Jump to content

Padł centralny mechanizm różnicowy - dlaczego?


Semento
 Share

Recommended Posts

Witam.

 

Niestety wczoraj potwierdziły się najgorsze przypuszczenia - centralny mechanizm różnicowy jest w agonii (diagnoza ASO). Przy skręcie kół (maksymalnym lub bliskim maksymalnemu) , niezależnie w prawo czy w lewo, słychać jakby coś stukało/waliło. Odgłos jest wyraźny i cykliczny, zależny od prędkości jazdy.

 

Moje pytanie do Was brzmi: czy Waszym zdaniem uszkodzenie mechanizmu różnicowego może być wynikiem ciągnięcia dość sporej przyczepy z obciążeniem? Mój nieszczęsny samochód to Legacy Aniversary, rocznik 2000, silnik 2.0 l. Przyczepa natomiast to Niewiadów, dop. ładowność 830 kg (to cała przekracza grubo 1 tonę). Jakby ktoś się pytał, to nie miałem wyjścia, musiałem go zaprząc do tej roboty.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Rozmiar opon musi byc taki sam na wszystkich czterech kolach.

Dobor oeleju tez jest bardzo wazny.

Targanie przyczepy mialo by raczej wplyw na sprzeglo

 

Ja holowalem jakies 2 miechy temu mazde 323, potem rovera 600 coupe, nic sie nie stalo, ani ze sprzeglem, ani z wiskoza

Link to comment
Share on other sites

Jeśli przyczepa miała przekroczony dopuszczalny nacisk na hak, koła nie były dopompowane na okazję ciągnięcia przyczepy, do tego powtarzało się to często i na długich dystansach, to IMHO mogło to mieć takie skutki…

Link to comment
Share on other sites

Guest zacier

Samo ciąganie przyczepy to jego żywioł . Przyczyna jest pewnie w złej obsłudze . Popatrz na drzwiach ile powinno być powietrza w kołach . Sprawdź czy opony masz identyczne . Olej nie ma tu nic do rzeczy , bo pewnie w wiskozie nie ruszałeś tematu .

Link to comment
Share on other sites

Jeśli przyczepa miała przekroczony dopuszczalny nacisk na hak, koła nie były dopompowane na okazję ciągnięcia przyczepy, do tego powtarzało się to często i na długich dystansach, to IMHO mogło to mieć takie skutki…

 

Koła mam identyczne. Akurat tego pilnuję. Z naciskiem to trudno mi powiedzieć, bo auto pożyczałem i nie ja rozkładałem ciężar na przyczepie. Z ciśnieniem w kołach to na bank była lipa... :( Zapomniałem o tym. Auto na przestrzeni roku zrobiło ze 4 takie kursy po 800 km.

 

Jest jeszcze sprawa oleju. Hmm..., muszę sprawdzić, bo dokładnie nie pamiętam, ale ostatnio lali mi jakiś Mobil. Olej zmieniam co 12-15 tys regularnie.

Link to comment
Share on other sites

Olej nie ma tu nic do rzeczy , bo pewnie w wiskozie nie ruszałeś tematu .

Wisko jest zamknięte hermetycznie i oleju się w nim nie wymienia. Natomiast olej w dyfrze tak. W nim zanurzone jest wisko i do niego oddaje ciepło.

 

Jaki przebieg pojazdu ?? Pewne różnice w ciśnieniu ogumienia wisko zniesie bez problemów. Szczególnie, że auto nie jeździło non stop z tą przyczepą. Najbardziej szkodliwe są znaczące różnice ciśnienia i długotrwałe narażenie dyfra na dużą różnicę prędkości obrotowych.

Link to comment
Share on other sites

Może po prostu padła z przebiegu i starości...

przyjmij takie wyjaśnienie 8)

będzie ci mniej przykro :wink:

 

U mnie w Forku wolnossącym też padła po przekroczeniu 200 kkm (10lat). I z tego co rozmawiałem nie jest to odosobniony przypadek. Cóż latka lecą. Włożyłem używkę i kolejne 30kkm dorzuciłem do przebiegu - bez zastrzeżeń. Proponuję podobne rozwiązanie.

