Jump to content

WRX problem z łoliwą


Galileon
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

Niestety mój najgorszy sen się sprawdził....po zakupie wrx ubywa olej. Samochód w wersji US 2004 rocznik. Po przejechaniu 1000km zjadł pół litry....niby troszkę był po-upalany ale to i tak masakrująca ilość. Auto nie ma katów, z rury nie dymi, wycieków brak...

Obecnie zalany jest 10W60 Valvoline... i tutaj pytanie do grupowiczów, bo czytałem kilka postów w których padły informacje jakoby jednego oleju ubywało mniej a innego więcej -> czym go zalać? Jeszcze pozostaje iskierka nadziei , że obędzie się bez remontu :| ....

 

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

Galileon, gęstszego oleju niż 10W60 nie ma sensu zalewać bo ten już jest bardzo gęsty. Olej może Ci uciekać przez łożyskowanie turbiny, przez nieszczelność pierścieni, wycieki. Zanim pomyślisz o remoncie sprawdź czy nie ma żadnych wycieków i sprawdź kompresję. Boxer tak ma że zjada trochę oleju nawet jak jest nowy.

Link to comment
Share on other sites

Dolałem 0,5 L przejadę trochę i sprawdzę generalnie po całej nocy odpaliłem auto i nie zakopcił nic z rury.. wycieków brak...przy dodawaniu gazu też nie dymi może po prostu zjadł sobie te pół litra po upalaniu bo ten 1kkm przejechałem głównie z pedałem w podłodze..

Link to comment
Share on other sites

ten 1kkm przejechałem głównie z pedałem w podłodze

Zatem w tym czasie wlałeś w furę z 200l paliwa, a żałujesz jej 0,5l oleju :?: ;) Jeśli faktycznie tak ostro deptałeś, to nic dziwnego, że trochę siorbnęła. Kontroluj poziom (zgodnie z procedurą) i ciesz się samochodem :)

Link to comment
Share on other sites

Zatem w tym czasie wlałeś w furę z 200l paliwa, a żałujesz jej 0,5l oleju :?: ;) Jeśli faktycznie tak ostro deptałeś, to nic dziwnego, że trochę siorbnęła. Kontroluj poziom (zgodnie z procedurą) i ciesz się samochodem :)

Oo i to jest mądra porada,pozdro.

Link to comment
Share on other sites

Galileon, od oleju też zależy, ale przede wszystkim przejedź równo średnim tempem jakąś trasę i sprawdź to zużycie-koniecznie w tych samych warunkach (najlepiej ,gdy auto w tym samym miejscu).Sandał w podłodze to nie metoda na sprawdzanie żarcia oleju.

 

Kruk, u Ciebie jakie zużycie w zależności od jazdy.(Kiedy przeczytałem o krukowozie-trochę przestałem Cię lubić :) )

pozdr.

Link to comment
Share on other sites

Heja,

Dzięki! trochę mnie pocieszyliście bo już powoli łapie załamkę.

Czy ma ktoś typ na to jaki olej mu zalać? Teraz ma 10W60 jakieś valvoline czy coś w tym rodzaju.

 

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

Heja,

Dzięki! trochę mnie pocieszyliście bo już powoli łapie załamkę.

Czy ma ktoś typ na to jaki olej mu zalać? Teraz ma 10W60 jakieś valvoline czy coś w tym rodzaju.

 

Pozdro

 

Zostaw tego valvolina VR1 10/60 - to jest bardzo dobry olej i półsyntetyk do auta z 2004 w sam raz.

Skoro jest taki w Twoim aucie to najlepiej taki pozostaw, tylko wymieniaj co 7-8k.

 

Ja na takim oleju jeżdżę juz w 3 kolejnym subaru i jest OK, mądre głowy w godnych polecenia warsztatach też taki zalewają - np Zbyszek - Bajeczna.

 

A to, że przy kacie Ci 0,5l spalił to nic nienormalnego.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...