Jump to content

Legacy 2.0 pb/lpg


momik
 Share

Recommended Posts

Witam

Chciałbym podpytac odnośnie legacy z roku 1995 silnik 2.0 z lpg. Zamierzam zakupic takie auto i mam kilka pytań , jesli ktos uprzejmy bede wdzieczny za odp.

Samochodu jeszcze nie widziałem, jade po jutrze, z tego co wiem to jest kombi ze stanem licznika 270kkm i instalacją gazową III gen KOLTEC, podobno (wg opinii sprzedawcy) niezawodny.

Prosze mi powiedziec:

-jak ten silnik znosi instalacje lpg?

-czy są jakieś problemy przy uzytkowaniu lpg w tym modelu?

-czy przy załozonym lpg nie ma problemu w jezdzie na pb (jakieś zapiekające sie wtryskiwacze itp)?

-czy spalania gazu w okolicach 10l/100km deklaroawne przez sprzedawca jest możliwe do osiągnięcia?

-jaka jest zywotnosc tego silnika i napedów ?

-czy samochód jest drogi w eksploatacji (koszty ewentualnych czesci , napraw)?

-czy napędy wymagają jakiejś szczególnej uwagi/obsługi?

-czy jest coś co mnie powinno zniechęcić do takiego auta?

 

dziękuje z góry za cierpliwośc

pozdr

momik

Link to comment
Share on other sites

-jak ten silnik znosi instalacje lpg?

Ten silnik znosi go bardzo dobrze

-czy są jakieś problemy przy uzytkowaniu lpg w tym modelu?

nie, o ile zostal dobrze i z glowa zalozony i wyregulowany

-czy przy załozonym lpg nie ma problemu w jezdzie na pb (jakieś zapiekające sie wtryskiwacze itp)?

nie, o ile zostal dobrze i z glowa zalozony i wyregulowany :mrgreen:

-czy spalania gazu w okolicach 10l/100km deklaroawne przez sprzedawca jest możliwe do osiągnięcia?

mysle ze tak, ja w miescie przy dynamicznej jezdzie mam ok 12-13, w trasie zszedlem do 8,5 :shock: (sekwencja KME)

-jaka jest zywotnosc tego silnika i napedów ?

zycie i silnika i napedow, jest zalezne od tego jak byly traktowane, czyli wymiana oliw na czas i odpowiednich oliw, nie katowanie na zimnym, nie probowanie pojsc bokiem po suchym asfalcie np heh itp

-czy samochód jest drogi w eksploatacji (koszty ewentualnych czesci , napraw)?

porownywalny do szmelcwagenow "oszczednych" dizli, czesci pasuja od imprez n/a, rynek wtorny jest bogaty

-czy napędy wymagają jakiejś szczególnej uwagi/obsługi?

przed kupnem, wsiadz, wjedz na plac, zrob pare kolek na maks skreconych kolach w lewo w prawo, nasluchuj czy nic nie stuka puka itp, wjedz na kanal, popatrz na ewentualne wycieki z dyfrow itp

-czy jest coś co mnie powinno zniechęcić do takiego auta?

tak, po pierwszej zimie bedziesz wiedzial co :mrgreen::twisted::mrgreen:

Zarcik :D

 

nic nie powinno Cie zniechecac, bardzo dobry dupowoz, z fajnym mozliwoasciami poza twarda droga, nawet ten bardziej nie przejezdny, jesli to manual to ma reduktor, bardzo fajna zabawka. Dowiedz sie dokladnie kiedy byl zalozony gaz, ile przejechal na nim motor, generalnie wolnossace silniki Subaru sa bardzo zywotne, obys dbal o oliwe i bedzie chulalo. Balaczki to: cieknacy stukajacy magiel/przekladnia, pocenie sie pod dekielkami zaworowymi, zatarcia krzyzaka kierownicy, i cos tam jeszcze pewnie, ale to duperele :wink:

 

-- Pt kwi 15, 2011 7:15 pm --

 

Jak masz link do alledrogo, to dawaj, obsmarujemy go heh

Link to comment
Share on other sites

jak nie chce Ci sie czytac mojego watku -> viewtopic.php?f=23&t=140435&view=unread#unread