Link to comment
Share on other sites

Guest Morgiana

w przypadku GT cenowo wygląda to tak:

robocizna: 200-300zł w zależności od warsztatu

cena używki: 500-700 zł

cen ASO ja nie znaju :wink:

 

nie wydaje mi się, żeby w przypadku Legacy było drożej :wink:

Link to comment
Share on other sites

Guest zacier
w przypadku GT cenowo wygląda to tak:

robocizna: 200-300zł w zależności od warsztatu

cena używki: 500-700 zł

cen ASO ja nie znaju :wink:

 

nie wydaje mi się, żeby w przypadku Legacy było drożej :wink:

Ktoś pisał że sporo ponad 2000zł . Kiedyś WojtekS pisał że naprawę w jego forku wycenili na (chyba) 6000zł . Wiązało się to jednak z rozebraniem skrzyni ale podobno jest taka procedura naprawcza .

Link to comment
Share on other sites

Guest Morgiana

jeśli padła wiskoza i tylko to trzeba wymienić to (z tego co mnie wiadomo...) skrzyni demontować nie trzeba.

u mnie cała operacja trwała niecałą godzinę... :roll:

Link to comment
Share on other sites

jeśli padła wiskoza i tylko to trzeba wymienić to (z tego co mnie wiadomo...) skrzyni demontować nie trzeba.

u mnie cała operacja trwała niecałą godzinę... :roll:

 

Też szperałem na ten temat- trzeba zdemontować tylko element zwany "transfer case"- w środku jest centralny dyfer, w środku tegoż dyfra jest nieszczesna wiskoza.

 

Ale nie wiem czy ruszać to samemu :( troche sie boje

Link to comment
Share on other sites

tylko element zwany "transfer case"

To jest tak zwana od wielu lat "skrzynia rozdzielcza" :wink:

 

Ale nie wiem czy ruszać to samemu :( troche sie boje

Jeżeli nigdy tego nie robiłeś to odradzam. W ASO usługa wymiany wisko nie powinno kosztować jakoś masakrycznie dużo, ale jedno jest pewne, zrobią dobrze i wezmę za to odpowiedzialność. Polecam Mikołów. :)

Link to comment
Share on other sites

W moim Legacy III raczej tez wisko opadło :( , ale objawy są odczuwalne dopiero po kilkunastu lub kilkudziesięciu kilometrach, im cieplej to szybciej zauważalne. Czy to jest napewno wisko?

Panowie i jeszcze pytanie czy wisko podejdzie z innego Subaru?

Link to comment
Share on other sites

Ciśnienie mam jednakowe na obu osiach w zeszłym roku zrobiłem niewybaczalny błąd od 1200km na innych kołach osi z przodu 215/45 17R z tyłu 185/65 15R i chyba tu pies pogrzebany :cry:

i przepraszam za samo "Panowie " poprawiam się

Panowie i Panie

Link to comment
Share on other sites

W moim Legacy III raczej tez wisko opadło :( , ale objawy są odczuwalne dopiero po kilkunastu lub kilkudziesięciu kilometrach, im cieplej to szybciej zauważalne.

Jakie są objawy padnięcia wiskozy?

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

wykonujesz pełny skręt na suchym asfalcie powoli na I biegu i słyszy "uderzenia" jakby coś przeskakiwało - koła po łuku mają inna prędkość bo chodzą każde po innym promieniu, gdy wisko trzyma i rozdziela równo 50:50 moment na osie to zakłóca prace kół na łuku

jakoś tak

Link to comment
Share on other sites

Guest Morgiana

...i nie zdziw się też, jak przy skręconej do końca kierownicy auto będzie jechało na wprost :P

Link to comment
Share on other sites

  • 6 years later...

Jak dobrać wiskoze ? Po kodzie skrzyni czy jak ?

 

W legacy mam objawy ze po 30-40km jazdy tył jakby przeskakiwał przy skrecaniu.

Na zimnym problemów nie ma.

Była różnica w ciśnieniu w oponach (przód 2.6bar tył 3.1bar) zrobiłem 2.1 przód 2.2 tył.

Jakieś pomysły co robić? 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...