Jump to content

Buczenie z tyłu auta


matejator
 Share

Recommended Posts

Ostatnio zaniepokoił mnie pewien objaw. Wiozłem wczoraj autem trochę klamotów (jakieś 150 kg + 2 osoby) i pojawiło się dziwne delikatne buczenie z tyłu przy prędkości 60, 100 i 120 na godzinę. Po rozładowaniu auta dźwięk przestał się pojawiać. Co to może być? Przed jazdą z obciążeniem nie dopompowałem kół z tyłu do 2,5 bar, czy to mogło być przyczyną? Jechałem z 2,1 z przodu i 2.0 z tyłu. Dodam tylko, że ten dźwięk pojawia się czasem przy jeździe pustym autem 80 km/h.

Auto obecnie ma prawie 200k przebiegu, olej w skrzyni i napędzie wymieniany przy 185k. Opony wszystkie równe. Łożyska odpadają są wymienione.

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio zaniepokoił mnie pewien objaw. Wiozłem wczoraj autem trochę klamotów (jakieś 150 kg + 2 osoby) i pojawiło się dziwne delikatne buczenie z tyłu przy prędkości 60, 100 i 120 na godzinę. Po rozładowaniu auta dźwięk przestał się pojawiać.

Proponuję test: złóż tylne siedzenia i wyjmij luźne elementy tapicerki bagażnika (czyli pokrywę koła zapasowego oraz boczki). Jeśli wówczas podobne buczenie usłyszysz także bez ładunku, to oznacza że rezonuje blacha nad tłumikami. U mnie (co prawda legac z dyszlem) właśnie te okolice generowały dźwięki rozpadającego się łożyska przy ok. 100km/h lub zwyczajne uciążliwe rzężenie. Załadunek bagażnika (zmiana naprężenia blach) także miał znaczenie.

 

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
Guest zacier
Podłączam się, mam ten sam problem z tym, że auto to forester i u mnie nie ma różnicy, czy auto jest załadowane, czy puste. Po wymianie łożysk tylnych, niestety brak poprawy.

Zamień koła lewe na prawe i się przejedź :idea:

Link to comment
Share on other sites

Guest zacier
Zamiana kół nie pomogła :(.

No to łożysko :idea:

Najlepiej wsadzić kogoś za kierownicę a samemu wsiąść do bagażnika i się przejechać i nasłuchiwać . Zwykle tego buczenia na podnośniku nie słychać bo potrzebne jest obciążenie napędu , ale spróbować nie zaszkodzi . U mnie już tak wyło że nawet na podnośniku było słychać .

Link to comment
Share on other sites

Guest zacier
łożyska wymienione, obie strony, zostaje most :-(

A na jakiej podstawie wykluczasz inne łożyska ? Takie wycie niesie się po całym aucie . Poza tym może być wina tłumika . Może być łożysko podpory , albo skrzyni . Dyfer jest tylko najbardziej prawdopodobny . Dlatego proponowałem zamianę kół bo mogą być opony powycinane , ale skoro jest to samo to szukaj w dyfrze .

Link to comment
Share on other sites

Łożyska kół x 4 zostały wymienione, tylne były mocno zużyte i częściowo "buczenie" ustało. Ciekawe jest też to, że jak auto jest pędzone na podnośniku, na zewnątrz praktycznie nic nie słychać, w kabinie wyje aż miło. Jeszcze jedno pytanko, jakie są objawy zużytego przegubu zewn. tylnego?

Link to comment
Share on other sites

Ciekawe jest też to, że jak auto jest pędzone na podnośniku, na zewnątrz praktycznie nic nie słychać, w kabinie wyje aż miło.
I dlatego sprawdziłbym rezonans blach wokół tłumika / tylnego napędu. Oczywiście jest możliwe, że na zewnątrz nic nie słychać bo wszystko zagłuszają inne hałasy. Ale takie niesienie dźwięku bo blasze może naprawdę dawać zadziwiające efekty.

Zresztą zauważcie: jak dotąd nikt nie zgłasza buczenia z tyłu w sedanie :idea:

 

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

wczoraj auto pojechało na letni przegląd do Kocar-a. werdykt stan idealny, brak zastrzeżeń, a buczenie jest. także stawiam na wydech bo buczy tylko wtedy gdy gaz jest wciśnięty.

teraz jeszcze dręczy mnie brzęczenie plastików przy głośniku. chyba trzeba będzie rozebrać drzwi i dokręcić wszystko pod plastikami. ma ktoś doświadczenie jak to zrobić?

Link to comment
Share on other sites

teraz jeszcze dręczy mnie brzęczenie plastików przy głośniku. chyba trzeba będzie rozebrać drzwi i dokręcić wszystko pod plastikami. ma ktoś doświadczenie jak to zrobić?
Tutaj jest moje doświadczenie ;-). Samo podokręcanie śrubek w drzwiach nic nie da bo niezbyt jest tam co dokręcać.

Z bagażnikiem należy zrobić podobnie. W razie czego służę szczegółową radą.

 

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

teraz jeszcze dręczy mnie brzęczenie plastików przy głośniku. chyba trzeba będzie rozebrać drzwi i dokręcić wszystko pod plastikami. ma ktoś doświadczenie jak to zrobić?
Tutaj jest moje doświadczenie ;-). Samo podokręcanie śrubek w drzwiach nic nie da bo niezbyt jest tam co dokręcać.