 

to jesli chodzi o czesci z ASO to oryginalny amorek 570zl/szt tyl lub 450 KYB tez za tyl, do tego dochodza odboje i mocowania po 200zl za sztuke i 100zl za sztuke odpowiednio, + robocizna, wiec za same amorki na tyl mozesz wyskoczyc z 2kzl z robocizną w ASO. Ja znalazlem najtaniej KYB za 280zl/szt. Przygotuj sie na dosyc czesta wymiane oleju (12,5kkm), reszta wg ksiazki miesci sie w normach (50 kkm). Jesli chodzi np o przekladnie kolumny kier. "maglownice" to cena nowej w ASO to 4400zl. Przegub 1000zl. Generalnie wiec przygotuj sobie albo drugie Legacy z anglii albo miej dobry dostep do zlomowca. Ja wychaczylem "magiel" za 150zl :) pasuje od Legacy I gen. tyle że po 1992 roku. Sprawdź właśnie czy Ci magiel nie cieknie. Sprawdź uszczelki pod głowicę i dekle. Jeśli nie był jeżdzony na pustym zbiorniczku płynu chłodzącego, to nie powinny przepuszczać, bynajmniej nie ta pod głowicą, inaczej licz się z kosztem rzędu 3k zł za uszczelkę pod głowicę (z wymianą). Rozrząd w ASO ok 1500zł bez robocizny. Ja osobiście pomimo tych cen, i niskiej cenie zakupu swojego auta, + spalaniu na poziomie 13L / 100km niezależnie czy to trasa czy miasto, jestem tak zadowolony z tego samochodu, iż wiem że następny będzie też Subarak, i najpewniej Legaś. Moje auto było niestety zaniedbane przez poprzedniego właściciela.

 

Acha łączniki stabilizatorów P+T circa 600zł.Świece,oleje,filtry w normalnych,ludzkich cenach. Sprawdź czy buda nie wibruje, jeśli wibruje to jest to nieciekawy znak. Tyle ode mnie, posiadacza Legacy II gen z 97 w benzynce.

 

te moje 115 kucy jest bardziej dynamiczne od mojej poprzedniej 150 konnej Primery GT, przy której myślałem że nic już nie będzie lepsze, a jednak :)

Link to comment
Share on other sites

Niesmialo wtrace, ze 3. gen. LPG nie byla zbyt popularna - warto podpytac kupujacego, dlaczego wlasciciel nie zalozyl sekwencji - albo z oszczednosci, albo wprost przeciwnie - nie chcial 2. gen. i "szarpnal sie" na nowosc w owczesnych czasach (3. gen), ktora, jak sie okazalo, nie zdobyla wiekszej popularnosci.

 

T.

Link to comment
Share on other sites

Niestety nie tym razem, auto już zostało sprzedane...

No nic pozostaje szukac dalej dziekuje Wam za podpowiedzi , jeszcze nie teraz ale w przyszłości sie przydadzą

pzdr

 

-- Wt kwi 19, 2011 11:50 am --

 

znalazłem drugie niestety bez lpg ale moze sie załozy:

 

http://otomoto.pl/subaru-legacy-4x4-podniesiony-C18441332.html

 

 

Ponieważ do auta mam ponad 300km w jedną stronę zadzwoniłęm i sprzedawca mi udzielił nastepujacych wyjasnienien:

- auto podneisione, podobno w Raichu jakies wyzsze spręzyny dostał

- bezwypadkowe, naloty korozji na wewnętrznym rancie drzwi kierowcy i pasazera, podobno bez dziur

- generalnie blacha zdrowa, nabedy sprawne bez wycieków

- silnik podobno zyleta, z książką serwisową, jednak trochę mi tu nie bardzo przebieg pasuje do stopnia zużycia kierownicy, lewarka i fotela, ale moge sie mylić bo moze sie szybko te elementy zuzywają

- auto po wszytkich opłatach i dodatkowo komplet kół zimowych

- było sprowadzone z padniętym sprzegłem które to zostało wymienione w PL

 

Co sądzi szanowne towarzystwo na ten temat?

Link to comment
Share on other sites

Niestety nie tym razem, auto już zostało sprzedane...

