Jump to content

Krzywa piasta?


andre82
 Share

Recommended Posts

Witam. wymieniłem łożysko w tylnym kole bo efekty dźwiękowe wskazywały na to że padło i dalej jest jak było huczy jak huczało wjechałem na podnośnik półośka nie widać żeby miała bicie.Bębny szczęki sprężynki i reszta nowe OEM.pokręciłem kołem i w jednym położeniu coś przyhamowuje koło na bębnie nie ma śladów żeby obcierał o cokolwiek. Możliwe że piasta ma bicie?

Link to comment
Share on other sites

z obu stron jest wszystko identycznie złożone zamieniałem bębny stronami nic to nie dało. kiedyś zimą miałem przygodę koleiny z lodu las no i parę bączków wyszło i od tego czasu mam problem z tym kołem to 3 łożysko w ciągu 3 lat

Link to comment
Share on other sites

Mechanik podczas wymiany szczęk powiedział mi że szczęki muszą lekko obcierać.

Pomiędzy przegubem a piasta jest tylko łożysko. Skoro je wymieniłeś to chyba pozostaje tylko dyfer.

No chyba że przegub... (chociaz nie słyszałem żeby przeguby buczały)

Link to comment
Share on other sites

czop siedzi przeca w piaście.jak piasta poszła to i mogło owego czopa (wieloklin) wypaczyć(chyba) piaste wymieniłem z cała zwrotnicą na nowa. :P a dalej mi łożyska sadzi

Link to comment
Share on other sites

To w takim razie raczej dyfer,a raczej łożysko w dyfrze,jeśli masz dyfer typu T-type to można spróbować wyregulować łożysko.Dźwięk łożyska w dyfrze jest taki sam jak w kole i łatwo się pomylić,pozdro.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

A jakie łożyska kupujesz? Jeśli to jakieś tanie zamienniki to możesz zmieniać w nieskończoność.

BTW. Polecam SKF

 

Żeby pogiąć zwrotnice musiałbyś naprawdę dobrze przydzwonić. Poza tym myślę że wahacze byś zabił i amortyzator przy dolnym mocowaniu by się wygiął. O ile koła by Ci nie wyjęło. :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Witam. wymieniłem łożysko w tylnym kole bo efekty dźwiękowe wskazywały na to że padło i dalej jest jak było huczy jak huczało wjechałem na podnośnik półośka nie widać żeby miała bicie.Bębny szczęki sprężynki i reszta nowe OEM.pokręciłem kołem i w jednym położeniu coś przyhamowuje koło na bębnie nie ma śladów żeby obcierał o cokolwiek. Możliwe że piasta ma bicie?

 

Miałem tak w zeszłym roku. Wymieniłem oba łożyska(prawe i lewe NTN), ale po przejechaniu ok.4tkm znowu zaczęło niemiłosiernie buczec. Okazało się, że jedno z łożysk miało wadę fabryczną(zależane, nie mam pojęcia). Kupiłem tym razem z KOYO i już ok. 20tkm przejechane i spokój.

 

-- 22 kwi 2011, o 08:55 --

 

Co do porówniania NTN i KOYO, to sam mechanik co mi je wymieniał, powiedział, że gołym okiem widac jakośc wykonania na plus na KOYO.

Cenowo pamiętam ,ze NTN kosztował ok.150pln, a KOYO ok.250pln w IC. Nie przypadek.

Link to comment
Share on other sites

SKF zawyło po ok 1000km a NTN połowy tego nie wytrzymało kupiłem drugą zwrotnice z piastą wymieniłem na koyo zobaczymy jak długo pożyje.tak się składa że robię powypadkowe auta i nie raz widziałem zwrotnicę krzywą podczas gdy wahacze były oki nie ma reguły na to.

Link to comment
Share on other sites

łożyska są w sumie fabrycznie smarowane a zbyt duża ilość smaru też jemu nie służy poza tym nowe łożysko ma plastykową tulejkę z środku która jest wyciskana przez piastę w czasie montażu więc nie ma możliwości dołożenia smaru no chyba że znajomy mechanik który mnie uczył sam nie wie choć łożysk w subarakach wymienił dużo.

Link to comment
Share on other sites

łożyska są w sumie fabrycznie smarowane

 

Przynajmniej powinny byc. Wiem, że KOYO miało tyle smaru, że nie szło go normalnie złapac, natomiast te NTN było w środku niemal suche i dlatego mój mechanior musiał dodatkowo smaru dołożyc.

Z tym pierwszym NTN-em, który wytzymał te 4tkm mogło byc tak samo suche i tak założone, ale teraz już się o tym nie dowiem. Bogu Dzięki, ze wszystko działa jak należy, póki co.

Link to comment
Share on other sites

oba łożyska co wymieniłem po rozebraniu nie były suche, cholera może taki pech że trafiło się razy dwa z wadą

 

Sam nie wiem co o tym sądzic. W sumie do mnie też nie mogło wtedy dotrzec, ze nowe łożysko, a już się posypało. Mechanik stwierdził, że piasta jest prosta i, że to wina łożyska. A, że jest to dalszy Wujek, który na samochodach zęby zjadł, to nie miałem wyboru jak raz jeszcze zainwestowac w łożysko. Opłaciło się.

Oby Tobie też się udało.

 

-- 22 kwi 2011, o 17:59 --

 

Acha wracając do SKF, to już sprzedawca, który mi sprzedał...NTN-y, stwierdził, że SKF-y nie są już tak dobre jak kiedyś i ma sporo reklamacji. Dlatego wybrałem NTN...

Link to comment
Share on other sites

:evil: nowa piasta łożysko KOYO nowe ok 6-10 km cisza i znów ten dzwięk to nie łożysko w kole ktoś chyba miał rację że to raczej dyfer stwarza problem :( tylko jak rozpoznać czy mam dyfer T type na dyfrze jest VA1REE-XG?
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...