Jump to content

Przednie wycieraczki wysiadły - pytanie.


Qóba
 Share

Recommended Posts

Cześć,

Wracałem dzisiaj z praktyk w mocnym deszczu i wichurze, wycieraczki przednie działały na drugim stopniu i nagle usłyszałem dźwięk ich nagłego zatrzymania i się zablokowały po skosie :?

 

Zjechałem na parking i bez problemu przesunąłem je ręcznie na dół - chodzą luźno.

Gdy próbuję je włączyć słyszę taki specyficzny, elektryczny dźwięk, jakby coś chciało a nie mogło ich popchnąć.

 

Jaka diagnoza tak przez Internet? Co radzicie? Ile może kosztować naprawa tego?

 

Już raz spalił mi się silnik tylnej wycieraczki, coś czuję, że to znowu to :evil:

Droga powrotna do domu była koszmarna bez wycieraczek...

 

Pozdr.

 

-- 8 kwi 2011, o 19:33 --

 

Mój kolega twierdzi, że to nie silniczek, bo ewidentnie słychać, że on działa, nawet od jednego tyknięcia dźwigni słychać jego dźwięk przez czas w jakim normalnie działa wycieraczka.

 

:?: :roll:

Link to comment
Share on other sites

na 99 procent pękła Ci plastikowa obejma, któa jest wtopiona w ramię na podszybiu, którą napędza silnik elektryczny. Potrzeban Ci będzie nowa część 86521FC010 - z ASO - kosztuje około 160 PLN brutto - jest razem z trzpieniem wycieraczki. Jak masz zdolności manualne to poradzisz sobie z wymianą samemu - to typowa przypadłość w forkach 99-00 po wielu latach, wyrabia się mechanizm - a ze jest wprasowywany - to jest nienaprawialne.

 

tutaj masz to rozrysowane

 

wycieraczki.th.gif

 

wszystko jest ulokowane na podszybiu - zeby sie tam dostac - potrzebujesz zdjac ramiona wycieraczek - a reszta jest na zapinkach i zatrzaskach.

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

siekla, dzięki za konkretne info - dźwięk był rzeczywiście taki jakby coś pękło :idea:

Zastanawiam się tylko czy ta obejma jest jakoś zintegrowana z silniczkiem wycieraczki?

Jeżeli tak, to wolę kupić używany silniczek na Allegro za 89 zł :)

 

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

kupno silniczka nic Ci nie da - jak sam slyszales - dziala - ta obejma na ramieniu jest nakładana na grzybek znajdujący się na silniczku wycieraczki, wiec wymiana silniczka sprawnego jest bezcelowa bo i tak nie beda dzialac

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Qóba, siekla Ci już wyłożył.Pamiętaj ,gdybyś walczył ze zdjęciem wycieraczek to jest tam potrzebny klucz chyba 14 lub15,a najważniejsze połóż na pradnią szybę dużą tekturę lub szmatę,bo znam takich ,co opadającą wycieraczką,czy ramieniem załatwili szybę.

pozdr.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Odkopuję ten prehistoryczny wątek. Miałem identyczną sytuację, trafiłem na wpisy powyżej i myślę że mogę coś dodać:

 

- Jeśli przednie wycieraczki przestały nagle działać (i jeśli jeszcze wystąpiło to razem z głuchym puknięciem spod szyby) to na 99% jest tak jak napisali koledzy jest to wina plastikowej obejmy. W przypadku wystąpienia takiej sytuacji w trasie można spróbować włożyć ją z powrotem na grzybek silniczka (jeśli akurat po tej stronie spadło). W tym celu niestety trzeba zdemontować podszybie (na szczęście jakieś 15 minut) i siłą wcisnąć na ten grzybek. Pisze o tym, bo właśnie miałem taki przypadek. Wycieraczki nie działały a jak się okazało wystarczyło ten plastik wcisnąć na nowo. Zdaję sobie sprawę, że może to zadziałać tymczasowo bo jeśli spadło raz to pewnie już się wyrabia, ale zawsze to podczas deszczu umożliwi dojazd do domu. Warto tez mieć pod ręką jakiś zestaw kluczy.

 

- Małe uaktualnienie odnośnie nowej części z ASO (jeśli nic używanego się nie znajdzie - a jest z tym ciężko). Aktualnie nowa część 86521FC010 to koszt 228 złotych. Jest jeden haczyk, jeśli nie będzie go w Europie sprowadzenie z Japonii to ok 4 tygodni.

 

Na koniec kompletny przewodnik demontażu podszybia i naprawy wycieraczek step by step:

 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Potwierdzam jak piszą przedpiscy.

Mojej żonie w Nissan Micra to samo się wydarzyło. Sprawę rozwiązałem na lata. Bo pamiętajcie, że nowa cześć w ASO też może się po kilku sezonach użytkowania wyrobić. Ja w Micrze wywierciłem małe dziury i skręciłem mechanizm śrubkami z odpowiednim luzem. Dałem także podwójne nakrętki. Wtedy nic nie ma prawa wyskoczyć.

I tak już działa 3 lata i zero problemu. Polecam to rozwiązanie.

 

Szczegółowy opis poniżej:

 

http://forum.nissanklub.pl/index.php/to ... ntry697894

 

Pozdrowienia.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...

Temat ciągle aktualny, tym razem dopadła ta przypadłość moje subaru. Część fabryczna to już pewnie przez te parę lat zdrożała do połowy wartości auta.

Więc mile widziane będą pomysły jak temu zaradzić . Zaznaczam że na nowe subaru narazie mnie nie stać :(

Link to comment
Share on other sites

Kol. @@bobikj, nie daj się. Nowy to nie to samo co klasyk ;)

Miałem podobnie. miesiąc temu wymieniłem całe cięgno wraz z plastikowymi końcówkami (używka) i dodatkowo przewierciłem (+ nagwintowałem) kulkę na ramieniu silniczka. Tam śruba przechodzi przez plastik a na końcu dodałem podkładkę. Miało być chwilowe rozwiązanie a już miesiąc się trzyma.
Docelowo jednak powinno się wymienić plastikowe nasadki ślizgowe.

Link to comment
Share on other sites

Kol. @@bobikj, nie daj się. Nowy to nie to samo co klasyk ;)

 

Miałem podobnie. miesiąc temu wymieniłem całe cięgno wraz z plastikowymi końcówkami (używka) i dodatkowo przewierciłem (+ nagwintowałem) kulkę na ramieniu silniczka. Tam śruba przechodzi przez plastik a na końcu dodałem podkładkę. Miało być chwilowe rozwiązanie a już miesiąc się trzyma.

Docelowo jednak powinno się wymienić plastikowe nasadki ślizgowe.

Jak cos mam cały mechanizm
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...