No nic pozostaje szukac dalej dziekuje Wam za podpowiedzi , jeszcze nie teraz ale w przyszłości sie przydadzą

pzdr

 

-- Wt kwi 19, 2011 11:50 am --

 

znalazłem drugie niestety bez lpg ale moze sie załozy:

 

http://otomoto.pl/subaru-legacy-4x4-podniesiony-C18441332.html

 

 

Ponieważ do auta mam ponad 300km w jedną stronę zadzwoniłęm i sprzedawca mi udzielił nastepujacych wyjasnienien:

- auto podneisione, podobno w Raichu jakies wyzsze spręzyny dostał

- bezwypadkowe, naloty korozji na wewnętrznym rancie drzwi kierowcy i pasazera, podobno bez dziur

- generalnie blacha zdrowa, nabedy sprawne bez wycieków

- silnik podobno zyleta, z książką serwisową, jednak trochę mi tu nie bardzo przebieg pasuje do stopnia zużycia kierownicy, lewarka i fotela, ale moge sie mylić bo moze sie szybko te elementy zuzywają

- auto po wszytkich opłatach i dodatkowo komplet kół zimowych

- było sprowadzone z padniętym sprzegłem które to zostało wymienione w PL

 

Co sądzi szanowne towarzystwo na ten temat?

Ten Legac z linka zdrożał od zimy 1400zł :idea: pamietam jak sie sprzedawał za 5800. Co prawda teraz ma zrobine opłaty do rejstracji :idea: Pamietam jak stał na zimowych kołach a te alu felgi z oponami leżały w bagażniku.

Link to comment
Share on other sites

A nie chcesz sedana?

....Zrobisz blachę i będzie igła w mniejszych pieniądzach niż ten, którego pokazałeś ;)

 

No niestety, musi być kombi i to z klima bo codziennie ok 120km z dzieckiem robie i bez klimy troche goraco w zimie jest, a kombi bo tak i już :mrgreen: .

 

 

 

 

Ten Legac z linka zdrożał od zimy 1400zł pamietam jak sie sprzedawał za 5800. Co prawda teraz ma zrobine opłaty do rejstracji Pamietam jak stał na zimowych kołach a te alu felgi z oponami leżały w bagażniku.

 

No prosze cenna to informacja

 

-- Śr kwi 20, 2011 2:41 pm --

 

Znalazłem kolejny egzemplarz, ze wstępnej rozmowy wyglada ciekawie, mam pytanie jak sprawdzić czy działa reduktor? Poniewaz sprzedający powiedział że nei wie czy działa bo nigdy go nie używał i jak przyjade moge sam sobei sprawdzić.

Link to comment
Share on other sites

momik, instrukcja obsługi reduktora:

1) wcisnąć sprzęgło,

2) przełożyć wajchę (do oporu, będzie czuć jak zaskoczy – uważaj żeby nie została między pozycjami bo będzie zgrzytorzęzić i nie pojedzie – skrzynie tego bardzo nie lubią)

3) puścić sprzęgło

 

Załączenie reduktora działa jak normalna redukcja biegu, tylko trochę bardziej – możesz go załączyć kiedy chcesz (a przede wszystkim podczas jazdy) ale uważaj na obroty, tzn. żeby po redukcji nie musiały skoczyć na czerwone pole. Reduktor nie załącza żadnej blokady ani nic z tych rzeczy, po prostu skraca skrzynię biegów.

Link to comment
Share on other sites

...

Chciałbym podpytac odnośnie legacy z roku 1995 silnik 2.0 z lpg.

...

-jak ten silnik znosi instalacje lpg?

...

 

Znakomicie, 220kkm bezproblemowej eksploatacji, byle nie była ustawiona ubogo. Eksploatacja tańsza od Poloneza.

Link to comment
Share on other sites

petronews, dziękuję z taką instrukcją na pewno ogarnę to :) mam tylko małe pytanie czy (przy pamietaniu o obrotach) reduktor można załączać na wszystkich biegach? włącznie z pierwszym? chodzi mi o to czy można taki "połbieg" wykorzystac do wjazdu np z zaspy sniegowej

 

 

leon :shock: to Ty?????????? ja nie moge geba z awatara znajoma! normalnie jelsi Ty jestes ten leon co ja mysle że ty jesteś to patrz pan jaki świat mały, strach normalnie lodowke otworzyć :mrgreen:

 

wracajac do tematu 220kkm to ty zrobiłes czy auto twoje ma taki przebieg na muchozolu?

