś fajną S4. Tak się właśnie traci klientów. Żonie zamiast Foresia kupił A3 Sportkombi.

Link to comment
Share on other sites

A to Spec B też ma problemy? Bo tu się na forum wszyscy zarzekali, że jest idealny....

 

I dokładnie podzielam ten pogląd. Ja zbyt cenię sobie własne zdrowie, żeby się z kimkolwiek uzerać i dochodzić czegokolwiek. Na razie, dopóki mam blisko serwis i problemy z hamulcami nie sa totalnie uciążliwe, pewnie nadal bym kupił Legaca, ale za rok - kto wie? Audi jest trochę smętne w wyglądzie, do BMW nie zawsze mam dres pod kolor, ale taka Alfa 159 z JTD i torsenem... Wygląda ciekawie. Zaraz się sypnie że Alfy się psują, ale patrząc po moim koledze, który jeździ GTV, nie jest gorzej niż średnia rynkowa.

Link to comment
Share on other sites

Gal, hamulce w fabii 1,2 są dwa razy lepsze niż w moim obk. Niedawno miałem okazję się taką przejchać i gdyby nie pasy to wbiłbym zęby w kierownicę. Jestem do tej pory w ciężkim szoku, że mam hamulce tylko zwalniające auto, a w takiej fabii hamują.

Link to comment
Share on other sites

To są klocki Subaru. Powszechna opinia na forum głosi, że to klocki od Forestera, ale zapytany przeze mnie mechanik tego nie potwierdził, tylko mętnie coś mruknął, że inne - więc nie wiem ostatecznie.

 

Będę w serwisie jutro-pojutrze, to się zapytam

 

Ja się wybieram na przegląd 30 tyś .......jade do serwisu w Niemczech .....zobaczymy co oni na to?

Zdam relacje po powrocie.

 

pozdr

 

JerryJ

Link to comment
Share on other sites

krzysiom, Gal

 

Są takie badania dla kierowców zawodowych, które mają określić czy kierowca rozróżnia jak daleko jest przeszkoda ( trzy patyczki trzeba ustawić w jednej lini z dość dużej odległości ) Ma to b. duży związek z bezpieczeństwem jazdy - szczególnie z hamowaniem.

Może w czasie jazdy myślcie trochę jak rozwija się sytuacja na drodze lub niech Was ktoś tego nauczy ( "SJS" )

Bo nudni już jesteście z tymi hamulcami.

Moje średnie na dłuższych trasach to od lat 90-110 km/h i brak problemu z hamulcami ( różne Subaru )

Problem rzeczywiście występuje we wszystkich Subaru przy agresywnym kilkukrotnym hamowaniu z szybkości powyżej 160-180 km/h Ale Wy chyba nie jeździcie tak szybko - bo gdzie ! ( nie dotyczy Skody 1.2 ) :mrgreen:

W moim nowym WRX gdy temp. jest pow. zera słychać tarcie klocków przy dojeżdżaniu do skrzyżowania. No i co do śadu z tym pójdę ? dochodzenie mam prowadzić ?

W innych markach było jeszcze gorzej np. hamulce w amerykańskich czy koreańskich samochodach to tragedia.

.

.

pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...