Jump to content

excesywne brudzenie przednich felg


Recommended Posts

dzioba, tyle pomuków w jednym wątku nie widziałem 8)

poza tym czy to taki problem :P

 

ja śmigam na przód ferrodo ds2500, tył ebc green stuff

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 74
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

wymień klocki na "lepsze" problem zniknie

dzioba,to znaczy że masz dobre fele i nie zmieniaj.(punkt4) wiadomo,że na brudzenie wpływa 1.klocki i tarcze 2.sposób jazdy 3.rozkład sił hamowania na osie 4.kształt felg-bo wywalają powietrze z

Ostatnio zauważyłem, że nalot na felgach na kolor rudy. :shock: Czyli to nie klocki pylą.

Zamiast tego, porządne woskowanie felg.

 

Raz też bawiłem się w woskowanie felg, ale jakoś zbyt wielkiej różnicy nie zaobserwowałem (żeby nie powiedzieć że żadnej).

 

Po prostu po sezonie "stare" felgi idą pod gorący, silny prysznic z Kaerchera i stają się z powrotem czyste... z dodatkiem chemii oczywiście

Link to post
Share on other sites

Jasiu

przednie fele zawsze się brudziły i będą się brudziły, to pył zarówno z klocków jak i z tarcz, one też w końcu się wycierają...

Pamiętaj, żeby regularnie myć, bo ten brud lubi się wbijać w fele i potem ciężko go usunąć :wink:

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
Raz też bawiłem się w woskowanie felg, ale jakoś zbyt wielkiej różnicy nie zaobserwowałem (żeby nie powiedzieć że żadnej).

Hmm, może zbyt mało się przyłożyłeś :mrgreen: Ja używam lekko polerującej pasty (ale zdarzył mi się tez zwykły "żółwik" z teflonem). No i poświęcam na każde koło dobre 15-30 minut.

Później myję razem z samochodem i mam idealnie czyste felgi na każde zawołanie.

 

Pozdr.

Link to post
Share on other sites
15-30 minut

:shock: dwie godziny na felki, na bym kupil bym nowe :mrgreen:

Link to post
Share on other sites
:shock: dwie godziny na felki, na bym kupil bym nowe :mrgreen:

Oj tam! Nie wszystkie za jednym razem.

A poza tym jak każdy mężczyzna potrzebuję czasem spędzić chwilę w samotności 8) Zresztą żona też tego potrzebuje.

 

Pozdr.

Link to post
Share on other sites

Tak swoją drogą, to ten syf nieźle schodzi w myjni ręcznej. Ja spłukuję na BP przeważnie raz na dwa godnie całe auto i nawet białe felgi robią sie z powrotem białe (prawie :roll: )

Link to post
Share on other sites
  • 5 weeks later...

:roll: Zrobiłem moim od Grudnia 17kkm i żadne takie tam, jak tutaj piszecie...

Sam jestem ciekaw co za klocki mam :roll:

Link to post
Share on other sites

suberet, fajnie jak bys prawdzil i podzielil sie informacja z kolegami i kolezankami

Link to post
Share on other sites
suberet, fajnie jak bys prawdzil i podzielil sie informacja z kolegami i kolezankami

 

Pewnie nie OEM bo one strasznie na czarno brudzą. Moje Ferodo praktycznie nie brudzą felg.

Link to post
Share on other sites

Jak jeździłem Forkiem MY'06 - przednie koła brudziły się strasznie, Często jeździłem na myjnię tylko po to, żeby umyć przednie koła, bo były czarne, a reszta auta czysta. W nowym MY'09 nie ma tego problemu. Przednie koła w ogóle się nie brudzą. Zero, null. :shock: Myślę, że to kwestia geometrii felg. Ale cholera wie. W jednym i drugim Foresterze klocki fabryczne.

Link to post
Share on other sites

Ja pomalowałem felgi na czarno i problem przestał istnieć ;P Na srebrnych felgach sprawdziłem oryginalne, Ferodo, ATE, Breck i teraz dopiero na TRW problem przestał się pojawiać.

Link to post
Share on other sites
... W nowym MY'09 nie ma tego problemu. Przednie koła w ogóle się nie brudzą. Zero, null. :shock: ...

 

Czy ja wiem. Na fotce poniżej mój forek ma dokładnie 11 dni i przejechane niecałe 3000 km, z czego niemal połowa zrobiona jednego dnia podczas dojazdu z Poznania nad Jezioro Garda (fotka stamtąd właśnie, z 2009 roku). Przez te 11 dni forek nie był na myjni, klocki były seryjne i jakoś mocno ich nie katowałem, bo wytrzymały 70 kkm. Teraz mam grafitowe felgi i problem zniknął :)

 

dsc3655a.jpg

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

Moje w legacy tez sie brudza z przodu na potęgę. Stosuję tak co 2 tyg. płyn do mycia felg, na szmatkę i delikatne polerowanie. Pomaga. na 2 dni.

 

:mrgreen:

 

aha, klocki TRW , tarcze też.

 

(pewnie jeżdzisz za szybko :mrgreen: )

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
A skąd... mam zapasowy silnik i wyrzucam go z bagażnika jak chcę zahamować :mrgreen:

znaczy się jakiś statek w 3city stracił kotwicę :mrgreen:

Link to post
Share on other sites

zrób jak ja, pomaluj felgi na czarny mat, po pierwsze mega kozacko wyglądają, po drugie - nie widać tak syfu....a miękki klocek z połączeniu z nacinaną tarczą brudzi duuuuuuuużo więcej niż twardy z gładka tarczą.... :)

 

no i koszt ewentualnego odnowienia felg jest nieporównywalnie niższy.... :)

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...