Link to comment
Share on other sites

... mam tylko małe pytanie czy (przy pamietaniu o obrotach) reduktor można załączać na wszystkich biegach? włącznie z pierwszym? chodzi mi o to czy można taki "połbieg" wykorzystac do wjazdu np z zaspy sniegowej

tak możesz go używac na wszystkich biegach...włącznie z pierwszym , reduktor jak najbardziej ułatwia wyjazd z zaspy śniegowej....ja osobiście najpierw zapinam reduktor a potem włączam jedynkę lub dwójkę, no i oczywiście przy zaspach uważaj na sprzęgło....ale do następnej zimy jeszcze daleko :lol:

Link to comment
Share on other sites

Dobra a powiedzcie mi jak jest z tą wiskozą , bo przez przypadek natrafiłem na jakis wątek i tam sie naczytalem o awariach jakichś o gotowaniu dyfra i o kosztach jakie to za soba niesie. Czy wisko jest jakies nader awaryjne w tych samochodach? oczywiście chodzi mi o ogólna opinię bo wiadomo że nie wiadomo jak z autem sie obchodzili inni własciciele.

a drugie pytanie czy w tym modeli legacy (okolice 1995-1997r) jest dwumasowe koło czy nie? bo tez jakieś rzeczy sie naczytalem...

Link to comment
Share on other sites

dotyczy to róznych opon na jednej osi czy wogóle na całym samochodzie?

jesli na samochodzie cały zalecany jest ten sam rodzaj i rozmiar to dojazdowka w razie butli w kole raczej odpada?

Link to comment
Share on other sites

W razie złapania kapcia dojazdówka sie przyda :idea: Wisko zaraz nie padnie. Co nie znaczy że nie należy od razu podjechac do najbliższej wulkanizacji . Generalnie żeby wisko służyło jak najdłuzej trzeba pilnowac aby rozmiary felg i opon były jednakowy na każdej osi oraz bieżnik powinien byc zawsze taki sam.

Link to comment
Share on other sites

dobra czyli wniosek taki że musze przestac czytac to forum bo zaczne za dużo myslec i wkońcu nic z tego nie bedzie :mrgreen:

senkju za odpowiedzi jak sie cos jeszcze zrodzi jakeis pytanie to pozwole sobie pozanawywracać Wam głowy, a teraz ide malowac jajka...

 

-- Wt kwi 26, 2011 5:24 am --

 

nadal szukam i co pewien czas natkne sie na ogłoszenie w której opisie sprzedający pisze ze auto ma możliwośc zblokowania mostów (?) czy były jakies egzemplarze legacy miedzy 1994 a 1998 które posiadały takie mozliwości? czy to poprostu jest celowe działanie sprzedającego albo jego niewiedza i myslize reduktor to to samo co co spiecie dyfra

Link to comment
Share on other sites

no to wszystko jasne, dzieki....

 

a co sądzicie o takim czyms? http://allegro.onet.pl/subaru-impreza-1 ... 37677.html

 

co prawda nie spełnia jednego z moich kryteriów (bo nie kombi) ale cena dobra, na fotach jako tako sie widzi, ma klime i muchozol, bokiem tym zapewne sie nie polata ale na codzienne dojazdy do pracy wyda to cudo?

 

-- Wt kwi 26, 2011 10:36 am --

 

UPDATE: rozmawiałem ze sprzedajacym, przynajmniej prawde powiedział to mu sie ceni. W aucie cos puka przy skrecie i szarpie kierownicą, niby mowi ze przegub do wymiany ale to chyba też moze byc dyfer dogorywający wiec odpuszczam

 

pytnie z innej beczki: szuakm i nie moge odszukac wiec jakby ktos miły powiedział gdzie moge doczytać dlaczego nie moge zamiescic ogłoszenia na waszym forum? jakies kryteria trzeba spełnic? czy moze sms na numer 7322 wysłac :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Musisz mieć bodaj 25 postów.

A jest tu gdzieś jakiś watek żeby to bezkarnie nabić? :P

 

pukanie i szarpanie przy skręcie to przegub (na 99,9%)

 

znając moje szczęście trafiłbym pewnie na to 0,1%... z drugiej strony zdarzyło mi sie mieć kiedyś rozwalny przegub w samochodzi i "tyrkotanie" jak najbardziej ale szarpania kierownicą to nie było nawet przy przegubie w stanie agonalno-pośmiertnym

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...