Z bagażnikiem należy zrobić podobnie. W razie czego służę szczegółową radą.

 

Pozdr.

 

na zewnątrz nie ma żadnych śrub, dlatego tak jak pisałem muszę popatrzeć na okolice głośnika od wewnątrz. a masz jakieś doświadczenie ze zdejmowaniem boczków drzwi.

najbardziej śmieszy mnie fakt, że auto nie było nigdy uderzone a brzęczą tylko drzwi po prawej stronie auta

Link to comment
Share on other sites

na zewnątrz nie ma żadnych śrub, dlatego tak jak pisałem muszę popatrzeć na okolice głośnika od wewnątrz. a masz jakieś doświadczenie ze zdejmowaniem boczków drzwi.

najbardziej śmieszy mnie fakt, że auto nie było nigdy uderzone a brzęczą tylko drzwi po prawej stronie auta

W legacu MY08 jest tak:

Musisz zdemontować nakładkę uchwytu drzwi (tego, ze który ciągniesz żeby zamknąć). Najlepiej użyć do tego małego śrubokrętu owiniętego taśmą izolacyjną żeby nie uszkodzić plastiku. Podważ więc tę nakładkę zaczynając od góry i dalej powinno już pójść z górki.

 

Następnie wyciągasz zaślepkę za dźwignią klamki. Przy górnej krawędzi jest płaskie wycięcie i najlepiej wsadzić w nie zagięty śrubokręt (trzeba jeden poświęcić i zagiąć na ostatnich 5mm). Można oczywiście kombinować innymi sposobami.

 

Teraz powinieneś widzieć wszystkie trzy śruby, które musisz wykręcić. Zrób to :mrgreen:

 

Ostateczne wydłubanie tapicerki z drzwi najlepiej zacząć od dolnej krawędzi. I najlepiej zrobić to gołymi rękami bo wtedy na pewno nic nie uszkodzisz (najwyżej palce) i będziesz czuł co robisz. Ewentualnie można wyręczyć się czymś plastikowym (rączką szczotki, łyżką do opon rowerowych itp.). Ogólnie odciągasz tapicerkę gdzieś w okolicach środka drzwi aż wyskoczy. Sprawdzasz czy puściły wszystkie kołki (jest jeden położony bardziej centralnie, nieco poniżej klamki). Wysuwasz ją wtedy do góry, odpinasz kabelki i cięgna klamki (jest taka klapka, którą otwierasz i masz wtedy dostęp do zaczepów).

 

Ale radzę wcześniej zaopatrzyć się w materiały do wygłuszenia drzwi (link w poprzednim poście). Nie sądzę abyś zdziałał wiele bez nich.

 

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

na zewnątrz nie ma żadnych śrub, dlatego tak jak pisałem muszę popatrzeć na okolice głośnika od wewnątrz. a masz jakieś doświadczenie ze zdejmowaniem boczków drzwi.

najbardziej śmieszy mnie fakt, że auto nie było nigdy uderzone a brzęczą tylko drzwi po prawej stronie auta

W legacu MY08 jest tak:

Musisz zdemontować nakładkę uchwytu drzwi (tego, ze który ciągniesz żeby zamknąć). Najlepiej użyć do tego małego śrubokrętu owiniętego taśmą izolacyjną żeby nie uszkodzić plastiku. Podważ więc tę nakładkę zaczynając od góry i dalej powinno już pójść z górki.

 

Następnie wyciągasz zaślepkę za dźwignią klamki. Przy górnej krawędzi jest płaskie wycięcie i najlepiej wsadzić w nie zagięty śrubokręt (trzeba jeden poświęcić i zagiąć na ostatnich 5mm). Można oczywiście kombinować innymi sposobami.

 

Teraz powinieneś widzieć wszystkie trzy śruby, które musisz wykręcić. Zrób to :mrgreen:

 

Ostateczne wydłubanie tapicerki z drzwi najlepiej zacząć od dolnej krawędzi. I najlepiej zrobić to gołymi rękami bo wtedy na pewno nic nie uszkodzisz (najwyżej palce) i będziesz czuł co robisz. Ewentualnie można wyręczyć się czymś plastikowym (rączką szczotki, łyżką do opon rowerowych itp.). Ogólnie odciągasz tapicerkę gdzieś w okolicach środka drzwi aż wyskoczy. Sprawdzasz czy puściły wszystkie kołki (jest jeden położony bardziej centralnie, nieco poniżej klamki). Wysuwasz ją wtedy do góry, odpinasz kabelki i cięgna klamki (jest taka klapka, którą otwierasz i masz wtedy dostęp do zaczepów).

 

Ale radzę wcześniej zaopatrzyć się w materiały do wygłuszenia drzwi (link w poprzednim poście). Nie sądzę abyś zdziałał wiele bez nich.

 

Pozdr.

 

Wielkie dzięki :D dzięki Twojemu opisowi już wiem, ze to nie dla mnie robota (nigdy nie udało mi się zdemontować zaczepów bez złamania min. 1 :mrgreen: ). poszukam jakiegoś fachowca lub ostatecznie skoczę do ASO.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...