Jump to content

Jaki sworzeń wahacza do Imprezy WRX 06?


rutek111
 Share

Recommended Posts

Czeka mnie wymiana sworzni wahaczy przednich. Oryginał kosztuje cos ok 150 szt. W nie-ASO maja za 179 pln.

czy warto kupić zamienniki za np 40 pln/szt. A może są na rynku lepsze od ori za rozsądną cenę?

Link to comment
Share on other sites

  • 3 years later...

Podepnę się, bo zaczyna mnie już irytować fakt, że niemalże co roku muszę zmieniać sworznie wahacza lub łączniki stabilizatora. Teraz znowu zaczęło mi lekko postukiwać. :evil: A jeżdżę czysto cywilnie. Czy ktoś zna jakąś opcję mocniejszych tychże części czy jesteśmy skazani wyłącznie na OEMy?

Link to comment
Share on other sites

Podepnę się, bo zaczyna mnie już irytować fakt, że niemalże co roku muszę zmieniać sworznie wahacza lub łączniki stabilizatora. Teraz znowu zaczęło mi lekko postukiwać. :evil: A jeżdżę czysto cywilnie. Czy ktoś zna jakąś opcję mocniejszych tychże części czy jesteśmy skazani wyłącznie na OEMy?

 

a moze warto by było amory zmienić ….. jak amory słabe , to i inne elementy zawieszenia lecą w momencie . 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

 

 

Podepnę się, bo zaczyna mnie już irytować fakt, że niemalże co roku muszę zmieniać sworznie wahacza lub łączniki stabilizatora. Teraz znowu zaczęło mi lekko postukiwać. :evil: A jeżdżę czysto cywilnie. Czy ktoś zna jakąś opcję mocniejszych tychże części czy jesteśmy skazani wyłącznie na OEMy?

 

a moze warto by było amory zmienić ….. jak amory słabe , to i inne elementy zawieszenia lecą w momencie . 

 

Przed dwoma tygodniami badałem amory w ramach przeglądu technicznego i oba są sprawne na poziomie 85-90 procent...

Łączniki stabów mocniejsze niż OEM to np. Whiteline (stalowe, albo aluminiowe), Cusco

i może TEIN oraz KW jeśli robi łączniki (staby na pewno).

Ok. Dzięki. Popytam zatem w Subarowych sklepach. :) A czy te Whiteline-a nie utwardzają przy tym nieco zawieszenia? :idea:

Edited by sebachon
Link to comment
Share on other sites

Gwarantuje Ci ze możesz pojechać z wylanymi amorkami i moze pokazać i 70 % sprawności . Badanie na SKP , to wróżenie z fusów , szczegolnie przy amorach upsidedown. Jeszcze sie nie spotkałem z sytuacja aby np w STI , komuś zakwestionowali amory na SKP. to test zawieszenia , a nie test amorów , w większości przypadków to badania za pomoca metody Eusama która jest mocno dyskusyjna . Aby sprawdzić amor trzeba go wyjąc , lub wsadzić doświadczonego kierowcę :)

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Gwarantuje Ci ze możesz pojechać z wylanymi amorkami i moze pokazać i 70 % sprawności . Badanie na SKP , to wróżenie z fusów , szczegolnie przy amorach upsidedown. Jeszcze sie nie spotkałem z sytuacja aby np w STI , komuś zakwestionowali amory na SKP. to test zawieszenia , a nie test amorów , w większości przypadków to badania za pomoca metody Eusama która jest mocno dyskusyjna . Aby sprawdzić amor trzeba go wyjąc , lub wsadzić doświadczonego kierowcę :)

Jestem świeżo również po przeglądzie okresowym w ASO (przed Świętami) i doświadczony mechanik oglądał auto na wylot i nim jeździł. Wątpię, żeby nie zauważył niesprawnych amorów. A w jaki sposób można sprawdzić na 100%?

Link to comment
Share on other sites

Tak. Tylko tylne były wymieniane ze względu na stuki, a nie niesprawność. Auto użytkowane czysto cywilnie, w połowie w trasach.


Ostatnio miałem trochę problemy z wyważeniem nowych opon, może stąd ten problem?


Przez jakiś czas nie były dobrze wyważone i może nieco te łączniki lub sworznie nadwyrężyły. Teraz na szczęście wszystko z oponami jest ok.

Edited by sebachon
Link to comment
Share on other sites

No to masz sam odpowiedz , nie ma opcji aby amory po przebiegu 140k działały jak nowe i to na polskich drogach , dlatego inne elementy jak łączniki i gumy , działały tyle ile przy nowym aucie , i dlatego skraca sie ich przebieg , to cos całkowicie naturalne i nie ma psioczyc na OEM czesci . Założysz inne i tez różowo nie bedzie . Takie życie :)

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

+1 :)

 

OEM sworznie nawet w rajdowo eksploatowanych autach dają radę, pod warunkiem że nie biora wszystkiego tylko na  Siebie.

 

Przy okazji wymiany sworzni proponuje zainwestować jeszcze w nową śrubę blokującą w zwrotnicy

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

No i dzisiaj byłem u Ducha. Okazało się, że do wymiany jest sworzeń wahacza. Ostatnio był wymieniany 3 lata temu (około 60 tys. km temu), więc dramatu nie ma. Łączniki w stanie super i amortyzatory również.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...